Zobacz pełną wersję : Czym zdalnie wyzwalać metz 52 af1
Mam metza 52 af1. Używam go sporadycznie na stopce z d5500, czasem na bliskim statywie po kablu. Chciałbym tę odległość zwiększyć, powiedzmy do ok 50 metrów. Czym najlepiej (i jak najtaniej) zdalnie odpalać taką lampę?
YN 603, 622 , nawet ponad 100 m
Pugilares
09-12-2018, 16:31
Najtaniej byłoby wyzwalać ją błyskiem z lampy błyskowej wbudowanej w D5500. Ustawiasz lampę wbudowaną na manual i moc na minimum, a 52 AF-1 ustawiasz na servo. Minusem tego rozwiązania jest fakt, że lampa wbudowana oświetla twoje zdjęcie, co na ogół jest niepożądane. Można zasłonić palnik wbudowanej lampy np. kawałkiem prześwietlonej i wywołanej kliszy. Wtedy zdjęcie nie będzie oświetlane z wbudowanej lampy, a fotocela w 52 AF-1 odbierze błysk w podczerwieni i zadziała. A przynajmniej powinna zadziałać. Jest też firmowa nakładka Nikona na wbudowaną lampę, czyli SG-3IR, ale to już nie będzie najtaniej, czyli za zero zł. Drugi minus takiego rozwiązania, że nie zadziała na odległość 50 m. Czułość fotoceli wbudowanej w 52 AF-1 jest dość niska i u mnie działa z ok. 10 m. Na większe odległości działa wyzwalacz Phottix Strato Multi II i sprawdza mi się bardzo dobrze. Zgodnie z instrukcją powinien działać do ok. 150 m.
Jak tylko wyzwalać, to Yongnuo RF-603, RF-605 sprawdzą się najlepiej.
Jak chcesz mieć jakąś zdalną kontrolę nad lampą, to już trzeba czegoś droższego. Zestaw YN-622 (nadajnik YN-622-TX i odbiornik YN-622 II) jest chyba najbardziej funkcjonalny i przy tym nie za drogi.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.