PDA

Zobacz pełną wersję : Reorganizacja szklarni FX - każda dobra rada mile widziana (ART w natarciu?)



Julius
05-11-2018, 14:28
Panowie, (i Panie?)
w ostatnich latach udało mi się skompletować całkiem niezły set szkieł. Kiedyś na wagę nie patrzyłem właściwie w ogole, wręcz lubiłem dobrze zbudowane słoiki, dzisiaj patrzę na to inaczej.
Generalnie nie robię fotografii zarobkowo, a głownie wakacyjnie, okazyjnie, wyjazdowo - cciałbym dokonać zmian w kierunku zdroworozsądkowym - i cenowo i wagowo i w kwestiach cena/jakość.

Co mam:

D600
Tamron 15-30 2.8 VC - kapitalne ostre szkło, dobre pod światło, jasne, znakomity VC pozwalający właściwie rozmazać wodospad z ręki. Minusem jest waga 1100g
Nikkor 24-70 2.8 (bez VR) - szkło tak dobre, że aż nudne - trochę jak seks w prezerwatywie - zawsze będzie bardzo dobrze, ale zawsze bez większych emocji - trochę wręcz odmóżdża. najlepszy AF jaki miałem - szybki, pewny, niezawodny, wiadomo - użyteczny zakres, sporo światła, ale głębia nie tak fajna jak ze stałek, nie zmusza tak do ruszania mózgownicą i nogami. Minus to też mimo wszystko waga 900g
Tamron 70-200 2.8 VC G2 - ostro, szybko, świetny VC, do tego lubię te ogniskowe - jedyny minus to waga i rozmiar 1500g - ale raczej nie chciałbym się go pozbywać
Nikkor AF 70-210 f4 - pokrywa zakres z Tamronem, ale jest lekki, pięknie rysuje w portrecie, więc nie ma sensu się go pozbywać
Nikkor AF-S 50 1.8G - klasyka, na tyle tani i dobry, że po prostu go mam, czasami podpinam i lubię
Nikkor AF-S 35 1.8G DX - numer jeden kandydat do zmiany, wprawdzie to kapitalne szkło, ale po przymknieciu mocno winietuje

Chciałbym szkła fajnie rysujące zmuszające do myślenia, nie cięzkie, takie, które można byłoby wymieszać z jednym z cięzkich zoomow, albo wręcz zrobić zestaw stałkowy, kilka z moich faworytów:
Szerzej:
Sigma 24 (665g) /28 1.4 Art - nigdy nie miałem tak jasnej i szerokiej stałki, trochę mi przyznam chodzą po głowie, choć nie wiem, czy 24 to nie będzie za szeroko/za bardzo nie rozciągnie perspektywy z np. osobą w kadrze
Sigma 35 1.4 Art (665g) - miałem go chwilę w rękach - świetna ogniskowa, użyteczne 1.4 , boję się trochę Autofokusu - zależy mi na tym, aby obiektyw trafiał dobrze, kiedy obiekt jest bliżej ściany niż fotografa... wiem, że w Sigmach bywa to różnie, miałem 50 1.4 HSM, która rysowała fajnie, ale jak się okaząło dopiero po sprzedaży - róznie bywało z trafianiem właśnie przy szerszych kadrach i płytszej głębi. Na ten moment i tak mój faworyt chyba, choć mocno zastanawiam się, czy S 28 Art nie byłoby optymalnym szkłem do spacerów po południowoeuropejskich miasteczkach?
Sigma 50 1.4 Art (819g) - wiem, że to świetny obiektyw, ale wązy to prawie tyle co 24-70, mając bardzo fajną i lekką 50 1.4G to trochę bez sensu...

Wężej:
Nikkor 85 - 1.4D , 85 1.8G/D, Tamron 85 1.8 VC - generalnie lubię dłuższe ogniskowe, portret, największym priorytetem nie jest w sumie ostrość a raczej rysowanie/bokeh, bo nie bedę spedzał wieczorów na porównywaniu kadrów 1:1. 1.4D bardzo mi się podoba, ale to cięzki klocek - więc raczej odpada.
1.8G ma dużego plusa w postaci wagi, D jest ponoc mniej ostre, ale ma ciekawszy bokeh? Tamron ma stabilizację i ponoć (na forum wyczytałem), że lepszy, szybszy AF (ale czy celniejszy?!)
Nikkor 105 2.5 AI/AIS - to właściwie pewniak, 'chodzi za mną' od dawna, jest tani i lekki, chętnie też powalczę z MF w tym przypadku - jest trochę 'out of the contest'
Nikkor 135 2 DC/ Sigma 135 1.8 - oba są wielkie i ciężkie, z drugiej strony S28/1.4 + 50/1.8 + 105/2.5 + 135/2 to całkiem lekko i przyjemnie, prawda?

Budżet:
Nie licząc 105 2.5 4000 zł na UŻYWKI wyłącznie
+ ewentualne pieniążki za sprzedaż obecnej szklarni, z której najbliżej do rozstania mi z 24-70 , 35 z racji tego że jest DX i mooooooże 15-30 ze względu na wagę, tyle że trzeba byłoby go zastąpic lekką stałką poniżej 20mm i wtedy zostawić 24-70?

Najbliżej mi chyba do S 35 1.4 + 85 1.8G, choć boję się trochę AF tego pierwszego
S 28 1.4 + 135 DC ?
Tokina 17 3.5 / Samyang 14 + 85/135?
Jesli mam pójsc w stałki to chciałbym aby łatwo się je zmieniało, stad Sigma ARTy 50, 85, 105, 135 raczej odpadają... wyjątek zrobiłbym moze dla 135 DC

Docelowo D600 zmienię pewnie na 750, ale poki co jestem mocno zadowolony z rozmiarów tej puchy i możliwosci jakie daje. Większych plików nie potrzebuję, jedynie AF moglby być ciut lepszy.
15-30 + S35 + N50 + N85 + 105 + 135 /
15-30 + S35 + N50 + 105 + 70-200 2.8 (BARDZO cięzko)
Tokina 17 3.5 + S35 + N50 + 85 + 105 + 135/70-200 2.8 (zamiennie z 24-70)

Any thoughts?

Tomekk
05-11-2018, 14:56
To wg. mnie zależy od tego jakie zdjęcia robisz i na czym Ci zależy. Jeśli chcesz/musisz mieć światło 1.4 czy 1.8 to wybierzesz stałki. Masz bardzo dobry zestaw szkieł i wg. mnie do zwiedzania miasteczek na każdej szerokości i długości geograficznej w zupełności wystarczy. Staram się nie dublować zakresu ogniskowych z uwagi na fundusze oraz to że jak jest dużo do wyboru to raczej dobrych efektów w fotografii końcowej nie widać ( przynajmniej u mnie ), więc za każdym razem jak chcę coś zmieniać/dłubać przy obiektywach, to idę w plener i się okazuje, że tak naprawdę wszystko czego mi potrzeba to mam.
Ja bym na Twoim miejscu nie ruszał tego co masz czyli dwa Tamrony i 24-70, ale jeżeli czujesz że Cię ten sprzęt ogranicza lub po prostu chcesz mieć nowe zabawki to idź w ARTy, ale jeśli chcesz odczuć różnicę wagową to w Nikony 1.8

I przeważnie taka reorganizacja to koszty

nikoniarz
05-11-2018, 14:58
Jeśli T15-30 zbyt ciężki, to osobiście bym go wymienił na N16-35/4.

themadablues
05-11-2018, 15:19
Sigma 35 1.4 jest genialna. Af jest zupełnie przyzwoity do statecznych kadrów. Natomiast musisz go skalibrować dockiem, albo wysłać do Gdyni na kalibrację, bo o ile z krótkimi dystansami jest raczej ok, to na dłuższych często są jakieś bf/ff. Tak jak w większości obiektywów na f 1.4, tylko nie każdy można skalibrować. Ja jak wyjeżdżam, biorę 35 i 85 mm. z 35mm mam 90% zdjęć.

Co do 85tki. Miałem 1.8G i jakoś zupełnie mi nie przypadła do gustu. Głównie ze względu na wolny i kapryśny af. Mam obecnie Sigme 1.4 EX HSM. Szybsza i pewniejsza od Nikkora. ideałem byłby własnie Tamron 1.8, tylko ciężko dorwać używkę w rozsądnej cenie.

Julius
05-11-2018, 16:02
To wg. mnie zależy od tego jakie zdjęcia robisz i na czym Ci zależy. Jeśli chcesz/musisz mieć światło 1.4 czy 1.8 to wybierzesz stałki. Masz bardzo dobry zestaw szkieł i wg. mnie do zwiedzania miasteczek na każdej szerokości i długości geograficznej w zupełności wystarczy. Staram się nie dublować zakresu ogniskowych z uwagi na fundusze oraz to że jak jest dużo do wyboru to raczej dobrych efektów w fotografii końcowej nie widać ( przynajmniej u mnie ), więc za każdym razem jak chcę coś zmieniać/dłubać przy obiektywach, to idę w plener i się okazuje, że tak naprawdę wszystko czego mi potrzeba to mam.
Ja bym na Twoim miejscu nie ruszał tego co masz czyli dwa Tamrony i 24-70, ale jeżeli czujesz że Cię ten sprzęt ogranicza lub po prostu chcesz mieć nowe zabawki to idź w ARTy, ale jeśli chcesz odczuć różnicę wagową to w Nikony 1.8

I przeważnie taka reorganizacja to koszty
Wiesz... ja nie twierdzę, że mi czegokolwiek brakuje ;) bo tak naprawdę to jedynie na upartego portretówki 85/105.
Mnie zależy trochę na zrzuceniu wagi i dodaniu uniwersalności w tworzeniu zestawów.
15-30 + 24-70 + 70 - 200 na 2.8 to oczywiście fenomenalny komplet, ale bardziej pod sesje zorganizowane niż wielogodzinne wędrówki. Ta Twoja 24-35/2 też jest w sumie ciekawa - zapomniałem o niej. jak jej AF względem stałek ?

Poza tym... tak jak wspomniałem chciałbym pobudzieć myślenie, kreatywność. Stałki są do tego znakomite, zacząłem nawet rozważać hardkory w stylu 35 / 24 AI i bawić się w manual, ale w to można się bawić jak ma się czas, a zwiedzając często czasu nie ma.
A koszty? Tamrony kupiłem nowe - wolałbym nie sprzedawać, bo tutaj strata jest potencjalnie najwieksza, zresztą to znakomite szkła i wolę je zostawić.

A finanse? Jedni wydają 300-400zł miesięcznie na fajki, a ja mam taką zasadę, że te pieniądze wydaję na szklarnie.
Daje to ponad 4000zł rocznie na optykę ;)

- - - - kolejny post - - - - - -


Jeśli T15-30 zbyt ciężki, to osobiście bym go wymienił na N16-35/4.

Wiem, niby wiem, ale ten obiektyw Nikkora jest... taki mało sexy, a to niby fajne 35 przy f4 nie rysuje tak, żeby zastąpić stałkę.

Tomekk
05-11-2018, 16:12
oceniłem to z własnej perspektywy - niewiele bym zyskał na takiej zmianie lub dokupieniu szkieł - a jak chcesz czegoś "seksi" to może jakieś stałki made in DDR lub ZSRR? Jest na Optyce taki temat.

nikoniarz
05-11-2018, 18:29
Wiem, niby wiem, ale ten obiektyw Nikkora jest... taki mało sexy, a to niby fajne 35 przy f4 nie rysuje tak, żeby zastąpić stałkę.

Podobnie jak 24 mm w stałce nie zastąpi 16 mm w proponowanym przeze mnie zoomie ;) W stosunku do Tamrona zyskujesz na masie, ale tracisz na świetle. Coś za coś. W sumie zapewne dostaniesz sporo różnych propozycji. I będą to dobre propozycje. Dobre z punktu widzenia proponującego. Niekoniecznie dla Ciebie. Bo każdy ma inne podejście. Nie fotografujesz "od wczoraj" więc wg. mnie powinieneś wiedzieć co wybrać.

Zelber
05-11-2018, 19:29
Julius
U mnie za zestaw wakacyjny robi 14-24, Sigma 35 1.4, 70-200 2.8 i TC 2.0, cały potrzebny zakres jest pokryty ;)
Z zestawu 15-30, 24-70, 70-200 spokojnie można wyrzucić ten środkowy i zastąpić go 50 1.8(N/S), a finanse włożyć w D850.

Tomekk
05-11-2018, 20:46
@Julius (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=36774)
U mnie za zestaw wakacyjny robi 14-24, Sigma 35 1.4, 70-200 2.8 i TC 2.0, cały potrzebny zakres jest pokryty ;)
Z zestawu 15-30, 24-70, 70-200 spokojnie można wyrzucić ten środkowy i zastąpić go 50 1.8(N/S), a finanse włożyć w D850.
Myślę i robię dokladnie jak powyżej. Zabieram albo arta albo 14-24 w zależności w jakie góry jadę i 70-200. Więc jak mam te dwa to malutka 50tka też się czasem zawieruszy, ale nie zawsze.

Julius
05-11-2018, 23:22
Julius
U mnie za zestaw wakacyjny robi 14-24, Sigma 35 1.4, 70-200 2.8 i TC 2.0, cały potrzebny zakres jest pokryty ;)
Z zestawu 15-30, 24-70, 70-200 spokojnie można wyrzucić ten środkowy i zastąpić go 50 1.8(N/S), a finanse włożyć w D850.

No i jakby się nie obrócić ten 24-70 wypada z zestawienia ;) rzeczywiście próbowałem już zastępować go 50 1.8G, ale mimo wszystko jest chyba ciut za wąsko i kończyło się to tak, że przepinałem się pomiędzy 15-30 a 70-200.
Wychodziłoby na to, że ta 35 mogłaby tutaj 'zrobić robotę' - swojego DXa 35 nie miałem jeszcze ze sobą na żadnym wyjeździe.

D850? hmm, ale po co? Trochę straciłem ostatnio orientację w nowych puchach,co on tam ma? dużo lepszyAF, lepszą matrycę, jest cały lepszy, cięższy? :) 15k ? Trochę za dużo jak za puchę przy mojej częstotliwości focenia, zresztą optyka nie traci tak na wartości. Tak jak pisałem, pomyślę pewnie nad 750 celem lekkiego upgrade'u AFu, ale moja D600 jest naprawdę przyzwoita w tym co ja potrzebuję. Do tego wielgachne pliki, które nijak mi się nie przydadzą...

Zelber
06-11-2018, 00:53
No i jakby się nie obrócić ten 24-70 wypada z zestawienia ;) rzeczywiście próbowałem już zastępować go 50 1.8G, ale mimo wszystko jest chyba ciut za wąsko i kończyło się to tak, że przepinałem się pomiędzy 15-30 a 70-200.
Wychodziłoby na to, że ta 35 mogłaby tutaj 'zrobić robotę' - swojego DXa 35 nie miałem jeszcze ze sobą na żadnym wyjeździe.

D850? hmm, ale po co? Trochę straciłem ostatnio orientację w nowych puchach,co on tam ma? dużo lepszyAF, lepszą matrycę, jest cały lepszy, cięższy? :) 15k ? Trochę za dużo jak za puchę przy mojej częstotliwości focenia, zresztą optyka nie traci tak na wartości. Tak jak pisałem, pomyślę pewnie nad 750 celem lekkiego upgrade'u AFu, ale moja D600 jest naprawdę przyzwoita w tym co ja potrzebuję. Do tego wielgachne pliki, które nijak mi się nie przydadzą...
Dziura pomiędzy 30 a 70 czasami potrafi przeszkadzać, 35 tutaj wiele nie poprawi, 50 już tak ;)
z 30 spokojnie wycropujesz do kąta widzenia 50, z 50 do 70.
D850 na dobrą sprawę ma wszystko :D Najlepszą matrycę na rynku na niskie ISO i astrofotografię oraz kapitalny AF. Argument o stracie wartości przez puszki jest jak najbardziej trafny... ale z drugiej strony nie bardzo widzę, co w takim D850(pod zastosowania o których piszesz) dałoby się poprawić.

Julius
06-11-2018, 01:15
Dziura pomiędzy 30 a 70 czasami potrafi przeszkadzać, 35 tutaj wiele nie poprawi, 50 już tak ;)
z 30 spokojnie wycropujesz do kąta widzenia 50, z 50 do 70.
D850 na dobrą sprawę ma wszystko :D Najlepszą matrycę na rynku na niskie ISO i astrofotografię oraz kapitalny AF. Argument o stracie wartości przez puszki jest jak najbardziej trafny... ale z drugiej strony nie bardzo widzę, co w takim D850(pod zastosowania o których piszesz) dałoby się poprawić.

No Ok, ale 50 to akurat mam i to calkiem fajną 1.8G , które jest całkiem ostra na pełnej dziurze i lekka - także bezkarnie mogę ją dorzucić zawsze do plecaka co też staram się robić.

Co do samej puchy - ja nie czuję, żeby D600 mnie w jakikolwiek znaczny sposób ograniczało... bo w czym? Tak jak pisałem, ten AF mógłby być lepszy w gorszych warunkach, ale i z tej matrycy idzie dużo wyciągnąć i rysowanie jak to w FX jest fajne i nie jest ciężki, ergonomia jest OK... z jeśli coś mnie ogranicza to moje umiejętnosci, brak praktyki i czasami waga tego setu, bo każde ze szkieł, które mam to sprawdzone i uznane konfrukcje na których nie takie tuzy jak ja foty robily :)

Dlatego chcę się niejakoo zastymulować stałkami , najlepiej jasnymi bo wtedy i głębia jest ciekawsza, no i rzecz jasna z założenia mają być one lżejsze i mieszane z tym co mam teraz.
Nie boję się nawet manuali, żeby wysilić się jeszcze mocniej - trochę utrudnić sobie robotę, ale mniej koncentrować się na pstrykaniu, a bardziej na kadrowaniu/myśleniu.

La
14-11-2018, 12:47
Mam pełny zakres obiektywów od 14 do 200. Od ponad roku używam tylko 3:
1. Sigma 35 1.4 art - prawie non stop
2. 85 1.8 G - bo świetna i lekka
3. 105 2.8 - ze względu na potrzeby.

24-70 nie zapięty od roku albo dwóch. 70-200 ze trzy razy. Dokupiłem sobie Fuji bezlusterkowe, ale nie mogę sie z nim dogadać. Reasumując - przy dzisiejszych aparatach 35 wystarczy, a to co ponadto to już rozpusta :)
PS
50 u mnie była zapięta pod FXy z 5 razy łącznie. Leży w szafie bo a nuż...

dinus
14-11-2018, 22:53
Ja również szedłbym w 3 stałki, ale z naciskiem na odchudzenie zestawu:
1. Nikkor 20/1.8
2. Nikkor FX 35/1.8
3. Nikkor 85/1.8

d

andystar
14-11-2018, 23:36
Mam D610 i Sigmy 12-24 ; 24-105A ; 150-600C oraz Nikkora 1,8/85G
Wszystko tym da się zrobić.

stx
17-11-2018, 11:29
Mam S24-35A i S85A, aż dwa obiektywy! Jasno, ostro ale i w sumie prawie 2.5kg. Jeden kupiłem używany drugi nowy wyszło mnie to ciut drożej niż nowy Nikkor 24-70 bez VR. Czasem przydało by się szerzej, czasem coś dłuższego ale w znakomitej większości przypadków wystarcza.

Walle
17-11-2018, 18:19
U mnie podstawowym szkłem jest Nikkor 20-35/2.8 do którego, w zależności od potrzeby, dobieram Sigmę 50/1.4 Art lub Nikkora 85/1.4D.
W zasadzie z Sigmy mógłbym zrezygnować, bo te dwa Nikkory załatwiają 95% potrzeb. Dodatkowo maja zbliżony obrazek i w sumie ważą niewiele więcej niż sama Sigma...

Julius
11-05-2019, 17:23
Mały update po pół roku:
kupiłem 105 2.5 i muszę przyznac, że do moich zastosowań to był kapitalny ruch. Podczas majówki zaliczyłem Bratysławę i Budapeszt i muszę powiedzieć, że nigdy nie sądziłem, że manualne szkło da tyle frajdy... i tyle udanych kadrów.
Trzeba mi jeszcze sporo praktyki, ale widze, że trafiam coraz częściej i przywiozłem chyba więcej satysfakcjonujących mnie kadrów niż... z Tamrona 70-200 :O Jak zapinam stałkę, to jakby podłączał mózg, no i dochodzi spora ilość mobilizacji bo wiem, że mnie nie wyręczy pierścień od zmiany ogniskowych i jak jest coś ciekawego to biegam i szukam kadru u uwzględnieniem tego co mam zapięte.

Po raz kolejny nie zabrałem ze sobą 24-70, ale za to kilka razy skorzystałem z przyjemnością z 15mm w Tamronie. Jak przytrafia się jakies okazjonalne zlecenie, to jednak z 24-70 czuję się najpewniej - nic nie przegapię dzięki zakresowi, szybki i pewny AF. Chyba trzeba kupić Tokinę 17 / SY 14 i zobaczyć, czy jest w stanie zastępować Tamrona. No i chyba powoli pora na tą 35... choć i 85 mi po głowie chodzi.... właściwie od zawsze

madebyzosiek
11-05-2019, 20:38
105 2.5... Uwielbiam to szkło :) 85 się przydaje, 35 też... Trudno wybrać, najlepiej powoli kupować wszystko co jest potrzebne :)

Julius
11-05-2019, 23:56
105 2.5... Uwielbiam to szkło :) 85 się przydaje, 35 też... Trudno wybrać, najlepiej powoli kupować wszystko co jest potrzebne :)
Bokeh ma fajny, waży wręcz bezkarnie, ciekawa ogniskowa, plastykę ma świetną. Bardzo dużo frajdy daje focenie nim. Nie bawiłem się w porównaywanki, bo nie mam potrzeby, ale obrazek wydaje się całkiem ostry już na pełnej dziurce - dla mnie wystarczająco - jest jak powiew zdrowego rozsądku przy tych nowych +1kg stałkach - szczeególnie do focenia dla frajdy :)

Postanowiłem wystawic 35 1.8 DX, bo jednak winietuje to za bardzo i przez to jej właściwie nie uzywam...
Postanowiłem się generalnie ostałkować, ale na początek raczej budżetowo i manualowo i pewnie w takiej kolejnosci jak pojawią się w rozsądnej cenie.
35/2 ai lub af
85/2 ai - najlżejsza 85, ale nadal fajna optycznie z tego co widziałem
może 28/2 ai albo 24/20 3.5 ai ?
no i last but not least - jakieś uwa - 17 3.5 od Tokiny albo 14 2.8 Ciamcianga.

Większość jest mega lekka, ma takie same 52mm filtry więc bez większego problemu można będzie nosić np 3-4 stałki jednoczesnie, albo prostu dorzucić któreś do jednego z posiadanych zoomów.
Jeżeli się w którejś ogniskowej rozkocham to może pójdę w coś nowszego z AF (N 85 1.8G, T 35 1.8 VC , moooże Sigma 35 1.4A, ale tutaj waga delikatnie mowiac nie zachęca)

madebyzosiek
12-05-2019, 05:41
Tylko o jednej rzeczy powinieneś pamiętać... Poza 28 2.0, żadne z wymienionych szkieł nie zbliży się jakością optyczną na pełnej dziurze do 105 2.5... Raczej każde będzie wymagało sporego przymykania, żeby dać akceptowalny obrazek na cyfrowym body... Myślałem, że masz plan na nowsze szkła, a do obrazka kupiłeś 105. Jeżeli masz 24-70, to na te manualne stałki szkoda kasy, raczej nie będziesz ich używać, bo na 2.8 będą przegrywały z zoomem. Lepiej pozbierać na 35 Art, czy 85 (polecam Tamrona 1.8 VC USD, świetny, a przy 85 Art mały i lekki).

Julius
12-05-2019, 11:02
Tylko o jednej rzeczy powinieneś pamiętać... Poza 28 2.0, żadne z wymienionych szkieł nie zbliży się jakością optyczną na pełnej dziurze do 105 2.5... Raczej każde będzie wymagało sporego przymykania, żeby dać akceptowalny obrazek na cyfrowym body... Myślałem, że masz plan na nowsze szkła, a do obrazka kupiłeś 105. Jeżeli masz 24-70, to na te manualne stałki szkoda kasy, raczej nie będziesz ich używać, bo na 2.8 będą przegrywały z zoomem. Lepiej pozbierać na 35 Art, czy 85 (polecam Tamrona 1.8 VC USD, świetny, a przy 85 Art mały i lekki).

Ale tutaj nie do końca (choć trochę też) chodzi o to by ścigać się na jakoś / ostrość, ale w dużej mierze, aby dodać sobie elastycznosci, skłonić się do myślenia... ale nader wszystko, aby zmniejszyć znacząco system podczas dłuzszych wycieczek. Chciałbym mieć opcje 3-4 stałkowe na ultralekko lub też dorzucić do nich jednego z Zoomów (jeśli 24-70 to z np. Samyangiem 14 i 105?)

Tak jak pisałem, jak mi się któraś ogniskowa wybitnie spodoba to zapewne sięgnę do kieszeni głębiej i dokupię, albo sprzedam zooma, ale też cały czas patrzę już na wagę.

S 28 1.4 Art 860g , S 35 1.4 Art 665g , T35 1.8 VC 480g
wyglądają mega ciekawie i analogicznie
N85 1.8G 350g , 85 1.8 VC 660g

Także wagowo sens mają tu T35 i N85, choć w obu przypadkach korcą ciut lepsze i cięższe odpowiedniki.

Niemniej trochę mnie zaciekwiłeś z tą jakością optyczną... Ktory z nich będze jakoś mocniej odstawał optycznie? 85/2 wypadnie mniej ostro od 105? albo 35/2 AI lub AF-D (te 35 to optycznie chyba podobne szkła) ??
Pomysł z manualami jest też taki, żeby mieć sprzęt tani, który w połączeniu z body bedzie miał wartość 3-4K, nie nosić ze sobą 10-15k na plecach ;)

madebyzosiek
12-05-2019, 11:28
Niestety, albo stety ;) 105 2.5 jakością zdjęć jest wybitny i nie chodzi tylko o ostrość, ale o fakt użyteczności na 2.5. Dobry egzemplarz nie rozczarowuje nawet na matrycy D850. Natomiast większość starych szkieł jest co najwyżej przeciętna na pełnej dziurze, a jak zaczniesz przymykać do 4-5.6 to zaraz dojdziesz do wniosku, że lepiej kupić plastikowego Tamrona 28-75 2.8, który prawie każdą stałkę z wymienionych przez Ciebie bije ostrością od 2.8. Wyjątkiem jest 28 2.0, ale ona potrafi kosztować 1500. 35 2.0D jest całkiem udanym szkłem, przez nowszą optykę zdecydowanie lepsza od 35 AiS, ale to dalej przeciętne szkło za blisko 1000. Jeszcze innym tematem jest to, że do manualnych szkieł najlepiej mieć bezlustro. Lustro czasem się sprawdzi, czasem źle ustawiasz scenę, której już nie powtórzysz... Jakbyś miał matówkę z kinem, to temat miałby sens. Ustawianie na kropkę, czy przez wizjer na widzenie ostrości jest łatwe w tele. Przy szerokich już tak pięknie nie jest.
Oczywiście możesz się tym co pisze nie przejmować. Mi by było szkoda kasy, nawet małej na jednostkowe szkło. Jednak cała inwestycja zaraz zrówna się z nową 35 Art i wtedy może się okazać, że trudno to sprzedać, a jakość od 1.4 kusi ;)

Julius
12-05-2019, 13:31
Natomiast większość starych szkieł jest co najwyżej przeciętna na pełnej dziurze, a jak zaczniesz przymykać do 4-5.6 to zaraz dojdziesz do wniosku, że lepiej kupić plastikowego Tamrona 28-75 2.8, który prawie każdą stałkę z wymienionych przez Ciebie bije ostrością od 2.8.
Mam N24-70, więc umówmy się, że Tamron nawet jeśli waży kilka gram mniej jest mało interesujący. Mówisz o tej 28 https://allegro.pl/oferta/nikon-nikkor-28-2-0-ai-oryginalne-dekle-super-8058472087 ? czy o jakiejś AI-S?



Jeszcze innym tematem jest to, że do manualnych szkieł najlepiej mieć bezlustro. Lustro czasem się sprawdzi, czasem źle ustawiasz scenę, której już nie powtórzysz... Jakbyś miał matówkę z kinem, to temat miałby sens. Ustawianie na kropkę, czy przez wizjer na widzenie ostrości jest łatwe w tele. Przy szerokich już tak pięknie nie jest.
Oczywiście możesz się tym co pisze nie przejmować. Mi by było szkoda kasy, nawet małej na jednostkowe szkło. Jednak cała inwestycja zaraz zrówna się z nową 35 Art i wtedy może się okazać, że trudno to sprzedać, a jakość od 1.4 kusi ;)

Dobrze, że piszesz, bo każda rada bardziej doświadczonych jest mile widziana. No to jest argument - dotychczas z manuali tylko na dłuższych ogniskowych miałem okazję się pobawić. Z drugiej strony przy szerokich szkłach jednak częściej używa się większych przyslon i GO jest głębsza znaczne. O manualach nie myślę pod kątem zarobkowym, a spacerowo - hobbystycznym, gdzie czasu jest więcej i mniej spiny. Inna kwestia że rysunek z 105, czy 70-210/4 bardzo mi się podoba, mimo, że ten drugi jest bardziej miękki od Tamrona, to rysuje w ciekwy sposob. Trochę też na to liczę w przypadku tych stałek. Kiedyś pewnie kupie Z6/następcę, więc będzie ostrzyć i łatwiej.

Oczywiście też trochę boje się tego, że kupię te bardziej miękkie szkła, lżejsze, a będzie mi żal D. ściskał, ze nie rysują i nie są tak ostre jak Sigma... ale wszystkiego mieć nie mozna.

madebyzosiek
12-05-2019, 14:27
Mam N24-70, więc umówmy się, że Tamron nawet jeśli waży kilka gram mniej jest mało interesujący.

Między Tamronem 28-75 2.8, a Nikkorem 24-70 2.8 jest wielka różnica w cenie, wadze i gabarycie... No i w ostrości też, aczkolwiek dobry Tamron na 2.8 potrafi zaskoczyć.


Mówisz o tej 28 https://allegro.pl/oferta/nikon-nikkor-28-2-0-ai-oryginalne-dekle-super-8058472087 ? czy o jakiejś AI-S?

Tak. Dość dobrą ma cenę, ale polecam Ci zainteresować się Nikkorem 28 3.5 AiS. Potrafi kosztować 250-300 zł, jest bardzo dobry jak na taką cenę.

https://dl.dropboxusercontent.com/s/xt9kzhgn5rb6xn2/2016-10-20-0005.jpg

To jest skan z Nikona F90x, ale robiłem nim też jakieś próby na D7100 i dawał ładny obrazek.


Oczywiście też trochę boje się tego, że kupię te bardziej miękkie szkła, lżejsze, a będzie mi żal D. ściskał, ze nie rysują i nie są tak ostre jak Sigma... ale wszystkiego mieć nie mozna.

Powoli planując wydatki można :) Najlepiej mieć i coś dla klimatu i coś bezwzględnie na najwyższym poziomie. Wtedy nie ma się poczucia, że coś bym kupił... ;)

Julius
12-05-2019, 15:36
Powoli planując wydatki można :) Najlepiej mieć i coś dla klimatu i coś bezwzględnie na najwyższym poziomie. Wtedy nie ma się poczucia, że coś bym kupił... ;)

Ja na jakość nie narzekam już w tej chwili - mam właściwie lepiej niż potrzebuję, tylko trochę za ciężko ;)
Oczywiście ARTy są lepsze, ostrzejsze, dają płytszą głębię, można kupić i D850 i D5, ale... bez przesady, nie mam aż tyle czasu na to hobby. Staram się zrobić tak, aby mieć jak najwięcej funu jak juz się tym zajmuję. Nie mam zamiaru kupiwać nic na pałę powyżej realnej wartości. Jak się nei spodoba to sprzedam, a jak za pół roku dojdę do wniosku, że 35mm, czy 85mm jest tym czego potrzebuję w wersji bezkompromisowej to pewnie sobie dokupię :-)

Staram się robić wszystko zdroworozsądkowo. Robiąc foty kilka razy w roku kompletowanie świętej trójcy zoomów i stałek 1.4 jednocześnie bo coś i tak będzie leżeć i się kurzyć - lepiej żeby się kurzyły najpierw manualne stałki za 500zł jakby nie trafił z ogniskową np.

madebyzosiek
12-05-2019, 15:49
To znaczy na pewno starymi szkłami można sobie poeksperymentować. Tylko uważaj na pułapkę... Kupisz coś, stwierdzisz że jednak to nie to i za żadne skarby nie sprzedasz za cenę zakupu ;) Te manuale też dobieraj rozsądnie. Tylko często rozsądnie, nie oznacza tanio... Przykładowo 105 2.5 sprzedasz raczej szybko. 85 2.0 prawdopodobnie wcale, lub tanio... ;)
Teraz też, głównie za sprawą bezluster, zrobiła się moda na stare szkła. Stąd też ich ceny poszły w górę. Ale zabawa jest fajna, a jak chcesz pobawić się jeszcze bardziej, to do tych Ai, AiS dokup sobie FM2n. To dopiero włącza myślenie nad każdym kadrem :)

Julius
12-05-2019, 17:26
To czy sprzedam za cene zakupu zależy chyba od tego... za ile kupię ? jak sam zauważyłeś pojawił się temat bezluster , filmowania , wiec grono odbiorców jest coraz większe.
85/2 jest warta pewnie z 400-600 zł i sadze ze za tyle ja będzie szło odsprzedać gdybym miał taka potrzebę. Dość mało jest tych szkieł na Allegro , czy olx - znaczy , ze ktoś to kupuje. ?

Zobaczymy co się trafi i jakie będę miał dalsze wrażenia