Zobacz pełną wersję : D610 czy Sony A7II
Hej,
Z aparatami aps-c miałem już sporo do czynienia(d60, sony a300, nex 5, nikon d7200). Zawsze chciałem spróbować słynnej pełnej klatki. Jestem obecnie na etapie sprzedaży d7200. Fotografuje głównie życie rodzinne (mieszkanie, brak dobrego światła), dzieci w akcji(konie, pływanie) oraz miasto podczas spacerów. Który aparat(D610 czy A7ii) w bezpośrednim porównaniu będzie lepszym wyborem? Może nie tylko aparat ale i system? W D610 boje się słabego AF oraz ISO tylko 6400, w A7ii słabej baterii oraz braku/ceny szkieł jakie zaspokoją moje potrzeby(celuje w 35, 50 i 85 a w przyszłości coś dłuższego). Jak żyć?
cybulski
30-09-2018, 16:19
Może lepiej coś mniejszego z Fuji. Do takich zadań pełna klatka nie jest konieczna.
Masz D7200 i tam jeśli np ISO jest użyteczne na 1600 w danych warunkach to na D600/610 będziesz 3200 podobne i tyle, dostaniesz mniejsze pokrycie kadru punktami af, większy wizjer, zabiorą ci 1/8000s, dostaniesz głębie w połączeniu z jasnymi obiektywami jakiej na aps-c nie da się uzyskać.
A7II to bezlustro ze swoimi zaletami i wadami, miałem oba ( D600 i A7II ) jednocześnie i trudno byłoby się zdecydować na jeden system biorąc pod uwagę obiektywy.
Do D600/610 podepniesz dużo dobrych używanych obiektywów, jest tego zatrzęsienie, do sony albo dużo kasy albo jakieś ciamciangi ale... mimo to może będzie dla ciebie zaleta.
Ja do A7II kupiłem samyanga 2.8/24 i jestem zadowolony z tego zestawu bardzo, brakuje mi małego taniego tele 70-300, który mam w nikonie ale na DX.
Kilka słów od posiadacza d600. Słaby AF to MIT!! Przesiadłem się z d700 który jest genialny jeżeli chodzi o AF-S łapie w totalnych ciemnościach ale AF-C w tym body to jak dla mnie jest beznadziejne. Tak jak ty fotografuje to co widzę wokół siebie, dzieci i od czasu do czasu jakąś imprezę. Stwierdzam z pełną odpowiedzialnością, że d600 vs d700 jeżeli chodzi o celność AF nie widzę wielkiej różnicy. AF-C ze śledzeniem 3D jest genialne. Czasem ale to na prawdę czasem jak jest słabe światło obiektyw (Tamron 28-75 F2,8 ) przejedzie pełny zakres ale trafi. W d700 tego nie było. Generalnie zmiana wyszła mi na plus bo obrazek ładniejszy, matryca jest jak z gumy, AF jest bardzo dobry. Moje body miało kalibrowany AF w Nikonie przez poprzedniego właściciela, jak również wymienioną migawkę. Jedyne co mi przeszkadza to zbyt centralne rozmieszczenie pól AF. Jeżeli masz/miałeś D7200 to przeżyjesz szok ale da się tym robić zdjęcia trzeba tylko się przyzwyczaić. Druga wada to rozmiar i waga. Ile razy nie chciało mi się tego dźwigać tyle razy żałowałem straconych zdjęć. Poważnie rozważam zmianę na bezlusterkowca tylko no właśnie na co....
Fuji właściwie jest powodem zmiany, podoba mi się xt2 do tego 23 2.0 i 56 1.2. Ale...
Znowu to nie pełna klatka, której chyba spróbować muszę, żeby zaznać spokój. AdamC2 Nie zwróciłem uwagi, że d610 jest jeszcze cięższy niż mój d7200 a to jest chyba maks jaki chcę dźwigać. koesh przyznam, że na Twoją opinię czekałem, czytałem dokładnie Twoje komentarze. Najbardziej kusi w FX jednak to rozbebłane tło... znaczy plastyka obrazu.
rozmemłane tło nie jest wyznacznikiem dobrego zdjęcia To kusi ale po pewnym czasie nie zwracasz na to uwagi tzn zwracasz jak np GO jest za mała :)
Jeszcze dodam że w pełnej klatce nikona można uzbierać świetne zestawy zoomów, nie raz polecałem opcje minimum ( mimo że też trochę to kosztuje ) czyli nikkor G 18-35 i pierwsze tamrony 24-70 70-200, z D600 całość to ~7500zł, jest jeszcze tania fajna sigma 1.8/20, nikkory 1.8/50 i 85mm itd, a co istotne praktycznie minimalne straty przy późniejszej odsprzedaży.
W sony trzeba się skupić na stałkach, mieć zacięcie i zabawę z manualnymi obiektywami, korzystać z tego co oferuje bezlustro i co istotne nauczyć się ( tak tak nauczyć się ) jak działa AF.
Na pewno Nikon wyjdzie Ci taniej.
W Sony nie ma taniej opcji na szkło 35mm. Albo Sigma Art, albo coś ciemnego, a wtedy nie wiem, czy jest sens zmieniać aps-c na ff. 50mm tanie w Sony jest lipne, więc znowu art. fe85 jest ponoć ok i cenowo do przeżycia, ale ogólnie Nikon wyjdzie Ci sporo taniej.
Jak ma być dobrze, a zwracasz uwagę na ciężar to d750 oraz małe, lekkie i dobre stałki 1.8g.
AdamC2 z robieniem wszystkiego na 1.8 i podobnych wyrosłem, natomiast czasem po prostu potrzebuje wyciągnąć osobę z tła i tego crop mi nie daje. bic44 też myślę, że d750 byłby najlepszą opcją ale chce nowy sprzęt(przynajmniej pucha) a d750 + 85 1.8 to już prawie z6, który w przyszłości mi się marzy. Poza tym jak mnie FX rozczaruje to uciekam do Fuji.
Czyli na razie wiem, że D610 nie ma aż tak złego AF poza pokryciem, a a7ii i cały system sony nie ma dla mnie obiektywów.
Ale zakup nowego D610 to lekkie szaleństwo obecnie.
cybulski
01-10-2018, 11:22
@AdamC2 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=65939) z robieniem wszystkiego na 1.8 i podobnych wyrosłem, natomiast czasem po prostu potrzebuje wyciągnąć osobę z tła i tego crop mi nie daje. @bic44 (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=68984) też myślę, że d750 byłby najlepszą opcją ale chce nowy sprzęt(przynajmniej pucha) a d750 + 85 1.8 to już prawie z6, który w przyszłości mi się marzy. Poza tym jak mnie FX rozczaruje to uciekam do Fuji.
Czyli na razie wiem, że D610 nie ma aż tak złego AF poza pokryciem, a a7ii i cały system sony nie ma dla mnie obiektywów.
Spokojnie da się wyciąć z otoczenia Fujikiem 35/1.4. Za używany sprzęt Fuji seri XT1/Xt10 i ten obiektyw nie zapłacisz więcej niż 3.2 tys. Za używany XT2 znajdziejsz w okolicach 4tys.
Uwierz mi różnicy wielkiej nie ma między apsc Fuji a pełną klatką a już na pewno nie ma aż takiego znaczenia przy tych rzeczach co napisałeś.
Ale więcej uzyska pełną klatką i ma taniutkiego nikkora G 1.8/50
cybulski
01-10-2018, 11:32
Aby móc "sensownie" wyciać musisz mieć do pełnej klatki dobre obiektywy ostre na 1.4, jesli Ciebie na to stać i chcesz targać kloce to OK. Ale wydaje mi się że ważniejsze jest robienie zdjeć i posiadanie aparatu zawsze przy sobie niż super sprzęt w przeważnie schowany w szafie.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale więcej uzyska pełną klatką i ma taniutkiego nikkora G 1.8/50
Nikkor 50/1.8G jest ostry jak trzeba dopiero na 2.8, tutaj na głowę bije go Fuji 35/1.4 który jest akceptowalnie ostry już od pełnej dziury.
Nikkor jest bardzo ostry na f/1.8 i masz jeszcze zapas w głębi czy separacji tła, wiec można przymknąć względem zestawu fuji.
N50 1.8g mam i polecam
Moj egzemplarz na 1.8 można rzęsy liczyć .
Dokładnie. Generalnie dla kompaktowych stałek g (czy też starszych d) trudno o alternatywę pod względem masy, ceny, możliwości.
Jeszcze dodam że w pełnej klatce nikona można uzbierać świetne zestawy zoomów, nie raz polecałem opcje minimum ( mimo że też trochę to kosztuje ) czyli nikkor G 18-35 i pierwsze tamrony 24-70 70-200, z D600 całość to ~7500zł, jest jeszcze tania fajna sigma 1.8/20, nikkory 1.8/50 i 85mm itd, a co istotne praktycznie minimalne straty przy późniejszej odsprzedaży.
W sony trzeba się skupić na stałkach, mieć zacięcie i zabawę z manualnymi obiektywami, korzystać z tego co oferuje bezlustro i co istotne nauczyć się ( tak tak nauczyć się ) jak działa AF.
koesh Gdzie za grosze sprzedają obiektywy do pełnej klatki Nikona?
- - - - kolejny post - - - - - -
N50 1.8g mam i polecam
Moj egzemplarz na 1.8 można rzęsy liczyć .
Kupiłeś akurat ostry egzemplarz:)
Miałem dwie sztuki 1.8/50 G z czego jedna używana była świetna i druga ze sklepu nówka bez przebierania pierwsza z półki ostra bez zastrzeżeń.
jony Ogłoszeń sprzętu jest zatrzęsienie, sporo w bardzo dobrym stanie, trzeba chwile poświęcić na szukanie.
Miałem pożyczone A7II na dobę. W komplecie z FE85/1.8. Nie zmienię swojego D750, ale gdybym kupował nowy sprzęt, to miałbym dylemat. Poniżej takie moje luźne przemyślenia:
- A7II nie ma joysticka do wyboru punktu AF. W D750 pstrykam na wybierak i punkt się zmienia, w Sony trzeba przycisnąć dedykowany przycisk, żeby pojawiła się możliwość zmiany punktu
- automatyczny tryb AF działa o niebo lepiej w Sony, twarz wykrywa bez problemu, dodatkowym przyciskiem uruchamia się ostrzenie na oko. Gdyby na oko ustawiał się od razu, to byłoby perfekt. Problemem jest, gdy wykryje twarz, a model ma w buzi jakąś zabawkę - ostrzy wtedy na zabawkę
- szybkość AF Sony i D750 + 50/1.8G w sumie taka sama, na centralnym punkcie Sony nawet szybsze
- na początku Sony wydawało mi się za małe, ale po kilku godzinach jego rozmiar zaczął mi się podobać
- w wyborze stałek wg mnie remis, w Sony jest FE50/1.8 za 800 zł, FE85/1.8 za 2700 zł (uważam je za dużo lepsze od Nikkora 85, piękny bokeh), Samyang 35/2.8 za 1500 zł, szerzej jest problem bo na FE 28/2 ludzie narzekają, że mocno zniekształca obraz, tutaj 28/1.8G jest bez konkurencji
- nadal nie lubię EVFa za to, że nie można śledzić obiektu i pstrykać mu zdjęć. Po pstryknięciu obraz na chwilę znika i można się zgubić. W jakimś wątku ktoś sugerował, że mojego doświadczenia z EVF w Sony A58 nie moge przenosić na najnowsze konstrukcje od Sony. No i jednak okazało się, że mogę, te cechy EVFa, które mi przeszkadzały, nadal mi przeszkadzają
- wielki plus A7II - punkty AF w całym kadrze, to akurat niesamowita wygoda. Boczne są tylko kontrastowe, ale taki kontrast to ja mogę mieć w całym kadrze. Gdyby zrobili wybierak punktu taki, jak ma D750, to Nikon byłby zamieciony
- ostrzenie na LCD w Sony jest świetne (za to akurat lubię Sony), można łapać fajne kadry z poziomu gruntu, podłogi
Nie potrafię zdecydować, który sprzęt jest lepszy :).
- A7II nie ma joysticka do wyboru punktu AF. W D750 pstrykam na wybierak i punkt się zmienia, w Sony trzeba przycisnąć dedykowany przycisk, żeby pojawiła się możliwość zmiany punktu
Ustaw sobie na "przycisk środkowy" opcje "Standardowy obszar ostrości" i wtedy masz uaktywniony punkt af pod kursor.
Nie potrafię zdecydować, który sprzęt jest lepszy :).
Bo jesteś nadal na etapie podobnym jak ja czyli tam gdzie sprzęt nie ogranicza możliwości i nie wykorzystuje się w pełni tego co oferuje.
Ja nadal czuję niesamowita frajdę biorąc jakiegoś nikona do łap i intuicyjnie nim robię zdjęcia, nie martwię się o baterie i nadal odczuwam lepszy komfort co do personalizacji.
Dopiero trójki sony mają to czego mi brakuje ale to odległa przyszłość ze względu na cenę.
cz4rnuch
02-10-2018, 10:18
...szerzej jest problem bo na FE 28/2 ludzie narzekają, że mocno zniekształca obraz, tutaj 28/1.8G jest bez konkurencji...Ogólnie nie stawiałbym na tej samej półce D750 i A7II, ten pierwszy mimo pewnych ograniczeń to sprzęt nawet do zastosowań zawodowych, ale dla amatora faktycznie nie wszystkie zalety D750 muszą być istotne. Z resztą A7II też ma kilka istotnych zalet. Ale wracając do szkieł to w FE 28/2 poczyniono jeden za to istotny kompromis. Jego ogniskowa wynosi około 26mm i dopiero po korekcji (automatycznej w body lub programowej) kąty widzenia odpowiadają tym z klasycznej 28ki. Po takiej operacji tracimy co prawda odrobinę rozdzielczości, ale sam obiektyw zachowuje się wtedy wzorcowo. Mam (miałem) też pozostałe które wymieniłeś (oraz nowy 24/2.8 ), ale 28/2 jest moim ulubionym, bo jest ostry, kontrastowy, lekki i kompaktowy a AF ma bardzo szybki. Dziś przeżyłem też chwilę grozy z FE 85/1.8, który spadł mi z okna prosto na betonowy chodnik (z wysokości około 3 metrów). I nic się nie stało, chyba jakiś cud. Mam nadzieję, że po czasie nie okaże się, że coś w środku pękło, ale sprawdziłem i na razie wszystko gra. Miałem kiedyś Nikkora 85/1.8 G i coś mi się wydaje, że nie przeżyłby takiej próby. No chyba, że drugi cud by się zdarzył.
themadablues
02-10-2018, 11:14
Miałem pożyczone A7II na dobę. W komplecie z FE85/1.8. Nie zmienię swojego D750, ale gdybym kupował nowy sprzęt, to miałbym dylemat. Poniżej takie moje luźne przemyślenia:
- automatyczny tryb AF działa o niebo lepiej w Sony, twarz wykrywa bez problemu, dodatkowym przyciskiem uruchamia się ostrzenie na oko. Gdyby na oko ustawiał się od razu, to byłoby perfekt. Problemem jest, gdy wykryje twarz, a model ma w buzi jakąś zabawkę - ostrzy wtedy na zabawkę
- szybkość AF Sony i D750 + 50/1.8G w sumie taka sama, na centralnym punkcie Sony nawet szybsze
Testy robiłeś przy naturalnym świetle, czy przy jakichś domowych żarówkach ?
Co do wyboru obiektywów, mówiąc oczywiście o natywnych szkłach pod FE, to problemem wydają się być ogniskowe do 28 i od 85 mm. Chyba, że ktoś ma nieograniczony zasób gotówki...
A7 i A7II też się nadaje do pracy. Paweł Słowik nimi robi śluby. Adam Trzcionka ma na stronie zdjecie z a7. I ja się w tym szacownym gronie ustawię, bo robiłem raz koledze wesele a7 i było całkiem ok (co mnie nieco zaskoczyło).
Testy robiłeś przy naturalnym świetle, czy przy jakichś domowych żarówkach ?
Co do wyboru obiektywów, mówiąc oczywiście o natywnych szkłach pod FE, to problemem wydają się być ogniskowe do 28 i od 85 mm. Chyba, że ktoś ma nieograniczony zasób gotówki...
Jakie tam testy, zdjęcia robiłem :).
W domu, światło z okien, korytarz bez okien (brzydkie, za ciemne, ale trafione), wieczorem przy żarówkach w pokoju. Trochę też krzaków na dworzu.
themadablues
02-10-2018, 12:33
Jakie tam testy, zdjęcia robiłem :).
W domu, światło z okien, korytarz bez okien (brzydkie, za ciemne, ale trafione), wieczorem przy żarówkach w pokoju. Trochę też krzaków na dworzu.
To dosyć zaskakujące, do tej pory spotykałem się z opiniami, że w kiepskich warunkach w a7 czy w a7II af jest znacznie gorszy od tego w d600. Może to kwestia użytych szkieł
cz4rnuch
02-10-2018, 12:45
A7 i A7II też się nadaje do pracy. Paweł Słowik nimi robi śluby. Adam Trzcionka ma na stronie zdjecie z a7. I ja się w tym szacownym gronie ustawię, bo robiłem raz koledze wesele a7 i było całkiem ok (co mnie nieco zaskoczyło).
Mój znajomy chyba jeszcze do zeszłego roku odwalał weselną kaszanę jakimś rebelem. Nie chodzi mi o to, że A7II nie da się na chleb zarobić tylko o to, że D750 jakby bardziej spełnia pewne zawodowe warunki: pewny AF, świetna jakość obrazka, przyjazna pracującej ręce ergonomia, dwa sloty na kartę itd.
To dosyć zaskakujące, do tej pory spotykałem się z opiniami, że w kiepskich warunkach w a7 czy w a7II af jest znacznie gorszy od tego w d600. Może to kwestia użytych szkieł
Jak miałem D600 to porównywałem A7 i A7II do niego, A7 pierwszy wydawał mi się bardzo słaby, nie radził sobie w wielu przypadkach, w A7II wydaje mi się że jest podobnie do D600, a przy poznaniu i przestawieniu się na tego typu af uważam że lepiej miałem tylko w D750.
themadablues
02-10-2018, 13:17
A z czym używałeś tych 7mek ? ze szkłami Sony FE, samyangami czy czymś innym ?
Z kitem 28-75 i 1.8/85, miałem też 1.8/50 ale to zaniżało wydajność af do poziomu trybu Lv w D90, więc się nie sugerowałem.
Miałem dwie sztuki 1.8/50 G z czego jedna używana była świetna i druga ze sklepu nówka bez przebierania pierwsza z półki ostra bez zastrzeżeń.
jony Ogłoszeń sprzętu jest zatrzęsienie, sporo w bardzo dobrym stanie, trzeba chwile poświęcić na szukanie.
@ koesh co za bzdury pitoli... pełno ofert cwaniaków, którzy nie chcą 70-80% ceny nówki, lepiej samemu nówkę kupić niż finansować cwaniaków!!!
madebyzosiek
02-10-2018, 19:12
@ koesh co za bzdury pitoli... pełno ofert cwaniaków, którzy nie chcą 70-80% ceny nówki, lepiej samemu nówkę kupić niż finansować cwaniaków!!!O kurcze, sprzedałem kiedyś tu na forum 50 1.8G, ostrą na 1.8 i celną bez korekty, za 80% ceny... Jestem cwaniakiem :D
Jak sprzedawałem system Nikona to kończyłem na D610 z Sigmą A 35/1.4 i Tamronem 70-200/2.8 AF pierwsza wersja. Do tego miałem jakieś tanie UWA 19-35mm. Zmieniłem na Sony A7mk2, po chwilowym okresie fascynacji pleśniakami, mam Samyang AF 35/1.4, Sony FE85/1.8 i Voigtlander 15/4.5 mk1
Jeśli szukasz czegoś z lepszym AF to A7mk2 nie będzie lepsze od tego co masz teraz.
Jeśli szukasz czegoś co będzie mniejsze - nie odczujesz znaczącej różnicy. Dobre szkła do systemu Sony są tak samo duże i ciężkie, z stosunkowo małym body Sony, wyważenie i trzymanie tego w rękach jest dużo mniej wygodne niż lustrzanki.
Z matrycy D610 możesz trochę więcej wyciągnąć w postprocessie niż z A7. Szumy na korzyść D610. Sony ma za to coś czego nie ma D610 - IBIS. Ergonomia na plus D610.
Czy gdybym mógł podjąć jeszcze raz decyzję o zamianie D610 na A7mk2 to czy wybrałbym tak samo? Wątpię, prędzej teraz skłaniałbym się ku wyborze A7mk3. Możliwe, że wziąłbym jeszcze pod uwagę Fuji X-Pro2 z 23/1.4 i 56/1.2 i jakieś manualne UWA.
Jeśli miałbym wybrać lustro - to raczej D750.
@ koesh co za bzdury pitoli... pełno ofert cwaniaków, którzy nie chcą 70-80% ceny nówki, lepiej samemu nówkę kupić niż finansować cwaniaków!!!
Nie ładnie tak oceniać wszystkich, na forum wiele sprzętu przechodzi z rak do rąk, często bez straty kasy, jest to świetny sposób na testowanie, sprawdzenie czy pasuje taki obiektyw czy aparat, często jest to potrzeba sytuacji bo zlecenie bo wyjazd itp.
Nie oceniaj ludzi po swoich doświadczeniach, masz jakieś traumatyczne przeżycia to idź do specjalisty bo nie ma co tego dusić w sobie.
Borat1979
02-10-2018, 21:43
A7 i A7II też się nadaje do pracy. Paweł Słowik nimi robi śluby. Adam Trzcionka ma na stronie zdjecie z a7. I ja się w tym szacownym gronie ustawię, bo robiłem raz koledze wesele a7 i było całkiem ok (co mnie nieco zaskoczyło).
A co w tym zaskakującego? Dzisiaj to zasadzie nie ma aparatu z wymienną optyką, który nie nadawałby się do ogarnięcia kotleta tym bardziej wśród tych z matrycami pełno klatkowymi. To nie jest dziedzina wymagająca jakichś niesamowitych możliwości sprzętu.
Coraz więcej wątpliwości mam, chyba skłaniam się do A7ii i fe28 oraz fe85.
Czy ta fe50 jest na prawdę taka straszna? Coś pomiędzy 28 - 85 przydałoby się jednak. Pleśniaki - tak chętnie. Miło wspominam zabawę z Nexem i heliosem. Natomiast dzieci nie pomagają mojej fascynacji.
themadablues
03-10-2018, 13:15
Zamiast tej 50 1.8 rozejrzyj się za samyangiem 50 1.4.
dannywrocek
03-10-2018, 13:23
Zamiast tej 50 1.8 rozejrzyj się za samyangiem 50 1.4.
Nie małem Sony 50 f/1.8, mam Samyanga FE 50 f/1.4 i jest rewelacyjnym obiektywem, acz dość ciężkim (blisko dwukrotnie cięższy od A7 w pierwszej wersji). Warto o tym pamiętać :)
Coraz więcej wątpliwości mam, chyba skłaniam się do A7ii i fe28 oraz fe85.
Czy ta fe50 jest na prawdę taka straszna? Coś pomiędzy 28 - 85 przydałoby się jednak. Pleśniaki - tak chętnie. Miło wspominam zabawę z Nexem i heliosem. Natomiast dzieci nie pomagają mojej fascynacji.
Fe50 jest mega słaby. Przynajmniej na a7 mk I. Sam musisz wybrać. Nikon raczej taniej wyjdzie.
damianof
03-10-2018, 15:51
A co w tym zaskakującego? Dzisiaj to zasadzie nie ma aparatu z wymienną optyką, który nie nadawałby się do ogarnięcia kotleta tym bardziej wśród tych z matrycami pełno klatkowymi. To nie jest dziedzina wymagająca jakichś niesamowitych możliwości sprzętu.
Aż się musiałem zalogować po paru latach jak to przeczytałem. Wymień proszę dziedziny, które są bardziej wymagające co do sprzętu.
Szybkie repo - bez AFS nie podchodź. Jak i Adam działam na A7 z manualami, ale konia z rzędem temu kto z niewielkiego dystansu ogarnia szybkie repo na otwartym jasnym szkle.
Zmienne i zazwyczaj trudne warunki oświetleniowe z definicji są wymagające co do sprzętu, a z racji że to reporterka szybkość działania sprzętu też odgrywa niebagatelną rolę.
Ogarnąć może i się da, ale zrealizowanie ślubu w sposób kreatywny i kunsztowny to zgoła co innego.
Jakie są bardziej wymagające? Sport, dzika przyroda (zwierzęta, ptaki). Nie wiem, czy ślub to szybkie repo, ale ja nie jestem za bardzo doświadczony w temacie. :P
madebyzosiek
03-10-2018, 19:58
Jakie są bardziej wymagające? Sport, dzika przyroda (zwierzęta, ptaki). Nie wiem, czy ślub to szybkie repo, ale ja nie jestem za bardzo doświadczony w temacie. :PKażde warunki wymuszające pracę aparatu, obiektywu, czy lampy na granicach możliwości są wymagające. Nie ma tu znaczenia o czym dokładnie piszemy, czy jest to sport, przyroda, czy wesele. Jedynie w studiu można sobie coś planować i powtarzać do upadłego. W każdej innej dziedzinie warunki mogą być wymagające, czy to dla AFu, czy dla czułości, czy ostrości, stabilizacji, czasu ładowania błysku, itp.
Pomyśl o d600 używka.
Za jakiś czas jak stwierdzisz ze fx to jest to czego szukasz zmienisz body na d750 lub nowsze .
Do tego komplet świetnych i przystępnych cenowo 28,50 i 85G
Body ok 2,5kzl
Szkiełka używki ok 3,6kzl lub nowe 5,5kzl
Generalnie za 6kzl możesz mieć świetny zestaw fx o jakości obrazka , która do dzisiaj jest topowa.
Miałem osobiście właśnie d600 i d750 z 28 i 50 G
Mam mnóstwo świetnych zdjęć z tego zestawu.
Dzięki za pomoc. Zamówiłem a7ii z 28/2 i 85/1.8 + dodatkową baterię i ładowarkę zewnętrzną.
Użytkuję sprzętu kilka dni, a to moje pierwsze spostrzeżenia:
- Bateria, dużo gorzej niż się spodziewałem, ale może dlatego że oprócz zdjęć dużo grzebię w menu i testuje ustawienia.
- Menu... Podczas pierwszej godziny płakałem. Nic nie rozumiem, dobrze że koesh w innym wątku udostępnił instrukcję.
- Przyciski i ich rozkład, jakoś palce ich jeszcze szukają.
- ISO w porównaniu z d7200 rozczarowujące, różnicy na 800-1600 nie widzę, a na to najbardziej liczyłem, chyba że to wina darktable.
- Mała GO jest tak mała że muszę się przyzwyczaić.
- Auto ISO z limitami bardzo mi się podoba, ustawiłem 100-3200 i zapomniałem o ISO.
- AF w centrum OK, poza jakoś dziwnie "wibruje" na złapanym punkcie.
- Nawet przyjemnie się trzyma aparat, chodź mały palec nie ma gdzie się zahaczyć.
- EVF, bajer, na początku trochę dziwnie ale teraz bomba. Nie wiem czemu przekłamuje z WB, tzn w ekranie widzę w miarę zbliżone kolory do rzeczywistości a później zdjęcie wygląda inaczej.
- Zakresy obiektywów dobrałem chyba idealnie jak na moje potrzeby. Może 50 w przyszłości i czekam na tamrona 70-200 f2.8
Postaram się dopisać za jakiś czas coś jeszcze, dla potomnych.
Bateryjka na początkowym etapie poznawania sprzętu ledwo starczała na 80-100 zdjęć, dziwi mnie to ISO bo według mnie jest podobnie do D600 czyli jest to 1EV lepiej od D7200, małe GO to raczej zaleta, a jak musisz przymykac to rekompensuje ci lepsze użyteczne ISO, af boczne to tylko kontrast ( włącz sobie ramkę pokazującą punkty fazowe ), EVF można włączyć na wyższą jakość, przekłamanie WB jest ponieważ to dwa różne ekrany i sony nie pofatygowało się żeby je skalibrować ale wizjer daje bardziej realny podgląd.
Na moje oko (dpreviev) A7II wychodzi pomiędzy D7200 a D610. Niestety bliżej D7200...
beduin17
11-10-2018, 17:59
W praktyce jednak nie. Wg przewaga a7ii nad d7200 jest jednak duża, nie licząc oczywiście ergonomii. Mam d7200, kolega z biurka a7ii, oba z 85mm 1.8 (ja G, On Fe) i jednak obrazek z Sony ładniejszy
W praktyce jednak nie. Wg przewaga a7ii nad d7200 jest jednak duża, nie licząc oczywiście ergonomii. Mam d7200, kolega z biurka a7ii, oba z 85mm 1.8 (ja G, On Fe) i jednak obrazek z Sony ładniejszy
Dopisz moim zdaniem:)
beduin17
11-10-2018, 18:27
Moim zdaniem;]
Ja sobie porównywałem fotki ISO 3200 i 6400 jak miałem D600 i A7II, a to dlatego że właśnie internety pokazywały że soniacz szumi, jednak realia są inne i można by się tylko czepiać że szum w sony jest bardziej kolorowy ale mniej degraduje zdjęcie dając więcej szczegółów, oczywiście są to tak małe różnice że trudne do uchwycenia, porównanie do DX nawet najlepszego jak D500 i chyba D7500 ma ta samą matryce też wiele nie daje ale to juz teoretyzuję.
Zgromadzam się, szum jest bardziej kolorowy. Muszę spróbować wykonać podobne ujęcia jak mam z D7200 i wtedy porównać.
Zapomniałem wspomnieć o wielkim wrażeniu jakie wywarła na mnie stabilizacja. Bawiłem się heliosem 44m4 i byłem wstanie utrzymać 1/10s mało rozmazane:)
Dzięki za pomoc. Zamówiłem a7ii z 28/2 i 85/1.8 + dodatkową baterię i ładowarkę zewnętrzną.
- ISO w porównaniu z d7200 rozczarowujące, różnicy na 800-1600 nie widzę, a na to najbardziej liczyłem, chyba że to wina darktable.
Spróbuj czegoś przeznaczonego pod Sony, np. https://www.phaseone.com/en/Capture-One/Capture-One-Sony.aspx , może będzie lepiej
tak jak napisał koesh różnice w obrazku pomiędzy A7, D600/610 i d7200 są raczej aptekarskie i faktycznie Sony daje więcej szczegółów więc dlatego widzimy więcej szumu.
https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr18=daylight&attr13_0=sony_a7ii&attr13_1=nikon_d610&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr16_0=3200&attr16_1=3200&normalization=compare&widget=189&x=-0.40065090784515245&y=-0.9459159261790839
Jeśli komuś nie przeszkadza słaba bateria w sony to jeśli komuś miałbym doradzić to poleciłbym mu Sony nawet pierwszą wersję ze względu na cenę (obecny cashback) i niewielką wagę bo nowy z gwarancją to koszt tylko ~2999zł.
D600 jest fajnym aparatem ale nie jest już produkowany i używki raczej nie wchodzą w grę bo lepiej kupić nowy i mamy na gwarancji 2 lata.
Osobiście jeśli miałbym wybrać teraz pełną klatkę to w stosunku cenie/jakość/możliwości najlepiej chyba wypada A7II a jak już ktoś lubi manualne obiektywy to bez dwóch zdań nie ma lepszej opcji.
Wszystko zależy od tego, co chce się fotografować. Do portretu - a7/a7II + manuale to bardzo fajna opcja. Ewentualnie fe85.
Pod repo - no, tutaj w Sony jest tak sobie, chyba że będziemy budować bardzo drogi zestaw.
Pod krajobraz - Sony jest tanie i małe. Słoiki wychodzą sukcesywnie, a i z jakimś Samyangiem powinno być ok.
Pod reportaż trzeba by chyba wspomagać się przejściówką pod canona i jakieś jasne 35mm zapiąć, ma to sens według mnie, do tego fe85 bo jest kozacki ( po kilku małych testach ) i właściwie obleci się tymi dwoma bez problemu.
D600 oczywiście zakup używanego, wykorzystanie akcji serwisowej i korzystanie z obiektywów jakie daje system to wielki plus.
Jakość af w tak starym sprzęcie jak D600 często wypada lepiej niż A7 według mnie.
W A7II niczego nie brakuje od strony AF i jest akceptowalne do tego co znam z D600, D7200 czy nawet D750 ( tu mamy na duży plus kiepskie warunki oświetleniowe gdzie af jest rewelacyjny ).
Af w A7II w niczym mnie nie ogranicza, śledzenie wychodzi lepiej, pokrycie punktami af dla mnie wielki wielki plus, fazowe punkty na szybkim obiektywie jest błyskawiczne, kontrastowe lubi pompować ale można się tego nauczyć, do tego eyeAF i skuteczne faceAF.
Zawsze polecam D600 bo łatwo kompletować zestaw z obiektywami czy to ze stałkami czy z zoomami jasnymi/ciemnymi, ja dwa razy kupowałem sprzęt pod konretny cel/zlecenie i po odsprzedaniu raczej nic nie straciłem, A7II i nowsze można spokojnie brać jeśli się chce w systemie na dłużej zadomowić, a używanie manuali nie jest wymuszone tylko jest zabawą.
(...)Zawsze polecam D600 bo łatwo kompletować zestaw z obiektywami czy to ze stałkami czy z zoomami jasnymi/ciemnymi, ja dwa razy kupowałem sprzęt pod konretny cel/zlecenie i po odsprzedaniu raczej nic nie straciłem(...)
To by właściwie wystarczyło za odpowiedź do dużej liczby wątków.
to zależy co kto preferuje.
Miałem D600 i to jest fajny aparat ale już nie chce mi się nosić dużych i ciężkich aparatów i obiektywów , może dlatego że NX500 mnie rozleniwił :) Sam kiedyś narzekałem na A7 ale wtedy nie było do niego za wiele obiektywów, dzisiaj jest już OK a z przejściówkami mamy dostęp do obiektywów też z AF np. Canona i to jest fajne, w Nikonie tego nie mamy. Do repo to raczej polecałbym D750 a nie D600/610
Akcja serwisowa jest TYLKO na migawkę w D600 ale nie na inne elementy mechaniczne które przecież też się zużywają, niestety, czytałem (na naszym forum) że podobno też niektórzy korygują licznik migawki w Nikonie.
Dzisiaj czy wybrać wysłużony z niewiadomą przeszłością D600/D610 czy nowe z gwarancja Sony? no cóż niech każdy sam zweryfikuje czego potrzebuje.
Pod reportaż trzeba by chyba wspomagać się przejściówką pod canona i jakieś jasne 35mm zapiąć, ma to sens według mnie, do tego fe85 bo jest kozacki ( po kilku małych testach ) i właściwie obleci się tymi dwoma bez problemu.
D600 oczywiście zakup używanego, wykorzystanie akcji serwisowej i korzystanie z obiektywów jakie daje system to wielki plus.
Jakość af w tak starym sprzęcie jak D600 często wypada lepiej niż A7 według mnie.
W A7II niczego nie brakuje od strony AF i jest akceptowalne do tego co znam z D600, D7200 czy nawet D750 ( tu mamy na duży plus kiepskie warunki oświetleniowe gdzie af jest rewelacyjny ).
Af w A7II w niczym mnie nie ogranicza, śledzenie wychodzi lepiej, pokrycie punktami af dla mnie wielki wielki plus, fazowe punkty na szybkim obiektywie jest błyskawiczne, kontrastowe lubi pompować ale można się tego nauczyć, do tego eyeAF i skuteczne faceAF.
Zawsze polecam D600 bo łatwo kompletować zestaw z obiektywami czy to ze stałkami czy z zoomami jasnymi/ciemnymi, ja dwa razy kupowałem sprzęt pod konretny cel/zlecenie i po odsprzedaniu raczej nic nie straciłem, A7II i nowsze można spokojnie brać jeśli się chce w systemie na dłużej zadomowić, a używanie manuali nie jest wymuszone tylko jest zabawą.
Po co przejściówka na 35mm, skoro jest Sigma A pod FE?
Żeby było taniej bo są na rynku używki i mając przejściówkę ( za 400zł ) podpinać co tam się zachce z canona np jakieś 70-200 itd.
- - - - kolejny post - - - - - -
...dzisiaj jest już OK a z przejściówkami mamy dostęp do obiektywów też z AF np. Canona i to jest fajne, w Nikonie tego nie mamy.
W nikonie bez przejściówek mamy te obiektywy przecież nikkor/tamron/sigma...
Do repo to raczej polecałbym D750 a nie D600/610
Ale w cenie jest spora różnica, D600 za 2500 kupi, a D750 4500.
Akcja serwisowa jest TYLKO na migawkę w D600 ale nie na inne elementy mechaniczne które przecież też się zużywają,
U mnie w obu wymieniali migawkę i mechanizm naciągu.
czytałem (na naszym forum) że podobno też niektórzy korygują licznik migawki w Nikonie.
D600 na szczęście nie.
Dzisiaj czy wybrać wysłużony z niewiadomą przeszłością D600/D610 czy nowe z gwarancja Sony? no cóż niech każdy sam zweryfikuje czego potrzebuje.
Pierwsze A7 nie ma startu do starego D600 w pewności AF plus wymieniane w temacie wady ale jeśli zalety ogólnie bezlustra są istotniejsze to warto brać nawet pierwsze A7.
Pozwolę sobie podłączyć pod wątek. Co będzie lepsze do fotografii krajobrazowej: Sony a7ii czy Nikon D750?
Obojętne, raczej musisz sie zdecydować czy zwykły kit obiektyw będzie ok czy masz na oku coś innego i ile kosztuje w danym systemie.
Pozwolę sobie podłączyć pod wątek. Co będzie lepsze do fotografii krajobrazowej: Sony a7ii czy Nikon D750?
do krajobrazu nie musisz kupować pełnej klatki, spokojnie matryca APS-C da rade i zarówno aparaty jak szkła będą tańsze i ...lżejsze krajobraz to częste wędrówki itd. wiec waga i gabaryty raczej istotne, a już szczególnie w górach.
I tą krótką poradą już zaoszczędziłeś kilka set/kilka tysięcy zł :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.