PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 10-20, filtry a winietowanie



szafirowa
07-08-2018, 16:39
Nie miałam jeszcze do czynienia z filtrami, czytam o nich i czytam i mam już taaaki mętlik w głowie, że nie umiem podjąć żadnej decyzji.

Mam obecnie kilka obiektywów o średnicach filtra: 62, 67, 72 i 77 mm. Z tego szerokokątny Nikkor 10-20 (72 mm).
Potrzebuję filtra polaryzacyjnego oraz filtra ND 1000 (przewiduję długie czasy naświetlania w celu rozmycia chmur, wody, ludzi), być może do stosowania jednocześnie.

Normalnie bym się tak długo nie głowiła, ale jest ten (nie)szczęsny szeroki kąt i problem winietowania. Pomyślałam zatem o takim rozwiązaniu:

- zwykłe tanie pierścienie redukcyjne do 82 mm
- kołowy filtr polaryzacyjny Hoya Fusion Antistatic CIR-PL 82 mm
- kołowy filtr szary Hoya ND 1000 82 mm PRO

1. Czy dla Nikkora 10-20 takie przejście z 72 na 82 pozwoli uniknąć winiety? A co, jeśli na filtr polaryzacyjny nakręcę jeszcze filtr szary? Czy dodatkowa ramka będzie problemem, jeśli chodzi o winietę? A może będzie problem z kręceniem filtrem? Ktoś ma praktyczne doświadczenie?
2. Czy wszystkie filtry Hoya mają podwójny gwint? Tzn. wiem, że wersja slim ma tylko jeden gwint, a co z resztą? I głupie pytanie, ale nie miałam jeszcze filtrów w ręku: czy jeśli filtr ma średnicę od strony obiektywu 82 mm, to zewnętrzny gwint ma tę samą średnicę?
3. Czy taki układ jak powyżej nie będzie powodował jakichś technicznych problemów, o których nie wiem?

4. Oczywiście nie będę mogła używać osłony przeciwsłonecznej. Są może na to jakieś sposoby?

Systemu Cokin nie chcę, ze względu na słabe filtry. Ewentualnie system NiSi 100x100, ale to już dużo wyższy koszt niż to, co sobie wymyśliłam; z drugiej strony jest bardziej rozwojowy (może w przyszłości będę miała potrzebę stosowania dodatkowych filtrów?
5. Czy NiSi 100x100 oraz systemowy wkręcany filtr 82 mm jest wystarczający dla obiektywu szerokokątnego dla każdej ogniskowej pod względem ew. winietowania?

poste
07-08-2018, 20:29
Myślę, że niepotrzebnie martwisz się winietą. W fotografii krajobrazu zwykle przymykasz obiektyw, plus przyzwoite filtry (np. ww Hoya), myślę że naczytałaś się jakichś prawd internetowych ;)
Myślę, że 77 mm (Twój najszerszy obiektyw) w zupełności wystarczy plus redukcje, będzie ok. Na 82 mm szkoda kasy.
Filtry założysz jeden na drugi, ale może to być widać w rogach (u mnie np. na niektórych szkłach to widać, ale filtr i obiektyw 77 mm), wszystko zależy od konkretnego obiektywu i filtra. Kupuj jak najcieńsze (zdaje się, że mam podobny ND hoya i jest dość gruby, nie wiem jak ten polar), popatrz jeszcze ma polar Marumi, mają takie cienkie. Obawiam się, że trzeba wszystko sprawdzić samemu.
Osłony nie założysz jak masz polar, tzn. fizycznie założysz, ale używanie będzie upierdliwe i bez sensu. Z Nikkorem 10-20 af-p flary nie powinny być problemem.

TOP67
07-08-2018, 21:39
Mam Nikkora AF-P 10-20 i nie zauważyłem żadnego winietowania z polarem Marumi fit+slim
ND mam na 77mm i tym bardziej nie winietuje.

szafirowa
07-08-2018, 21:45
Myślę, że niepotrzebnie martwisz się winietą. W fotografii krajobrazu zwykle przymykasz obiektyw, plus przyzwoite filtry (np. ww Hoya), myślę że naczytałaś się jakichś prawd internetowych ;)
Myślę, że 77 mm (Twój najszerszy obiektyw) w zupełności wystarczy plus redukcje, będzie ok. Na 82 mm szkoda kasy.
Filtry założysz jeden na drugi, ale może to być widać w rogach (u mnie np. na niektórych szkłach to widać, ale filtr i obiektyw 77 mm), wszystko zależy od konkretnego obiektywu i filtra. Kupuj jak najcieńsze (zdaje się, że mam podobny ND hoya i jest dość gruby, nie wiem jak ten polar), popatrz jeszcze ma polar Marumi, mają takie cienkie. Obawiam się, że trzeba wszystko sprawdzić samemu.
Osłony nie założysz jak masz polar, tzn. fizycznie założysz, ale używanie będzie upierdliwe i bez sensu. Z Nikkorem 10-20 af-p flary nie powinny być problemem.

To prawda, naczytałam się tych różnych porad tak bardzo, że aż dostałam kręćka. Co gorsza, czuję się głupsza niż przed czytaniem...
Jeżeli nie mam czego się obawiać nawet przy 77 mm, to byłoby super. Filtrami Marumi się nie interesowałam jeszcze. Skoro są cieńsze niż Hoya, to warto przejrzeć oferty. Denerwuje mnie to, że przy wszystkich filtrach piszą: "bardzo cienka obudowa", ale niemal nigdzie nie podają konkretnych wartości, żeby można było sobie porównać tę "cienkość"...

Z tą osłoną też się głupia zrobiłam. Jestem początkująca i na pewnym bardzo krótkim minikursie usłyszałam, żeby zawsze mieć założoną osłonę. I teraz już samodzielnie dochodzę do etapu filtrów i nagle się okazuje, że w fotografii krajobrazu z powodu filtrów właściwie nie ma jak stosować osłony (wydawało mi się, że właśnie w tej fotografii najbardziej jest ona potrzebna) :-O Kiedy patrzę na zdjęcia z profesjonalistami przy pracy, to faktycznie widzę, że głównie stosują systemy filtrów i żadnych osłon przeciwsłonecznych. Jeszcze wiele muszę się nauczyć...



Mam Nikkora AF-P 10-20 i nie zauważyłem żadnego winietowania z polarem Marumi fit+slim
ND mam na 77mm i tym bardziej nie winietuje.

Dzięki za to info! Czy dobrze rozumiem, że polara używasz w średnicy 72 mm, na to pierścień i ND 77 mm? W sensie, czy używasz czasem obu filtrów naraz? Czy generalnie jesteś zadowolony z tego filtra fit+slim?

TOP67
07-08-2018, 22:29
Tak, polara mam 72 mm, a resztę filtrów 77 i redukcję. Nie używam dwóch filtrów na raz. Generalnie mało używam filtrów. Polar dla podbicia zieleni (a nie nieba) lub osłabienia refleksów (lazurowe morze). A ND przy długich czasach.

dziennikarz
08-08-2018, 09:11
A ja mam wszystkie filtry na 82 i niezależnie od obiektywu mam spory zapas. Do tego mam jeden zestaw filtrów tylko oraz na każdy obiektyw jeszcze ochronny marumi protect slim bezpośrednio na średnicę obiektywu i stepupy ze średnicy na 82mm. Taki układ mi się sprawdza. Mało kiedy używam więcej niż jednego filtra (poza tym ochronnym) aczkolwiek nie ukrywam, że zdarza się

poste
08-08-2018, 11:25
https://www.optyczne.pl/23.25-Inne_testy-Test_filtr%C3%B3w_polaryzacyjnych_2015_Podsumowani e_i_om%C3%B3wienie_wynik%C3%B3w.html

Cena 82 względem 77 jest jednak często sporo wyższa, pudełka większe... ja nie zauważyłem potrzeby kupowania "na zapas" ;)
Faktycznie coraz rzadziej nakręcam polara czy ND, nadużywanie szybko się znudzi. Plus w pewnych warunkach, np. błękitne niebo, polarem na uwa można sobie popsuć zdjęcia.
Ostatnio nawet nakręcałem na S17-50 dwa filtry, polar slim plus normalnej grubości ND, śr.77 mm, bodajże na jednym zdjęciu zauważyłem leciutko zaciemniony róg na błękitnym niebie na 17 mm. Co nie ma znaczenia, bo zdjęcia krajobrazu bez kadrowania do bardziej panoramicznych rozmiarów to u mnie może 0,5%. A usunięcie tego zwykle trwa chwilę. Przy jeszcze szerszym kącie pewnie rogi będą gorsze, różne szkła różnie mają, ale generalnie jak się o tym pamięta przy kadrowaniu to nie jest problem.

dziennikarz
08-08-2018, 12:10
Owszem, cena wypada niekorzystnie co powinienem był napisać. Ja poszedłem w stronę 82 mm głównie dlatego, że beż takiego przejścia mogę w jednym wypadku zapomnieć o osłonie przeciwsłonecznej natomiast początkowo wyszło to i tak z tego aby mieć większy zapas. Trochę na wyrost ale tak wyszło i tego się trzymam. Natomiast co do ceny to mimo wszystko przy 3-4 średnicach i tak wychodzi to taniej. Inna sprawa, że jednak nie każdego filtra używam ze wszystkimi gratami. Tak czy inaczej napisałem jak ja robię t to mi się sprawdza :) Ale można inaczej.

szafirowa
08-08-2018, 13:40
Planuję używać tych filtrów na N 10-20 i na Sigmie 17-50 ze średnicą 77 mm. Pomyślę jeszcze nad tym, czy wybrać filtry 77 czy 82, czasem różnica w cenie nie jest bardzo duża, a ja mam nadzieję, że jak na moją obecną intensywność focenia filtry posłużą mi na dłużej w niezłym stanie. Być może oba filtry jednocześnie to też będzie rzadkość; na ten moment kręcą mnie długie czasy, więc pewnie ND będzie częściej w użyciu.
O ile w przypadku Sigmy cięcia wchodzą w grę, to w przypadku szerokiego kąta trochę szkoda zakresu na zbyt mocne przycinanie. Ale skoro piszecie, że nie ma dramatu..., ja się bałam, że nawet 82 mi nie wystarczy...

TOP67
08-08-2018, 13:48
W Nikkorze 10-20 gwint jest bardzo oddalony od przedniej soczewki. Aby się upewnić czy filtr może mieć jakikolwiek wpływ na obraz, wystarczy go nakręcić i poprowadzić linię od jego krawędzi do najbliższego brzegu soczewki. Teraz zmierzyć kąt tej linii do osi obiektywu, pomnożyć razy dwa i porównać z kątem widzenia. Jeśli jest większy niż kąt widzenia, to nigdy nie będzie winietowania, nawet częściowego.

Inny sposób, to założyć filtr i tulipana. Teraz popatrzeć na przednią soczewkę wzdłuż brzegu tulipana. Jeśli filtr nigdzie nie zasłania soczewki, to nie ma wpływu na winietowanie.

dziennikarz
08-08-2018, 14:00
No i TOP67 podał bardzo dobry i praktyczny sposób sprawdzenia zapasu jaki daje konstrukcja obiektywu. Przy sprawdzaniu pierwszą metodą trzeba jeszcze zwrócić uwagę na jedno. Jeśli obiektyw ma VR to warto wykonać kilka zdecydowanych ruchów w stronę każdego rogu kadru patrząc w ten kąt. Najlepiej jeszcze zrobić w tym czasie zdjęcie na jasnym tle. Natomiast to jest istotne tylko w sytuacji gdy oprawa filtra jest dosłownie na granicy wejścia w pole widzenia.

Natomiast szafirowa piszesz o tym, że interesują Cię długie czasy więc w związku z tym ND. U mnie właśnie w przypadku ND wchodzi on jako drugi filtr, bo bardzo często robię zdjęcia z nakręconym filtrem IR&UV CUT. Nie zawsze, ale właśnie z filtrem ND najczęściej go używam.

poste
08-08-2018, 15:30
Planuję używać tych filtrów na N 10-20 i na Sigmie 17-50 ze średnicą 77 mm. Pomyślę jeszcze nad tym, czy wybrać filtry 77 czy 82, czasem różnica w cenie nie jest bardzo duża, a ja mam nadzieję, że jak na moją obecną intensywność focenia filtry posłużą mi na dłużej w niezłym stanie. Być może oba filtry jednocześnie to też będzie rzadkość; na ten moment kręcą mnie długie czasy, więc pewnie ND będzie częściej w użyciu.
O ile w przypadku Sigmy cięcia wchodzą w grę, to w przypadku szerokiego kąta trochę szkoda zakresu na zbyt mocne przycinanie. Ale skoro piszecie, że nie ma dramatu..., ja się bałam, że nawet 82 mi nie wystarczy...

Przecież kąt pozostaje dalej szeroki, jeśli przytniesz z formatu 3:2 do 16:9 czy 10:4 itd. to obcinasz górę i dół, a mocne zaciemnienie pojawia się najczęściej w samych rogach. Przemyślane kadrowanie i nie będzie problemu. Sigma dobrze znosi dwa filtry, Nikkor 10-20 z filtrami 77 mm to będzie spory zapas moim zdaniem, choć nie mam tego szkła, żeby sprwdzić.

szafirowa
08-08-2018, 15:50
Przecież kąt pozostaje dalej szeroki, jeśli przytniesz z formatu 3:2 do 16:9 czy 10:4 itd. to obcinasz górę i dół, a mocne zaciemnienie pojawia się najczęściej w samych rogach. Przemyślane kadrowanie i nie będzie problemu. Sigma dobrze znosi dwa filtry, Nikkor 10-20 z filtrami 77 mm to będzie spory zapas moim zdaniem, choć nie mam tego szkła, żeby sprwdzić.

No tak, jak obetnę same rogi to zostaje szeroko. Ja chyba ciągle jeszcze mam takie wyobrażenie winiety jak z fotografii otworkowej (bo się w nią kiedyś bawiłam i mam zamiar wrócić znowu), gdzie winieta to czasem pół obrazu ;) Akurat w otworkowych obrazkach lubiłam tę niedoskonałość, ale taki jest przywilej otworków.

Dzięki TOP67 za te sposoby, dzięki wszystkim za wypowiedzi, teraz mam większość jasność :)

decadent
09-08-2018, 23:21
Moim zdaniem słusznie przejmuje się koleżanka. Przy jednym filtrze slim winiety nie będzie, ale przy dwóch jednocześnie może się pojawić, skoro np. u mnie przy 16 mm jest winieta przy dwóch filtrach (zwykłych, nie-slim). A co dopiero przy 10 mm...lepiej sprawdzić przed kupnem...
I nie słuchać, że przymykanie coś da, bo często jest tak, że jedynie wyostrza się krawędź winiety. Przymknięcie zadziała tylko przy winiecie na skraju winietowaniu, takiej super minimalnej winiecie. Słusznie koleżanka kombinuje, iż redukcja/adapter plus większa średnica filtra pozwala często uniknąć winiety, tak jest w moim przypadku, no ale skąd wiadomo, że filtr slim 72 mm będzie winietował, albo nawet dwa filtry - może zwiększanie średnicy niepotrzebne ? Trzeba zawsze zrobić testy dopiero kupować. Obiektywy szerokokątne mają zwykle większą średnicę gwintu niż tubus z przodu, różne są konstrukcje. Z moich testów wynika, że nawet rzeczywista średnica szkła/dziury filtra ma znacznie, mniej się liczy podawana średnica gwintu... wpływ może mieć np. grubość blachy z której zrobiono oprawę... Mam taki przypadek, że adapter do holdera hitech winietuje nakręcony na jeden filtr (sam pierścień bez holdera), a adapater cokin jest mniej masywny i w tym samym zestawieniu nie winietuje.... (patrz testy w wątku o manfrotto xume)