Zobacz pełną wersję : Transport obiektywu w plecaku...
Witam,
posiadam Tamrona 150-600, do tej pory nosiłem go w plecaku bez stopki bo nie używałem statywu. Teraz się to zmieniło i tu pada pytanie. Czy nosicie w plecaku tele z podpiętym aparatem razem ze stopką? Po kilku eskapadach stopka powoli wgniata się w część plecaka od strony pleców.
Przy dłuższych wycieczkach odłączam obiektyw od body, zakładam dekle. A skoro tobie stopka się wgniata to co stoi na przeszkodzie ją zdjąć na czas transportu?
...albo przekręcić stopkę na drugą stronę...jeśli się da
Najprościej chyba będzie przekręcać stopkę na bok... dzięki za odpowiedź :)
Najprościej to położyć aparat obrócony o 180 stopni ;)
Kiedy kupiłem T150-600, to po tygodniu kupiłem też nowy(używany) plecak. Założenie było takie żeby zestaw mieścił się w plecaku swobodnie bez jakiegokolwiek rozkręcania, bo we wcześniejszym mieścił się na styk, bardzo ciasno bez kapelusza.
Było to gdzieś przed trzema laty. Dzisiaj do głowy mi nie przychodzi żeby coś zdejmować z zestawu przed włożeniem do plecaka. Warto kupić duży plecak do takiego zestawu to się opłaci. Szkoda czasu oraz bagnetów w aparacie i obiektywie na ciągłe rozkręcanie i skręcanie. Nawet kapelusza szkoda zdejmować.
Uważam, że plecak powinie jeszcze mieć wiele innych możliwości np. wygodne przytroczenie dość ciężkiego statywu z gimbalem, ale to inny temat.
Niestety z takim zestawem nie będzie lekko ani szpanersko.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.