Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] życie jest jak teatr...
nordwind
20-09-2018, 19:22
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://i.imgur.com/P2JCc3S.jpg)
Mi się bardzo podoba. Dużo się dzieje, przyciąga wzrok.
nordwind
21-09-2018, 21:59
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://i.imgur.com/thZV0ed.jpg)
Kolor odkrywa zupełnie nowe podkłady. Np włosy można mieć w kolorze spodni lub ukrywać je pod nakryciem w kolorze sukni.
nordwind
22-09-2018, 14:10
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://i.imgur.com/3INI45Q.jpg)
2pompony
22-09-2018, 14:47
Marne te kolorowe zdjęcia.
nordwind
22-09-2018, 17:41
Musisz być Wielki skoro wystarczyło jedno słowo marne...
cybulski
22-09-2018, 18:11
Jedynka zdecydowanie najciekawsza. Rozstawienie jak w warcabach.
2pompony
22-09-2018, 18:33
Musisz być Wielki skoro wystarczyło jedno słowo marne...
Jak wezmę ze sobą sporą drabinę, to rzeczywiście potrafię być wielki. :)
A co do zdjęć, to mam nadzieję, że widzisz czemu są marne - więc nei rozwijałem wypowiedzi. Jeśli dla kogoś zrozumienie takiej oceny może stanowić zagadkę lub trudność, w miarę wolnego czasu mogę rozwinąć.
nordwind
22-09-2018, 19:11
ależ słucham, dawaj... ? :)
nordwind
22-09-2018, 20:21
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://i.imgur.com/P13qw7F.jpg)
2pompony
22-09-2018, 22:19
ależ słucham, dawaj... ? :)
Już mówię. Te zdjęcia kolorowe są tak fatalne technicznie, że ciężko nawet powiedzieć, czy gdyby były dobre - znalazłoby się na nich coś interesującego, jakaś kompozycja, czy cokolwiek... Nie chcesz, a może po prostu nie umiesz tak obsłużyć aparatu, żeby zrobił przynajmniej możliwe do oceny zdjęćie - obojętnie czy od razu podczas robienia czy w postprocesie. Są na nich obecne wszystkie techniczne wady i nic więcej.
Porównując to do muzyki powiedziałbym, że nie ma sensu oceniać tematu czy jakości towarzyszącej harmonii, skoro instrument jest całkowicie rozstrojony, a muzyk nie umie na nim grać i fałszując niemiłosiernie usiłuje wmówić, że cokolwiek sensownego tu zagrał... Wiem, że w fotografii niektórzy czynią z tego walor - na szczęście w muzyce jeszcze nikt chyba nie wpadł na to, żeby z nieumiejętności grania na instrumencie czynić zaletę.
nordwind
22-09-2018, 23:49
Owszem, w 2ce spie* jest czerń, co słusznie zauważył Klasyk.
Poza tym, będę się o Ciebie modlił :)
2pompony
23-09-2018, 01:46
Moim zdaniem nie tylko w dwójce, i nie tylko czerń spie*łeś, ale zawsze można się pocieszać, że tylko to jest kiepskie. Bywa - nie pierwszy już raz na tym forum - że łatwiej jest wymyślać dla swoich nieumiejętności coraz to nowe usprawiedliwienia, niż nauczyć się jak te nieumiejętności pokonać.
Ale nie pękaj! Modlitwy o mnie na pewno pomogą Ci robić lepsze zdjęcia w przyszłości. :)
nordwind
23-09-2018, 08:31
Modlitwy mają Tobie pomóc, jesteś przeraźliwie autorytatywny i masz problem ze skalowaniem emocji.
Naprawdę nie widzisz że te zdjęcia są słabe technicznie?
Mi się bardzo podoba. Dużo się dzieje, przyciąga wzrok.
Ty tak na poważnie ?:smile:
nordwind
23-09-2018, 11:15
Widzę szykuję się zbiorowy lincz :)
Jeśli ktoś celowe zabiegi jak niedoświetlenie, głębokie cienie uważa za
"słabość techniczną", niechęć do HDR jako brak warsztatu,
od streetu wymaga obróbki jak w glamurze, od przypadkowych ludzi z ulicy
współpracy jak od modeli, to chyba sam powinien się edukować.
Komentarz pompona jest po prostu chamski w swojej formie.
Dziękuję za uwagę i postaram się więcej żadnych zdjęć tu ani w innych
działach nie zamieszczać.
Modlitwy mają Tobie pomóc, jesteś przeraźliwie autorytatywny i masz problem ze skalowaniem emocji.
Tak jak inni mam problem ze skalowaniem emocji i uważam, że zdjęcia są co najmniej słabiutkie. Oświadczam też, że nie chcę, byś się za mnie modlił.:-P
cybulski
23-09-2018, 11:47
No bez przesady :) jedynka streetowo jest w porządku. Są tu tzw "layers" lub trójkąty. Jeśli ktoś z Was nie siedzi w streecie to nie powinien się wypowiadać - tak uważam.
- - - - kolejny post - - - - - -
"Streetowe" ślubne jako przykład https://www.ascoughphoto.com/jeff-ascough-marriage/
tbogdanowicz
23-09-2018, 11:55
Dziękuję za uwagę i postaram się więcej żadnych zdjęć tu ani w innych
działach nie zamieszczać.
Może jednak staniesz powyżej tych komentarzy i nadal będziesz coś wstawiał?
Nie wszyscy oczekują wygłaskanych w PS słodkich fotek, czy twarzy z makijażem milimetrowej grubości.
cybulski
23-09-2018, 11:58
Dodanie też tak uważam.
Jeśli ktoś z Was nie siedzi w streecie to nie powinien się wypowiadać - tak uważam.
ff-l]
Żartujesz prawda?
Street usprawiedliwia robienie kiepskich technicznie zdjęć?
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie robię zdjęć architektury nie mogę się wypowiadać w wątkach z architekturą?
Nie robię zdjęć ślubnych powinienem milczeć?
Nie robię zdjęć nie powinienem wogóle oglądać zdjęć na forum. Nie no fajnie.
Przyjrzałem się wątkom zdjęciowym autora i teraz wiem że robi on streeta w rozumieniu ogólnym. Znaczy znów zadarłem z TWA. Ojejku.
nordwind
23-09-2018, 13:12
Może jednak staniesz powyżej tych komentarzy i nadal będziesz coś wstawiał?
Nie wszyscy oczekują wygłaskanych w PS słodkich fotek, czy twarzy z makijażem milimetrowej grubości.
Dodanie też tak uważam.
Dziękuję...jak widzicie chociażby po wpisie wyżej, to nie ma żadnego sensu :)
Nie bez powodu inni już dawno przenieśli swoje zdjecia w odpowiednie do tego celu miejsca.
Wątek można zamknąć.
2pompony
23-09-2018, 13:41
Nordwind - wmawiasz mi, że wymagam glamuru, umiłowania HDRu czy godzin grzebania w PSie - niczego takiego nei powiedziałem. Wymagam za to - i tak, przyznaję się do tego - elementarnych umiejętności obsługi aparatu. I nie, kompletnie nie wierzę, że to zabieg celowy, te 'głębokie cienie' i inne wymówki - zbyt wiele widzę takich niedoświetlonych zdjęć robionych automatem, żeby nie wiedzieć, że to żadne celowe zabiegi, tylko zwykła niewiedza jak zrobić dobrze. To nie są wyśnione 'głębokie cienie' tylko potężna niedoróba.
Powtórzę - bo już to mówiłem paru osobom - niektórym widać łatwiej okłamywać samych siebie i szukać kolejnych wymówek, niż nauczyć się robić dobrze. Powiedzenie teraz: uważajcie, skoro tak, ukarzę was wszystkich bardzo dotkliwie i nie pokażę ani jednego swojego zdjęcia więcej, będziecie cierpieć straszliwie jest takie dorosłe. Oczywiście to jest przykład doskonałego wyskalowania emocji.
Pozwól, że się z tego szyderczo zaśmieję. :)
Jeszcze tylko dodam że zawsze szydziłem, powtarzając że 'street rozumienia ogólnego' polega na tym, żeby robić możliwie najgorsze technicznie zdjęćia - byle zrobione na ulicy. Potwierdza się. :)
cybulski
23-09-2018, 13:43
Żartujesz prawda?
Street usprawiedliwia robienie kiepskich technicznie zdjęć?
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie robię zdjęć architektury nie mogę się wypowiadać w wątkach z architekturą?
Nie robię zdjęć ślubnych powinienem milczeć?
Nie robię zdjęć nie powinienem wogóle oglądać zdjęć na forum. Nie no fajnie.
Przyjrzałem się wątkom zdjęciowym autora i teraz wiem że robi on streeta w rozumieniu ogólnym. Znaczy znów zadarłem z TWA. Ojejku.
Pisać zawsze można, oby z sensem. Jak słyszę opinie w streecie, że np. cos trzeba wyprostować to od razu wiem że ten ktoś nie ma pojęcia a jednak pisze. Street to nie miejsce na wyniuniane prostowane obrazki.
nikoniarz
23-09-2018, 13:44
Pytanie- czemu nie ma zdjęć?
2pompony
23-09-2018, 14:06
Pisać zawsze można, oby z sensem. Jak słyszę opinie w streecie, że np. cos trzeba wyprostować to od razu wiem że ten ktoś nie ma pojęcia a jednak pisze. Street to nie miejsce na wyniuniane prostowane obrazki.
Widzisz cybulski - dobrze że edytowałeś swój poprzedni post mówiący o tym, że o streecie wypowiadać się mogą tylko ci, którzy w nim siedzą. Mówię że dobrze że to zrobiłeś, bo można by Cię zaorać tak, jak Smarzowski zaorał dziennikarza stawiającego zarzut, że nie powinien robić 'Kleru', bo to nie jego tematyka. Smarzowski spytał, czy ten dziennikarz na poważnie uważa, że w takim razie filmy o kosmosie mogą robić tylko kosmonauci...
OK, z tego się wycofałeś przytomnie, to krok w dobrą stronę.
To teraz w następnym punkcie spróbuj zrozumieć, czego dotyczą moje zarzuty. Oraz, że kompletnie nie ma tu mowy o jakimś wymuskaniu (oraz w najmniejszym stopniu o prostowaniu), glamurach i innych HDRach. Tu jest mowa o absolutnych podstawach, o pierwszych literach abecadła: jak poprawnie naświetlić zdjęcie. W instrukcji aparatu to jest opisane na góra szóstej stronie z pięciuset.
Pytanie- czemu nie ma zdjęć?
Widać autor, który innym zarzuca problemy z emocjami - sam jest na tyle opanowany, że je usunął.
Pisać zawsze można, oby z sensem. Jak słyszę opinie w streecie, że np. cos trzeba wyprostować to od razu wiem że ten ktoś nie ma pojęcia a jednak pisze. Street to nie miejsce na wyniuniane prostowane obrazki.
Ale jak wyprostować? Prawidłowe naświetlenie naprostuj.
Teraz widać dlaczego to forum ginie od strony fotograficznej.
Nie mam pretensji pomponiarza ;) - zwykle jego posty trafiają sedno, czasem może zbyt obcesowo pisze ale... bez przesady !!!
Nie umiemy normalnie rozmawiać :(
Z drugiej strony kojarzę raczej inne pracy autora tego wątku i jakoś nei chce mi się wierzyć ze nie umie "naświetlić" foty...?
Jacek_Z postulujemy wprowadzenie nowego działu na forum. Fotografia artystyczna.
Naprawdę to bardziej ułatwi życie forumowiczów. Pisze to zupełnie poważnie. W takim dziale nie będziemy dyskutować o technicznych stronach foto tylko o tym jak bardzo fotografia jest artystyczna. u wszystkim wyjdzie to na zdrowie.
Bo artyści na forum muszą mieć swoje miejsce. A nie robią focha bo im się pisze że naświetliła zdjęcie niepoprawnie. No kurczaczki. Jak mogliśmy nie dostrzec że autor po prostu tak zaplanował. ?
[MENTION=2637] No kurczaczki. Jak mogliśmy nie dostrzec że autor po prostu tak zaplanował. ?
ehhh
https://youtu.be/gzSBnIjEYm0
nordwind
23-09-2018, 14:35
I nie, kompletnie nie wierzę, że to zabieg celowy, te 'głębokie cienie' i inne wymówki - zbyt wiele widzę takich niedoświetlonych zdjęć robionych automatem, żeby nie wiedzieć, że to żadne celowe zabiegi, tylko zwykła niewiedza jak zrobić dobrze. To nie są wyśnione 'głębokie cienie' tylko potężna niedoróba.... Pozwól, że się z tego szyderczo zaśmieję. :)
Pozwolę sobie również szyderczo zaśmiać się.... Pracowałem u schyłku lat 80tych w dużym laboratorium na jednych z pierwszych
printerów AGFY do naświetlania negatywów, z logiką na poziomie ruskiego kalkulatora i jedynie z wprowadzonymi szczątkowymi
profilami do filmów, więc wyobraź sobie ile było ręcznych korekt :)
Z pewnością widziałem więcej niedoświetlonych zdjęć niż jeszcze będziesz zdolny zobaczyć.... :)
2pompony
23-09-2018, 14:40
Teraz widać dlaczego to forum ginie od strony fotograficznej.
Nie mam pretensji pomponiarza ;) - zwykle jego posty trafiają sedno, czasem może zbyt obcesowo pisze ale... bez przesady !!!
Nie umiemy normalnie rozmawiać :(
Z drugiej strony kojarzę raczej inne pracy autora tego wątku i jakoś nei chce mi się wierzyć ze nie umie "naświetlić" foty...?
Naprawdę, że od tej pory zacznę chyba archiwizować wątki w jakich się wypowiadam (a przynajmniej obrazki).
Fafniak, to forum ginie, bo ludzie - jak widać - są takimi potwornymi egocentrykami, że jeśli się coś powie nieprzychylnie o ich zdjęćiu dochodzą nawet do tego, żeby się modlić o nawrócenie autora tych wypowiedzi. Fafniak! Czy Ty to czujesz? Ja mu że zdjęćie jest marne (i na jego osobistą prośbę rozwijam temat) - a on mi, że będzie się modlić za moją moralnie zgniłą duszę!
A potem w trosce o podobno moje rozchwiane emocje zachowuje się jak dorosły i karze mnie nadzwyczaj boleśnie zabierając wszystkie grabki z piaskownicy, pozbawiając mnie dalszych ekstatycznych doznań w obcowaniu ze swoją sztuką, pardą, Sztuką.
Fafniak, widzisz to?
Tak, przy takim podejściu to forum rzeczywiście umiera.
nordwind
23-09-2018, 14:51
Przeczytaj jeszcze raz swoją "analizę".
To jest próba upokorzenia, nie rzeczowa krytyka.
Nieomylny mentor który nie dopuszcza do siebie żadnych wątpliwości.
Coś z czym się nie dyskutuje.
Moje ego nic do tego nie ma.
cybulski
23-09-2018, 15:09
2pompony - jedynka na moim monitorze apple (i telefonie) nie wyglądała na źle naświetloną. Słońce i głębokie cienie to myślę że za dużo na możliwości cyfry. Klisza pewnie też mialaby z tym problem. Pytanie czy w takiej sytuacji wyciągać z cieni albo przyciemniać? Może Leica monochrom złapałaby więcej, nie wiem. Kompozycyjnie 1 jest ok. Nie chcę mi się rysować, bo już nie na pierwotnej foty ale mógłbym tu rozrysowac co najmniej kilka zasad streetowych z kompozycji jak warstwy, linie, trójkąty a nawet pętle fibonacciego.
Nadziwić się nie mogę, że autor się dziwi, że publicznie pokazane zdjęcia doczekały się komentarzy. Prawem widza na forum fotograficznym jest skomentować, a prawem autora jest obronić swój punkt widzenia z czego najwyraźniej nie zechciał skorzystać i wolał walnąć focha - trochę słabo jak na dorosłego faceta.
Do zdjęć, choć widziałem wcześniej, się nie odniosę bo autor najwyraźniej sobie nie życzy - to czym się kierował publikując pozostanie pewnie jego tajemnicą.
----------------------------
Może, by tak dopisać do regulaminu działów z prezentacjami obowiązek określenia się przez autora czy dobrze znosi krytykę, czy jest raczej nastawiony na poklask?
Pomogłoby to być może nie deptać cudzych uczuć ;)
2pompony
23-09-2018, 15:16
2pompony - jedynka na moim monitorze apple (i telefonie) nie wyglądała na źle naświetlon
cybulski - jedynka była (jako jedyna) czarno biała. Reszta, tzn. pozostałe trzy były kolorowe. A teraz przeczytaj wolno, co powiedziałem na samym początku:
Marne te kolorowe zdjęcia.
cybulski
23-09-2018, 15:19
No ok :) ja skupilem się wyłącznie na jedynce.
nordwind
23-09-2018, 15:34
Nadziwić się nie mogę, że autor się dziwi, że publicznie pokazane zdjęcia doczekały się komentarzy. Prawem widza na forum fotograficznym jest skomentować, a prawem autora jest obronić swój punkt widzenia z czego najwyraźniej nie zechciał skorzystać i wolał walnąć focha - trochę słabo jak na dorosłego faceta. .....
Bardzo płytkie te wnioski.
Tutaj bronię swojego punktu widzenia :
"Jeśli ktoś celowe zabiegi jak niedoświetlenie, głębokie cienie uważa za
"słabość techniczną", niechęć do HDR jako brak warsztatu,
od streetu wymaga obróbki jak w glamurze, od przypadkowych ludzi z ulicy
współpracy jak od modeli, to chyba sam powinien się edukować."
Dwa posty wyżej odnoszę się do samej "analizy"
Wciąż tu jestem, więc o co chodzi z tą męskością ?
2pompony
23-09-2018, 15:35
No ok :) ja skupilem się wyłącznie na jedynce.
No widzisz, to przynajmniej w tym doszliśmy do jakiegoś porozumienia.
Nie obraź się znowu Ty teraz, ale gdyby ludzie czytali to co napisałem, a nie to co sobie wyobrażają, że piszę - byłoby mniej problemów dla wszystkich.
Po drugie nie obraź się drugi raz, ale można szukać wszystkiego we wszystkim: ciągów Fibonacciego, gammy Eulera, składników liczb urojonych, macierzy tensorowych lub nawet innych, liczby pi zawartej w piramidzie czy na innej ulicy, śladu kosmitów w liniach czy trójkątach - i tylko nikt nie szuka w instrukcji, jak do cholery ustawić ten cały sprzęt, żeby zdjęcie wyszło przynajmniej poprawnie, nie spartolone...
Wciąż tu jestem, więc o co chodzi z tą męskością ?
ty tak, zdjęcia już nie więc ciężko będzie o nich pogadać, a tym bardziej uznać (lub nie) linię obrony
tbogdanowicz
23-09-2018, 15:51
Moment. Ja zdjęcia widzę. O co chodzi???
cybulski
23-09-2018, 15:54
2pompony - Tu nie do końca się zgadzam, ponieważ często bywa, że nie ma czasu na jakiekolwiek korekty naświetlania. Bywa że po korekcue EV w aparacie, naświetlanie jest ok ale moment minął. Gdyby to było takie łatwe i ludzie na ulicy chcieli poczekać aż prawidłowo się nastawi :)... dlatego uważam że jeśli ktoś pisze taką analizę o streecie to nie miał okazji sprawdzić tego na własnej skórze.
2pompony
23-09-2018, 16:14
Moment. Ja zdjęcia widzę. O co chodzi???
Ale jeszcze chwilę temu nikt ich nie widział. Chyba jednak autor sam doszedł do wniosku (może pd wpływem niektórych wypowiedzi), że usuwanie ich jest słabym pomysłem w tej sytuacji - i znowu są.
2pompony - Tu nie do końca się zgadzam, ponieważ często bywa, że nie ma czasu na jakiekolwiek korekty naświetlania. Bywa że po korekcue EV w aparacie, naświetlanie jest ok ale moment minął. Gdyby to było takie łatwe i ludzie na ulicy chcieli poczekać aż prawidłowo się nastawi
Widzę właśnie że takie masz rozumowanie. Być może nie dotarła do Ciebie jeszcze optymistyczna informacja, że ludzkość wymyśliła już programy do obróbki zdjęć, którymi można likwidować największe błędy. Po drugie ja nie oceniam trudności jakie panowały na planie: np. że ludzie się ruszali czy zachodziły inne dziwne ekscesy nie do wytrzymania.
Ja oceniam zdjęcie: jest marne, i jest to powiedziane nadzwyczaj delikatnie. To że ludzie się ruszali nie jest dla mnie wystarczającym wytłumaczeniem, ale widzę, że w streecie rozumienia ogólnego nie tylko nie wstyd się tak tłumaczyć, ale nawet wypada.
cybulski
23-09-2018, 16:19
No nie :) teraz to Ty czytasz niedokładnie. Skoro uparłes się że instrukcja aparatu w rękę i poprawnie ustawić naświetlanie to napisałem, że nie zawsze to możliwe. To nie ma związku z późniejszą edycją i naprawianiem błędów. Złapałes się w swoją pułapkę kolego 2pompony :)
2pompony
23-09-2018, 16:25
Naprawdę? Serio nie rozumiesz o co mi chodzi z tą fatalną ekspozycją? Naprawdę uważasz, ze zrobienie w tej sytuacji poprawnego choćby trochę zdjęcia jest ponad siły autora? Że przerasta to jego możliwości, bo instrukcja-srinstrukcja?
Wiesz, nawet ja go nie oceniam tak nisko.
U mnie zdjęcia widoczne były cały czas, więc autor nic nie kombinował.
Wracając do wątku głównego, to mi najbardziej podpasowała 1.
często bywa, że nie ma czasu na jakiekolwiek korekty naświetlania. Bywa że po korekcue EV w aparacie, naświetlanie jest ok ale moment minął.
w czasach współczesnych matryc sięgających 14EV to zwykłe szukanie wymówek ;)
RAW+uśredniony pomiar światła+obróbka dadzą radę w niemal każdej sytuacji
Przy obecnej technologii obrazowania i postprocesu, naprawdę trzeba się mocno postarać żeby uznać, że takie zdjęcia to końcowy efekt. Albo zrobić to z premedytacją.
2pompony
23-09-2018, 16:35
U mnie zdjęcia widoczne były cały czas, więc autor nic nie kombinował.
Wracając do wątku głównego, to mi najbardziej podpasowała 1.
Ale pięć (policzyłem) innych osób ich nie widziało, a zamiast zwykłej ikony był obrazek mówiący że zdjęćie usunięto - więc jednak były kombinacje.
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie no Zahir - bądźmy poważni. Tłumaczenie się, że nie można zrobić dobrze naświetlonego zdjęcia, bo są gigantyczne kłopoty jak ruszający się ludzie... Wiem że szukasz argumentu żeby pokazać cały bezsens takich wymówek, ale czy to pomoże, skoro takie wymówki w ogóle padły?
Jest gdzieś granica śmieszności? Takie wypowiedzi, pokazują cały blask i chwałę streetu rozumienia ogólnego - gdzie dobra ekspozycja jest ponad ludzkie siły...
cybulski
23-09-2018, 16:36
U mnie w telefonie jedynka jest a w kompie jej nie było ostatnio gdy sprawdzalem więc pewnie zależy od keszu przeglądarki.
śmieszności dodaje fakt, że tu nawet nie o " ponad ludzkie siły" chodzi - przecież aparat robi większość roboty poprawnie!
Jedyny ludzki wysiłek polega na zrobieniu tak żeby wyglądało jak autor sobie tego życzy - choć nieco ciężko jest mi uznać, że z taką sytuacją mamy tutaj do czynienia ;)
cybulski
23-09-2018, 16:46
śmieszności dodaje fakt, że tu nawet nie o " ponad ludzkie siły" chodzi - przecież aparat robi większość roboty poprawnie!
Jedyny ludzki wysiłek polega na zrobieniu tak żeby wyglądało jak autor sobie tego życzy - choć nieco ciężko jest mi uznać, że z taką sytuacją mamy tutaj do czynienia ;)
Podałem to jako skrajny przykład, próbując wyobrazić sobie z czym mógł borykać się autor w trakcie akcji na ulicy.
2pompony
23-09-2018, 16:51
Naprawdę? Borykał się tak fatalnie i straszliwie, że nie umiał po wszystkim suwnąć suwakiem, bo mu trauma po borykaniu została?
Cybulski - ja rozumiem, że w imię braterstwa w streecie usiłujesz bronić autora - ale na litość boską, nie rób z niego idioty!
cybulski
23-09-2018, 16:59
"braterstwo w streecie"... :)
Pisać zawsze można, oby z sensem. Jak słyszę opinie w streecie, że np. cos trzeba wyprostować to od razu wiem że ten ktoś nie ma pojęcia a jednak pisze. Street to nie miejsce na wyniuniane prostowane obrazki.
Jak ktoś strzela z biodra to faktycznie lepiej niech prostuje skoro problem stanowi dla niego wykonanie prostego zdjęcia.
2pompony - Tu nie do końca się zgadzam, ponieważ często bywa, że nie ma czasu na jakiekolwiek korekty naświetlania. Bywa że po korekcue EV w aparacie, naświetlanie jest ok ale moment minął. Gdyby to było takie łatwe i ludzie na ulicy chcieli poczekać aż prawidłowo się nastawi :)... dlatego uważam że jeśli ktoś pisze taką analizę o streecie to nie miał okazji sprawdzić tego na własnej skórze.
Masz kilka trybów pomiaru światła i też trudno mi się zgodzić aby to stanowiło aż tak wielki problem.
Sam robiłem streeta i myślę że mocno wyolbrzymiasz problematykę tak jak ci weselniacy którzy swoimi wypowiedziami sugerują że kościoły załamują prawa fizyki i są innym wymiarem przez co można przeczytać niestworzone historie co tam się dzieje.
Do streeta trzeba mieć jaja, sprawną rękę i oko. Jak nie ma to się sypie wszystko i trudno nawet proste zdjęcie zrobić. Znam takich co przed steetem idą na kilka browarów i robią dobrą robotę.
Nie spotkałem też określenia street weselny ale ostatnio dopiero dowiedziałem się że jest coś takiego jak akustyczny death metal, więc i w to jestem w stanie uwierzyć:).
Co do samego sporu o naświetlenie to rozumiem obie strony.
Sam często nie doświetlam swoje zdjęcia by uzyskać pożądany klimat już na etapie wykonywania zdjęcia. Rozumiem też uwagi 2pompony bo jednak prawidłowe naświetlnie to punk odniesienia, detale w cieniach, prawidłowe zarejestrowanie kolorów itd.
Naprawdę, że od tej pory zacznę chyba archiwizować wątki w jakich się wypowiadam (a przynajmniej obrazki).
Fafniak, to forum ginie, bo ludzie - jak widać - są takimi potwornymi egocentrykami, że jeśli się coś powie nieprzychylnie o ich zdjęćiu dochodzą nawet do tego, żeby się modlić o nawrócenie autora tych wypowiedzi. Fafniak! Czy Ty to czujesz? Ja mu że zdjęćie jest marne (i na jego osobistą prośbę rozwijam temat) - a on mi, że będzie się modlić za moją moralnie zgniłą duszę!
A potem w trosce o podobno moje rozchwiane emocje zachowuje się jak dorosły i karze mnie nadzwyczaj boleśnie zabierając wszystkie grabki z piaskownicy, pozbawiając mnie dalszych ekstatycznych doznań w obcowaniu ze swoją sztuką, pardą, Sztuką.
Fafniak, widzisz to?
Może trochę bardziej delikatnie ? Nie wiem ...
Mam troche dosyć już
To trochę tak jakbym widział rozmowy o polityce...
2pompony
23-09-2018, 17:38
Masz rację, rozmowa eskalowała - przy czym jakbyś prześledził jej bieg, nie poczuwam się do tej eskalacji. Pierwszy wpis miałem więcej niż delikatny: powiedziałem że te kolorowe zdjęcia są marne. Drugi podobnie. Następnie żartem zbyłem wzmiankę o modlitwie za mnie - bo samą wzmiankę też wziąłem za żart, jak się potem okazało niesłusznie.
A potem już poleciało z górki: doweidziałem się że mam emocje jakieś niezwyczajne, jestem chamem i powinienem się edukować. Namawiam żebyś poczytał sam i zobaczył jak było naprawdę!
A to że potrafię swoje zdanie uargumentować i znaleźć lukę w argumentach adwersarzy - mam nadzieję, że z tego nikt mi tu nie czyni zarzutów.
Czytałem...
Z mojego punktu widzenia wygląda to niestety tak że ludzie nie czytają uważnie postów (w tym właśnie twoich), sporo sobie dopowiadają
Proponuję obydwu stronom wziac głęboki oddech i nabrać dystansu :)
nie.Znajomy
23-09-2018, 19:26
Widzę, że adwersarze w większości są reprezentantami klasycznego nurtu w fotografii. Rozumiem ich wzburzenie, bo sam też zawsze uważałem, że najważniejsze w fotografii są prawidłowo opanowane technikalia. Uważam jednak, że nikomu nie wolno odbierać prawa do próby nieszablonowego przedstawienia swojego widzenia świata, a tym bardziej nie powinno się tego odmiennego względem własnych przekonań, sposobu widzenia świata krytykować; ..... tym bardziej, że Autor nie jest w fotografii osobą przypadkową, a więc wykonanie klasycznej fotografii nie stanowi dla niego raczej większego wyzwania.
nikoniarz
23-09-2018, 19:38
Godzina 19:38
https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/72909b46-9ad2-4b63-93ca-e53155cd60b3.png
źródło (https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/72909b46-9ad2-4b63-93ca-e53155cd60b3.png)
2pompony
23-09-2018, 19:57
a tym bardziej nie powinno się tego odmiennego względem własnych przekonań, sposobu widzenia świata krytykować;
Przepraszam, zastanowiłeś się nad sensem tego co mówisz i oczywiście mówisz to z całkowitą pewnością? Nie powinno się krytykować tego co jest odmienne od moich przekonań?
To znaczy jeśli już mogę coś skrytykować, to tyko to, co jest zgodne z moimi przekonaniami? Zatem jak mi się podoba, mogę skrytykować, jak mi się nie podoba, to nie powinienem?
Jeszcze raz, bo próbuję zrozumieć - jeśli mam inne przekonania niż autor, lub inaczej widzę świat - to jego pracy nie powinienem komentować?
Ejże... Co to za nowe zwyczaje?
nie.Znajomy
23-09-2018, 22:11
Nie nowe zwyczaje lecz ...... elementarna kultura osobista.
Rozumiem, że kolega "wszystkie zęby zjadł" na sztuce zwanej fotografią i jest alfą i omegą w tejże?
2pompony
23-09-2018, 22:45
Pierwsze słyszą, naprawdę pierwsze słyszę, żeby do elementów kultury osobistej należało to, że jak się z kimś/czymś nie zgadzamy, nie powinniśmy tego komentować. Nie zgadzam się np. z całą faszyzującą ideologią nacjonalistyczną i dlatego nie mogę komentować marszów narodowców? Bo mam inne podejście i wizję świata?
Wybacz, ale to jakiś idiotyzm (i tak, ważę słowa). Idiotyzm. Kultura osobista nie ma tu nic do rzeczy.
Nie zjadłem wszystkich zębów, po prostu umiem odróżnić co jest efektem kiepskiej ekspozycji. Ale jeśli uważasz, że to wystarczy do tego, żeby w Twoich oczach być alfą i omegą to możesz tak sądzić, mnie to nie przeszkadza.
jurkarol
23-09-2018, 22:54
forum jest po to, by się wypowiadać, krytykować, niekoniecznie głaskać i podtrzymywać na duchu.
jeszcze dojdzie do tego, że rzetelną krytykę nazwą hejtem albo mową nienawiści, bo czegoś zwyczajnie nie akceptujesz, i zamkną usta.
zobaczcie sobie program Top Gear jak tam potrafią barwnie i humorem czasem dość ostro krytykowac. i nie jest to w złym guście.
a autor pokrecil nosem i schował corpus delicti. tak nieładnie.
forum jest po to, by się wypowiadać, krytykować, niekoniecznie głaskać i podtrzymywać na duchu.
każdy lubi słowa pociechy ale z uzasadnionej krytyki też można coś dla siebie wynieść
zobaczcie sobie program Top Gear jak tam potrafią barwnie i humorem czasem dość ostro krytykowac. i nie jest to w złym guście.
Dokładnie! Im dłużej żyje na emigracji tym bardziej do mnie dociera, że my Polacy mamy ogromny problem z postrzeganiem siebie i utrzymaniem dystansu do siebie. Jakakolwiek krytyka, nawet choćby nie wiem jak konstruktywna często jest odbierana jako personalna zaczepka, żeby nie powiedzieć atak.
Na zagranicznych forach tego nie widać, tej chęci wykazania "że moje musi być na wierzchu".
I żeby nie było, to nie są słowa skierowane do autora wątku.
tbogdanowicz
24-09-2018, 06:39
autor pokrecil nosem i schował corpus delicti. tak nieładnie.
Ciekawostka, ja cały cas widziałem zdjęcia, nawet gdy niektórzy pisali że nie widzą i teraz też widzę.
To chyba nie jest wina autora, że niektórzy nie mogą ich zobaczyć.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ooo! Czwarte zniknęło!
Coś jest nie tak.
cybulski
24-09-2018, 08:33
w czasach współczesnych matryc sięgających 14EV to zwykłe szukanie wymówek ;)
RAW+uśredniony pomiar światła+obróbka dadzą radę w niemal każdej sytuacji
Przy obecnej technologii obrazowania i postprocesu, naprawdę trzeba się mocno postarać żeby uznać, że takie zdjęcia to końcowy efekt. Albo zrobić to z premedytacją.
To nie jest najlepsza metoda do takich zdjęć jak pomiar uśredniony. Lepiej jest zrobić pomiar, zobaczyć co wyjdzie i przejść z tymi ustawieniami albo na manual albo priorytet np przysłony, korektę wprowadzać pokrętłem EV. Mówię tu jak to wygodnie robić w Fuji, gdzie od razu na ekranie widać wprowadzane korekty i np histogram. To szybkie działanie i sprawdza się lepiej niż pomiar matryc owy czy uśredniony.
- - - - kolejny post - - - - - -
Pomiar najlepiej na światła w takich kontrastowych scenach. Uśredniony nie da sensownego efektu.
Pomijając korekty EV i średnicę obszaru mierzenia (chyba z 6) mamy na szybko 3 tryby pomiaru światła z możliwością blokady ekspozycji (elementarna wiedza)+ w Nikonie dość sprawnie działający D-lightning. Zdjęć nie widziałem, więc się nie wypowiem, natomiast czytając wątek przebija się niesamowita siła spokoju bombla (ja tak nie umiem) i jak w większości jego wypowiedzi pełna argumentacja. Z drugiej strony prześmiewcze odszczekiwanie autora. Tekst o modlitwie był słaby, ale to:
"Pozwolę sobie również szyderczo zaśmiać się.... Pracowałem u schyłku lat 80tych w dużym laboratorium na jednych z pierwszych
printerów AGFY do naświetlania negatywów, z logiką na poziomie ruskiego kalkulatora i jedynie z wprowadzonymi szczątkowymi
profilami do filmów, więc wyobraź sobie ile było ręcznych korekt
Z pewnością widziałem więcej niedoświetlonych zdjęć niż jeszcze będziesz zdolny zobaczyć.... "
to już (zaznaczam że dla mnie i w mojej opinii) dno i metr mułu.
nordwind
24-09-2018, 09:01
@ Lassar
Ciekawe gdzie jest tu jest metr mułu, to tylko odpowiedź na to ile nie doświetlonych zdjęć widział oponent.
Poza tym niezbyt wygodna informacja, że pracowałem zawodowo w tej branży.
Odgryzasz się tak ? Poprostowałeś 8 zdjęć streetowych z mojego wątku, bez mojej zgody i zamieściłeś je.
Zażądałem abyś je usunął, zbolało prawda ? Wątek "personal bin" w dalszym ciągu istnieje, każdy może to sprawdzić :)
Oczywiście czeka na dalsze wywody " jak działa automatyczny pomiar światła" :)
jurkarol
24-09-2018, 09:04
Ciekawostka, ja cały cas widziałem zdjęcia, nawet gdy niektórzy pisali że nie widzą i teraz też widzę.
To chyba nie jest wina autora, że niektórzy nie mogą ich zobaczyć.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ooo! Czwarte zniknęło!
Coś jest nie tak.
pewnie masz w pamięci cache. wyczyść ciastka.
@ Lassar
Ciekawe gdzie jest tu jest metr mułu, to tylko odpowiedź na to ile nie doświetlonych zdjęć widział oponent.
Poza tym niezbyt wygodna informacja, że pracowałem zawodowo w tej branży.
Odgryzasz się tak ? Poprostowałeś 8 zdjęć streetowych z mojego wątku, bez mojej zgody i zamieściłeś je.
Zażądałem abyś je usunął, zbolało prawda ? Wątek "personal bin" w dalszym ciągu istnieje, każdy może to sprawdzić :)
Oczywiście czeka na dalsze wywody " jak działa automatyczny pomiar światła" :)
Naprawdę?
nordwind
24-09-2018, 09:44
Przecież doskonale o tym wiesz, tylko na tyle cię stać " naprawdę" ? W kupie raźniej kąsać po kostkach.
nordwind
24-09-2018, 10:37
To już nich inni ocenią.
nikoniarz
24-09-2018, 10:55
Doczekam się odpowiedzi czemu zdjęć brak?
nordwind
24-09-2018, 11:02
pisałem już o tym wcześniej
nikoniarz
24-09-2018, 11:36
pisałem już o tym wcześniej
Tak, umknęło mi jakoś. Więc jaki sens dyskutować w wątku zdjęciowym w którym brak zdjęć? Jaki sens w ogóle trzymać taki wątek? Myślę, że nie ma sensu strzelać focha, bo ktoś tam negatywnie skomentował zdjęcia. Przecież ten ktoś to żadna wyrocznia. Jak widać są osoby którym te zdjęcia przypadły do gustu. Przecież jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.
2pompony
24-09-2018, 12:44
Poza tym niezbyt wygodna informacja, że pracowałem zawodowo w tej branży.
Wiesz, pominąłem milczeniem te rewelacje, ale o tym wspominasz jeszcze raz... Serio uważasz to za dobry argument, takie mówienie: wiecie pracowałem w jednym fotolabie 40 lat temu, więc chyba jasne, że muszę robić dobre zdjęćia - i jednocześnie pokazujesz złe na poziomie elementarnym? Dla kogo to jest 'niezbyt wygodna informacja' - dla mnie, że zauważam tak podstawowe błędy u kogoś, kto chwali się stycznością z branżą foto?
Poważnie? Wśród braci streetu rozumienia ogólnego takie tłumaczenia nikogo nie żenują?
Prawdę powiedziawszy myślałem poprzednio, że Ci się wypsnęło, ale widzę że Ty tak na serio. Pracowałem 40 lat temu w labie, więc muszę się znać... Jakbyś pracował lata temu w zakładzie wulkanizacyjnym, też byś twierdził, że jesteś mistrzem driftu?
cz4rnuch
24-09-2018, 13:05
Dobrze naświetlone zdjęcie to nie zawsze jest synonim dobrego zdjęcia. Niby oczywiste, ale chyba nie dla każdego. Kolega jedynie zasugerował, że ma wystarczającą wiedzę i umiejętności by robić poprawne technicznie zdjęcia. Taka drobny niuans, który zasadniczo zmienia sprawę. A to czy tę wiedzę wykorzystuje z każdym naciśnięciem spustu to już inna sprawa. Niektórym się widocznie nie mieści w głowie, że nie zawsze jest taki obowiązek a czasami, o zgrozo, "fachowo" zrobiona fotka może nawet kłócić się z przekazem. Że czasami można zdjęcie skaszanić z rozmysłem. To taka uwaga ogólna, bo zdjęć też nie widzę więc trudno mi oceniać czy te "niedoróbki" jakoś przysłużyły się zdjęciu czy może jednak nie.
PS Kolega wulkanizator stwierdził jedynie, że po kilku latach pracy w zakładzie wie jak wymienić oponę a nie, że jest mistrzem driftu.
nordwind
24-09-2018, 13:57
.....w jednym fotolabie 40 lat temu
hmmm.... 29 lat nie 40
.. Jakbyś pracował lata temu w zakładzie wulkanizacyjnym, też byś twierdził, że jesteś mistrzem driftu?
To jest świetne, muszę sobie zapisać :)
Ale mam gdzieś jeszcze w piwnicy światłomierz i szarą kartę, czy to poprawi moją sytuację ? :)
Tak na marginesie, czy miałeś kiedyś coś takiego w ręku.
Ja wiem, teraz czasy się zmieniły, najważniejsze kwalifikacje to ilość lajków, postów i staż na forum.
nordwind
24-09-2018, 15:16
Ale....przeoczyłem jedną ważną rzecz pompon, do światłomierza nigdy nie miałem "instrukcji obsługi " :) :) :)
Ten tytuł wątku był naprawdę proroczy.
Jest na forum grupka osób uważających się za artystów i mistrzów fotografii. I chyba szkoda czasu komentrować ich wytwory. To jest niesprawiedliwe wobec tych którzy umieszczają fajne zdjęcia a mają 4 komentarze pod zdjęciami.
nordwind
24-09-2018, 15:29
A który to taki ?
cz4rnuch
24-09-2018, 15:33
Jest na forum grupka osób uważających się za artystów i mistrzów fotografii. I chyba szkoda czasu komentrować ich wytwory. To jest niesprawiedliwe wobec tych którzy umieszczają fajne zdjęcia a mają 4 komentarze pod zdjęciami.
To dlaczego tam nie komentujesz zamiast się tu żalić? Będzie sprawiedliwiej :) Wiecznie coś piszesz o jakichś artystach, TWA albo, że Ci już z forum nie po drodze. Jak zgrana płyta w każdym wątku konkretnych osób to samo. Nie uważasz, że każdy kto wrzuca zdjęcie i otrzymuje krytykę ma prawo się do nie ustosunkować? Nie uważasz, że każdy może przyjąć krytykę, ale też się z nią nie zgadzać i bronić swoich "artystycznych" decyzji? Tak trudno zrozumieć, że istnieje w fotografii coś jeszcze oprócz idealnie naświetlonych, ostrych zdjęć? I, że są także fani tego typu fotek. Widziałem jak komentowałeś zdjęcia, które według Ciebie są bardzo dobre a ja nic ciekawego na nich nie widziałem. Czy to znaczy, że mam ganiać za Tobą po wątkach i Ci wypominać jaki kiepski masz gust? I zaganiać do jedynie słusznych, wg. mnie, wątków? I żeby nie było, że się jakoś wywyższam to chwaliłeś między innymi moje nędzne foćki, które moim zdaniem były słabe a wrzucałem je tylko jako ilustrację do tego co pisałem.
No żeś mi przywalił. Chyba się nie otrząsnę i skasuje wszystkie swoje zdjęcia z forum....
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale były poprawnie naświetlone przynajmniej ;-)
nie.Znajomy
24-09-2018, 15:55
Pierwsze słyszą, naprawdę pierwsze słyszę, żeby do elementów kultury osobistej należało to, że jak się z kimś/czymś nie zgadzamy, nie powinniśmy tego komentować. Nie zgadzam się np. z całą faszyzującą ideologią nacjonalistyczną i dlatego nie mogę komentować marszów narodowców? Bo mam inne podejście i wizję świata?
Wybacz, ale to jakiś idiotyzm (i tak, ważę słowa). Idiotyzm. Kultura osobista nie ma tu nic do rzeczy.
Nie zjadłem wszystkich zębów, po prostu umiem odróżnić co jest efektem kiepskiej ekspozycji. Ale jeśli uważasz, że to wystarczy do tego, żeby w Twoich oczach być alfą i omegą to możesz tak sądzić, mnie to nie przeszkadza.
Myślę, że powinieneś wypić szklankę zimnej wody ( lub dwie), siąść wygodnie w fotelu i spokojnie sobie przemyśleć czy aby nie zapętliłeś się zbytnio w jakiejś matni/schematach.
Z mojej strony (w tym wątku) EOT.
nordwind
24-09-2018, 15:57
No żeś mi przywalił. Chyba się nie otrząsnę i skasuje wszystkie swoje zdjęcia z forum....
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale były poprawnie naświetlone przynajmniej ;-)
Sugerujesz że skasowałem wszystkie zdjęcia.
Mam wysłać link do mojego wątku z zdjęciami ?
cz4rnuch
24-09-2018, 16:07
No żeś mi przywalił. Chyba się nie otrząsnę i skasuje wszystkie swoje zdjęcia z forum...To Ty masz jakieś zdjęcia na forum? :)
...Ale były poprawnie naświetlone przynajmniej ;-)I nic poza tym. Gustujesz w oczojebnych widoczkach i to Twoje prawo, ale to nie znaczy, że wszyscy muszą myśleć w ten sam sposób ;)
nordwind
24-09-2018, 16:19
jedno z tych kolorowych zdjęć, przypadkowi ludzie, złota godzina nawet, obróbka jest całkowicie świadoma....chociaż to nie jest jeszcze ostatnie słowo w tej kwestii...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/09/snDt58i-2.jpg
źródło (https://i.imgur.com/snDt58i.jpg)
2pompony
24-09-2018, 17:08
Ale mam gdzieś jeszcze w piwnicy światłomierz i szarą kartę, czy to poprawi moją sytuację ? :)
Tak na marginesie, czy miałeś kiedyś coś takiego w ręku.
Wyobraź sobie, że kiedyś miałem. Nawet zrobiłem kiedyś zdjęcie mniej więcej ćwierci tego, co miałem w ręce: https://www.flickr.com/photos/52952995@N05/31235393164/in/datetaken-public/ a co teraz stoi mi na półce. Jeśli twoim zdaniem to o czymś świadczy, byłem też tzw. 'oficjalnym fotografem' swojego liceum, co pozwoliło mi niejedną godziną wychowawczą przesiedzieć w ciemni zamiast słuchać smutów w klasie, a potem udzielać się ostro w fotografii na jednej z uczelni krakowskich. Ogólnie byłoby poniżej mojej godności używanie tego jako argumentu, ale skoro wedle ciebie to jest argument, to mówię. Miło, że podoba ci się przykład wulkanizatora. Oddaje świetnie to, co na temat takiej argumentacji myślę.
Pytasz czy poprawi twoją sytuację to, że miałeś w ręce światłomierz? To zależy. Jeśli w końcu nauczysz się robić choćby trochę poprawne zdjęćia - to poprawi. Natomiast jeśli posiadanie kiedyś światłomierza nic ci nie dało i dalej nie umiesz wywołać zdjęćia - to nie, nie poprawi.
Byłoby też dobrze, gdybyś wreszcie zorientował się co i jak mierzy właściwie światłomierz, jakie ma tryby działania i jak go ustawić tak, żeby zadziałał - to pomaga, ale do tego potrzebna by była instrukcja, której jak się sam przyznałeś nigdy nie miałeś.
- - - - kolejny post - - - - - -
Z mojej strony (w tym wątku) EOT.
Uff, to świetnie. Naprawdę świetnie.
No żeś mi przywalił. Chyba się nie otrząsnę i skasuje wszystkie swoje zdjęcia z forum....
Znając Twoją predylekcję do kasowania wszystkiego co popadnie wcale to nie dziwi, na szczęście teraz możesz tylko swoje. To musi być trudne.
To Ty masz jakieś zdjęcia na forum? :)
I nic poza tym. Gustujesz w oczojebnych widoczkach i to Twoje prawo, ale to nie znaczy, że wszyscy muszą myśleć w ten sam sposób ;)
No mam gdzieś 3 zdjęcia ;-)
Jakie obrazki? Oczo co? Widoczki raczej nie. Jak już to się przyrodniczą zachwycam. Przyznasz że fotografia ptasia stoi u nas na światowym poziomie.
Street mnie nie kreci. Dlaczego. Bo najczęściej jest robiony w strachu z biodra. Takie kradzione obrazki.
- - - - kolejny post - - - - - -
Znając Twoją predylekcję do kasowania wszystkiego co popadnie wcale to nie dziwi, na szczęście teraz możesz tylko swoje. To musi być trudne.
Kasowanie co popadnie? Wow. Naprawdę widzę że mnie lubisz.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ten wątek jest taki oczyszczający. Wreszcie każdy może się wyżalić. A nawet dowalić...
cz4rnuch
24-09-2018, 18:35
...Przyznasz że fotografia ptasia stoi u nas na światowym poziomie...Może i tak. Nie interesuje mnie pierze.
...Takie kradzione obrazki...Nie ma to jak "street" niekradziony, a najlepiej jak jeszcze kto zarzuci jakąś pozą albo zapoda uśmiechnięty dzióbek :) A zdjęcia ptaśków to oczywiście nie z czatowni, bo te to już takie jakieś kradzione.
nordwind
24-09-2018, 18:36
Wyobraź sobie, że kiedyś miałem. Nawet zrobiłem kiedyś zdjęcie mniej więcej ćwierci tego, co miałem w ręce: https://www.flickr.com/photos/52952995@N05/31235393164/in/datetaken-public/ a co teraz stoi mi na półce. Jeśli twoim zdaniem to o czymś świadczy, byłem też tzw. 'oficjalnym fotografem' swojego liceum, co pozwoliło mi niejedną godziną wychowawczą przesiedzieć w ciemni zamiast słuchać smutów w klasie, a potem udzielać się ostro w fotografii na jednej z uczelni krakowskich. Ogólnie byłoby poniżej mojej godności używanie tego jako argumentu, ale skoro wedle ciebie to jest argument, to mówię./.. ...
Widzę zebrało ci się na wspomnienia. Aż mi się łezka w oku zakręciła za tamtymi czasami :)
Byłem wtedy w nieco lepszej sytuacji, ciemnię b&w miałem własną i to nie w łazience.
A politechnika kojarzy mi się z darmową wypożyczalnią jakże deficytowego wtedy sprzętu foto,
szczególnie średniaków Pentacona six i Kijeva 88 z osprzętem.
Wszytko było praktycznie na "wieczne oddanie", więc hulaj dusza :)
Niestety do żadnego z nich nie było instrukcji :) :) :)
Miło, że podoba ci się przykład wulkanizatora. Oddaje świetnie to, co na temat takiej argumentacji myślę.
W tym punkcie akurat się mylisz, to absurdalnie nielogiczne porównanie.
Może i tak. Nie interesuje mnie pierze.
Nie ma to jak "street" niekradziony, a najlepiej jak jeszcze kto zarzuci jakąś pozą albo zapoda uśmiechnięty dzióbek :) A zdjęcia ptaśków to oczywiście nie z czatowni, bo te to już takie jakieś kradzione.
Tym się różnimy. Doceniam trud zrobienia świetnej fotografi zwierząt. Wiem ile czasu trzeba na to poświęcić. Trudu. I wiem że trzeba poprawnie naświetlić zdjęcia i wyostrzyć. Trafić w punkt.
A street?
Wyjdę jutro na ulicę. Bo dziś pada. I strzelę ci setkę fotek streeta w rozmieniu ogólnym. Wiesz co? Dla ciebie nawet prawidlowo naświetle klatki ;-) szarpnę się chociaż światłomierza nie miałem, miał mój kolega. Nie w piwnicy. Ale to sie chyba nie liczy.
nordwind
24-09-2018, 19:27
A street?
Wyjdę jutro na ulicę. Bo dziś pada. I strzelę ci setkę fotek streeta w rozmieniu ogólnym. Wiesz co? Dla ciebie nawet prawidlowo naświetle klatki szarpnę się chociaż światłomierza nie miałem, miał mój kolega. Nie w piwnicy. Ale to sie chyba nie liczy.
były MODERATOR, hy hy...zapętlił się jak stara taśma magnetofonowa.... :)
cz4rnuch
24-09-2018, 19:53
Tym się różnimy. Doceniam trud zrobienia świetnej fotografi zwierząt. Wiem ile czasu trzeba na to poświęcić. Trudu...Będziesz mnie teraz uświadamiał co mi się ma podobać? Parodia do kwadratu. Sporo trudu i czasu kosztowało mnie przedwczoraj przekopanie dla ojca dwóch działek z obornikiem i mimo to nie podobało mi się to. Zastanów się chłopie nad tym co piszesz, bo brzmi to śmiesznie. Też rozumiem, że fotki ptaków i innych zwierząt nie robią się same. Ale mnie to aż tak bardzo nie jara więc nie będę się tym na siłę podniecał. W fotografii szukam czegoś innego. Nie interesuje mnie wirtuozeria, super znajomość sprzętu, naświetlenie tak by nie przepalić nawet najmniejszej chmurki na niebie (tak jakby było w nich coś ciekawego :)) i tym podobne. Przyjmij w końcu człowieku do wiadomości, że jeden woli ogórki a drugi ogrodnika córki.
A street?
Wyjdę jutro na ulicę. Bo dziś pada. I strzelę ci setkę fotek streeta w rozmieniu ogólnym. Wiesz co? Dla ciebie nawet prawidlowo naświetle klatki ;-) szarpnę się chociaż światłomierza nie miałem, miał mój kolega. Nie w piwnicy. Ale to sie chyba nie liczy.No to zrób. Trzymam za słowo. A potem wstaw to na forum. Zobaczymy na co Cię stać :)
cz4rnuch wczoraj przepraszałeś, a dzisiaj co ??? :)
cz4rnuch
24-09-2018, 20:18
Ciebie Kobra zawsze chętnie przeproszę. Nordu w sumie też.
nordwind
24-09-2018, 20:21
bw
"warcaby"... dziękuję cybulski za tytuł
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/09/UYzvJ0o-2.jpg
źródło (https://i.imgur.com/UYzvJ0o.jpg)
były MODERATOR, hy hy...zapętlił się jak stara taśma magnetofonowa.... :)
No i co z tego że byłem? Dwa razy nawet byłem. A jeszcze byłem na innym forum. I co z tego?
Dowcip polega na tym że mu się wcale nie podobają zdjęcia wymuskane, super ostre, i bez treści. Ja nawet lubię street. Ale sensem zrobiony. Z tematem. A tutaj jest walka kogoś kto się nie umie przyznać że skaszanił. Bo jakby napisał tak skaszanił, poprawie ekspozycję. To by nie było tej jałowej dyskusji. A potem wpada nowy na forum wali takie same skaszanił w, wszyscy po nim jadą z góry na dół,. Nowy znika. A wcześniej się pyta czemu innych chwała a jego nie?
No nie wie biedaczek że kolegów mu brakuje na starcie.
Ta dyskusja mnie szalenie bawi. Bo se robi mega OT jak nie obrażając w analogowych. Czy jak się. Tam zwało. Jak zaprzyjaźnieni bpissq bzdury to wszyscy się chichaja. To my z kolegą pompony chichamy. A nawet ja sam. Nie widzisz absurdu sytuacji?
Miałem kiedyś światłomierz ale dziś naświetlań kiepsko. Bo nie jest kiepsko. Jest dobrze. Eby gość jeszcze powiedział że miał taką koncepcje. Mońki się już nie chce.
Genialne zdjęcia robisz.
Tak lepiej?
Aha przepraszam za literowe błędy. Smartfon się nie słucha.
Ciebie Kobra zawsze chętnie przeproszę. Nordu w sumie też.
No i tak trzymaj :)
Pierwszy to ja Cię dzisiaj jednak przeproszę za to, że masz rację :)
Przepraszam łachoździerco niesamowity.
nordwind
24-09-2018, 20:48
Genialne zdjęcia robisz.
Tak lepiej?
prawdę mówiąc.... "lata mi to koło pompona" chciałbym napisać... :)
prawdę mówiąc.... "lata mi to koło pompona" :)
Mówi się koło pomponów, chyba że .....:)
nordwind
24-09-2018, 20:53
dwóch ? to byłoby niegrzeczne....
krzysztofz24
24-09-2018, 21:05
Pomijajac cala swiatopogladowa dyskusje:-).
To czarnobiala 1 mi sie bardzo podoba.
Czasem lubie popatrzec na street.
A tu jest bardzo fajnie zlapany kawalek zycia, zdarzenia, wiele sie na tym zdjeciu dzieje, kazda osoba cos robi, niekoniecznie spojnego z innymi osobami;-).
Ale kolorowe...wygladaja jak pstryki komorka, kiepskie kadry, kiepsko zlapane momenty.
Tu nie chodzi o naswietlenie. To sa po prostu zdjecia, ktore powinny zaliczyc kosz na poziomie aparatu.
Kazdy z nas ma takie zdjecia.
Takze podsumowujac.
1 dla mnie bardzo dobra. Kolorowe kiepscizna.
1.
Czytam, patrzę, czytam, patrzę...
Grzegorzu, te "warcaby" mi się podobały i wciąż podobają. Choć nazwałbym inaczej - na pewno nie warcabami, bo to są figury, jak w szachach...
Skojarzyły mi się najpierw z "Nocą żywych trupów", ale za chwilę z "Sanatorium pod klepsydrą" - i to podtrzymuję.
Kwestię obróbki przemilczę.
Pozostałych nie rozumiem, ale mam do tego prawo. Bo jestem subiektywny jak każdy, choć nie każdy ma odwagę się do tego przyznać. I nic więcej o nich nie napiszę.
Być może to była z Twojej strony prowokacja (performance?), którą kontynuujesz, usuwając zdjęcia i ponownie wstawiając.
Jeśli nie - przepraszam - przecież mogłem nie zrozumieć.
To Twoje zdjęcia i Twój wątek.
2.
Przyszedł tu rycerz, w dodatku jakiś taki goły, co uwłacza temu wątkowi i innym, w których zabiera głos, i całemu forum.
Dlatego postuluję, by przywrócił swój avatar.
Piotrze, proszę Cię.
Kto za?
Wpisujcie miasta.
To był bananowy awatar. Nie rozdaje już bananów. Co najwyżej ananasy. Awatar jest w koszu
nie do odzyskania. A propo bananów. To może i ja sięe kiedyś zalapie na ten zaszczyt jak i ty? I wtedy odwiedź: witaj w klubie? ;-)
No a tak rozumiesz. nici z banana. Można by powiedzieć że zgnił. Że starości jak i ja. Więc tak że pomrukuje na forum drażniąc lwa. I nic.
Też serdecznie cię pozdrawiam. Bez ciebie byloby tu szalenie nudno.
cz4rnuch
24-09-2018, 22:37
...Bez ciebie byloby tu szalenie nudno.Ja mam nadzieję, że z tym co zapowiedziałeś będzie jeszcze ciekawiej. Dlatego czekam na streeta w Twoim wykonaniu. Jutro, ewentualnie pojutrze, tak?
cybulski
25-09-2018, 09:36
Dziękuję za dziękuje :)
bw
"warcaby"... dziękuję @cybulski (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819) za tytuł
https://i.imgur.com/UYzvJ0o.jpg
źródło (https://i.imgur.com/UYzvJ0o.jpg)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja mam nadzieję, że z tym co zapowiedziałeś będzie jeszcze ciekawiej. Dlatego czekam na streeta w Twoim wykonaniu. Jutro, ewentualnie pojutrze, tak?
Rycerz zapewne robi jedno zdjęcie na 1tys swoich wpisów więc zapewne trooooochę poczekamy ;)
nordwind
25-09-2018, 15:38
Ciebie Kobra zawsze chętnie przeproszę. Nordu w sumie też.
Bądź pewny, w przyszłości wyegzekwuje to jak ZUS odsetki :)
Ale kolorowe...wygladaja jak pstryki komorka, kiepskie kadry, kiepsko zlapane momenty.
Tu nie chodzi o naswietlenie. To sa po prostu zdjecia, ktore powinny zaliczyc kosz na poziomie aparatu.
Kazdy z nas ma takie zdjecia.... Kolorowe kiepscizna.
Ukradłem jej spojrzenie... jestem "złodziejem spojrzeń", dla mnie to wystarczy :)
1.
Czytam, patrzę, czytam, patrzę...
Grzegorzu, te "warcaby" mi się podobały i wciąż podobają. Choć nazwałbym inaczej - na pewno nie warcabami, bo to są figury, jak w szachach...
O!... awansowałeś moje warcaby na szachy :)
krzysztofz24
25-09-2018, 23:57
(...........)
Ukradłem jej spojrzenie... jestem "złodziejem spojrzeń", dla mnie to wystarczy :)
A dlaczego odpowiedziales tylko na negatywna ocene jaka napisalem:-).
Przeciez jedynke chwalilem i napisalem za co nawet;-).
Ja nie chce cie przekonywac do swoich racji. Pisze tylko o swoich odczuciach patrzac na te zdjecia.
1...kurde jak tam sie duzo dzieje, takie samo zycie zlapane w kadrze. Para mloda pozuje podeksytowana, pomocnik ze statywem, fotograf sie zwija, jakas Pani dyryguje najwyrazniej a inna sie cieszy ze ma zdjecie komorka.
No i ten gosciu w glebi, ktory ma najwyrazniej na wszystko wywalone.
Kazda osoba cos robi, wszystko w kadrze poukladane.
Swietnie zlapany moment - czyli dopbry street wyszedl.
A te kolorowe...tak wygladaja slabiutko i kadrowo i juz tak sie na nich w sumie malutko dzieje.
nordwind
26-09-2018, 21:07
Dziękuję krzysztofz24 za dobre słowo odnośnie b@w i ...hmm....
pewnie się domyślisz :)
Tak ogólnie do wszystkich, nie jestem jakimś zdeklarowanym "streetowcem", więc
nie chciałbym aby ktoś przypinał mi taką metkę.
Zakres tego działu jest bardzo obszerny, oprócz streetu również ludzie, reportaż, chociaż do tego
drugiego nie śmiem nawet aspirować.
Robię sporo innych rzeczy, czasami nawet z dużo większą satysfakcją.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.