PDA

Zobacz pełną wersję : Porada o filtr ND



michal.gorski
25-07-2018, 00:00
Witam

Moi drodzy, jestem kompletnie zielony w temacie filtrów.
Szukam czegoś nad morze do pstrykania krajobrazów ( tokina 11-16 ) ale również do robienia zdjęć z 85 f1.8G w ostrym słońcu na otwartej przysłonie.

Mam nikkona d5000. Aparat ma minimalny czas otwarcia migawki 1/4000 sek

1. Robiąc zdjęcia na plaży w słoneczny dzień, kiedy otwieram przysłonę zdjęcia wychodzą mi prześwietlone. Ograniczony jestem czasem otwarcia migawki.
Myślałem o założeniu jakiegoś filtra. czy dobrym rozwiązaniem będzie filtr ND ? I jaki ?
Chodzi mi o to, aby wpadało wystarczająco światła do złapania ostrości, aby był na tyle krótki czas otwarcia migawki, aby móc robić zdjęcia np dziecku, ale żeby nie prześwietlał zdjęć.


2. Mam równiez Tokinę 11-16, którym chciałbym robić zdjęcia krajobrazów. CZy też polecacie na start jakiś ND?
Jak to jest z tymi filtrami, jeżeli jest filtr ND8 to posiada on regulację zakresu, czy na stałe jest tak "ciemny" ?

Proszę o poradę i pomoc.
Pozdrawiam serdecznie
Michał

GonzoG
25-07-2018, 01:15
Filtry ND nie mają regulacji. To przyciemniona "szybka".

A jaki powinien być - trzeba policzyć.
ND2 to 1 EV,
ND4 to 2 EV
ND8 to 3 EV
ND16 to 4EV,
itd.

Do obu obiektywów możesz używać tego samego filtra. Wystarczy redukcja gwintu.

dziennikarz
25-07-2018, 10:24
dupablada123 Jak się chcesz faktycznie dobrze przygotować to warto mieć zestaw filtrów ND i sobie przeliczać tak jak napisał GonzoG

Nie idź przypadkiem w regulowany flitr ND 2-400

Co do średnicy to tak jak napisał GonzoG ze step-upem do mniejszego. Ja od dawna np. używam wyłącznie filtrów 82mm ze step-upami. Zastanów się natomiast nad systemem Cokin. Tam też zakładasz tylko inny adapter w zależności od tego jaki masz obiektyw a dużo łatwiej będzie Ci zmieniać i mieszać filtry w zależności od potrzeby. Wadą Cokina jest jak dla mnie natomiast podatność na "lewe" światło aczkolwiek są na to różne "patenty"

poste
25-07-2018, 10:52
dupablada123

jednym filtrem ND nie "obskoczysz" tych skrajnych sytuacji, które wymieniłeś. Do portretu j.w. to max ND8, w krajobrazie taki filtr będzie miał marginalne znaczenie, jeśli chcesz rozmyć wodę czy chmury. Możesz oczywiście próbować "kreatywnej" fotografii łamiącej kanony ;) ale technicznie nie będzie łatwo (np portret z ND1000) i zależy jaki efekt chcesz osiągnąć.

Ps. Jak mamy się do Ciebie zwracać, "dupa blado" czy "blada dupo"? :grin:

michal.gorski
25-07-2018, 18:21
dupablada123

jednym filtrem ND nie "obskoczysz" tych skrajnych sytuacji, które wymieniłeś. Do portretu j.w. to max ND8, w krajobrazie taki filtr będzie miał marginalne znaczenie, jeśli chcesz rozmyć wodę czy chmury. Możesz oczywiście próbować "kreatywnej" fotografii łamiącej kanony ;) ale technicznie nie będzie łatwo (np portret z ND1000) i zależy jaki efekt chcesz osiągnąć.

Ps. Jak mamy się do Ciebie zwracać, "dupa blado" czy "blada dupo"? :grin:

hehehe, niechcacy kiedyś zrobiłem taki nickname, nie pamiętam już czemu, 8 lat temu to było. Może założe nowy...
A na razie zwracaj się do mnie jak chesz. moze być blada dupo.

Bardzo dziękuję za poradę.

Widziałem filmik na youtube zrobiony ND8 i bardzo łądnie rozmywał wodę.
To że nie obskoczę 1 filtrem obu scenariuszy, to sobię zdaję sprawę....
Do portretu po prostu chciałem wydłużyć tym filtrem sztucznie czas otwarcia migawki.

DO krajobrazu, to właśnie chciałem sobie jakoś kreatywnie pomalować jakieś fajnie widoczki.
Wiec pewnie jakiś mocniejszy filtr bym wziął.
Pozdrawiam Poste !

- - - - kolejny post - - - - - -


dupablada123 Jak się chcesz faktycznie dobrze przygotować to warto mieć zestaw filtrów ND i sobie przeliczać tak jak napisał GonzoG

Nie idź przypadkiem w regulowany flitr ND 2-400

Co do średnicy to tak jak napisał GonzoG ze step-upem do mniejszego. Ja od dawna np. używam wyłącznie filtrów 82mm ze step-upami. Zastanów się natomiast nad systemem Cokin. Tam też zakładasz tylko inny adapter w zależności od tego jaki masz obiektyw a dużo łatwiej będzie Ci zmieniać i mieszać filtry w zależności od potrzeby. Wadą Cokina jest jak dla mnie natomiast podatność na "lewe" światło aczkolwiek są na to różne "patenty"

Aha, czyli jednak są regulowane filtry ND. Rozumiem, że w takich regulowanych spada jakość zdjęć?
Myślałem też o tym systemie Cokin. Muszę trochę o tym poczytać.
Bardzo dziękuję z podopowiedz.

- - - - kolejny post - - - - - -


Filtry ND nie mają regulacji. To przyciemniona "szybka".

A jaki powinien być - trzeba policzyć.
ND2 to 1 EV,
ND4 to 2 EV
ND8 to 3 EV
ND16 to 4EV,
itd.

Do obu obiektywów możesz używać tego samego filtra. Wystarczy redukcja gwintu.

DZiekuję.

dziennikarz
26-07-2018, 03:17
Tak jak napisał poste jednym filtrem ND nie obsłużysz sobie nie tylko Twoich "scenariuszy", bo nawet w ramach jednego nie wiesz jakie dokładnie będziesz mieć światło więc nie wiesz o ile działek przysłony musisz zejść. Zwłaszcza jeśli nie chcesz ruszać przysłony.

Co do tych regulowanych to poste słusznie napisał, że filtrów ND czyli tych "przyciemnionych szybek" się nie reguluje. variND jest filtrem o całkiem innej budowie. To w istocie dwa polaryzatory pozwalające na zmianę kątów pod jakimi się je wzajemnie ustawia. Nie będę tu wchodzić w fizykę, ale już sama budowa takiego filtra na dzień dobry powoduje pewne problemy, które w dużym skrócie można sprowadzić do braku jednorodności filtrowania. Druga sprawa to utrata jakości zdjęć przy ogniskowych 50+ co wygląda tak jakbyś stracił rozdzielczość. Do tego dochodzą klasyczne problemy z polarami na szerokich kątach.

Początkowo odradzałem, ale przyszło mi do głowy, że gdybyś sobie dupablada123 np. pożyczył taki filtr variND to byś się może prędzej zorientował czego potrzebujesz i dopiero wówczas kupił sobie zestaw potrzebnych Tobie filtrów stałych ND. Na variND ustawisz w zakresie od ND2 do ND400. W górę to już sobie poradzisz. 500, 1000, 2000. Wątpię abyś potrzebował bardziej gęstych aczkolwiek to Ty decydujesz. Ja osobiście używam najczęściej 500 i 1000 z gęstych oraz 8, i 64. Miałem ND2000 ale nigdy go nie użyłem w praktyce więc go oddałem w dobre ręce - teraz trochę żałuję :) bo chciałem coś sprawdzić właśnie na takim.

Co do systemu Cokin to jest wygodny, pozwala na sensowne używanie "połówek", ale płacisz za to "lewym światłem" co przy gęstszych ND stwarza problemy a przy np. IR to już jak dla mnie jest dyskwalifikujące, ale jak ktoś chce to sobie poradzi. Tyle, że cała wygoda systemu idzie się paść, bo więcej czasu się traci na uszczelnianie niż na przykręcenie kołowego. No ale co kto lubi.

Krzysztofh
26-07-2018, 07:07
Z filtrów nakręcanych polecam stosunkowo niedrogie filtry szare HOYA PROND. Mają cały przedział. Przyjemnie neutralne bez zafarbu. Aby uniknąć problemów z lewym światłem przy filtrach prostokątnych warto zainteresować się zestawem Hitecha Firecrest 100 (uchwyt + adaptery + polaryzator). Ale to już spora kasa, do tego filtry Hitecha są o klasę lepsze od Cokina, który szczególnie przy gęstszych filtrach ma tendencje do zafarbu.
Dlaczego system 100 a nie 85, bo unikniemy winiety przy szkiełkach szerokokątnych.
Tak na marginesie, przy długich czasach ekspozycji liczonych w minutach przy zastosowaniu gęstych stoperów trzeba pamiętać o zamknięciu światła przez wizjer i często też zasłaniać okienko na obiektywie. Przykładowo flagowy Nikkor 24-70/2.8 łapie lewe światło przez okienko przy pierścieniu ostrzenia. O statywie chyba nie trzeba wspominać.

apphex
26-07-2018, 17:01
Czy miał ktoś z Was do czynienia z firmą Zomei?

ManiakPL
26-07-2018, 17:37
Odradzam filtry regulowane (przynajmniej te tanie ~100zł) kolega kupił taki i przy regulacji tworzą na obrazie coś na kształt +
Ja używam filtry B&W, Marumi i HOYA, te firmy mogę polecić.

michal.gorski
26-07-2018, 19:51
Tak jak napisał poste jednym filtrem ND nie obsłużysz sobie nie tylko Twoich "scenariuszy", bo nawet w ramach jednego nie wiesz jakie dokładnie będziesz mieć światło więc nie wiesz o ile działek przysłony musisz zejść. Zwłaszcza jeśli nie chcesz ruszać przysłony.

Co do tych regulowanych to poste słusznie napisał, że filtrów ND czyli tych "przyciemnionych szybek" się nie reguluje. variND jest filtrem o całkiem innej budowie. To w istocie dwa polaryzatory pozwalające na zmianę kątów pod jakimi się je wzajemnie ustawia. Nie będę tu wchodzić w fizykę, ale już sama budowa takiego filtra na dzień dobry powoduje pewne problemy, które w dużym skrócie można sprowadzić do braku jednorodności filtrowania. Druga sprawa to utrata jakości zdjęć przy ogniskowych 50+ co wygląda tak jakbyś stracił rozdzielczość. Do tego dochodzą klasyczne problemy z polarami na szerokich kątach.

Początkowo odradzałem, ale przyszło mi do głowy, że gdybyś sobie dupablada123 np. pożyczył taki filtr variND to byś się może prędzej zorientował czego potrzebujesz i dopiero wówczas kupił sobie zestaw potrzebnych Tobie filtrów stałych ND. Na variND ustawisz w zakresie od ND2 do ND400. W górę to już sobie poradzisz. 500, 1000, 2000. Wątpię abyś potrzebował bardziej gęstych aczkolwiek to Ty decydujesz. Ja osobiście używam najczęściej 500 i 1000 z gęstych oraz 8, i 64. Miałem ND2000 ale nigdy go nie użyłem w praktyce więc go oddałem w dobre ręce - teraz trochę żałuję :) bo chciałem coś sprawdzić właśnie na takim.

Co do systemu Cokin to jest wygodny, pozwala na sensowne używanie "połówek", ale płacisz za to "lewym światłem" co przy gęstszych ND stwarza problemy a przy np. IR to już jak dla mnie jest dyskwalifikujące, ale jak ktoś chce to sobie poradzi. Tyle, że cała wygoda systemu idzie się paść, bo więcej czasu się traci na uszczelnianie niż na przykręcenie kołowego. No ale co kto lubi.


Słuchaj, tak jak napisałem... filtr ND do 85m 1.8G chcę kupic tylko do robienia zdjęć gdzie jest dużo światła a chcę otworzyć przysłonę 3.5f i bardziej.
robiąc 2 lata temu zdjęcia nad morzem, kiedy otwierałem na 2.8f musiałem maksymalnie zmniejszyć czas... ale mam max 1/4000sek. Więc, prześwietlone zdjecia mi wychodziły.
Jako laik, pomyślałem czytając o tych filtrach, że jakbym wziął taki ND2 albo ND4, to może by było ok. Nie przyciemniało by na tyle mocno i widziałbym coś przez wizjer, dodatko
aparat by jeszcze łapał ostrość, a przy takim ND2 jak dobrze rozumiem czas wydłużyłby mi sie 2x. czyli do 1/2000 sek, czyli miałbym jeszcze zapas.
DObrze myślę ?

Dzieki zaporadę Dzinnikarz.

dzasek
26-07-2018, 20:10
Z matematyki wychodzi że to właściwe założenia ND2 I ND4 powinny dać radę.

dziennikarz
27-07-2018, 07:18
michal.gorski Nie ma w sumie co teoretyzować. Ty wiesz o jakie Ci warunki chodzi, aczkolwiek w terenie one zawsze się zmieniają. dzasek ma oczywiście rację, ale weź sobie michal.gorski najlepiej jakiś kalkulator ekspozycji - są strony w necie, są programy na kompa, aplikacje na komórki i tablety albo nawet statyczne i manualnie ustawiane tabele. Wyliczasz ile Ci brakuje i wiedząc o ile działek dany filtr Ci zmienia parametry wiesz jaki dokręcić.