Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Parę górskich pstryków z wakacyjnej wycieczki
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4265M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4265M2-1024x683.jpg)
1.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4264M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4264M2-1024x683.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4275kadr2M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4275-kadr2M2-1024x683.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4286M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4286M2-1024x683.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4327M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4327M2-1024x683.jpg)
5.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4489M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4489M2-1024x683.jpg)
6.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_44115M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4411-5M2-1024x683.jpg)
7.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4422M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4422M2-1024x683.jpg)
8.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4461M21024x683-1.jpg
źródło (http://polandtravel.info/jurewicz/wp-content/uploads/2018/10/GruzjaRoshkaWJU_4461M2-1024x683.jpg)
9.
O, Wiesław...
Diabelnie piękne obrazy.
I cholernie smutne. Dołujące. Depresyjne.
Jak świat zostawiony sam sobie przez jakąś apokalipsę, dezintegrującą wszystko, co żywe prócz roślin...
Tak, "piękno" może być depresyjne, i często takie właśnie jest.
Wtedy patrzymy szczególnie dwoiście - z rozpaczą, a jednocześnie wciąż z poczuciem estetyki.
Niech Cię diabli, skoro udało Ci się sprowokować mój komentarz.
PS. Gdybym był sobą, napisałbym, że brak ramki, a sygnatura zbyt mała, zbyt prostym fontem i bez graficznego logo.
A ponieważ nie jestem, to powiem tylko, że odrobinę za duża.
krzysztofz24
08-10-2018, 17:24
Komorka nie starczyla do takich "pstrykow";-)? (tak a propo naszej dyskusji w innym watku).
Powiedzmy ze wybiore 5,7 i 9 jako naj.
5 za najlepsze swiatlo chyba i lekkie wprowdzenie wglab kadru, 7 za lekko ponury klimat a 9 za najlepszy klimat mz.
A tak ogolnie to troche nie bardzo pore roku wybrales. Same chmury sa lekko burzowe ale nie jakies posepne, zlapanie swiatla calkiem udane ale tez mogloby miec wiekszy power.
Wypadalo by porobic takie ujecia np w zimie lub na wiosne kiedy przyroda budzi sie do zycia.
Wypadalo by tez sprawdzic prognoze pogody, czyli troche poplanowac wypad fotograficzny a nie tylko pstrykac przy okazji;-).
P.S Zeby nie bylo, moj post to nie sa zadne zlosliwosci. Chce ci tylko powiedziec ze gdybys "bardziej chcial" robic zdjecia krajobrazowe, a nie tylko przy okazji, to byloby o wiele lepiej.
Na obecna chwile jest w miare ok, calkiem spoko, moze byc. Ale zeby bylo dobrze lub bardzo dobrze to trzeba wiecej serca wlozyc w to co sie robi.
Wygląda trochę jak szkockie klimaty. Jest ponuro to fakt ale ma to swój urok. Ja wybieram 5kę. Chętnie bym pochodził takimi szlakami.
Komorka nie starczyla do takich "pstrykow";-)? (tak a propo naszej dyskusji w innym watku).
Powiedzmy ze wybiore 5,7 i 9 jako naj.
5 za najlepsze swiatlo chyba i lekkie wprowdzenie wglab kadru, 7 za lekko ponury klimat a 9 za najlepszy klimat mz.
A tak ogolnie to troche nie bardzo pore roku wybrales. Same chmury sa lekko burzowe ale nie jakies posepne, zlapanie swiatla calkiem udane ale tez mogloby miec wiekszy power.
Wypadalo by porobic takie ujecia np w zimie lub na wiosne kiedy przyroda budzi sie do zycia.
Wypadalo by tez sprawdzic prognoze pogody, czyli troche poplanowac wypad fotograficzny a nie tylko pstrykac przy okazji;-).
P.S Zeby nie bylo, moj post to nie sa zadne zlosliwosci. Chce ci tylko powiedziec ze gdybys "bardziej chcial" robic zdjecia krajobrazowe, a nie tylko przy okazji, to byloby o wiele lepiej.
Na obecna chwile jest w miare ok, calkiem spoko, moze byc. Ale zeby bylo dobrze lub bardzo dobrze to trzeba wiecej serca wlozyc w to co sie robi.
:)
To był rodzinny wyjazd wiedziałem raz, że będzie dość czasu aby aparat wyciągnąć a dwa, że niewiele trzeba było dźwigać więc na lustro znalazło się miejsce. Drugi raz tam nie wrócę bo zbyt daleko. Dokładne planowanie w ogóle mało realne bo warunkują to bilety lotnicze. Jest spora szansa, że będę w "okolicy" w zimie ale wtedy fotografowanie na pewno nie będzie priorytetem (bo chcemy zjechać z Elbrusa i Kazbegu)
Co do fot - najważniejsze, że rodzince się podobało. Żeby nie było to sam z tej serii też jestem bardzo zadowolony - dobrze pokazuje przejście od surowych pastwisk do nieprzyjaznego świata początku lodowców kilometr wyżej. Gdzie kolor ginie gdzieś po drodze. Plus naszą drogę w stronę frontu łamiącego się na grzbietach gór. To zawsze jest ekscytujące gdy widzisz ławę chmur przebijającą się przez pasmo. Szczególnie, że przeważnie dajesz nogę a tu szliśmy do. Wracaliśmy z goniącymi kłakami chmur na plecach. Część ekipy nawet zmokła. W kwestii pogody to trzeba powiedzieć yr.no naprawdę znakomicie się sprawdziło.
I teraz pytanie - czy naprawdę warto byłoby powtarzać tę drogę aby wycisnąć coś więcej? Ale jeśli jesteś zaciekły to sądzę, że w porze kwitnienia rododendronów - a całe góry są tam nimi pokryte - można zrobić absolutnie ekscytujące zdjęcia. Małżonce bardzo się to spodobało (ta wizja) i być może jednak tam wrócimy.
Pozdro
Wiesiek
krzysztofz24
08-10-2018, 22:52
Ty kurde Wujot jak nie prowokujesz przypadkiem , to gadasz jak rasowy fotograf krajobrazu:-).
Normalnie odbieram emocje w tym co piszesz i radosc z fotografowania.
Dobrze napisales i pokazales o tym przejsciu od pastwisk do lodowca. Wlasnie dlatego mi sie podoba tak 9. Bo tak tam posepnie, ze myslalem ze w sumie mozna by sie spierac czy to jeszcze kolor czy juz BW prawie...
A ja takie górskie klimaty lubię, szczególnie podoba mi się 9, troszkę mrocznym Tolkienem trąci, następnie 7 i 5. Na 8 przeszkadza mi zasłaniająca połowę kadru skała - niepotrzebnie.
Ty kurde Wujot jak nie prowokujesz przypadkiem , to gadasz jak rasowy fotograf krajobrazu:-).
Normalnie odbieram emocje w tym co piszesz i radosc z fotografowania.
Dobrze napisales i pokazales o tym przejsciu od pastwisk do lodowca. Wlasnie dlatego mi sie podoba tak 9. Bo tak tam posepnie, ze myslalem ze w sumie mozna by sie spierac czy to jeszcze kolor czy juz BW prawie...
Rozpracowałeś mnie.
W sumie to kocham fotografię, zarówno tę studyjną jak i zewnętrzną. Czasem tylko mnie wkurza, że nie mogę z niej bardzo dobrze żyć i muszę zajmować się całościowymi projektami (np tymi kulinarnymi) lub jeszcze ciut odleglejszą działalnością. Co do krajobrazu to wszystkie te sprawy o których napisałeś są mi bliskie - jak robię foty które planuje wykorzystać to też potrafię cierpliwie kwitnąć na stanowisku i nawet nie jest to katorga. W innych przypadkach wybieram jednak akcję a tam nie ma czasu na deliberacje. Jak zostaniesz z tyłu (bo masz jakieś uniesienie) to musisz zapindalać żeby ekipę dogonić. O ile możesz sobie na odłączenie się pozwolić.
Główny problem z krajobrazem jaki mam to, że jest to taka działalność zbieracka. Jak już ogarniesz logistykę (czyli jak najmniejszym wysiłkiem czasowym osiągnąć dobry rezultat) to efekt jest w zasadzie pochodną tegoż czasu. Efekt czyli w jakimś sensie ckliwy obrazek. Trudno jest w tej branży zrobić coś "innego" (oczywiście trochę nowatorów było). W fotografii studyjnej udaje mi się ciągle tworzyć nowe koncepty idąc w tej branży z innymi. Z krajobrazem niby też mam jakieś koncepty ale w sumie nie wiem po co miałbym je realizować - z rynku artystycznego wypisałem się ponad 30 lat temu (i to była najlepsza decyzja). Zapisuję więc sobie w głowie kolejne koncepcje - może kiedyś je zrealizuję.
Pytanie jest jak złamać system?
Pozdro
Wiesiek
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.