Zobacz pełną wersję : Macro
Mam pytanie na temat fotografiu owadów. Posiadam sigme 17-50 f2.8 oraz nikkor 70-300mm. Nikkorem w miarę dobrze robi się te zdjęcia lecz głównym problemem jest spora odległość ostrzenia. Co polecacie najbardziej aby polepszyć te zdjęcia? Pierścienie pośrednie, soczewki?
madebyzosiek
21-07-2018, 16:27
Polecamy obiektyw makro, najtaniej dla Ciebie Tamrona 60 2.0, albo Nikkora 40 2.8...
Tylko obiektyw macro. Jeśli owady małe, to Venus 60/2.8
na początek kup sobie jak @poste (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=73606) radzi najpeirw Raynox'a - jak stwierdzisz, że takie klimaty cię kręcą to rozważ wydanie kilku klocków cebulionów na dedykowane szkło
ManiakPL
21-07-2018, 22:27
Ciekawą opcją do macro jest też radziecki Helios + pierścień do Nikona. Ja mam 44m4 f/2, dałem kiedyś stówę ale ceny są bardzo rozbieżne.
Popełniłem nim sporo zdjęć a tu kilka przykładów.
http://scyzoryk.flog.pl/wpis/11958535/#w
http://scyzoryk.flog.pl/wpis/12052194/#w
http://scyzoryk.flog.pl/wpis/11995971/#w
http://scyzoryk.flog.pl/wpis/12085021/#w
http://scyzoryk.flog.pl/wpis/11930680/#w
Raynox z nikkorem 70-300mm będzie dobrze się sprawował myślicie? Nawet przy maksymalnej ogniskowej?
Dość szybko przekonasz się że jednak bez obiektywu makro nie obędzie się żeby uzyskać komfort i szybkość wykonania, nikkor 60 lub tamron 90 to wydatek coś koło tysiąca, nikkor 40 jest tańszy ale wymaga bardzo małych odległości.
Witam ! Nie chce tworzyć nowego wątku więc tutaj napisze :) Planuje kupić Raynox 250 na mój kitowy obiektyw nikkor 18-55 ( plus lampa) i przychodzę z zapytaniem czy ktoś używa takiej konfiguracji lub podobnej, jeśli tak to jak się sprawuje, z chęcią zobaczyłbym jakieś zdjęcia...
Istotne jest który to 18-55. Taki AF-P ma skalę 1:2 bez niczego.
Mam tego:
https://cyfra.eu/product-pol-451-Obiektyw-Nikkor-18-55-mm-AF-P-DX-f-3-5-5-6-G-VR.html?gclid=Cj0KCQiA7briBRD7ARIsABhX8aA0to-QvxpGrb5gHIvGHf_gEZIVCxo_GamzeIqTg2-oqWeSWKn5ol0aAjKdEALw_wcB
To jest właśnie AF-P. Ma skalę 1:2, co już daje niezłe makro. Z Raynoxem powinno być więcej niż 1:1
Czyli będzie ok. Do tego jeszcze lampa (raczej pierścieniowa), ponieważ obiektyw ma słabe światło
A co chcesz fotografować?
Światłosiła obiektywu przy zdjęciach makro zwykle nie ma dużego znaczenia, i tak zazwyczaj mocno się przymyka, żeby uzyskać satysfakcjonującą głębię ostrości.
Kwiaty, motyle, gąsienice, pająki itp.
Na żywe motyle to za krótka ogniskowa. Zacznij od kwiatków.
Tym bardziej nie kupuj Raynoxa.
Skala 1:2 jest bardzo ok do tych zastosowań. Oczywiście są lepsze obiektywy:) ale zacznij od tego co masz.
Chciałbym właśnie z tym spróbować, A jeśli mi się spodoba to zainwestowałbym w typowe makro
Raynox to nakładana soczewka, która zwiększa skalę odwzorowania przez zmniejszenie odległości obiektu od soczewki (MFD). Przy czym otrzymujesz tę skalę i odległość praktycznie "na sztywno". Robisz robaka, z Raynoxem w głębi ostrości zmieści się powiedzmy głowa (o ile robak nie ucieknie ;) ). Jak chcesz za chwilę zrobić kwiatka, musisz zdjąć soczewkę, bo sfotografujesz tylko fragment i to z małą GO. Z dalszej odległości kwiatek z założoną soczewką będzie rozmyty. Masz fajną skalę odwzorowania, pewnie dużą matrycę w aparacie z możliwością cropowania, ruszaj na wiosnę z tym co masz :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.