Zobacz pełną wersję : Pytanie do profesjonalistów.
Paulina1
19-10-2018, 13:25
Witam,
Kupiłam używany aparat D5100 z obiektywem kitowym 18-105mm. do zdjęć produktowych dla siebie.
2x softbox po dwie żarówki 85w 5500K, zdjęcia robione ze statywu.
Moje pytanie do was, wydaje mi się że te zdjęcia mają słabą jakość, mało ostre, co prawda są robione w formacie raw jeszcze nie przerobione,
Proszę oceńcie sami zdjęcie w załączniku i powiedzcie co robię nie tak.
Pozdrawiam
Kierując temat tylko "do profesjonalistów" ograniczasz ilość osób, które mogłyby Ci odpowiedzieć ;)
Mały JPG z RAWa bez poprawek nic nie mówi o końcowej jakości zdjęcia jaką możesz uzyskać (niestety najczęściej jest tak, że nad zdjęciem prosto z aparatu trzeba trochę popracować przed publikacją), przydałoby się wrzucić gdzieś RAWa, i podać do niego link. Jednak jak mi się wydaje, to sprawa "ostrości" może być najmniejszym problemem tego zdjęcia.
Mam wrażenie, że interesuje Cię nie tylko sam "surowy packshot", ale chcesz stworzyć małą aranżację do zdjęcia? Jeśli tak, przeglądnij wątek http://forum.nikoniarze.pl/threads/274205-Stolikowy-advertorial-i-edytorial - być może znajdziesz tam coś ciekawego do wykorzystania.
Zdecydowanie tutaj za mało światła i nieszczęsny kąt widzenia - tak trochę jakby ktoś coś postawił na stole i tyle.
Żeby to było jakoś rażąco mało ostre, to się nie zgodzę...
Ponadto niełatwy zestaw - silny kontrast kolorów i faktur (czerwony mat i czarny połysk)...
Spróbuj nastawić aparat tak aby praktycznie przepalić tło...
Spójrz proszę o ile lepiej to wygląda - więcej światła i niższy kąt:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/handbagfront-1.jpg
źródło (https://www.picsera.com/wp-content/uploads/2017/07/handbag-front.jpg)
Proszę oceńcie sami zdjęcie w załączniku i powiedzcie co robię nie tak.
Trzeba bardziej panować nad światłem. Bezcieniowe świecenie często jest mało fajne. Zamiast otaczać wszystko bielą i likwidować cienie zrób cos przeciwnego. Np. zobacz na wieczko pudełka - połowa ma odbicie białego tła. Rozwieś z tyłu czarny materiał, zaraz nad białym. Przy odpowiednim kącie cała pokrywka pudełka stanie się klarowna, kontrastowa, bez tego zmleczenia.
Jeszcze raz popatrzyłem - albo mi się wydaje, albo "dopaliłaś" jeszcze wbudowaną lampą błyskową? Jeśli tak, to nie jest dobra metoda, jeśli nie - chyba coś ostrego świeciło znad aparatu (może zwykła lampa na suficie), z jasnością porównywalną do tych "energooszczędnych profesjonalnych" (a nie powinno, bo wtedy robi się "bałagan świetlny" - światło z tych softboxów jest na tyle słabe, że zwykłe oświetlenie w pokoju może mieć wpływ na zdjęcia, nie wspominając o świetle dziennym z okna).
W zasadzie koledzy wszystko napisali, podsumowując:
- aparat i obiektyw są w tej robocie bez większego znaczenia. Dobry kompakt też dałby radę
- zdjęcie jest ze złej perspektywy
- produkt źle ułożony (nie uformowany wypełnieniem, uszy oklapnięte)
- najgorsze jest światło (jest to antyświatło)
Obowiązkiem fotografa jest pokazanie kształtu, faktury i koloru oraz zrobienie tego w sposób atrakcyjny. Popatrz na fotę zlinkowaną przez pilon jakkolwiek można się troszkę przyczepić (załamanie z lewej, niezrozumiała "spirala" na górze) ale to jest ładne przedstawienie produktu. Kształt widoczny, pokazana połyskliwość skóry (na niewielkich fragmentach produktu) dobrze widać wszycia.
Oświetlenie przedmiotów skórzanych.
Zasadniczo jest dość proste - to mieszanka dość niewielkich źródeł kierunkowych budujących kształt i fakturę. Niewielkich aby efekty były tylko na części produktu oraz światła wypełniającego aby cały produkt był widoczny. Do tego być może dodatkowe oświetlenie tła. To w zależności od koncepcji. Bez dwóch zdań najlepszym tłem dla skóry będzie czarny.
Dwa przedmioty na jednym zdjęciu.
Najogólniej to bardzo zła sytuacja bo często się zdarza, że wymagają sprzecznego oświetlenia. Coś powinno te przedmioty łączyć (anegdota, forma). Takie sytuacje to wyższa szkoła jazdy i nawet nie będę tego omawiał.
System oświetleniowy.
Energooszczędne spiralne żarówki to jest złom. Oczywiście przy dużym doświadczeniu (np moim) da się tym zrobić poprawne zdjęcia. Ale wymaga to zmagania się z fundamentalnymi wadami tych gratów. W tym z złą kierunkową charakterystyką świecenia, brakiem regulacji mocy i brakiem wymiennych końcówek w tym parabola, snoota. Obrazowo to jakbyś chciała wyrzeźbić małego Jezuska frasobliwego za pomocą siekiery. I nie ma w tym porównaniu przesady.
Pozdro
Wiesiek
Paulina1
20-10-2018, 16:10
Te zdjęcia są tylko pokazowe dla was, puszkę wrzuciłam tylko do porównania kolorów.
Tło musi być całe białe, pomieszczenie z zakrytymi oknami i nie używałam dodatkowych innych świateł oprócz tych wymienionych.
Mało światła może wpływać negatywnie na jakość zdjęć nawet jak się robi na statywie przy dłuższym naświetlaniu ?
Dzisiaj zauważyłam że jak wrzucam zdjęcia w formie raw do programu lightroom, to jak by automatycznie poprawiało jakość zdjęć juz w bibliotece, tak powinno być czy coś poprzestawiałam?
Czytałam też na forach że do takich zdjęć jest dobry obiektyw stałoogniskowy 35mm.
Wrzucam już przerobione zdjęcie, proszę nie oceniać ustawienia przedmiotów tylko samą obróbkę zdjęcia, trochę czerwona mi nie wyszła.
Dziękuje za odpowiedzi Pozdrowienia.
15785
Czytałam też na forach że do takich zdjęć jest dobry obiektyw stałoogniskowy 35mm.Ktoś jakoś argumentował (jak?), że to ma być 35 mm? Jestem ciekaw.
Jeśli używasz krótszej ogniskowej i chcesz wypełnić kadr to jesteś blisko. A jak jest się blisko to się przerysowuje. Generalnie tego się nie powinno robić.
Ja zalecam dłuższe ogniskowe. Choć u Ciebie na cropie 35 mm to jak 50 mm na FX, więc nie ma tragedii ;) Polecam Nikkora 60/2.8 macro. Nawet stary, śrubokrętowy, więc u Ciebie bez AF. Co w produktówce nie ma znaczenia.
krzysztofz24
20-10-2018, 22:06
Zdjecia ktore zamiescilas wcale nie sa nieostre.
Sa bez szczegolow, detali, faktury, slowem sa bez swiatla.
Swiatlo ciagle do swiatla blyskowego ma sie jak polonez do ferrari.
I to nie jest przesada:-). Chwilowa energia blysky jest o wiele wyzsza niz swiatla ciaglego.
Ciagle swiatlo to moze byc do video produkcji. Tylko to na pewno nie sa takie zarowki z alle.
Ale wrocmy do fotografi. Chcesz jakosci, kup i naucz sie uzywac swiatla blyskowego.
Jak idziesz sobie zrobic zdjecie do legitymacji, to chyba fotograf nie ma zarowek w tych softboksach;-).
A tu jeszcze chcesz uzyskac zapewne fakture materialu.
Lampy stricte studyjne troche kosztuja jednak.
Ale 2 reporterskie (nie musza byc oryginalne) i mozesz zaczac dzialac.
Zakladam ze jakies tam statywy, softboksy i parasolki masz.
Do poczytania i koniecznie zwroc uwage ma wykresy ma koncu. Jaka energie daje blysk a swiatlo ciagle.
Swiatlo ciagle w fotografi to zlo:-).
http://https://fripers.pl/blog/swiatlo-ciagle-vs-swiatlo-blyskowe-infografika/ (https://fripers.pl/blog/swiatlo-ciagle-vs-swiatlo-blyskowe-infografika/)
No i się nie zgodzę Bo czy ciągłe czy błyskowe to obojętne, tylko kwestia tego jakie się ma możliwości kształtowania tego światła. I po taniości to fakt, z ciągłym jest słabo jeśli chodzi o możliwości uzycia modyfikatorów.
Błyskanie reporterskimi w studiu to jest słaby pomysł, dla osoby niedoświadczonej w szczególności. Tu nie potrzeba uniwersalności, wyjścia w plener itd.
Są tanie lampy studyjne - np. Quadralite UP!300 kosztuje poniżej 500 zł.
Swiatlo ciagle do swiatla blyskowego ma sie jak polonez do ferrari.(...)
Chcesz jakosci, kup i naucz sie uzywac swiatla blyskowego.(...)
Swiatlo ciagle w fotografi to zlo:-).
Nie pisz tego, bo jeszcze ktoś uwierzy :D
Nie chodzi o ciągłe kontra błyskowe (przynajmniej do tych zdjęć), tylko o te nieszczęsne "super-duper-hiper profesjonalne tornado kompaktowe świetlówki fotograficzne", które nie pozwalają na zbyt wiele. Przecież przy tych zdjęciach nie ma znaczenia*, czy naświetlanie trwałoby 1/1000 (błysk) czy 1/10 (ciągłe) sekundy, produkty nie mrugają, nie są znudzone, aparat na statywie też się nie rusza (nie powinien, ale to zależy od statywu i głowicy...).
* - celowe uproszczenie, istotne przy zdjęciach "wyższej klasy", nie zawsze istotne przy zdjęciach "dla siebie"
Paulina1
21-10-2018, 08:56
A jak bym dokupiła do istniejącego zestawu lampę reporterską z dyfuzorem, żeby poprawić szczegóły, detale, fakturę jak to napisał Krzysztof24, od razu piszę że studio nie jest za duże około 11-12 m2 i niskie, wysokość 2m.
Powiedzcie mi jeszcze czy by nie pomogło jak bym dokupiła filtr polaryzacyjny na obiektyw, gdzieś tak przeczytałam że poprawia jakość kolorów jak są zdjęcia robione na białym tle.
krzysztofz24
21-10-2018, 09:10
Nie pisz tego, bo jeszcze ktoś uwierzy :D
No ale to jest prawda:-) Jak fotografia to swiatlo blyskowe i nie ma co kombinowac.
Do video sa halogeny, ledy, systemy mocowan itp.
Ale film a jedno zdjecie to jednak troche co innego.
Po co wywazac otwarte drzwi i kombinowac.
Ja nie jestem zadnym profesjonalistom. Czasami troche blyskam reporterskimi.
Swiatlo blyskowe daje ogromny skok jakosci. Jest pozornie trudniejsze w uzyciu ale zyskujemy praktycznie na wszystkim wzgledem ciaglego. Krotsze czasy, nizsze ISO, jakosc sie poprawia.
Nikt mnie nie przekona do swiatla ciaglego w fotografi, to zlo i gorszy substytut.
Paulina1 albo kupujesz lampe studyjna jak proponowal JacekZ. Tylko ze jedno zrodlo swiatla to troche bidnie. O wiele lepsze efekty (panowanie nad cieniami, kierunkiem swiatla) daly by dwie lampy.
Za 300-450zl kupisz jakas w miare mocna lampe firm trzecich. Czyli pomnoz razy dwa.
Tylko mozliwe ze beda chodzic zdjete z aparatu tylko w manualu (raczej tak).
Wiec nie liczylbym na CLS. To skomplikowany temat.
Ogolnie zaloz sobie ze masz dwie lampy i paroma probami ustalasz na nich manualnie moc blysku (i parametry ekspozycji w aparacie) dopasowujac do sceny. I juz. Na poczatku bedzisz musiala sobie zrobic z piec zdjec na probe i obejrzec na kompie jak to wychodzi.
A pozniej to juz 2-3 zdjecia, kontrola na ekraniku aparatu i masz ustawione.
Prosto, mobilnie i o niebo lepiej niz jak masz teraz.
Swiatlo blyskowe daje ogromny skok jakosci. Jest pozornie trudniejsze w uzyciu ale zyskujemy praktycznie na wszystkim wzgledem ciaglego. Krotsze czasy, nizsze ISO, jakosc sie poprawia.
Nikt mnie nie przekona do swiatla ciaglego w fotografi, to zlo i gorszy substytut.Krajobrazy też robisz na błyskowym? :shock: ;)
Nie generalizuj za bardzo. Za kilka lat będziesz miał takie patenty z LEDami, że ho ho.
Produktówke się robi ze statywu więc można mieć długi czas i ISO 100.
Dzisiaj jest kłopot z modyfikowaniem światła ciągłego, o ile chcemy tanie rozwiązania.
Żarówki w parasolkach to zuo ;) ciężko czyms takim wyciągnąć fakturę. Ale to nie znaczy, że się nie da ciągłym. Sa np. fresnele dające kierunkowe światło.
krzysztofz24
21-10-2018, 12:52
W krajobrazie blysk to zlo:-).
Ale do fotografi ludzi czy produktowej. To jednak fajnie wychodzi blysnac troche.
Zwykle jak jest rozkmina poczatkujacego czy ciagle czy blyskowe.
To konczy sie na jakis "super zarowkach swiatla dziennego" i efekty sa ciut lepsze jakby pod zyrandolem polozyc.
Nastepna opcja sa dwie lampy blyskowe reporterskie i roznica jakosci jest kosmiczna. A koszt za 1 szt 300-450zl. Np Voking albo Yongnuo.
Potem juz zaczyna sie gruby hajs za lampy studyjne blyskowe lub porzadne zrodla swiatla ciaglego (choc dla mnie ciagle to video i takie mam konserwatywne podejscie i juz).
Jacek o co ty sie spierasz. Przeciez masz w studio chyba lampy blyskowe a nie ciagle:-).
Fotografia to blysk, po co kombinowac naokolo z rozwiazaniami dla video przewaznie.
Jacek o co ty sie spierasz. Przeciez masz w studio chyba lampy blyskowe a nie ciagle:-).
Fotografia to blysk, po co kombinowac naokolo z rozwiazaniami dla video przewaznie.
Nie da się ukryć, że masz rację. Prawie pod każdym względem światło błyskowe (studyjne) ma przewagi nad ciągłym. Łatwa regulacja, dużo końcówek, lekkie i nie grzeje się. Do tego co jest bardzo ważne świetnie "łączy się" z światłem własnym obiektu (diody, podświetlenia) bo czasem reguluje się te ostatnie a mocą (czyli energią) główne naświetlenie.
Są jednak przynajmniej dwa przypadki gdy wolę korzystać z światła ciągłego. Pierwszy gdy zależy mi na bardzo precyzyjnej kompozycji z ostrymi cieniami. Drugim są zdjęcia z ultrakrótkimi czasami (np krótszymi od 1/4000) - można robić foty seriami. Czasem używanie światła ciągłego jest też koniecznością gdy chcemy mieć poruszenie (w klasycznej produktówce to raczej nie ale w edytorialu już jak najbardziej).
Tak, że światło ciągłe w studiu czasem jest potrzebne i warto je też mieć.
Pozdro
Wiesiek
Jacek o co ty sie spierasz. Przeciez masz w studio chyba lampy blyskowe a nie ciagle:-).
Mam błyskowe. ale nie uważam, że inaczej się nie da. Da się.
Ja nie zawsze polecam to co ja mam, bo to co dobre dla mnie nie musi być najfajniejsze dla innych. I widzę ciekawe rozwiązania w innych systemach.
W Bydgoszczy co roku jest Camerimage i wtedy przy okazji się wystawiają producenci kamer, obiektywów i oświetlenia. Profesjonalne rozwiązania.
Idziesz w teren, bierzesz LED do doświetlania i możesz regulować WB w zakresie 3200-7000K. A błysk to jedynie 5500. No chyba że masz folie do zmiany WB.
Z LEDami już są ludzie na moich plenerach. Do doświetlania świetna sprawa.
Paulina1
21-10-2018, 16:17
A taka Lampa była by ok.?
https://allegro.pl/prof-lampa-studyjna-t-200-200ws-l-p-48gn-steiner-i7109003570.html
Nie wiem, ale marka raczej Kubuś Puchatek. Porozglądaj się za Quadralite Move 200- to firmowa sprawdzona lampa. Od biedy 2x quadralite stroboss 60 tez da radę.
Pamiętaj, że potrzebujesz jeszcze wyzwalacza do lampy.
krzysztofz24
21-10-2018, 17:47
Jest jeszcza troche tansza linia Quadralite Up!
Konkretnie Quadralite 200 Up! w cyfrowe.pl chyba za 360zl.
Paulina1 kolega ci dobrze pisze zeby nie brac rzeczy firm Kubus Puchatek:-).
Zawsze moze kiedys byc potrzeba jakis drobiazg wymienic/zakupic.
Paulina1
21-10-2018, 18:05
Jest jeszcza troche tansza linia Quadralite Up!
Konkretnie Quadralite 200 Up! w cyfrowe.pl chyba za 360zl.
Paulina1 kolega ci dobrze pisze zeby nie brac rzeczy firm Kubus Puchatek:-).
Zawsze moze kiedys byc potrzeba jakis drobiazg wymienic/zakupic.
Jedna by wystarczyła + blenda, czy lepiej dwie, mogę mieszać ze swiatłem stałym ?
Taką jeszce lampę znalazłam, nie wiem czy to ta sama firma co produkuję sprzęt RTV
https://allegro.pl/lampa-studyjna-blyskowa-160ws-pioneer-160-i6965204729.html
krzysztofz24
21-10-2018, 18:52
Lepiej 2. O wiele latwiej z cieniami sobie poradzic.
Nie kombinuj z dziwnymi firmami, bo pozornie tylko zaoszczedzisz.
A Eltec to taka troche fotograficzna biedronka;-).
Znsczy maja "normalne" produkty ale maja tez "promocje i tanioche" jak nikt.
I wiele osob sie na to lapie a pozniej zaluje ze moglo kupic jednak troche drozej ale nie firmy krzak. Przerabialem to;-) i to na Eltecu wlasnie.
Eltec odpada, nie ma mocowania modyfikatorów typu Bowens. Czyli nie ma jedynego powodu, dla którego warto kupić lampy błyskowe zamiast żarówek.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.