Zobacz pełną wersję : Wadliwa partia D70 - info na stronie Nikona.
Amadablam
26-09-2005, 13:48
Pelne info tutaj (http://nikoneurope-en.custhelp.com/cgi-bin/nikoneurope_en.cfg/php/enduser/std_adp.php?p_faqid=15765&p_created=1127386951&p_sid=gLcywwQh&p_lva=&p_sp=cF9zcmNoPSZwX3NvcnRfYnk9JnBfZ3JpZHNvcnQ9JnBfc m93X2NudD01MjAmcF9wcm9kcz0mcF9jYXRzPSZwX3B2PSZwX2N 2PSZwX3BhZ2U9MQ**&p_li=&p_topview=1)
"... It has come to our attention that electronic components related to exposure control in some D70 cameras may, on rare occasions, fail.
Should you experience this problem with your D70 camera, Nikon will replace the associated components free of charge even if the camera’s warranty has already expired. We sincerely apologize for any inconvenience you may have suffered because of this problem..."
Dziwna ta informacja.
Powyżej jest napisane, że czasami może zawodzić.
Jak sprawdzić czy to dotyczy mojego aparatu?
"How can I identify if my camera is faulty?
With a memory card inserted: The green memory card access lamp blinks continuously and camera does not respond to any controls.
With no memory card inserted: The camera will not turn on despite the battery indicator showing a fully charged battery. "
Czyli, że zawsze jest tak, jak podano w opisie, czy czasem może się tak zdarzać?
Nie bardzo rozumiem.
[ Dodano: Pon Wrz 26, 2005 2:38 pm ]
Ciekawe tylko jak sie ta informacja ma do działalności Nikon Polska?
Grześ Pseudonim
26-09-2005, 16:05
Ja myślę że Canon-ierzy wynajęli hackerów żeby takie rzeczy umieścić na stronie internetowej i konkurencję pognębić. Chyba coś do nich doszło o D200 i zesrali się ze strachu :D
Ja miałem takie objawy, dzisiaj odbieram swojego D70 z serwisu to zapytam tam kogoś czy o tym słyszeli.
Oprócz migania kontrolki od lampy błyskowej lustro zostawało w górnym położeniu i wyświetlał się ERR.
<| MICHAŁ |>
26-09-2005, 19:26
Witajcie!
Nikon Polska na to: http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=14332
Czyli udalo mi sie wywalczyc naprawe za darmo.... z czego jestem szczesliwy....
Wszelkie informacje dotyczace uszkodzenia znajduha sie na anglojezycznej stronie http://www.anands.net/faq/gblod.html
A dokladnie opisalem je po polsku w tym watku (http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=13509&start=0&sid=f3eb682f99f18e1deddf65fd95daa682)
Jest info na Nikon Polska:
http://www.europe-nikon.com/newsdetail.aspx?countryid=23&languageid=25&editorialId=1803
Problem nie dotyczy tylko F70 ale także D2H i F55 - tak przynajmniej wynika ze strony z pomocą techniczną Nikon-a
krzysztof jot
27-09-2005, 12:49
Jest info na Nikon Polska:
uszy do gory, profi D2H tez ułomny jest - komunikat tej samej daty:
http://nikoneurope-en.custhelp.com/cgi-bin/nikoneurope_en.cfg/php/enduser/std_adp.php?p_faqid=15767&p_created=1127388073&p_sid=H437ABQh&p_lva=&p_sp=cF9zcmNoPSZwX3NvcnRfYnk9JnBfZ3JpZHNvcnQ9JnBfc m93X2NudD01MjAmcF9wcm9kcz0mcF9jYXRzPSZwX3B2PSZwX2N 2PSZwX3BhZ2U9MQ**&p_li=&p_topview=1
i w partii na usa tez... trzy body D70, D2H i F55
http://support.nikontech.com/cgi-bin/nikonusa.cfg/php/enduser/std_adp.php?p_faqid=13688&p_created=1127751253&p_sid=G_TMFBQh&p_lva=&p_sp=cF9zcmNoPSZwX3NvcnRfYnk9JnBfZ3JpZHNvcnQ9JnBfc m93X2NudD05MjAmcF9wcm9kcz0mcF9jYXRzPSZwX3B2PSZwX2N 2PSZwX3NlYXJjaF90eXBlPWFuc3dlcnMuc2VhcmNoX25sJnBfc GFnZT0x&p_li=&p_topview=1
Mam nadzieje ze Nikon wkrotce naprawi nieodplatnie wszystkie aparaty w ktorych ta usterka moze sie wydarzyc.
Oby nie wydluzylo to czasu oczekiwania na aparat z miesiaca do kwartalu :evil:
Przed momentem odbylem rozmowe z serwisem i call center Nikona. Problem jest powazny ale nie nalezy go generalizowac. Trwaja badania Nikona nad ustaleniem czy jest to wina serii czy tez sporadyczne przypadki uszkodzen w pewnych uwarunkowaniach w jakich pracuje aparat. Slowem Nikon bada przyczynowosc usterki oraz tworzy statystyke. Mam nadzieje ze forum po raz kolejny okaze sie pomocne Nikonowi... Oby!
Antonina
27-09-2005, 13:30
Przed momentem odbylem rozmowe z serwisem i call center Nikona. Problem jest powazny ale nie nalezy go generalizowac. Trwaja badania Nikona nad ustaleniem czy jest to wina serii czy tez sporadyczne przypadki uszkodzen w pewnych uwarunkowaniach w jakich pracuje aparat. Slowem Nikon bada przyczynowosc usterki oraz tworzy statystyke. Mam nadzieje ze forum po raz kolejny okaze sie pomocne Nikonowi... Oby!
Witam a powiedzieli cos na temat tych użytkowników którzy już naprawiali aparaty i płacili za te naprawę czy zwrócą im kasę ???
czy zwrócą im kasę ???
marnie to widze - bo przeca prawo wstecz nie dziala :(
Ta. Nadchodzą czasy w których, śladem koncernów motoryzacyjnych właściciele puszek będą wzywani do serwisów, bo ta cała "Hi Endowa" technologia jest funta kłaków warta :?
<| MICHAŁ |>
27-09-2005, 16:35
wczoraj otrzymalem wiadomosc z serwisu - o tym pisalem wyzej
dzisiaj chcialem sie dodzwonic i dowiedziec sie kiedy aparat bedzie naprawiony. okazalo sie, ze szybciej bedzie pojechac (mimo wariackich korkow) niz sie dodzwonic.
Otrzymalem informacje, ze za okolo 2 tygodnie.... tyle, ze mily czlowiek z recepcji zapiedzial mi, ze naprawa bedzie darmowa o ile uszkodzenia beda sie pokrywac - to znaczy te moje i te z opisu.
generalnie wisi mi to - mam juz przygotowane pismo od prawnika (oczywiscie jesli by postanowili mnie spuscic na drzewo) kopia pisma do federacji Konsumentow, druga kopia do Urzedu Ochrony Konkurencji i Konsumentow
Łatwo nie bedzie....
[ Dodano: Wto Wrz 27, 2005 5:37 pm ]
BTW
juz wybralem nastepny EOS 20D....
BTW
juz wybralem nastepny EOS 20D....
dobry wybor... tylko nie zapomnij jednak poczekac na d200, moze okazac sie warty nawet kijowego serwisu ;)
Siupes no co ty ... każesz gościowi czekać jeszcze z 3 lata :shock: :lol:
<| MICHAŁ |>
28-09-2005, 14:04
o to bardzo dobry argument :)
z checia bym kupil D200, ale to taka sama opowiesc jak o rozdawaniu rowerow na placu czerwonym w moskwie.... a wszyscy sie i tak podniecaja...
Odnośnie zwrotu pieniędzy za naprawę uszkodzenia objętego komunikatem:
Nikon USA zobowiązał się do zwracania kosztów napraw wykonanych odpłatnie
(po gwarancji) w objętych usterką aparatach.
Należy więc oczekiwać, że Nikon Europe wyda podobne oświadczenie..
Mikie, na Sabacie Cię nie ma.. W sprawie 20D skontaktuj się z Jarkiem, bedzie
kupował 5D, więc 20D idzie na handel..
pzdr
tadzik
<| MICHAŁ |>
28-09-2005, 20:42
dzieki za cynk, ale ja tylko nowki.... juz nawwet wybraloem co bym chcial - kupe kasy niestety, ale co zrobic....
co do sabatu, well, przywalilo mnie troche, nie wiem tez co by tu wstawic.... o skuche latwo... ala z czasem nadrobie z nawiazka.... :mrgreen:
Jak to sie ma dokladnie jesli chodzi o D2H?
<| MICHAŁ |>
29-09-2005, 07:50
dokladniejesze omowienie znajdziesz tu (http://www.robgalbraith.com/bins/content_page.asp?cid=7-7886-8030)
linka dostalem od znajomego z US...
Fajne info - tyko, że mój D2H zdążył już się popsuć (dokładnie w ten sam sposób) rok temu. Za naprawę zapłaciłem prawie 800 zł. Mogłem trzymać w domu popsuty aparat do tej pory - wtedy miałbym bezpłatną naprawę :(
Ciekawe jest również to, że problem znany był użytkownikom zaraz po wypuszczeniu D2H na rynek. Serwisy były pewnie pełne D2H z takimi dolegliwościami. jednak dopiero grubo po zakończeniu produkcji D2H Nikon ogłasza taką akcję. Komu miał się popsuć temu się już popsuł. Nie sądzę aby problem pojawił się komuś po takim czasie.
<| MICHAŁ |>
29-09-2005, 09:45
Nie sądzę aby problem pojawił się komuś po takim czasie
powiem tak - nie wnikam.
dostalem taka wiadomosc, to ja przekazuje, a czy komus sie jeszcze przyda, czy nie, to juz rzecz wtorna. sorry
Nie obwiniam ciebie za ta wiadomość ;) To Nikon "Świat" i (nie NP) dał ciała. Dla mnie to nieporozumienie aby taki koncern przyznał się do swojego błędu (o którym jestem pewien, że wiedział) po takim czasie. Przeglądając regularnie forum Dpreview co chwila pojawiał się temat o awariach czujników w D2H.
<| MICHAŁ |>
29-09-2005, 17:42
takie sa prawa korporacji.
kazda taka decyzja jest dla firmy deficytowa i zanimzostanie upubliczniona musi zostac dokladnie wywazona, gdzyz ewentualne korzysci marketingowe (z upublicznionej uczciwosci) w rezulatacie moga zostac zniwelowane przez ementualne koszty takiej operacji. Pamietaj ze mowimy nie o kiku, czy kiluset sztukach, ale kilkudziesieciu tysiacach lub nawet kilkuset.
Inna sprawa sa rowniez pozwy - wartosc odszkodowan, ktore mogly by byc wyplacone uzytkownikom takze musi byc brana pod uwage, oczywiscie bierze sie pod uwage prawdopodobienstwo wygrania takiej sprawy.
Inna rzecza jest, ze bezwaldnosc w wielkiej organizacji jest diametralnie rozna od takiej jaka reprezentuja male i srednie firmy - wszelkie decyzje przechodza prze wiele poziomow akceptacji, a kazdy z decydentow sam chce zanalizowac ewentualne reperkusje swoich dzialan.
to niestety nie jest takie proste jak sie wydaje...
takie sa prawa korporacji.
kazda taka decyzja jest dla firmy deficytowa i zanimzostanie upubliczniona musi zostac dokladnie wywazona, gdzyz ewentualne korzysci marketingowe (z upublicznionej uczciwosci) w rezulatacie moga zostac zniwelowane przez ementualne koszty takiej operacji. Pamietaj ze mowimy nie o kiku, czy kiluset sztukach, ale kilkudziesieciu tysiacach lub nawet kilkuset.
Nie trzeba było bubla sprzedawać :twisted:
Ja mam tylko nadzieję że firma wyciągnie odpowiednie wnioski z tej wpadki.
Nie trzeba było bubla sprzedawać :twisted:
Ja mam tylko nadzieję że firma wyciągnie odpowiednie wnioski z tej wpadki.
hihi...i wypuści D200 za 2 lata :twisted: :mrgreen: a serwis NP na rok zamknie podwoje żeby to wsjo naprawić :twisted: :wink:
a serwis NP na rok zamknie podwoje żeby to wsjo naprawić :twisted: :wink:
ALF ma jakies negatywne podejscie do tematu ;)
z notki na dpreview:
Q. If I send my camera to Nikon for service, when will it be returned to me?
A. Nikon will require 5 working days to evaluate and complete the repair on your camera. This does not include the time required for return shipping.
(p:jak dam moj aparat do naprawy to kiedy bedzie on zwrocony?
o: N potrzebuje 5 roboczych dni na naprawe, w co nie wlicza sie czas wymagany na wysylke)
... w sumie nie wiem co jeszcze napisac :mrgreen: :roll: :oops:
Władca Pixeli
30-09-2005, 04:41
Za naprawę zapłaciłem prawie 800 zł. Mogłem trzymać w domu popsuty aparat do tej pory - wtedy miałbym bezpłatną naprawę :(
Ale Nikon pisze, że jak zapłaciłeś za naprwę bo było po gwararancji to trzeba się z nimi skontaktować w celu zwrotu pieniędzy.
Wczoraj mój d70 zachorował na opisywana dolegliwość.
Czy ktoś już przeszedł proces naprawy i wie w praktyce, ile to trwa?
Zaraz jadę do serwisu..
Za naprawę zapłaciłem prawie 800 zł. Mogłem trzymać w domu popsuty aparat do tej pory - wtedy miałbym bezpłatną naprawę :(
Ale Nikon pisze, że jak zapłaciłeś za naprwę bo było po gwararancji to trzeba się z nimi skontaktować w celu zwrotu pieniędzy.
Sorki ale nie mogę się doczytać się w informacji Nikona niczego o zwrotach kasy za naprawione aparaty, które były po gwarancji i "zachorowały" na tą chorobę.
<| MICHAŁ |>
03-10-2005, 12:08
Czy ktoś już przeszedł proces naprawy i wie w praktyce, ile to trwa?
W PRAKTYCE TO NIE WIEM, ale oddalem aparat do naprawy 19.09.2005 - wciaz nie jest naprawiony, choc juz uzyskalem wycene, a pozniej jej anulowanie.
teraz czekam na sprzet, ale krotko nie bedzie - musisz uzbroic sie w cierpliwosc
Dostałem wstępny termin - 27 październik.
Podobno to poważna naprawa ("poważna ingerencja w aparat").
A tak przy okazji, dowiedziałem sie, że "profesjonaliści" to ci, którzy posiadają legitymację prasową ;-)
Czyli fotograf dużej gazety, który biega po Warszawie obwieszony aparatami może liczyć na specjalne traktowanie w przypadku awarii jednego z nich, a ktoś, kto z fotografowania ślubów i innych takich uroczystości utrzymuje rodzinę - już nie. Ten to przecież może poczekać sobie miesiąc.
<| MICHAŁ |>
03-10-2005, 20:56
DZISIAJ ODEBRALEM
dziala - naprawiony - za darmo
dziekuje
no to teraz zasypiesz nas nowymi muchami :mrgreen:
Władca Pixeli
04-10-2005, 01:40
Sorki ale nie mogę się doczytać się w informacji Nikona niczego o zwrotach kasy za naprawione aparaty, które były po gwarancji i "zachorowały" na tą chorobę.
I have already experienced problems identified in this advisory and sent my camera to Nikon Inc.
for repair. Because my camera's limited warranty had expired, I was charged for the repairs. Am I entitled
to a refund for those charges?
Please provide Nikon with a copy of the Nikon Inc. repair receipt associated to the previous
repair. Your repair receipt copy must include your camera model and serial number.
To jest ze strony Nikon USA ale gdzieś widziałem informację o Nikonie Europe
(ciach) A tak przy okazji, dowiedziałem sie, że "profesjonaliści" to ci, którzy posiadają legitymację prasową ;-)
Czyli fotograf dużej gazety, który biega po Warszawie obwieszony aparatami może liczyć na specjalne traktowanie w przypadku awarii jednego z nich, a ktoś, kto z fotografowania ślubów i innych takich uroczystości utrzymuje rodzinę - już nie. Ten to przecież może poczekać sobie miesiąc.
Razem z przesyłką (w jedną stronę) aparat został naprawiony w moim przypadku w 4 dni. Bardzo sprawnie to załatwili. Jednak nie jest to regułą. Koledze naprawiali znacznie dłużej ale w zamian na czas naprawy dostał aparat zastępczy (jednak musiał o niego trochę powalczyć).
A ktoś wie jaka jest procedura? Trzeba wysłać aparat kurierem czy może być poczta? Czy trzeba opisać jakoś specjalnie usterkę? U mnie pojawiła się tylko raz (nie chciał się włączyć, pojawilo się mruganie diody) i aparat znowu zaczął funkcjonować, ale z tym pomiarem to rzeczywiście jest jakiś problem.
Ok, minął już miesiąc mojego oczekiwania. Czy oni liczą na to, że o tym zapomnę i dam spokój ???
Czy jest ktoś, kto oddał aparat po 3.10.2005 i już odebrał? Może mam ich zacząć molestować o zwrot pieniędzy?
Ja oddałem aparat 17.10.2005 i dzisiaj się dowiedziałem, że będzie do odebrania 14.11.2005. Więc wychodzi na to, że miesiąc to absolutne minimum oczekiwania na naprawę... porażka.
Dzwoniłem wczoraj. Dostałem informację, że już - już mieli naprawiać ale... skończyły im się cześci i teraz czekają na dostawę (1,5 tygodnia).
Pewnie kiedy dostawa już przybędzie okaże się , że "kolegów z legitymacją prasową" już sie trochę nagromadziło w "kolejce uprzywilejowanej" i termin znów będzie "jutro albo za tydzień". To jakaś paranoja.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.