PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D700 lub...



tomtytus
08-08-2018, 22:00
Cześć wszystkim!

Na początku posta chciałem zaznaczyć, że ma on charakter luźnej dyskusji. Jeżeli ktoś uważa, że post nie wnosi niczego nowego do jego życia albo twierdzi, że bez sensu tu zaglądać – nie róbcie tego pod żadnym pozorem :)
Wierzę natomiast, że znajdzie się garstka ludzi, którzy to przeczytają, podzielą się swoją opinią, napiszą dobre słowo albo powiedzą po prostu, co myślą na ten temat. Może inni też mieli/mają takie rozterki?

Krótka historia mojej „kariery” fotograficznej wygląda tak, że kiedyś traktowałem to jako hobby, które pochłaniało sporo mojego czasu przynosząc jednocześnie dużo frajdy. Miałem nawet epizod zdjęć ślubnych i w pewnym momencie pod tym kątem zacząłem gromadzić sprzęt. I uzbierało się:

D700
N 24-70mm f/2,8
N 35mm f/1,8G
N 50mm f/1,8G
N 50mm f/1,8D
SB 800

Oraz kilka innych drobiazgów i staroci:
D70s
18-70 f/3,5-4,5
Jupiter 137
Samyang 8mm
Oraz statyw, parasolka, jakieś manualne obiektywy makro i inne.

I tak się zastanawiam…bo leży to wszystko, kurz się zbiera a ze względu na fakt, że rodzina mocno się powiększyła - korzystam tylko z zestawu D700 + 50mm…i to w zasadzie tyle.
Reszta gratów, obiektywy, lampa, parasolka, statyw leżą i nie widzę specjalni sensu i okazji do ich zastosowania. Taki stan rzeczy utrzymuje się od co najmniej 3-4 lat.

Lubię mieć jednak profesjonalny sprzęt i ze względów ideologicznych jakoś średnio akceptuję zdjęcia robione telefonem z całym szacunkiem do możliwości współczesnych telefonów, które są o wiele bardziej przydatne w słabym świetle, zawsze są w kieszeni, są małe, dodatkowo kręcą filmy, itd., itp…i sam robię swoim dzieciom bardzo dużo zdjęć telefonem. Ale nie o tym mowa.

Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie sprzedaż części sprzętu łącznie z D700 i przesiadką na D750 + pozostawienie N 50mm i zakup N 85mm. Ale ostatnio, pod wpływem artykułu nt bezlusterkowca Nikona zacząłem zastanawiać się właśnie nad tym rozwiązaniem: bezlusterkowiec.

Jeśli chodzi o „za” i „przeciw” takiego rozwiązania, rachunek wygląda jak poniżej:

Za:
- mniejsze gabaryty bezlusterkowca
- w cenie sprzedanego sprzętu kupię prawdopodobnie bezlusterkowca + jakieś dwa obiektywy (jasne stałki)
- zmiana sprzętu zawsze powoduje efekt „wow” co po prostu sprawia frajdę – a o to chodzi w hobbystycznym podejściu do fotografii i każdego innego hobby
- body, które kupię będzie nowszą konstrukcją od D700 i pewnie będzie po prostu lepsze (pod względem AF, rozpiętości tonalnej, użytecznego ISO).

Przeciw:
- „bujanie się” ze sprzedażą na co nie bardzo mam czas
- prawdopodobnie zmiana systemu czyli całkowicie nowa historia, poznawanie guzikologii, dobór obiektywów
- utrata pancerności, którą D700 niewątpliwie ma

Przyznaję bez bicia, że trochę idę na łatwiznę bo nie znam aktualnego rynku i nie wiem, ile mógłbym wziąć za wszystko, co wymienione powyżej. Nie wiem nawet, co ewentualnie mógłbym kupić (bezlusterkowce FF) i jakie są tego ceny.

Niemniej jednak kieruję pytanie do Was i zwracam się z prośbą o opinię, co i dla czego.
Czy zmienilibyście wszystko co mam na bezlusterkowca FF czy może jednak warto brnąć w stary system i nabyć d750?

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie :)

madebyzosiek
08-08-2018, 22:33
Po pierwsze - zainteresuj się bezlustrami Sony. Jak Ci się uda ze sprzedaży wyciągnąć jakieś 10 k zł, to możesz kupić A7II z jakimiś jasnymi stałkami, albo zacisnąć pasa i zbierać na A7III. Jeżeli jesteś przyzwyczajony do AFu z D700, zwłaszcza w słabym świetle, do czasu reakcji, ergonomii, czy pracy na jednej baterii, to A7II Cię ręcznej nie będzie satysfakcjonować, oczywiście nie mówię tu o obrazku. Ponoć A7III jest świetne, ale nie miałem, nie sprawdzałem, mam A6000 a to inna liga, jestem świadomy jego wad i generalnie zadowolony.
Po drugie - jeżeli nie jesteś pewien, czy bezlustro jest dla Ciebie, to myśl o D750, choć uważam że D700 w niczym Cię nie ogranicza. Jeżeli masz siłę w rękach, to proponuję szkła Sigmy Art. Dadzą staruszkowi nowe życie :)

DaroD300S
09-08-2018, 06:30
Często znajomi, rodzina, koledzy zwracają się do mnie z podobnymi problemami. Mam zawsze tą samą radę:
1. Idziesz do sklepu ze sprzętem.
2. Podchodzisz do sprzedawcy.
3. Wkładasz rękę do kieszenie i zagarniasz zawartość.
4. Wyjmujesz, kładziesz na ladę i mówisz do sprzedawcy "za wszystko proszę "

Teu
09-08-2018, 07:40
D750 to przede wszystkim znacznie lepszy af, użyteczne iso i inne guziki (programy u1 u2 <3). Jak chodzi o bezlustra nikona to nie zdziwię się jak jego cena to będzie x2.5 d750.
Jak już zdecydujesz się na zmianę- zostaw sobie 50tke i 24-70- zobaczysz co to szkło potrafi, a sprzedać zawsze zdążysz.

czupacabra
09-08-2018, 08:54
Jeżeli coś leży i się kurzy to sprzedaj. Jeżeli masz luźną kasę to D850 lub poczekaj na bezlustro nikona.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

nowart
09-08-2018, 09:16
Średnio raz na kilka miesięcy stoję przed podobnym dylematem , kiedy nasz forumowy "Miecio" podszeptuje do ucha :) i po głębszych refleksjach od lat kończy się to tym samym - chwytam swoje D700tki w ręce, podziwiam ich trwałość, jakość wykonania, precyzję działania mimo upływu lat. Miałem w rękach masę sprzętu, spędziłem wiele czasu na porównaniach, były czasy, że miałem torbę wypchaną 1 cyfrowymi modelami, najdroższymi eLkami czy AFSami, mógłbym mieć dowolny system i sprzęt ale do moich zastosowań, kiedy trochę ochłonę z emocji za każdym razem stwierdzam, że żaden inny aparat nie da mi jakiegoś wielkiego przeskoku jakościowego. Może i jakiś bezluster 400g lżejszy ale już jakość wykonania zupełnie nie ta a i szkła równie ciężkie (sony), może i jakaś 10 lat młodsza lustrzanka ma o ułamek sekundy sprawniejszy af w jakiś tam sytuacjach, co jest mi zupełnie niepotrzebne i wcale tego nie wykorzystam, może i obrazek na iso 12800 będzie o 1ev mniej zaszumiony, gdzie ja w życiu wykonałem kilkanaście zdjęć na tej czułości... Kiedy natomiast spojrzę na kosztorys, gdzie miałbym komuś sprzedać tak doskonałe korpusy poniżej 2 tys, szkła za grosze, żeby kupić niemal to samo dokładając przynajmniej jedno zero to już się kompletnie mija z celem. I tak od lat, kiedy zużywa się jedna z D700 tek sprzedaję ją za 1500 i za 1600 kupuję kolejną na następne lata :)
Podsumowując - mam podobny sprzęt do Twojego - D700tki, 28/1,8, 35/1,8, 50/1,8, 60/2,8, lampy, za żadne szkło nie zapłaciłem więcej niż 1,5 tys, za puszki podobnie. Jeśli masz potrzebę zmiany bo film, bo jakieś ważne funkcje, których w leciwych D700tkach nie ma to w porządku ale gwarantuję Ci, że zmieniając na 5 krotnie droższe body ani nie zrobisz lepszych zdjęć, nie padniesz z wrażenia porównując te same klatki ze starym D700, tylko dziura w budżecie pogłębi się dramatycznie ;)
Dlatego zestaw pozostaje a do lżejszych wyjazdów w góry, wyprawy z plecakiem, kiedy jest on już za ciężki mam w zanadrzu drugi system Fuji X ze szkłem 23/2 (35mm ekw.), który też bardzo polecam.

nie.Znajomy
09-08-2018, 10:40
tomtytus; znam doskonale te rozterki; MZ do zestawu d700+N50/1.8+sb800 potrzebujesz tylko coś małego do kieszeni, ale z dobrą optyką i koniecznie skończonego (bez możliwości rozbudowy). Zerknij na 1" klasę premium.
Bezlustra pomiń. Nic wielkiego Ci nie wniosą, a jedynie spustoszą kieszeń. No, chyba że masz worek topowych niezapleśniałych pleśniaków w piwnicy ;-)

aldam
09-08-2018, 14:20
Sprzedaj to czego nie używasz i kup coś małego na spacery, aby koniecznie było pod ręką .
Natomiast lustro bym zostawił plus 2 szkła , te ulubione

stachmuszel
09-08-2018, 14:22
Średnio raz na kilka miesięcy stoję przed podobnym dylematem , kiedy nasz forumowy "Miecio" podszeptuje do ucha :) i po głębszych refleksjach od lat kończy się to tym samym - chwytam swoje D700tki w ręce, podziwiam ich trwałość, jakość wykonania, precyzję działania mimo upływu lat. Miałem w rękach masę sprzętu, spędziłem wiele czasu na porównaniach, były czasy, że miałem torbę wypchaną 1 cyfrowymi modelami, najdroższymi eLkami czy AFSami, mógłbym mieć dowolny system i sprzęt ale do moich zastosowań, kiedy trochę ochłonę z emocji za każdym razem stwierdzam, że żaden inny aparat nie da mi jakiegoś wielkiego przeskoku jakościowego. Może i jakiś bezluster 400g lżejszy ale już jakość wykonania zupełnie nie ta a i szkła równie ciężkie (sony), może i jakaś 10 lat młodsza lustrzanka ma o ułamek sekundy sprawniejszy af w jakiś tam sytuacjach, co jest mi zupełnie niepotrzebne i wcale tego nie wykorzystam, może i obrazek na iso 12800 będzie o 1ev mniej zaszumiony, gdzie ja w życiu wykonałem kilkanaście zdjęć na tej czułości... Kiedy natomiast spojrzę na kosztorys, gdzie miałbym komuś sprzedać tak doskonałe korpusy poniżej 2 tys, szkła za grosze, żeby kupić niemal to samo dokładając przynajmniej jedno zero to już się kompletnie mija z celem. I tak od lat, kiedy zużywa się jedna z D700 tek sprzedaję ją za 1500 i za 1600 kupuję kolejną na następne lata :)
Podsumowując - mam podobny sprzęt do Twojego - D700tki, 28/1,8, 35/1,8, 50/1,8, 60/2,8, lampy, za żadne szkło nie zapłaciłem więcej niż 1,5 tys, za puszki podobnie. Jeśli masz potrzebę zmiany bo film, bo jakieś ważne funkcje, których w leciwych D700tkach nie ma to w porządku ale gwarantuję Ci, że zmieniając na 5 krotnie droższe body ani nie zrobisz lepszych zdjęć, nie padniesz z wrażenia porównując te same klatki ze starym D700, tylko dziura w budżecie pogłębi się dramatycznie ;)
Dlatego zestaw pozostaje a do lżejszych wyjazdów w góry, wyprawy z plecakiem, kiedy jest on już za ciężki mam w zanadrzu drugi system Fuji X ze szkłem 23/2 (35mm ekw.), który też bardzo polecam.


tomtytus; znam doskonale te rozterki; MZ do zestawu d700+N50/1.8+sb800 potrzebujesz tylko coś małego do kieszeni, ale z dobrą optyką i koniecznie skończonego (bez możliwości rozbudowy). Zerknij na 1" klasę premium.
Bezlustra pomiń. Nic wielkiego Ci nie wniosą, a jedynie spustoszą kieszeń. No, chyba że masz worek topowych niezapleśniałych pleśniaków w piwnicy ;-)

Widzę, że ja nie jeden:-)
Do D700/SB900/15-30/28-75/85/70-210 dokupiłem Sony RX10mk2 i jest to czego mi trzeba.
Cena rynkowa D700 jest teraz zdecydowanie niższa niż jego wartość użytkowa. Moja D700 ma 7k przebiegu, aż żal ją sprzedawać.

tomtytus
09-08-2018, 15:33
madebyzosiek, obawiam się właśnie tego, że żaden bezlusterkowiec nie da mi ergonomii, solidnego wykonania i poczucia posiadania dobrego sprzętu...nie w takim stopniu, jak d700. i Trochę się właśnie tego obawiam. Niestety jestem wzrokowcem...i poza wyglądem obrazka wygląd sprzętu (wykonanie i to, jak się go trzyma w ręku) też ma duże znaczenie.

Teu, znacznie lepszy AF to coś, czego bym po zmianie oczekiwał.

nowart, Twoje wpisy znam - miło Cię znowu czytać :)
Ja w odróżnieniu od Ciebie nie miałem kupy innego sprzętu w rękach i nie mam za bardzo porównania. Miałem d70, d300 i d700 - nic więcej. I trochę też obawiam się rozczarowania: na papierze wszystko ładnie, parametrami biję bezlusterkowce d700tkę na głowę a w realu jakoś tak...słabo.

aldam, słusznie prawisz. To też rozpatrywałem: zostawić d700, 35 i 50mm (nad 24-70 mocno bym się zastanawiał) i ewentualnie dokupić jakieś szkło.

stachmuszel miło słyseć, że jest nas więcej :)

I tak jeszcze odnośnie tego, co mam i co macie Wy (bo mamy podobnie): nie zauważyliście, że AF działa słabo? Mi głównie to przeszkadza, poza oczywiście chęcią zmiany na coś bardziej poręcznego...
Na środkowym punkcie jeszcze w miarę daje radę, ale boczne punkty są bezużyteczne fotografując dzieci. Mówię o 50mm. Może 24-70 radzi sobie lepiej ale rzadko podpinam. Z podpiętą 50tką na bocznych punktach praktycznie nie ma szans na celne zdjęcie a ostrzenie na środku i przekadrowanie kosztuje trochę czasu i ze względów technicznych może się nie udać...albo może powinienem oddać do serwisu na kalibrację :)

Muszę rozpoznać, jak wyglądają ceny bezlusterkowców FF i pomacać - inaczej się nie da.

I po Waszych wpisach czuję zapach zbliżającej się d750tki :)

ps: wspominaliście o tym, że jak mam kasę to mogę myśleć o przesiadce na to czy tamto. Chodzi o to, że ten zabieg ma mi przynieść ewentualne oszczędności. Nie ma miejsca na dodatkowe wydatki....takie życie :)

aldam
09-08-2018, 15:42
Tak zrób
Podejdź do sklepu z ff sony a7
Ja po oględzinach odpuściłem i czuje się lepiej ;)

Zostaw d700 do tego n28 n50 i coś do portretu n85?
Więcej nie trzeba
Ja taki zestaw szkieł zamierzam dokupić do n50 i do tego najtańsze ff nowe czyli d610

czupacabra
09-08-2018, 16:42
Tomtytus. A teraz z innej beczki. Odpowiedz sam sobie na następujące pytania:
1. Po co chcesz znienić sprzęt?
2. Ile chcesz wyłożyć kasy na coś nowego?
3. Jaki rodzaj zdjęć robisz w 95%

Dopiero jak sam sobie na to odpowiesz to zobaczysz czy zmieniać ? I ewentualnie jakie obiektywy kupić ? Zakres/ zumy czy stałki/ z jakim światłem.

I jak dojdziesz (tak jak ja) że czas na zmiany i wymyślisz sobie np: nowe body i nowe obiektywy to zanim cokolwoek zrobisz to przetestuj sobie swoją idee wypożyczając sprzęt. Czasami można się rozczarować.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

nowart
09-08-2018, 17:37
tomtytus - dziękuję, mi również miło :)
co zaś af - nigdy nie miałem jakiś problemów z bocznymi punktami, owszem zdarzają się pudła w zależności od szkła ale nawet na bez porównania wolniejszych niż zoomy stałkach f1,8 nie był to jakiś znaczący odsetek. Raczej kwestia rzędu standardowych odchyłek kilku, max kilkunastu procent. Spróbuj wpierw przeczyścić sprzęt, głównie przedmuchać solidnie czujniki u dołu komory lustra, potem styki, zresetować sprzęt itd. Czasem najprostsze metody są najskuteczniejsze :)

- - - - kolejny post - - - - - -

tomtytus - dziękuję, mi również miło :)
co zaś af - nigdy nie miałem jakiś problemów z bocznymi punktami, owszem zdarzają się pudła w zależności od szkła ale nawet na bez porównania wolniejszych niż zoomy stałkach f1,8 nie był to jakiś znaczący odsetek. Raczej kwestia rzędu standardowych odchyłek kilku, max kilkunastu procent. Spróbuj wpierw przeczyścić sprzęt, głównie przedmuchać solidnie czujniki u dołu komory lustra, potem styki, zresetować sprzęt itd. Czasem najprostsze metody są najskuteczniejsze :)

tomtytus
09-08-2018, 21:15
czupacabra, w pierwszym poście napisałem, może nie wprost, że ze względu na powiększoną rodzinę robię przede wszystkim zdjęcia rodzinne, imprezy rodzine, zdjęcia dzieci.
Lubię mieć dobry sprzęt fotograficzny, lubię mieć rozmyte tło, ładny bokeh, zapas ISO i pewny sprzęt więc potrzebuję FF (nie będę się sprzeczał, czy FF jest niezbędne - po prostu chcę FF i przynajmniej mam łatwiejszy wybór), jasnych obiektywów, niekoniecznie zmiennoogniskowych.
To co mnie boli w tym, co mam teraz to waga i rozmiary. To paradoks bo wiadomo, że solidny i pancerny sprzęt musi ważyć ale kto ma dwójkę małych dzieci ten wie, że czasami sporego aparatu się już po prostu nie che targać, nie wspominam już o połączeniu d700 + 24-70 :)

Odpowiadając na Twoje pytania, bo może to być temat do dalszej dyskusji:
1. Chcę zmienić sprzęt dla chęci posiadania nowszego sprzętu, o większych możliwościach, bardziej zaawansowanego, o lepszych parametrach (d700: 2008r, wspomniany i można go uznać za faworyta Sony a7 II: 2014r - 6 lat w elektronice/fotografii MUSI robić różnicę). Drugi powód do zmiany: coś mniejszego będzie bardziej poręczne/praktyczne...ale wciąż spore i w kieszeń nie wejdzie więc nie wiem, czy to nie oszukiwanie samego siebie. I po trzecie: zmiana pociąga za sobą nowe doznania, doświadczenia, dreszczyk emocji , żeby nie pisać "podniecenie" :)
2. Nie chcę wyłożyć kasy na coś nowego - nie stać mnie. Dla tego w grę wchodzi sprzedaż starego i kupno nowego w dowolnej kolejności. Rachunku zysków i strat nie robiłem. Nie wiem, ile bym wziął za moje i ile bym wydał na nowe...
3. Rodzaj zdjęć, jak wyżej.

Jakie obiektywy kupić, stałki czy zmiennoogniskowe - o tym też było powyżej.
Nie jestem fotografem, nie jestem profesjonalistą ale mniej więcej wiem, czego chcę :)

nowart, może to jakiś pomysł, żeby zrobić serwis, wyczyścić, przedmuchać i sprawdzić co i jak. Może coś nie gra. A może warto iść do jakiegoś sklepu, pobawić się Sony a7 II i się wszystko rozjaśni? :)

czupacabra
09-08-2018, 23:00
He he Ad1 - rozumiem to doskonale. Sumując ad1 i ad2 to szczerze mówiąc nie wiem czy jest sens ładować się w coś innego. Piszesz o sony A7II fajna puszka ale obiektywy z AF raczej spore. Fakt powinno być trochę lżej niż z D700 bo to cegła. Ja nie kupiłem sobie Soniaka właśnie ze względu na wielkość i wagę dobrych jasnych obiektywów. Jedynie co mi przychodzi do głowy to nie FF tylko apsc z fuji . Xt20 jako baza i dwa obiektywy a fuji ma jasne i dobre. To pewnie po sprzedaży swojego sprzętu wyjdzies na +\- 0 zł dopłaty. Tylko czy APSC cię interesuje? Jeżeli uznasz , że to ma sems to sobie fujika wypożycz. Zresztą wypożycz też sobie soniaka bo może u ciebie będzie efekt wow i się zapalisz [emoji3].


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

_Pawel
10-08-2018, 09:40
Chcesz mniejszy sprzęt, to zastanów się nad D750: https://camerasize.com/compact/#181.353,567.353,487.580,579.580,ha,t oraz https://camerasize.com/compact/#181.353,567.353,487.580,579.580,ha,b
Z drugiej strony dużym plusem A7II jest możliwość swobodnego podpinania pleśniaków, ale na bagnet F też coś się znajdzie - Helios 81H i Jupiter37 (którego posiadasz).

stafford
10-08-2018, 21:57
Jesteś z Warszawy i okolic - nie powinno być problemu żeby wypożyczyć albo nawet umówić się z kimś żeby przestrzelić A7-kę.
Lubisz FF z 50-ką. Miałem Canona 6D z Sigmą ART 50 1.4 a teraz mam A7II z Sony/Zeissem 55 1.8 i zdjęcia z tego drugiego tandemu sa dla mnie zdecydowanie bardziej satysfakcjonujące jakościowo pomimo różnicy w DOF na korzyść Sigmy. Ale ja rzadko wołam RAWy...

tomtytus
11-08-2018, 15:44
Nie powinno być problemu z wypożyczeniem sprzętu albo nawet z krótkim testem w sklepie - wiem. Chyba od tego zacznę.
Ja zawsze wywołuję RAW'y - czasami odnosz wrażenie, że lubię bardziej to od samego robienia zdjęć :)

_Pawel, d750 to niewielka różnica w gabarytach....