Zobacz pełną wersję : Prawidłowe ustawienia wydruku - porady praktyczne
Założę taki wątek w celu sprawdzenia swoich ustawień, a może dla innych się przyda.
Pytam fachowców co trochę drukują, czy te ustawienia są prawidłowe.
Zaznaczyłem ważne rzeczy.
16521
Po lewej panel drukarki. Dopasowanie kolorów wyłączone, brak (5).
Zaznaczone ręczne dopasowanie kolorów, dopiero wtedy można wyłączyć dopasowanie ze sterownika czy profilu ICC.
Po prawej panel wydruku PS.
1- kolory zarządzane w PS, w sterowniku drukarki zarządzania brak.
2- profil drukarki, czyli profil papieru i tuszu, jak mamy zrobiony własny to tutaj go wybieramy.
3- metoda konwersji, percepcyjna (zalecana do wydruku foto) ???
4- kompensacja punktu czerni ? Zaznaczać ???
Pytania:
- czy te ustawienia są prawidłowe?
- co robi kompensacja punktu czerni, mam wrażenie że podnosi punkt czerni?
- czy wybrany typ nośnika w panelu drukarki ma znaczenie, skoro dopasowanie jest wyłączone?
Wszelkie sugestie miłe widziane.
Nikt nic?
Nikt już nie drukuje ?:(
Jak chcesz zarządzać drukiem z PSa potrzebujesz profilu do danego papieru na którym będziesz drukował. Nie wiem co się kryje pod tym co nam pokazałeś (2). Profile są robione dla określonych ustawień w sterowniku drukarki, których należy pilnować, czyli wyłącza się wszelkie upiększacze, ustawia jakość druku, wybiera rodzaj papieru itp i to wszystko zapamiętuje w głowie lub zapisuje na karteczce :) dla danego profilu, jak go robisz we własnym zakresie, ewentualnie znajduje w opisie profilu sciągniętego z netu.
Metodę konwersji ja osobiście wybieram relatywną kolorymetryczną, ale to sprawa indywidualna i można sobie porównać róznice na softproofie.
Jeżeli nie masz dobrego profilu pod konkretny papier, proponuję korzystać tylko ze sterownika drukarki i zarządzanie drukiem w PS odpuścić.
Nie wiem co się kryje pod tym co nam pokazałeś (2)
To jest jakiś tam fabryczny, ale rozumiem, że tutaj zapinam właściwy, jaki potrzebuję.
Jestem na etapie "tworzenia" profili, dlatego nie chcę zrobić jakichś podstawowych błędów na podstawach.
Zaznaczasz właściwy, a w sterowniku ustawiasz wszystkie paramatry tak, jak było podczas tworzenia profilu. To taka podstawa podstaw :) Z ciekawości, czym tworzysz profile ?
EFI ES-1000 i ichni soft Fiery Color Profiler.
Mam podobną drukarkę. U mnie to wygląda tak jak poniżej. Zarządzanie w drukarce, drobne korekty kolorów w ustawieniach w zależności od partii atramentów i rodzaju papieru.
http://s2.ifotos.pl/img/drukowani_qwhephr.jpg
źródło (http://s2.ifotos.pl/img/drukowani_qwhephr.jpg)
Zarządzanie w drukarce, a w PS wyłączone. Skutek ten sam, chyba.
Ważne, aby nie zdublować profili. Juriko, jakiich tuszy używasz?
Ostatnio założyłem TFO. Totalny badziew.
Printlaby „lecą” w zielony ale trwałość niezła.
Macie sprawdzone tusze?
Ja od 7 lat używam PrintLab. Poszło już 30 kompletów. Każda partia wymaga lekkiego "dostrojenia" i wówczas w nic nie leci, nawet w kulki. ;)
Tusze OCP są niezłe. Ja używam w ćwiartkach do samodzielnego napełniania.
Najważniejsze to pamiętać żeby był włączony dokładnie 1 profil, najlepiej ten dedykowany dla danego papieru i drukarki ;). Czyli...
1. Jak włączasz profil papieru w PS, np drukujesz na Epson L810 i papierze FomeiJet Pro Pearl 265 i masz profil ICC (pobrany ze strony producenta lub dystrybutora): FomeiJet_PRO_Pearl_265_L810_EPG_HQ_EL16W.icc to w sterowniku ustawiasz typ medium określony w instrukcji lub nazwie profilu (na przykładzie będzie to EPG = Epson Premium Glossy) i wyłączasz zarządzanie barwą w sterowniku (wyłączone, CM: OFF, itp...).
2. Jak włączasz w PS, że kolorem zajmuje się drukarka to drukarce każesz używać jakiegoś wbudowanego profilu i nie wyłączasz zarządzania w sterowniku.
Jak wyłączysz profile tu i tu będzie niedobrze. Jak włączysz tu i tu, też będzie niedobrze, tylko inaczej.
Kilka miesięcy temu zrobiliśmy video o papierach i drukowaniu. Jest też o tym gdzie co włączać w PS i sterowniku. Video dostępne tu: https://sklep.medikon.pl/blog/jak-drukowac-zdjecia-dobor-papieru-drukarki-i-profilu-icc-video-poradnik
Bardziej ogólnie o ustawieniach koloru PS pisałem trochę wcześniej tu i tam:
https://sklep.medikon.pl/blog/zarzadzanie-kolorem-w-programie-adobe-photoshop
https://m.digitalcamerapolska.pl/component/mobile/?view=article&id=2751
https://www.optyczne.pl/671.1-artykuł-Drukowanie_zdjęć_jest_proste!_-_drukowanie_z_profilem_ICC_z_Photoshop_i_Lightroom .html
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Najważniejsze to pamiętać żeby był włączony dokładnie 1 profil, najlepiej ten dedykowany dla danego papieru i drukarki ;).
Spotkałem się też z wersją, żeby robić konwersję do profilu papieru przed wydrukiem, potem drukować z tym samym profilem. Coś mi tu nie pasuje. Czy wtedy nie zdubluje się profili?
Ukręciłem sobie kilka profili, i co z tego wynika:
1. Zgodność kolorów jest dobra, z soft proofem zasadniczo się zgadza, mam gówniane oświetlenie co sprawia problem przy poröwnaniu.
2. Profil wychodzi mało kontrastowy, jak porównam z innymi, chociażby przytoczonym wyżej Fomei, różnica jest duża. Wychodzi mi wysoki poziom czerni. Przy wejściu RGB 0,0,0 profil robi wyjście na poziomie 15-20, a zmierzona czerń na wydruku ma poziomy RGB około 40.
Wychodzi blado, mały kontrast.
Próbowałem ręcznie skorygować w profilu, może i lepiej ale chyba giną przejścia tonalne w cieniach.
Wydrukowałem też czarny bez profilu, zmierzone wartości RGB około 25-28, czyli niby może być czerń czarniejszy niż w profilu.
W czym rzecz?
Twoje ustawienia są całkiem spoko, o ile masz poprawne profile. Jeśli ustawiasz profil drukarki w PS to w sterowniku ma być wyłączony. Czyli jest ok.
Co do celu (tutaj nazwanego "Metoda konwersji kolorów") to warto go dobrać do zdjęcia korzystając z soft-proof. Przy fotografiach kolorowych sprawdza się Percepcyjna lub Relatywnie kolorymetryczna. Pierwsza przesunie kolory tak, by zachować detale, ale zgodność kolorystyczna może być zaburzona. Druga wykorzysta najbliższe możliwe odpowiedniki kolorów wyjściowych w obrębie gamutu, ale może obciąć kolory spoza gamutu drukarki. Da to większą zgodność kolorystyczną, ale może doprowadzić do utraty detali. Dla fotografii czarno-białej sprawdzi się cel Saturation (Nasycenie, nie wiem jak to się nazywa w PS). To po prostu rozciąga przestrzeń kolorów na gamut wyjściowy - w kolorze stosuje się ją do grafiki biznesowej, w przypadku fotografii może dać dobry efekt jeśli chodzi o BW. Opcji absolutnie kolorymetrycznej nie używamy w fotografii - ta opcja sprawdza się w proofie.
Opcja kompensacji punktu czerni ma sens tylko w przypadku metody relatywnie kolorymetrycznej. Ta opcja powoduje podniesienie punktu czerni do poziomu punktu czerni (maksymalnego nafarbienia) drukarki. Teoretycznie powinna wydobyć detale w cieniach.
Co miałeś na myśli pisząc "a zmierzona czerń na wydruku ma poziomy RGB około 40"?
Co miałeś na myśli pisząc "a zmierzona czerń na wydruku ma poziomy RGB około 40"?
Mierzę spektrofotometrem wydrukowaną czerń i jest odczyt np: R=34, G=36, B=40. (dotyczy to tuszy TFO)
Do głębokiej czerni to mu daleko.
Witać to też wyraźnie w soft-proofie, najciemniejsze partie są obcinane, detal zanika i słabnie kontrast.
Na tuszach Printlab jest trochę lepiej, ale jeszcze nie to.
Dzisiaj jeszcze zrobię profil na oryginalnych tuszach i porównam.
A, wszystkie "próby" są na papierach z "papierdozdjęć", satyna 270g i perła 290g.
Rozumiem. A co to za spektrofotometr i dlaczego podaje Ci wyniki w RGB zamiast XYZ lub LAB? To RGB niewiele mówi. Czy masz możliwość rozlać ten atrament na używany papier i zmierzyć kolor plamy? To da informację, jaki jest naprawdę punkt czerni dla tego atramentu i papieru, ale ten wynik musi być podany w LAB lub XYZ.
Co do RGB mnie te wartości nie dziwią, nie wiem co prawda, do jakiej przestrzenii to RGB się odnosi, ale podejrzewam, że pewnie Adobe RGB. I na pewno nie jest to to RGB, które widzisz w pliku.
Jeśli najciemniejsze partie zdjęcia są obcinane, może to oznaczać, że papier jest kiepski i przyrost punktu rastra jest zbyt duży albo drukarka kiepsko radzi sobie z cieniami. Zejście do zera w cieniach w pliku RGB sporządzanym do druku też nie jest dobrym pomysłem, spróbuj krzywymi podnieść trochę punkt czerni do poziomu około 15 i zobacz, jak to wygląda. Jakiej firmy jest ten papier? Teoretycznie temat powinna załatwić kompensacja punktu czerni, ale ten mechanizm działa najlepiej dla celu relatywnie kolorymetrycznego i nie zawsze się sprawdza w innych celach.
Może też być tak, że sterownik bardzo agresywnie stosuje GCR i zmniejsza gamut. Czy jest tam (w sterowniku) jakieś ustawienie rodzaju wydruku typu "Fotografia", "Grafika biznesowa" itp? To ustawienie, jeśli istnieje, ma bardzo duży wpływ na separację.
I jeszcze kwestia jakości proflu: pamiętaj, że profil należy robić dla konkretnego papieru, atramentu i ustawień sterownika (rozdzielczość, jakość druku, rodzaj wydruku itp). Te ustawienia nie mogą się potem zmieniać.
Dzięki za obszerne wyjaśnienia.
Rozumiem. A co to za spektrofotometr i dlaczego podaje Ci wyniki w RGB zamiast XYZ lub LAB? To RGB niewiele mówi.
Oczywiście podaje w LAB , tylko akurat RGB dla mnie było bardziej zrozumiałe. Na zasadzie, im mniejsze tym ciemniej;) Podam później wyniki w LAB albo wrzucę profile, jakby chciał ktoś zobaczyć.
Jeśli najciemniejsze partie zdjęcia są obcinane, może to oznaczać, że papier jest kiepski
Może być, myślałem że jakość bardziej ma znaczenie na biel niż czerń. Papier "Papierdozdjęć" satyna i perła. Perła jakby bardziej kontrastowa.
Czy jest tam (w sterowniku) jakieś ustawienie rodzaju wydruku typu "Fotografia", "Grafika biznesowa" itp? To ustawienie, jeśli istnieje, ma bardzo duży wpływ na separację.
Jest, ustawiam fotografia, rodzaj papieru możliwie najbardziej zbliżony - jakość najwyższa możliwa.
I jeszcze kwestia jakości proflu: pamiętaj, że profil należy robić dla konkretnego papieru, atramentu i ustawień sterownika (rozdzielczość, jakość druku, rodzaj wydruku itp). Te ustawienia nie mogą się potem zmieniać.
To też robię. Ponadto, skanuję próbkę 3 razy, później program chyba to uśrednia.
Cała moja zabawa jest stąd, że np. w soft-proofie zapinam "oryginalny" profil jakiegoś papieru, widzę "ładny" wydruk. Wiem, że są to profile na oryginalnym papierze i tuszu.
Męczy mnie, czy rzeczywiście taka kombinacja daje taki efekt na wydruku, jaki w soft-proofie.
Bo jeżeli tak, to sprawa oszczędności na tuszach i papierach w pewnych wydrukach jest bardzo dyskusyjna.
Może być, myślałem że jakość bardziej ma znaczenie na biel niż czerń. Papier "Papierdozdjęć" satyna i perła. Perła jakby bardziej kontrastowa.
Jakość papieru ma wpływ na wszystko. Jego jasność i białość ma wpływ na punkt bieli i koloryt wydruku, a sposób wchłaniania atramentu na czerń i cienie. To zjawisko można pokrótce opisać tak: gdy kropla atramentu pada na papier, jej wielkość zależy od chłonności tego papieru (można wyobrazić to sobie w postaci zachowania się kleksa rzuconego na papier fotograficzny i toaletowy). Im gorszy papier, tym większe będą kropki - to zjawisko nazywa się przyrostem punktu rastra.
Algorytmy ditheringu bazują na znajomości wielkości kropki: wzory odpowiadające danym nasyceniom kolorów podstawowych są obliczane na bazie tej informacji. Mając zbiór wzorów, którym przypisane jest dane nasycenie atramentu, można je rzucać na papier w zależności od wartości koloru podstawowego. Sęk w tym, że zjawisko przyrostu punktu rastra powoduje, iż pewne wzory odpowiadające dużemu nafarbieniu będą w skutkach wyglądały tak samo: jak jednolita plama. Im gorszy papier, tym mniejszy zakres (licząc od całkowitego braku atramentu do punktu jednolitej plamy - punktu nasycenia) możliwych do uzyskania wartości tonalnych. Mniejszy zakres to mniejszy kontrast i - jeśli się tego zjawiska nie uwzględni i przymapuje poziomy jeden do jeden - większa utrata detali w cieniach. I większe ziarno też, niestety, bo te cholerne kropki są większe.
Z innej beczki to osobiście nie spotkałem jeszcze drukarki (a mam pod ręką m. in. Epsonie Stylus Pro 9900) która na oryginalnych sterownikach producenta dałaby zadowalające wyniki jeśli chodzi o wydruk fotografii.
Jak to jeden mądry człowiek pisał:
„Kto nie wierzy, niech zmierzy”:mrgreen:
Musiałem kupić papier i tusz Canona, aby się o tym przekonać.
Pora na wnioski:razz:
- Tusze firmy TFO to badziew. Blakną szybciej niż drukarka drukuje. Poważnie. Po godzinie w rozproszonym świetle słonecznym czarny robi się rudy, reszta kolorów blada. Odradzam, szkoda kasy. Blaknie nawet w ciemności.
- Tusze Printlab niezle. Kolory dobre, problemy z czernią. Trwałość średnia. Myślę, że warto brać.
- Tusze Canon, No raczej najlepsze. Co prawda najbardziej różnicę widać w ciemnych obszarach, ale jest duża. Trwałość nie do przebicia. Ale ta cena.
Co do papieru, to nie mam zdania. Każda para Tusz-papier zachowuje się inaczej. Sprawa jest mocno indywidualna. Nie ma że ten jest lepszy a tamten gorszy. Zależy do czego.
A, zaznaczam że raptem cztery rodzaje papieru obmacane, to także ekspertem nie jestem:razz:
No i na koniec, fabryczne profile znacznie mijają się z prawdą. Są „ładne” ale znacznie „niewierne” co do kolorów.
Dla chętnych:mrgreen:
Wrzucę link do kilku moich profili. Można się pobawić choćby na soft proofie.
Jak ktoś chce się przyjrzeć i dysponuje wiedzą, zapraszam do skomentowania.
Wnioski miłe widziane. Czuję, że robię coś nie tak, ale nie wiem co:twisted:
Link poniżej.
https://www.dropbox.com/sh/b9sxttxtmkkefkb/AABWgqpnGUUlwRjvB9s8H2ona?dl=0
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.