Zobacz pełną wersję : Nikkor 24-70 zacinający się pierścień ogniskowej
Witam, nikkor 24-70 2/.8 wersja pierwsza zacina sie - trze pierścień przy zmianie ogniskowej o pozycji "złotym logiem do góry" w pozycji "srebrnym logiem" do góry jest ok. Czy ktos miał podobny problem i poleci dobry autoryzowany serwis we Wrocławiu? Ciekawi mnie tez koszt takiej naprawy jeśli ktoś sie orientuje.
Problem dokładnie wygląda tak jak na poczatku tego filmu https://www.youtube.com/watch?v=0tYLKFUWP68
Temat jest do ogarnięcia, koszt do 200 zł.
Zapraszam nawet dzisiaj.
Wycdena wrocławskiego serwisu Wrocomp 4.000 zł, naprawa u Pana 180 włącznie z czyszczeniem, chyba nic więcej nie trzeba mówić :)
DaroD300S
27-06-2018, 11:27
Wycdena wrocławskiego serwisu Wrocomp 4.000 zł, naprawa u Pana 180 włącznie z czyszczeniem, chyba nic więcej nie trzeba mówić :)
Tych dwóch wycen nie można porównywać Ta pierwsza zakłada zapewne wymianę całego bloku optycznego, a ta pana Tomka tylko pewną "kosmetykę". Ale trzeba się z tym liczyć, że problem zniknie tylko na chwilę i pojawi się ponownie ze zdwojoną siłą. Trzeba z tym żyć albo zapłacić 4k zł.
Tych dwóch wycen nie można porównywać Ta pierwsza zakłada zapewne wymianę całego bloku optycznego, a ta pana Tomka tylko pewną "kosmetykę". Ale trzeba się z tym liczyć, że problem zniknie tylko na chwilę i pojawi się ponownie ze zdwojoną siłą. Trzeba z tym żyć albo zapłacić 4k zł.
dlaczego z powodu tracego pierscienia nalezaloby wymieniac cala optyke ?
to tak jakby powiedzmy z powodu luznego paska klinowego wycenic wymiane calego silnika.
DaroD300S
27-06-2018, 12:03
dlaczego z powodu tracego pierscienia nalezaloby wymieniac cala optyke ?
to tak jakby powiedzmy z powodu luznego paska klinowego wycenic wymiane calego silnika.
No ale jak doprowadzisz do zatarcia silnika to musisz przeszlifować cylinder. I to właśnie trzeba zrobić z obiektywem. Mój po takiej naprawie wytrzymał rok i znów się zacina. Zresztą Pan Tomasz dokładnie mi wyjaśnił ten mechanizm. Obiektyw jest "mocno" spasowany i drobna zmiana geometrii na wskutek np. uderzenia prowadzi do takich problemów. Usunięcie warstwy oksydacyjnej z elementów współpracujących doprowadzi w końcu do ich zatarcia.
To nie pierścień, tylko cały zespół pierwszej soczewki się zacinał.
Taką politykę, zapewne narzuconą przez centralę ma serwis Nikona. W przypadku topowych szkieł nie robią poważniejszych napraw. Wymieniają cały obiektyw na refubished i przekładają tylko pierścień z numerem seryjnym, gumy i dekielki ze starego. Koszt w zeszłym roku wynosił ok 3 tys. zł. Ten serwis pewnie chciał doliczyć za przesyłkę.
W tym przypadku firmowy serwis pewnie dał by radę naprawić sam.
Taką politykę, zapewne narzuconą przez centralę ma serwis Nikona.
To chyba jest klucz do zrozumienia dlaczego jedna naprawa kosztuje 20x więcej od drugiej. Jednak nie jest to nic nadzwyczajnego, jeżeli ktoś chce naprawić używany samochód po okresie gwarancji w serwisie autoryzowanym, to cena za naprawę też może być 10-20x wyższa. Dlatego niewielu użytkowników prywatnych z takiego rozwiązania korzysta.
Po pierwsze autoryzowany serwis to nie jest tylko firma "kogucik" naprawiac modołuwo to ja moge sam. Jeszcze Pan mi zaroponował smarowanie za 500 zł. Bedzie czy nie będzie wracac świadczy to o kompetencji wspomnianych fachowców.
W dzisiejszym świecie chyba wszyscy producenci stosują jedną wspólną politykę cenową na naprawy w swoich serwisach, jak również na sprzedaż części zamiennych potrzebnych do naprawy. Polityka polega na tym, że klient po pierwszym kontakcie z autoryzowanym serwisem po zakończeniu gwarancji powinien być przekonany, że naprawy są zupełnie nieopłacalne i należy czym prędzej kupić nowy aparat, samochód, telewizor czy co tam komu się zepsuło. A uparci którzy jednak chcą naprawiać utrzymują z nadwyżką ten autoryzowany serwis, który producent i tak musi mieć chociażby do napraw gwarancyjnych.
RomanZWrocławia
02-07-2018, 19:39
DaroD300S napisał:
Tych dwóch wycen nie można porównywać Ta pierwsza zakłada zapewne wymianę całego bloku optycznego, a ta pana Tomka tylko pewną "kosmetykę". Ale trzeba się z tym liczyć, że problem zniknie tylko na chwilę i pojawi się ponownie ze zdwojoną siłą. Trzeba z tym żyć albo zapłacić 4k zł.
Mam 24-70 któremu przydarzyła się wspomniana usterka. Z niczego. Od leżenia w torbie. Nagle i już. Serwis wmawiał, że obiektyw został silnie uderzony i odmawiał naprawy gwarancyjnej. Za to za sowitą opłatą byli chętni. Trafił do Tomka TOP67. Myślę, że minęło co najmniej z 5 lat. Obiektyw do dziś sprawuje się bez zastrzeżeń. Nic nie powróciło ze zdwojoną siłą.
DaroD300S
03-07-2018, 07:11
DaroD300S napisał:
Tych dwóch wycen nie można porównywać Ta pierwsza zakłada zapewne wymianę całego bloku optycznego, a ta pana Tomka tylko pewną "kosmetykę". Ale trzeba się z tym liczyć, że problem zniknie tylko na chwilę i pojawi się ponownie ze zdwojoną siłą. Trzeba z tym żyć albo zapłacić 4k zł.
Mam 24-70 któremu przydarzyła się wspomniana usterka. Z niczego. Od leżenia w torbie. Nagle i już. Serwis wmawiał, że obiektyw został silnie uderzony i odmawiał naprawy gwarancyjnej. Za to za sowitą opłatą byli chętni. Trafił do Tomka TOP67. Myślę, że minęło co najmniej z 5 lat. Obiektyw do dziś sprawuje się bez zastrzeżeń. Nic nie powróciło ze zdwojoną siłą.
Ja kupiłem używany, więc nie znam jego przeszłości. Ale jak się intensywnie używa to zawsze albo się gdzieś stuknie o drzwi albo lekko wcięty wujek na weselu tańczy jak T34 pod Berlinem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.