PDA

Zobacz pełną wersję : Pieniny i Tatry na 4 dni



spiritus
30-08-2018, 17:30
Krótkie wolne więc jadę ze znajomymi w Pieniny i Tatry. Planujemy wyjechać w poniedziałek (10.09) z samego rana z Podkarpacia i wrócić w czwartek w nocy.
Dwa noclegi w Pieninach (mam namiary gdzie już kiedyś nocowałem) i jeden w Zakopanem.

Co proponujecie aby tam pozwiedzać? W jakie szlaki pójść?

W Pieninach zapewne jezioro czorsztyńskie i zamki. Do tego Sokolica i Trzy Korony? Da radę ogarnąć w miarę logistycznie?
W środę transport do Zakopca i dalej wyjście w góry (tylko co i gdzie? Na Giewont pewnie będą kolejki. Kolega mi mówił o jakimś szczycie ale nie pamiętam nazwy. Podobno urokliwy :)
Czwartek... skocznia, krupówki, Gubałówka i Morskie Oko? Wieczorem powrót do domu.

Planów pełno ale jak to logistycznie ogarnąć? :D
Jak może być z ludnością w tym terminie?

wikary
30-08-2018, 19:58
Pieniny ogarniesz w dwa dni. Pierwszego na Trzy Korony- polecam ruszyć szlakiem od strony Schroniska Trzy Korony i prosto na Sokolice- powrót doliną Dunajca i jeszcze na zamek masz czas ;)
Drugi dzień to przez Wąwóz Homole na Wysokoą i zejść gdzieś do Szczawnicy... i jest czas na drugi zamek. Chyba nic nie pomyliłem.

spiritus
30-08-2018, 20:09
wikary a jak z cenami? Za szlaki i wejścia do zamków się coś płaci?
Byłem tam 15 lat temu i nie pamiętam za dużo.
Idąc na Sokolicę spotkam tą sosnę? :D

wikary
30-08-2018, 21:47
Do zamku nie wchodziłem- na tamę jest gratis, ale raczej biletowane takie miejsca.
W parku płacisz jakis grosz przy wejściu na szczyt i z tym biletem masz wejście na Sokolicę tego dnia.
hehe- Sokolica to TA sosna :)
Warto jeszcze odwiedzić Przełom Białki- polecam:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/08/DSC05265_qesxeqp-1.jpg
źródło (http://s6.ifotos.pl/img/DSC0526-5_qesxeqp.jpg)

anj
30-08-2018, 22:02
Koniecznie sprawdź pogodę czy przypadkiem nie będzie porannych mgieł. Wschód słońca na Sokolicy z widokiem na Tatry z chmurami poniżej to niezapomniane przeżycie. Wejście na Sokolice od Krościenka to 40 minut.

13309

spiritus
30-08-2018, 22:05
anj ooo kurcze... coś takiego spotkałem kiedyś w Bieszczadach na Caryńskiej. Piękna sprawa :)
Ogólnie mam zamiar złapać jakiś wschód/zachód słońca

gremed
30-08-2018, 22:11
Może jeszcze Durbaszka i Wysoki Wierch - też zacne widoki.

Umbra
30-08-2018, 22:51
Z Łapszanki ponoć jest super widok.

spiritus
30-08-2018, 23:01
Ludzie ja bym chetnie wszystko zwiedzil...tylko jak to logistycznie ogarnac? O to mi chodzi. Na szlakach nie pocisne szybko bo dwie dziewczyny tez ida i nie chce ich przemeczyc za bardzo :)

gremed
31-08-2018, 00:24
Ludzie ja bym chetnie wszystko zwiedzil...tylko jak to logistycznie ogarnac? O to mi chodzi. Na szlakach nie pocisne szybko bo dwie dziewczyny tez ida i nie chce ich przemeczyc za bardzo :)

Pieniny masz logistycznie komfort - tam jest stosunkowo mało chodzenia. Możesz rano zrobić Trzy Korony a wieczorem wybrać się na zachód na Wysoki Wierch na przykład przez Wąwóz Homole i Durbaszkę. Z powrotem 30-40 minut i jesteś na dole w aucie. Co do Tatr to trudno doradzać nie wiedząc jakie masz doświadczenie i możliwości. Jakieś wyższe wyjście to raczej cały dzień trzeba liczyć. Może jakaś dolina? Z tym że znów kiepsko ze zdjęciami. Co do wspomnianej wyżej Łapszanki - jak jest warun to fajna miejscówka ale czy towarzystwo będzie zadowolone? To miejsce typowo pod focenie, nie ma tam za wiele do roboty dla pozostałych. Chyba, że sam wyskoczysz na wschód a pózniej wrócisz po resztę i gdzieś w góry.
Polecam Tatry Zachodnie. Żeby się nie namęczyć a coś już liznąć góry to może wybrać jeden ze szczytów takich jak: Grześ, Ornak (polecam Grzesia).

Umbra
31-08-2018, 09:07
Grzesia też lubię. :)

kashpir
31-08-2018, 09:56
Pieniny ogarniesz w dwa dni. Pierwszego na Trzy Korony- polecam ruszyć szlakiem od strony Schroniska Trzy Korony i prosto na Sokolice- powrót doliną Dunajca i jeszcze na zamek masz czas ;)


Tylko to jest opcja dla tych sprawniejszych i mających przyzwoitą wytrzymałość. To jest 20km i 1150 metrów w górę - pamiętam, bo parę lat temu zrobiłem dokładnie tę trasę jako gość, który pierwszy raz się wybrał w góry. Następnego dnia miałem betonowe nogi ;)
Tak tylko ostrzegam ;)

spiritus
31-08-2018, 12:52
Co do Tatr to kolega Karb poleca.
Ogolnie do gor jestem przyzwyczajony. 2-3 razy w roku Bieszczady.

gremed
31-08-2018, 16:06
Tylko to jest opcja dla tych sprawniejszych i mających przyzwoitą wytrzymałość. To jest 20km i 1150 metrów w górę - pamiętam, bo parę lat temu zrobiłem dokładnie tę trasę jako gość, który pierwszy raz się wybrał w góry. Następnego dnia miałem betonowe nogi ;)
Tak tylko ostrzegam ;)
Trzy Korony to przewyższenie rzędu 470 metrów, Sokolica podobnie - to raczej trasy na rodzinne popołudniowe spacery. Jak kolega cokolwiek się rusza to ogarnie bez problemu.


Co do Tatr to kolega Karb poleca.
Ogolnie do gor jestem przyzwyczajony. 2-3 razy w roku Bieszczady.
Karb można, ale... To już ponad 1800 metrów. Z Kuźnic tam i z powrotem z jakimiś przystankami, z kawą w schronisku to trzeba liczyć z 7-8 godzin. Ja bym jednak wybrał coś w Tatrach Zachodnich. Przy tej wysokości to już pasuje rozeznać pogodę, burze itp. Na Grzesia wyskoczysz moment i w razie czego moment i jesteś w lesie. A jeśli wszystko będzie sprzyjać to kawałeczek dalej masz kolejny szczyt - Rakoń, który mozna rownież zaliczyć.

wikary
31-08-2018, 16:09
Tylko to jest opcja dla tych sprawniejszych i mających przyzwoitą wytrzymałość. To jest 20km i 1150 metrów w górę - pamiętam, bo parę lat temu zrobiłem dokładnie tę trasę jako gość, który pierwszy raz się wybrał w góry. Następnego dnia miałem betonowe nogi ;)
Tak tylko ostrzegam ;)

To muszę być w wyśmienitej formie, bo przez ostatnie 17 lat dwa razy chodziłem po górach- raz byłem w Bieszczadach i raz w Pieninach i nie poczułem tego spacerku, ale rozumiem że może zmęczyć.
Spiritus- jeśli chodzi o żarcie to polecam Schronisko PTTK Orlica Szczawnica po zejściu ze szlaku ;)

spiritus
01-09-2018, 11:41
Jednak z Pienin rezygnujemy. Tak jak mówicie fajnie tam pójść na poobiedni spacerek. Myślałem, że są wyższe te górki (przynajmniej się takie wydawały 15 lat temu :mrgreen:). Definitywnie zdecydowaliśmy się na 4 dni w Tatrach. Więc co warto ogarnąć w takim przypadku? Na 100% jesteśmy ugadani na jakiś wschód i zachód słońca (gdzie najładniejsze?).

Dowiedziałem się, że jest jakaś trasa (czy jak to nazwać?), że się idzie w koronach drzew... nw o co chodzi więc pytam. Gdzie to coś znaleźć? :D

Po Tatrach nigdy nie śmigałem jeszcze (Bieszczady to chyba byłem już wszędzie z tych najwyższych szczytów). Jaki sprzęt warto zabrać? Bardzo dobre buty mam.

notdot
01-09-2018, 11:49
Dowiedziałem się, że jest jakaś trasa (czy jak to nazwać?), że się idzie w koronach drzew... nw o co chodzi więc pytam. Gdzie to coś znaleźć? :D


http://wiezawidokowa.pl/
chociaż nie wiem czy to akurat ta na którą chcecie wejść

grizz
01-09-2018, 16:09
Tatry polecam Słowackie. mniej ludzi. ;)

Spacerowo Rysy. Ambitniej Czerwona ławka.


A na ludzi sposób jest prosty. Na szlak wychodzi się o 4-5 rano. ;)

I wtedy schodzisz soie prosto na obiad.

tbogdanowicz
01-09-2018, 19:13
Tatry polecam Słowackie. mniej ludzi. ;)

Spacerowo Rysy. Ambitniej Czerwona ławka.


A na ludzi sposób jest prosty. Na szlak wychodzi się o 4-5 rano. ;)

I wtedy schodzisz soie prosto na obiad.

Dawno nie czytałem mądrzejszej opinii o chodzeniu po Tatrach.
Mam tylko jedną uwagę. To już jesień i można wyjść trochę później, ale nie później niż 6:00.

PS.
Nie znoszę wczesnego wstawania :-). Jednak czasem sam wybieram takie zachowanie.

Nbogdan
01-09-2018, 19:35
Na zapoznanie się z Tatrami to Czerwona Ławka to chyba średni pomysł.
Jest uważany za najtrudniejszy szlak w słowackiej części Tatr.
Czyli drugi po Orlej Perci.
Na pierwszy raz to raczej Sławkowski, albo coś innego technicznie podobnego.
Jak ławka, to raczej Bystra, technicznie tragedii nie ma, a widoki zacne.

dannywrocek
01-09-2018, 20:39
Nie odpuszczaj Pienin, naprawdę warto :) Właśnie stamtąd wróciłem z wyprawy z córeczkami ( 5 i 7 lat). Jeśli chcesz na szybko, to Wąwóz Homole, przez Wysokie do Szczawnicy i tam popas. A następnie ze Szczawnicy (lub Krościenka, gdzie łatwiej o darmowy parking) na Sokolicę, a potem na Trzy Korony (koniecznie przez Zamek Pieniński), skąd Wąwozem Sobczańskim do Sromowców. Tu opcje są dwie :) Spływasz kajakiem (polecam) do Krościenka (lub z flisakami na tratwie), bądź po Słowackiej stronie zwiedzasz przełom Dunajca i wracasz do Szczawnicy / Krościenka (ale to już spory kawałek sie robi, choć ze Sromowców do Szczawnicy w zasadzie po płaskim idziesz). Niedzicę i Czorsztyn polecam zwiedzic innym razem, lub przy okazji jazdy w Tatry. We wrześniu Pieniny są spokojne i puste (zwłaszcza rano). A widoki piekne :) Ja bym nie rezygnował ;)

tbogdanowicz
01-09-2018, 20:55
Na zapoznanie się z Tatrami to Czerwona Ławka to chyba średni pomysł.
Jest uważany za najtrudniejszy szlak w słowackiej części Tatr.
Czyli drugi po Orlej Perci.
Na pierwszy raz to raczej Sławkowski, albo coś innego technicznie podobnego.
Jak ławka, to raczej Bystra, technicznie tragedii nie ma, a widoki zacne.

Może masz rację, ale ja uwielbiam Orlą Perć :-).

tandori
01-09-2018, 21:30
http://wiezawidokowa.pl/
chociaż nie wiem czy to akurat ta na którą chcecie wejść

Ta wieża widokowa to chyba jeszcze jest nie ukończona, druga sprawa znając życie wprowadzą opłaty i czas otwarcia raczej nie będzie odpowiedni dla fotografowania wschodów a może nawet i zachodów.

anj
03-09-2018, 10:35
Ścieżka koronami drzew to Bachledka koło Zdziaru na Słowacji.
https://chodnikkorunamistromov.sk/pl/

Wschody i zachody słońca w Tatrach jak na pierwszy raz to średni pomysł, chyba, że będziesz nocował w schronisku, najlepiej Murowaniec albo Piątka.

dzasek
03-09-2018, 11:15
Na wschód i zachód to jeszcze Łapszanka, ale to żadna wycieczka.

grizz
03-09-2018, 17:13
Na zapoznanie się z Tatrami to Czerwona Ławka to chyba średni pomysł.
Jest uważany za najtrudniejszy szlak w słowackiej części Tatr.
Czyli drugi po Orlej Perci.
Na pierwszy raz to raczej Sławkowski, albo coś innego technicznie podobnego.


Hmm sławkowski jest ok.

Czerwona IMO jest bezproblemowa. Rysy od polskiej strony były sa trudniejsze (wyślizgane skały)

merkator
03-09-2018, 22:16
Ta wieża widokowa to chyba jeszcze jest nie ukończona, druga sprawa znając życie wprowadzą opłaty i czas otwarcia raczej nie będzie odpowiedni dla fotografowania wschodów a może nawet i zachodów.

Poza tym to w Krynicy, 50 km w linii prostej od Krościenka, a droga idzie zygzakiem ;)

Gmina Ochotnica Dolna kilka lat temu zrobiła 4 lub 5 wież widokowych, wschody i zachody słońca fotografowane z nich wychodzą wspaniale. Najpopularniejsze to na Lubaniu i Koziarzu. Ta druga ma tą zaletę, że dojedziesz pod nią samochodem. Wystarczy w yanosik'u ją wyszukać i program Cię doprowadzi. Z drogi wojewódzkiej 969 skręcasz w Jazowsku na Obidzę i zaraz za mostem na Dunajcu w prawo na Brzynę. Po 5-6 kilometrach opuszczasz asfalt i jedziesz szutrówką, skręt w lewo przy "choince" z nazwami przysiółków. To droga ALP ale nie zamknięta bo prowadzi do gospodarstw rolnych na szczycie.

https://www.google.pl/search?newwindow=1&source=hp&ei=g5ONW8jCKMKsswGh3a_ACQ&q=ochotnica%20dolna%20wie%C5%BCe%20widokowe&oq=ochotnica+dolna+wierze&gs_l=psy-ab.1.0.0i13k1j0i13i5i30k1.3261.11451.0.14226.26.16 .2.7.7.0.80.1077.15.16.0....0...1c.1.64.psy-ab..1.25.1210.6..0j38j35i39k1j0i131k1j0i67k1j0i22i 30k1.79.OOTdjxhRHvQ&npsic=0&rflfq=1&rlha=0&rllag=49516062,20314063,9688&tbm=lcl&rldimm=9902102103124025329&ved=2ahUKEwiizYrI0J_dAhWDhKYKHUlKAX0QvS4wAnoECAQQK g&rldoc=1&tbs=lrf:!2m1!1e2!2m1!1e3!3sIAE,lf:1,lf_ui:2#rlfi=h d:;si:;mv:!3m12!1m3!1d23962.865160432255!2d20.3140 63!3d49.5113232!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i432!2i111!4f 13.1

Zaliczysz wschód słońca i pojedziesz dalej. Mnie z tej miejscówki wyszło kilka całkiem niezłych fot. ;) Trzeba tam być jeszcze na niebieską godzinę.

tandori
04-09-2018, 21:41
Poza tym to w Krynicy, 50 km w linii prostej od Krościenka, a droga idzie zygzakiem ;)

Gmina Ochotnica Dolna kilka lat temu zrobiła 4 lub 5 wież widokowych, wschody i zachody słońca fotografowane z nich wychodzą wspaniale. Najpopularniejsze to na Lubaniu i Koziarzu. Ta druga ma tą zaletę, że dojedziesz pod nią samochodem. Wystarczy w yanosik'u ją wyszukać i program Cię doprowadzi. Z drogi wojewódzkiej 969 skręcasz w Jazowsku na Obidzę i zaraz za mostem na Dunajcu w prawo na Brzynę. Po 5-6 kilometrach opuszczasz asfalt i jedziesz szutrówką, skręt w lewo przy "choince" z nazwami przysiółków. To droga ALP ale nie zamknięta bo prowadzi do gospodarstw rolnych na szczycie.

https://www.google.pl/search?newwindow=1&source=hp&ei=g5ONW8jCKMKsswGh3a_ACQ&q=ochotnica%20dolna%20wie%C5%BCe%20widokowe&oq=ochotnica+dolna+wierze&gs_l=psy-ab.1.0.0i13k1j0i13i5i30k1.3261.11451.0.14226.26.16 .2.7.7.0.80.1077.15.16.0....0...1c.1.64.psy-ab..1.25.1210.6..0j38j35i39k1j0i131k1j0i67k1j0i22i 30k1.79.OOTdjxhRHvQ&npsic=0&rflfq=1&rlha=0&rllag=49516062,20314063,9688&tbm=lcl&rldimm=9902102103124025329&ved=2ahUKEwiizYrI0J_dAhWDhKYKHUlKAX0QvS4wAnoECAQQK g&rldoc=1&tbs=lrf:!2m1!1e2!2m1!1e3!3sIAE,lf:1,lf_ui:2#rlfi=h d:;si:;mv:!3m12!1m3!1d23962.865160432255!2d20.3140 63!3d49.5113232!2m3!1f0!2f0!3f0!3m2!1i432!2i111!4f 13.1

Zaliczysz wschód słońca i pojedziesz dalej. Mnie z tej miejscówki wyszło kilka całkiem niezłych fot. ;) Trzeba tam być jeszcze na niebieską godzinę.

Ja akurat mobilny nie jestem tylko wszystko na nogach :)
Lubań znam i widoki piękne, popatrzyłem na Koziarz na grafice w googlu i wydaje mi się że z tego miejsca widoki są mnij ciekawe, ale trzeba być na miejscu i osobiście to stwierdzić.

merkator
05-09-2018, 08:18
Ja akurat mobilny nie jestem tylko wszystko na nogach :)
Lubań znam i widoki piękne, popatrzyłem na Koziarz na grafice w googlu i wydaje mi się że z tego miejsca widoki są mnij ciekawe, ale trzeba być na miejscu i osobiście to stwierdzić.

Nie będę polemizował z tą opinią, bo trafna ;) Ja tylko podałem sposób dotarcia na Koziarza dla mobilnych, piechociarze mają ścieżkę rowerową którą wyjdą od skrzyżowania w Ochotnicy Dolnej.

nowart
05-09-2018, 09:13
łał, co ja tu czytam, czerwona ławka i dziesiątki metrów w niemal pionie po łańcuchu to bezproblemowo jest a Rysy to spacerek. i to wszystko człekowi co w życiu w tatrach nie był. wymiękłem.
i nie, nie jestem bohaterem pasty co na giewont wchodzi z aparatem tlenowym i skorupach po kolana, zlazłem to wiele razy i to z 15 kg plecakiem ale takie polecanki kończą się czasem tragicznie...

merkator
05-09-2018, 17:28
Jednak z Pienin rezygnujemy. Tak jak mówicie fajnie tam pójść na poobiedni spacerek. Myślałem, że są wyższe te górki (przynajmniej się takie wydawały 15 lat temu :mrgreen:). Definitywnie zdecydowaliśmy się na 4 dni w Tatrach. Więc co warto ogarnąć w takim przypadku? Na 100% jesteśmy ugadani na jakiś wschód i zachód słońca (gdzie najładniejsze?).

Dowiedziałem się, że jest jakaś trasa (czy jak to nazwać?), że się idzie w koronach drzew... nw o co chodzi więc pytam. Gdzie to coś znaleźć? :D

Po Tatrach nigdy nie śmigałem jeszcze (Bieszczady to chyba byłem już wszędzie z tych najwyższych szczytów). Jaki sprzęt warto zabrać? Bardzo dobre buty mam.

Skoro 4 dni w Tatrach to może coś takiego:
1. z Witowa przez Dolinę Chochołowską, do Kończystego Wierchu lub w Dolinę Starobociańską
2. z Gronika Doliną Małej Łąki na Giewont a potem przez Kondracką Kopę na Czerwone Wierchy do Ciemniaka w zejście czerwonym do Kir
3. z Kuźnic na Kasprowy (można wagonikiem ;) ) dalej grzbietem przez Goryczkową Czubę i zejście do Doliny Kondratowej
4. z Wodogrzmotów Mickiewicza Doliną Roztoki do "piątki" , Przełęcz Krzyżne, do Murowańca, a dalej jak oczy poniosą...

spiritus
10-09-2018, 22:01
Jak by to ogarnac najlepiej aby zaliczyc wschod slonca nad Morskim Okiem? Wschod jest ok 6 (5.30 chcialbym tam byc). Dojazd autem do palenicy i stamtad na piechote nad MO?
Co pozniej warto ogarnac aby na kwatere wrocic tak ok 14?

grizz
11-09-2018, 04:33
Rysy.



:)

spiritus
11-09-2018, 07:10
Za duze wyzwanie jak na razie :D
Pierwsze sie zaprzyjaznie z Giewontem :)

anj
11-09-2018, 07:30
Jak by to ogarnac najlepiej aby zaliczyc wschod slonca nad Morskim Okiem? Wschod jest ok 6 (5.30 chcialbym tam byc). Dojazd autem do palenicy i stamtad na piechote nad MO?
Co pozniej warto ogarnac aby na kwatere wrocic tak ok 14?

Czarny staw pod Rysami.
Dolina 5 Stawów przez Świstówkę (ambitniejsza wersja przez Szpiglasową Przełęcz)
http://natatry.pl/tatry-wysokie/okolice-doliny-pieciu-stawow-polskich/do-morskiego-przez-swistowke
Schodząc zahaczyć o schronisko w Roztoce.