Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Tatrzański potok
W ubiegłym roku prezentowałem wodospad w dolinie Białego Potoku. Pojawiło się kilka uwag co do wykonania. W tym roku byłem lepiej przygotowany, a i pogoda była bardziej łaskawa.
Porządny statyw, filtr polaryzacyjny i chwila namysłu oraz kompozycji. Czekam na uwagi - może w przyszłym roku ustrzelę w końcu coś całkowicie dobrego ;)
Z mojej orientacji w terenie wychodzi na to, że oglądamy Pańszczycki Potok (w razie pomyłki poprawcie mnie).
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/08/44228335302_74da0afa98_c-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/2aoiMcd)
Nikonozaur
31-08-2018, 00:11
[...] - może w przyszłym roku ustrzelę w końcu coś całkowicie dobrego ;) [...]
To może ja poczekam. Trudno tu znaleźć coś poza fotką czysto turystyczną. Kompozycja słaba, światło (a przede wszystkim panowanie nad nim) kiepskie, na dodatek jest krzywo.
krzysztofz24
31-08-2018, 01:11
Las to bardzo trudny temat, wielu siena tym wyklada. chocby ja:-)
Z jednej strony to nie jest jakies zle zdjecie. Ale brakuje tego czegos, zeby powiedziec ze sie obronna reka wyszlo z tego trudnego zadania, jak lesne zdjecie.
Te kamole na dole caliem udanie otwieraja kadr. Dalej potok i monotonna scian lasu.
Jakbys w tym lesie byl powiedzmy z samego rana i udalo by ci sie zlapac dobrze promienie przeswitujacego slonca przez ta sciane lasu to byloby ekstra. Na pewno wiesz o co mi chodzi.
Takze fota nie jest zla, ale lesny temat cie jednak pokonal;-)
Dzięki za odpowiedzi i ocenę.
Co do promieni, oczywiście że wiem o co chodzi. Jak jeszcze lepiej poznam góry i będę wiedział co i gdzie można sfotografować, wtedy będę mógł uderzać na szlak dużo wcześniej i z konkretnym celem fotograficznym.
I faktycznie jest trochę pochylone. Muszę lepiej sprawdzać poziomice :P Czyli da się wyciągnąć konkretne wnioski, co oznacza że nie nosiłem statywu cały dzień na marne.
Góry są piękne, ale nie myśl, że takie będą Twe zdjęcia gdy czasem w nich bywasz.., trzeba ogromnego doświadczenia by z nowych miejsc przywieść dobre kadry. Fotografia to przede wszystkim dostrzeganie światła, koloru, brył, linii, kontrastów..,tego wszystkiego co buduje kadr. To wszystko jest tam gdzie mieszkasz, musisz dostrzec jak świat dookoła zmienia się zależnie od pory dnia, roku czy pogody. Prawdziwą historię możemy opowiedzieć tylko o kimś lub o czymś ,co dobrze znamy. Pewien znakomity fotograf miał wystawę '' Moja Ameryka '' pokazał na niej prace z miasta w którym żył, w którym też mieszkam.., piękne prace.., i nie było to miasto z za oceanu. Pozdrawiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.