Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Ostatni
15233
literki pozwalające zamieścić wpis
Czy jak napiszę, że jestem na tak (no dobra, bardzo na tak) to zostanę zakwalifikowany do TWA???
Co prawda nie mam 100% pewności interpretacji. Wnętrze raczej hotelowe czyli związek raczej luźny, strój pani też do tego pasuje. Ale może to inna historia. Ale raczej nie. On odchodzi bez pożegnania. Fascynujące są te oczy bez białek, świetnie zagrane paszczą i poza też dobra do tego. Po prostu jest to nagie w sensie emocjonalnym. Do tego kultura plastyczna (mówię o tonach). Ciekawy jest kadr. Normalnie odruchowo przeniósłbym go w prawo. A tak postać mężczyzny jest centralna i najważniejsza. Co zderzone z tytułem robi się nieprzypadkowe. W sumie opowieść o odchodzącym, o którym nic nie wiemy. To chyba najlepsza Twoja fota jaką widziałem.
I co, i co - jestem w TWA? Czy ktoś mnie zdemaskuje?
pozdro
Wiesiek
Hotel
on wchodzi
ostatni klient
zmęczenie
;)
I co, i co - jestem w TWA? Czy ktoś mnie zdemaskuje?
Nie tak szybko.
Musisz jeszcze trochę pobiegać w nagonce.
Marcin, widzę, że teraz trzeba Cię szukać tam, gdzie dotychczas rzadko zaglądałem.
To też mi się bardzo podoba.
Ale zaliczyłbym nie do Portretu jako portret, raczej jako kadr z... thrillera noir. Albo nawet horroru.
on wchodzi
ostatni klient
zmęczenie
;)
no tak - wchodzi
czemu na to nie wpadłem?
Ale nadal dobre
:)
Pozdro
Wiesiek
Zdjęcie bardzo fajne. Tylko dyskusja pod nim żenująca.
PS
Tak naprawdę to nie jest dyskusja.
Ojej... Dlaczego tak piszesz że żenująca?
Według mnie to nie tylko zmęczenie, widzę strach a to daje do myślenia co się tam będzie dziać.
A może właśnie wyszli? Ona zmęczona i z obrzydzeniem na twarzy, on po prostu zamyka drzwi? Bardziej mi pasuje taka historia.
A może właśnie wyszli? Ona zmęczona i z obrzydzeniem na twarzy, on po prostu zamyka drzwi? Bardziej mi pasuje taka historia.
Mnie zdecydowanie też - zresztą o tym napisałem.
Wydawałoby się, że można to odczytywać dwojako. Za otwieraniem troszeczkę przemawia sylwetka - mam wrażenie, że przy zamykaniu jest większa szansa bycia na wykrocznej (przy otwieraniu raczej dojdziemy do drzwi). Kluczowa jest jednak interakcja między modelami. Wydawałoby się, że wchodzący powinien wywołać zainteresowanie (choćby zawodowe). Tutaj tego całkowicie brak - bardziej charakterystyczne dla bycia "po". Tytuł też prowadzi raczej w tym kierunku. Dlatego automatycznie interpretujemy tak aby wszystko się zgadzało (nawet jak układ nóg troszkę się nie zgadza). Aby być zgodnie z zamierzeniem autora należałoby chyba zmienić tytuł. Na coś co to wyjaśniłoby sytuację. Np "ostatni na którego nie czekam". Albo przyjąć, że wielu (moim zdaniem większość) odczyta to zgodnie z "automatem interpretacyjnym" naszych głów.
Pozdro
Wiesiek
Czy muszę pisać, że mam zupełnie inna interpretację ;)
Widzę duży spółdzielczy wieżowiec po niedawno wykonanym remoncie klatki schodowej i korytarzy. Budynek w coraz mniejszym stopniu zasiedlają ci, którzy pamiętają jego budowę. Coraz więcej pojawia się ludzi wynajmujących, którzy już na zawsze pozostaną anonimowi. Czasem w windzie rzucą "dzień dobry" ale na jej szczęście nigdy nie patrzą w oczy. Nawet jeśli nie mogli będą jej pomóc, to i tak są bezpieczniejsi od tych zagnieżdżonych od dawna, którzy nie przeprowadzili remontu w swoich głowach. A ten tam, mieszka już od kilku miesięcy. Chyba Ukrainiec, bo nigdy nie otwiera kluczami. Dzwoni sprzed drzwi, ktoś otwiera i wpuszcza go bez słowa. Nie wiem kto. Chciałabym kogoś wpuszczać.
Jarku, bardzo zaangażowane społecznie, judymowe skojarzenie.
A ja widzę tylko błysk w oku androida.
Ned Stark
10-10-2018, 10:20
Mam skojarzenie z serialem HBO "Kroniki Times Square" i bohaterka nawet podobna do jednej postaci... mnie tu wszystko pasuje
Jarku, bardzo zaangażowane społecznie, judymowe skojarzenie.
A ja widzę tylko błysk w oku androida.
Kiedy ostatnio byłeś w mrówkowcu?
Nie pamiętam. Ale też nie rozumiem pytania. Czy to ma być hierarchizowanie skojarzeń w zależności od przeżyć, jakich wcześniej doświadczył oglądający? Albo inaczej - czy w moim skojarzeniu jest coś niewłaściwego?
To bardzo ciekawe skojarzenie zważywszy, że w mrówkowcach żyje cała masa androidów. Ilekroć wsiadam do windy i nikt nie odpowiada mi na moje "dzień dobry", to mam dokładnie takie beuczuciowo-mechaniczno-elektroniczne skojarzenia. Znając nieco Twój stosunek to miejsc tłocznych oświadczam, że chcąc nie chcąc, wyobraźnia bardzo dobrze Ci służy. Ostatni czy pierwszy Android?
Well…
Proponuję na tym poprzestać, bo za chwilę znów się dowiemy, że nasza dyskusja jest żenująca i nie jest dyskusją.
Uważam, że Ostatni dyżurny Android / pierwszy, wolny Android poszerza pole do dyskusji i ma ścisły związek z zaprezentowanym zdjęciem. Oczywiście tylko wtedy, jeśli zaprezentowane zdjęcie nie jest wykonane w domu schadzek.
mackaron
10-10-2018, 12:05
TWA Warning!!!
Well…
Proponuję na tym poprzestać, bo za chwilę znów się dowiemy, że nasza dyskusja jest żenująca i nie jest dyskusją.
jest żenująca
nie jest żenująca
nie jest dyskusją
jest dyskusją
Ja też spotykam coraz więcej androidów z androidami.
Poza tym na zdjęciu jest świetna ściana choć jednak nie z mrówkowca
pozdro
Wiesiek
Poza tym na zdjęciu jest świetna ściana choć jednak nie z mrówkowca
Wiesiek
Jeśli jest już za późno, nie jest za późno, to:
a - mrówkowiec
b - hotel
c - biurowiec
żadna to różnica dla Androida bo: hotel jest, jak mrówkowiec, biurowiec jest sąd a w sądzie czujesz się, jak Android. Pozostało patrzeć na postać, stojącą w świetle rzucanym przez otwarte jeszcze drzwi.
a w sądzie czujesz się, jak Android. Pozostało patrzeć na postać, stojącą w świetle rzucanym przez otwarte jeszcze drzwi.
A tu się nie zgodzę w sądzie to są same Androidy i czujesz jak postać z Van Dicka (czyli jedyny człowiek). Jakkolwiek możesz skończyć jak sędzia. A w ogóle to powinieneś udowodnić, ze nie jesteś Androidem.
Pozdrowienia dla tych co to nieopatrznie czytają a są A
W
A w ogóle to powinieneś udowodnić, ze nie jesteś Androidem.
Nie mogę. Nie mam uprawień. Uprawnienia ma autor zdjęcia.
jurkarol
10-10-2018, 13:27
po prostu zdjęcie jest bardzo interesujące i intrygujące. mogę sobie do niego układać różne historie. dobrze się patrzy i myśli, o to chodzi
Dobre zdjęcie z historią oraz emocjami. Dobra robota:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.