PDA

Zobacz pełną wersję : Neutral Density 10 Stops - Nakręcany vs. 100 mm System



Zahir
22-06-2018, 01:48
Na początek nieco historii i dotychczasowych doświadczeń ;)

Posiadałem wcześniej taki filtr (https://www.amazon.co.uk/Multi-Coated-Neutral-Density-Filter/dp/B00485ZJB8/ref=sr_1_9?ie=UTF8&qid=1529532671&sr=8-9&keywords=b%2Bw%2B67mm%2Bfilter&th=1) wraz z Sigmą 10-20 mm - mimo lekkiego (i dającego się skorygować) wpadającego w magentę zafarbu byłem z niego bardzo zadowolony.
Po zmianie obiektywu, wydawało mi się że naturalną koleją rzeczy kupię po prostu taki sam o średnicy odpowiedniej dla nowego szkła... i tu pojawiają się "ale"

w przypadku filtra przykręcanego:

- ale będę mógł używać równocześnie z osłoną przeciwsłoneczną(!)
- ale nie ma możliwości "wciekania" bocznego światła podczas długich ekspozycji
- ale jest upierdliwy podczas przykręcania / odkręcania w celu zmiany kadru lub na czas ostrzenia
- ale może nieco winietować na krótszych ogniskowych - w moim przypadku 16mm

- ale jest tańszy


dla Systemu 100mm:

- ale będę mógł swobodniej i szybciej aplikować filtr(!)
- ale cały system zajmuje więcej miejsca
- ale istnieje ryzyko "wcieku" bocznego światła(?)
- ale nie wiadomo jak z trwałością uszczelnienia
- ale będę mógł w razie potrzeby aplikować równolegle z ND również polaryzator (https://www.amazon.co.uk/Lee-Circular-Glass-Polariser-100x100/dp/B00009R7UR/ref=sr_1_2?s=electronics&ie=UTF8&qid=1529570842&sr=1-2&keywords=lee+polariser+100mm) i bez winietowania(?)
- ale ceny :D

Nie ukrywam, że celuję w system Lee, choć sporo pochlebnych opinii czytałem na temat holderów NISI. Zdaję sobie sprawę, że w przypadku Lee zamiast zafarbu Magenty (B+W), będę mierzył się z ochłodzonym obrazkiem.
Z powodu ostatniego "ale" Seria Glass Pro (pozbawiona zafarbu?) mnie zniechęca i w to miejsce obok Big Stoppera wolałbym mieć dodatkowo Little (6 Stops) - no chyba, że się mylę.

Będę szczególnie zainteresowany i wdzięczny za wypowiedzi osób, które przeszły z B+W na Lee lub filtry innego producenta, którego polecają

dzięki

akustyk
22-06-2018, 07:50
IMHO jesli chcesz uzywac szarego i polowki, to system prostokatny jest lepszym wyborem.

natomiast do uzywania tylko pojedynczo szarego... ja nie rozumiem ludzi, ktorzy rzucaja sie na prostokaty. Haida ND1000 kosztuje 55 Euro, jest porzadna optycznie, ma niewielki (i bardzo przyjemnie ocieplajacy) zafarb, cieniutka oprawke (zero winietowania przy 16mm FF). wiec po co.

argumentu o "upierdliwosci przykrecania" z jednej strony nie podzielam (pierscien do holdera Lee tez przeba przykrecic), z drugiej nie rozumiem w kontekscie pozniejszych 2 minutowych ekspozycji... te 5 sekund chyba niewiele tu zmienia :)

Nican
22-06-2018, 07:50
- ale jest upierdliwy podczas przykręcania / odkręcania w celu zmiany kadru lub na czas ostrzenia


Będę szczególnie zainteresowany i wdzięczny za wypowiedzi osób, które przeszły z B+W na Lee lub filtry innego producenta, którego polecają

dzięki

- dlaczego upierdliwy ?
uzywasz aparatu bez LV ?

przechodzac na LV wzmocnienie obrazu jest wystarczajace, tak iz widac calkiem dobrze kadr przez filtr.
Nawet mozna ustawic ostrosc.

akustyk
22-06-2018, 08:31
przechodzac na LV wzmocnienie obrazu jest wystarczajace, tak iz widac calkiem dobrze kadr przez filtr.
Nawet mozna ustawic ostrosc.

ale w warunkach, w ktorych po dolozeniu ND1000 czasy ekspozycji ida w minuty?

pytam, bo ND1000 bardzo rzadko uzywam (dla mnie to taki bieg lemingow, i 99% tak robionych fot jest nieuzasadnione, a 90% niestrawialne). no ale raz na ruski rok przychodzi mi zrobic te 3-minutowe naswietlanie i wtedy, o ile mnie pamiec nie myli, LV jest juz srednia pomoca. no chyba, ze w (nowszych) Nikonach to inaczej dziala niz u mnie...

Nican
22-06-2018, 08:36
ale w warunkach, w ktorych po dolozeniu ND1000 czasy ekspozycji ida w minuty?

pytam, bo ND1000 bardzo rzadko uzywam (dla mnie to taki bieg lemingow, i 99% tak robionych fot jest nieuzasadnione, a 90% niestrawialne). no ale raz na ruski rok przychodzi mi zrobic te 3-minutowe naswietlanie i wtedy, o ile mnie pamiec nie myli, LV jest juz srednia pomoca. no chyba, ze w (nowszych) Nikonach to inaczej dziala niz u mnie...

tez nie uzywam czesto , ale jesli to na LV .
widac obraz prawie tak , jakby fitru nie bylo.

z tym, ze o ile pamietam to czasy naswietlenia nie przekraczaly minuty , pogoda byla sloneczna , oczywiscie robione nie w nocy.

samo nastawienie ostrosci to przy otwartej przyslonie .
kadrowac sie da , ostrosc nastawic tez.

zakrecam , przelaczam na LV i wiecej filtrra nie ruszam.

akustyk
22-06-2018, 09:36
no nie, to ja mowie o raczej wschodzie/zachodzie slonca, kiedy tego swiatla jest mniej. o nastawieniu ostrosci nie ma juz wtedy mowy, bo z ND1000 juz jest grubo ponizej -3EV. z tego co pamietam w takich warunkach podbicie jasnosci w LV tez obija sie o ograniczenia matrycy.

w bardziej slonecznych sytuacjach to oczywiscie nie bedzie problemu, zgadzam sie.

chory
22-06-2018, 10:34
- ale jest upierdliwy podczas przykręcania / odkręcania w celu zmiany kadru lub na czas ostrzenia

Kup se adapter Xume.

Miałem kiedyś SW-150 do 14-24, koszmar i tortura. A to kopla, a to paluch, a to odblask... Jak się połówek nie używa to tylko nakreńcańce.

morzon
22-06-2018, 10:40
Kup se adapter Xume.


O, masz, używasz? Zaciekawiło mnie to, ale pytanie jak się sprawuje w praktyce.

chory
22-06-2018, 11:16
Mam, używam, uwielbiam. Nie ma porównania do nakręcania zgrabiałymi rękyma, choćby szybka korekta kadrowania to moment, żeby zdjać filtr i go założyć.

Zahir
22-06-2018, 11:45
chory już jakiś czas temu rozważałem Xume (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=280653) i poza upierdliwym dekielkiem, co jest do zaakceptowania okazuje się, że jest spora szansa na winietę na cropie przy 16mm

chory
22-06-2018, 13:03
Dekielki to trzymam w domu, żeby nie pogubić. A jak już koniecznie się chce, to można filtr zostawic na obiektywie i na to oryginalne dekle zakładać.

Co do winiety, to mnie nie uwiera - My Artysty i tak wszycho do kwadratu, na Hassela, obowiązkowo przycinamy...

Zahir
23-06-2018, 01:36
Pofatygoawałem się do sklepu, nie w celu wypróbowania Xume (i tak nie mieli) ale w celu przykręcenia do obiektywu dwóch filtrów UV + polar, bo założyłem że te pierścionki maja razem szerokość ca filtra... jest winieta panie i to znaczna na szerokim.
A że nieArtysty nie godzi się stawiać w Hassela okolicach to pozostaje się zmagać z przeciwnościami losu w postaci gwintu lub zrezygnować z 1mm na szerokim... "miecia" systemu wymyślonego dla filtrów połówkowych, których nie używam, już mi opanował wyżej kolega @akustyk (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=937) za co dzięki... tylko ten brak winiety i jednak, mimo wszystko, łatwiejszy montaż gdzieś tam z tyłu głowy kołacze ;)

chory
23-06-2018, 08:15
Wszystkie filtry mam 77mm, a gwinty na obiektywach mniejsze, więc używam przejściówek - nawet jak nakręcę dwa ND filtry z Xume, to winieta jest minimalna.

Mam też zestaw na 82mm do Zeissa 21mm, i tu już jeden filtr z Xume daje ewidentnie ciemne rogi.

Czyli używanie filtrów większych niż średnice gwitów na obiektywach z przejściówkami może rozwiązać problem, choć w przypadku UWA może być kosztowne, czy wręcz niemożliwe.

Zahir
23-06-2018, 12:43
Tak właśnie robiłem jak używałem filtra 77mm (sigma 10-20) przez przejściówkę na 18-105, ale sprzedałem filtr razem z Sigma, bo sobie wymyśliłem, że będę chciał używać z osłoną przeciwsłoneczną i potrzebuję na wymiar :)
Chociaż jak tak zaglądam na profil HB-75 to może by się tam 77mm (na przejściówce + Xume) jakimś cudem zmieścił...

Umbra
23-06-2018, 13:24
Cokin generalnie jest dużo lepszy, choćby z tego względu, że możesz używać połówek i ustawić miejsce przejścia tam, gdzie Ci pasuje, nie będąc ograniczonym do kadrowania symetrycznego względem horyzontu. No i jakbyś miał więcej szkieł, to dokupujesz tylko pierścienie, a nie całe filtry. Chyba są do tego też jakieś osłony przeciwsłoneczne (Lee, czy NiSi - nie pamiętam, w którym z systemów).