Zobacz pełną wersję : Utopiony statyw, potrzebny nowy.
Panowie, utopiłem najtańśzego Slika w Zatoce Puckiej. Żal nie żal, żal, bo trzeba wydać ciężko zbierane na pasję pieniążki, a nie żal bo był najtańszy. Mam jeszcze ciężki Goldphoto z ciężką głowicą, (całość 4kg), tego najmocniejszy wiatr w górach nie przewróci, ale normalnie jest za ciężki na chodzenie z tym...)
Pytanie:
Do pejzażu, długich czasów, czasem do jakiegoś zastosowania portretowego żeby jakiś palnik Yongnuo na tym postawić,
https://www.ceneo.pl/52855339
Pisaliście, że świetny i w ogóle, podoba mi się opcja monopodu. Lekki jest.
To:
https://www.olx.pl/oferta/statyw-hama-star-05-36-5-106-5-cm-CID99-IDwPmGj.html#e7a3f15070
jest tańśze i przypomina mój plastikowy statyw. Nie mówię, że był precyzyjny ale dawał jakoś radę.
Co zyskam kupując ten droższy?
Każda zł jest dla mnie ważna. :) Ale jeśli miałbym kupić i cieszyć się wielką przewagą, wezmę ten Benro.
Osobiście bym chodził z tym goldphoto. Zalety które sam wymieniłeś są najlepszym powodem. Poza tym to tylko 4Kg, a jak robisz długie czasy to taki statyw to podstawa. Dosłownie i w przenośni.
Ja mam sirui. Odkąd go kupiłem chwale robotę Chińczyków. Zresztą smartfon też mam chiński jak wszyscy na forum wiedzą ;-)
Sirui. Solidna kopia czegoś tam jeszcze droższego ;-)
Jak po taniości to ten mogę polecić - genesis base abt kit.
Też widzę że jest bardzo fajny i na pewno jego zakup będzie dobrym wyborem ale Ciekawy jestem jaką ma przewagę ten podany przez ciebie Genesis nad najtańszym statywem który ja wrzuciłem tutaj z OLX
2pompony
24-08-2018, 14:37
Ja się nei śmieję, bo sam mam kręgosłup w drzazgach, a dodatkowe kilogramy mi w tym nie pomagają. Oczywiście należy się zgodzić, że statyw im cięższy i stabilniejszy tym oczywiście lepszy - ale po części rozumiem też Śprotka - ma kowadło i nie chce mu się nosić. OK, przyjmuję.
Śprotek, a pomyślałeś nad rozwiązaniami alternatywnymi? Np. tzw. wór z piachem? Ja wiem, że to może wyglądać dziwnie, ale kiedyś będąc w obcym mieście i nie mając statywu koleś mi pożyczył lekko większy od aparatu woreczek z czymś, co wyglądało w dotyku jak ziarenka pieprzu, z tym że było trochę masywniejsze. Kładłem to na murku, ławce czy podobnych podstawach, na tym ustawiałem aparat, kadrowałem, a potem robiłem długie nocne czasy odpalając migawkę pilotem. O dziwo, sposób się sprawdził -aparat był stabilny, a drobne nieścisłości w kadrach usunąłem w postprocesie!
Oczywiśćie zamiast tego 'pieprzu' można użyć czegoś innego, jak ryż na ten przykład - byle się nie kurzyło z woreczka oczywiśćie. :) Grubo potem się okazało, że nawet sprzedają takie woreczki dla fotografów, jako dziwną alternatywę dla statywów. Rzecz jasna na plaży czy w miejscach gdzie nie można go na niczym wyższym położyć taki worek nie zastąpi statywu, ale gdyby podstawy były, a statyw się akurat utopił - pomysł jest jak znalazł.
Też widzę że jest bardzo fajny i na pewno jego zakup będzie dobrym wyborem ale Ciekawy jestem jaką ma przewagę ten podany przez ciebie Genesis nad najtańszym statywem który ja wrzuciłem tutaj z OLX
Przede wszystkim głowica. Ta tania Hama radzi sobie z NEX-3 i 18-55, ale już D750 z 50/1.8G to już dla niej ponad siły. Nie da się jej mocno zablokować, bo aż trzeszczy a nadal jest luz. Również płytka z ciężkim aparatem siedzi na słowo honoru. Raz robiłem zdjęcie w pionie, ale to już było z duszą na ramieniu, czy nie walnie sprzęt na ziemię. Same nogi również cieniutkie i bez dociążenia strach używać. Jedyny plus tego statywu to szybkie składanie. Kupiłem Genesisa ABT i poskładanie go w pokrowiec trochę czasu zajmuje, ale jego używanie to znacznie mniej stresu.
Pięknie dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Czyli trzeba ruszyć kieszenią i kupić co najmniej ten Genesis ABT kit. Lekki, a perspektywa monopodu dodatkowo to fajne rozwiązanie.
Właśnie prowadziłem testy na głowicy Genesis ABH-36(ta w ABT kit i ABT kit mini) i muszę powiedzieć, że jestem w ogromnym szoku.
Założyłem na nią D4+TC 2.0+ 400 2.8, co łącznie dało 6.5kg wagi i 800mm ogniskowej, ostre zdjęcia da się robić przy... 30s naświetlania*
*testowane w domu, przy zerowym wietrze.
Zelber to do pełnego obrazu napisz jeszcze jakie nogi.
No tak. Pytanie czy na nóżkach ABT też taki dobry wynik by był. Choć i tak interesujące, jak taka pierdołka stabilna.
Miałem zmieniać głowicę w swoim Sliku, a tu chyba cały statyw wymienię. ;)
Nie wiem i nie jestem w stanie odpowiedzieć. Nogi z ABT kit mini na pewno nie dadzą rady :P
Zamówiłem tego Genesisa, dam Wam znać jakie wrażenia. :-)
Panowie mam już statyw Genesis Base ABT kit ale nie wiem czy go nie zepsułem mianowicie jak Wyjmuje się głowicę to jest miejsce w którym można tą głowicą umocować i z tego miejsca jak wyciągałem kolumnę chcąc zmienić na tą mniejszą i sprawdzić jak działa wogóle opcja monopodu to wypadła taka guma guma jest w miarę równa ale wygląda że jest po prostu pęknięta na pół czy to jest normalne że ona jest pęknięta mniej więcej w połowie A może taka po prostu ma być jak ją teraz poprawnie włożyć z powrotem?
Coś namieszałeś;)
Aby zrobić monopod, to odkręcasz jedną nogę (tylko jedną da się odkręcić), odkręcasz głowicę od kolumny centralnej - samą głowicę a nie z częścią kolumny, i przykręcasz głowicę do nogi.
To, co ci wypadło to prawdopodobnie blokada przed obracaniem się rurek względem siebie, takie dwa "półwałki".
Złożyć nie problem, powinny mieć jakieś wypustki co wchodzą w rowki w rurze. Pomylić się nie bardzo da.
Dla pewności wrzuć fotkę, co z czego wypadło.
Wypadło coś takiego ale nie bardzo wiem jak mam to teraz poprawnie włożyć żeby znów nie wypadało przy próbie wyjęcia kolumny centralnej
i czy to normalne że w środku jest dziura i jest ta guma jakby rozpołowiona?
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/08/65e64cd1b49a1b1a8272ddf0e23242d6-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180828/65e64cd1b49a1b1a8272ddf0e23242d6.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/08/f8d48b48841ea18f38df22ebd04bb5f8-1.jpg
źródło (https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180828/f8d48b48841ea18f38df22ebd04bb5f8.jpg)
To jest podkładka do blokady kolumny, włóż ją z powrotem i wsuń kolumne.
Panowie przeżyłem prawdziwą godzinę grozy nie wiedziałem jak naprawdę mam zamocować to śmieszne coś ale popatrzyłem pomyślałem i spróbowałem sadzać raz tak raz śmak. W końcu chyba przywróciłem to śmieszne coś do stanu początkowego bo w tej chwili pokrętło blokady kolumny centralnej działa bardzo delikatnie ale mogę sobie wymienić Tą długą kolumnę na krótką to jest naprawdę coś kapitalnego rewelacja że w tym statywie jest monopod torba kolumna krótka kolumna Długa i w ogóle nie wiadomo co jeszcze statyw jest naprawdę śliczny bardzo estetycznie wykonany Mam nadzieję że nauczę się używać tej głowicy kulowej bo moje Dotychczasowe doświadczenia są jedynie ze statywami a raczej z głowicami z ławką z rączkami do sterowania
Wielkie dzięki wam za polecenie tego statywu sprawa wygląda solidnie a śrubka z haczykiem zawsze umożliwia odpowiednie dociążenie gdyby za mocno wiało
A mam jeszcze do was jedno pytanie czy żeby włożyć statyw do torby Koniecznie trzeba zwracać go do góry nogami czyli te nogi obrócić do pozycji 180 stopni w dół wygodniej byłoby gdyby można było włożyć go do torby od tak po prostu i Żeby się zmieścił razem z głowicą jak wam się wydaje a może wiecie przez sposób obrócony mi nogami jest jedyny żeby zmieścić statyw z głowicą w torbie?
Inaczej się nie da, przecież głowica wystaje i nie ma bata, żeby ją schować.
Też mam takie coś w chińczyku ;-) jest ok. Nie panikuj ;-)
Dzisiaj statyw przeżył pierwsze moczenie nóżek w morzu i piachu morskim ;-)
Zobaczymy co będzie dalej, jak przeżyje będzie super:-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.