Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] letnie Alpy (Dachstein)
w zeszlym roku mialem okazje na kilka dni wyrwac sie do Austrii i przez kilka dni dreptac po szlakach Dachsteinu. a ze pogoda calkiem dopisala, to kilka fajnych zdjec wyszlo, jak ponizej.
dla zainteresowanych wiekszy zestaw z tegoz wyjazdu (w tym nie-landszafty): https://www.flickr.com/photos/bartrozanski/albums/72157668525814518
1. wschod slonca nad Schladming (kolory niemanipulowane)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40046124040_d6503a8500_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/868/40046124040_d6503a8500_b.jpg)
2. pod grania Dachsteinu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40046123480_832db9e99a_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/906/40046123480_832db9e99a_b.jpg)
3. odsapujac po ostrym podejsciu pod brame (doslownie: "Tor")
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40046123240_8bd81193f1_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/977/40046123240_8bd81193f1_c.jpg)
4. zachod slonca widziany z Neustattalm
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40046123080_558c61794f_c-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/946/40046123080_558c61794f_c.jpg)
5. pozne popoludnie nad jeziorkiem Duisitzkarsee
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40046122820_75fa26396b_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/943/40046122820_75fa26396b_b.jpg)
6. panorama masywu Dachstein
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40046122550_d3d6ff6ab2_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/973/40046122550_d3d6ff6ab2_b.jpg)
7. gruuuubo przed wschodem slonca
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40954131695_100fcd184e_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/980/40954131695_100fcd184e_b.jpg)
2pompony
11-06-2018, 13:50
Niektóre - te ze środka dnia - to dobre przykłady na to, żeby polara do szerokiego szkła używać z dużym umiarem. Na pierwszym i ostatnim nawet fajne kolory.
1 - za dużo dołu
2 - nieciekawe zdjęcie drzew
3, 4 i 5 - użyłeś fadera? Okropnie wygląda ta ciemna część nieba. Szczególnie na 4.
2pompony
11-06-2018, 14:07
To nie fader, tylko klasyczny efekt użycia polara na szerokim kącie. Jeśli gdzieś w kadrze znajdzie się niebo - zawsze tak wyjdzie, niezależnie od ustawień, bo taka jest fizyka.
Dlatego rady niektórych znawców, żeby w góry brać polara należy traktować wyjątkowo ostrożnie (albo nie zakładać do szerokiego kąta).
cos w tym jest, zgadzam sie, chociaz ja mam wieksza tolerancje na nierowne zaciemnienie nieba...
co do 4... to jest kombinacja polara i filtra polowkowego przed nim i efektem jest nie tyle owal co ciemny klin na zdjeciu. bez polara niestety nie ma tego efektu gor swiecacych na tle nieba, wiec niestety calosc kosztem nierownej polaryzacji...
gwoli scislosci, to ta nierowna polaryzacja to sa zdjecia 2 3 i 4, gdzie o ile na 4 to jest duza krzywda, o tyle na 2 juz IMHO jest to czepialstwo.
na 5 jest filtr polowkowy twardy, na 6 bylo slonce niewiele poza lewa krawedzia
Nr 4 bardzo mi się podoba jako kadr, fajnie rozmieszczone wszystko. Pomijając polara też dobrze obrobiony.
Jedyne "ale", że jest taki wąski pion, jakoś ciężko mi się ogląda.
Może gdyby przyciąć dół nad trawami, albo nawet jeszcze trochę nieba i w kwadrat, to mogło by zyskać w odbiorze.
No i 7 świetne, tu już nic nie będę marudził ;-)
2pompony
11-06-2018, 14:47
Ten ciemny klin to właśnie to - polar na szerokim kącie. Można powiedzieć klasyka gatunku. Czwórka pod tym kątem jest najbardziej widowiskowa, ale ten efekt nierówno położonego koloru/jasności jest też obecny na innych obrazkach - wystarczy porównać kolor/jasność prawej i lewej strony nieba. Ja na to mam malą tolerancję, bo ja takie rzeczy dostrzegam.
Po drugie przy polarze zawsze wychodzą jakieś jaja z kolorem (zgodnie z tym jak działa polar), kolory mają tendencję do nagłego i niespodziewanego popadania w przesadę, i w ogóle są jakieś dziwniejsze do opanowania.
Ja dlatego unikam polarów przy krajobrazach, ale są tacy, którym albo nie przeszkadza, albo na takie głupoty jak kolor nie zwracają uwagi, i tu każdy ma swój wybór.
Ten ciemny klin to właśnie to - polar na szerokim kącie.
nie, bo to nie jest to samo. efekt nierownej polaryzacji to jedno (i to jest jak najbardziej owalny ksztalt) a tu jest mowa o zlozeniu filtra polowkowego z polaryzacyjnym "pod spodem" (tzn. za polowka na torze optycznym) i to ma nieco bardziej ksztalt klina. prawdopodobnie wskutek tego, ze filtr polowkowy zywiczny tez jakos tam polaryzuje swiatlo...
Można powiedzieć klasyka gatunku. Czwórka pod tym kątem jest najbardziej widowiskowa, ale ten efekt nierówno położonego koloru/jasności jest też obecny na innych obrazkach - wystarczy porównać kolor/jasność prawej i lewej strony nieba. Po drugie przy polarze zawsze wychodzą jakieś jaja z kolorem (zgodnie z tym jak działa polar), kolory mają tendencję do nagłego i niespodziewanego popadania w przesadę, i w ogóle są jakieś dziwniejsze do opanowania.
filtr polaryzacyjny nie zmienia kolorow (z dokladnoscia do krzywej transmisji okladziny polaryzacyjnej), tylko polaryzuje swiatlo. nie mylmy pojec
Ja dlatego unikam polarów przy krajobrazach, ale są tacy, którym albo nie przeszkadza, albo na takie głupoty jak kolor nie zwracają uwagi, i tu każdy ma swój wybór.
osobiscie jestem zdania, ze filtr polaryzacyjny ma racje bytu tam gdzie sie chce spolaryzowac swiatlo. nierowne niebo mnie generalnie nie razi, wole tak, niz sie bawic w przyciemnianie w postprocessie, na to zdecydowanie szkoda mi czasu... (to jest, owszem, wybor)
2pompony
11-06-2018, 15:10
Akustyk, niepotrzebnie się zaperzasz. Uważasz że to przez połówkę, albo że to co innego - uważaj sobie. Poważnie mówię - jest mi to obojętne, a mówię to tym bardziej szczerze, że nie chodzi o moje zdjęcia.
Ja widzę efekt polara na tych zdjęćiach dziennych, wystarczy że sobie porównam prawą i lewą część zdjęćia. Dodatkowo kolory są dla mnie słabe, włąśnie za sprawą polra (niebo zbyt radioaktywne, zielenie świecą). Mnie te problemy wystarczą, żeby unikać polara, a piszę to dlatego, że jeśli ktoś ma podobne odczucia - niechże wie skąd to się bierze.
Jeśli Ty masz inne odczucia - a widzę że masz - proszę Cię, nic w swoim workflow nie zmieniaj! Rób tak samo jak robisz, bo to Twoje zdjęćia a nie moje, więć byłoby idiotyzmem namawiać Cię do zmiany czegoś, z czego jesteś zadowolony, tym bardziej że to na szczęście nikomu nie robi krzywdy.
nie, bo to nie jest to samo. efekt nierownej polaryzacji to jedno (i to jest jak najbardziej owalny ksztalt) a tu jest mowa o zlozeniu filtra polowkowego z polaryzacyjnym "pod spodem" (tzn. za polowka na torze optycznym) i to ma nieco bardziej ksztalt klina. prawdopodobnie wskutek tego, ze filtr polowkowy zywiczny tez jakos tam polaryzuje swiatlo...
filtr polaryzacyjny nie zmienia kolorow (z dokladnoscia do krzywej transmisji okladziny polaryzacyjnej), tylko polaryzuje swiatlo. nie mylmy pojec
osobiscie jestem zdania, ze filtr polaryzacyjny ma racje bytu tam gdzie sie chce spolaryzowac swiatlo. nierowne niebo mnie generalnie nie razi, wole tak, niz sie bawic w przyciemnianie w postprocessie, na to zdecydowanie szkoda mi czasu... (to jest, owszem, wybor)
swiatlo niebosklonu niebieskiego w calej polsferze nie ma takiej samej polaryzacji zarowno w sensie intensywnosci jak i kata polaryzacji.
swiatlo najmniej jest spolaryzowane od strony slonca , najbardziej po stronie przeciwnej.
do tego zmienia sie kat polaryzacji.
swiatlo spolaryzowane pod tym samym katem , ale padajace prostopadle na filtr , albo skosnie z bokow ( obiektyw szerokokatny) daje na plaszczyznie filtra roznie skierowane wektory polaryzacji , tzn nie jest mozliwe w takim samym stopniu odciecie swiatla w calym zakresie kata widzenia obiektywu.
najmocniej odciales w centrum , najslabiej zadzialal filtr ku brzegom. ( mozna oczywiscie odwrotnie )
efekt jest fatalny , wlasciwie dyskwalifikujacy te zdjecia.
nieumiejetnym stosowaniem filtrow polaryzacyjnych bardziej sie szkodzi niz poprawia obraz.
tutaj sciemnienie nieba w LT to kwestia paru sekund , znacznie szybciej niz wyjecie filtra z torby aparatu.
czesto stosowanie filtra to drapanie sie prawa reka w lewe ucho - jak w tym przypadku.
filtry polaryzacyjne lubia wprowadzic zafarb i nie wynika to z ich transmisji , ale takze z roznego dzialania dla swiatla o roznej czestosci.
Transmisje mierzy sie dla swiatla niespolaryzowanego.
Te tansze filtry potrafia pod tym wzgledem dac fatalny efekt.
podrecznikowych wykladow o zasadzie dzialania i stosowaniu filtrow polaryzacyjnych ci u nas dostatek... ale i te przyjmiemy jako wrozbe zwyciestwa....
nie zebym mial z polarem problemy po dziesiatkach tysiecy godzin spedzonych na zdjeciach w plenerze... ale OK....
ale jednak nadal mysle, ze nie o tym samym mowimy... efekt nierownego przyciemnienia nieba od pojedynczego filtra polaryzacyjnego to nie jest to samo co efekt nierownego przyciemnienia od polara i polowki jak na zdjeciu ponizej (polar + polowka miekka 3 dzialki):
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40924883530_f5111a0f8f_c-1.jpg
źródło (https://c2.staticflickr.com/2/1747/40924883530_f5111a0f8f_c.jpg)
to jest bardzo rzadko spotykany w realu problem (nawet przez tych co polarow uzywaja, a nie tylko o nich czytali), ale mozna sie zetknac. i to jest jedna z przyczyn dla ktorych np. system Lee ma przewage nad systemami typu Nisi, bo w nim filtr polaryzacyjny jest nad polowkami (tj. przed na torze optycznym)
nie mam zadnej wiedzy o tym, jakoby filtry szare , wszystko jedno czy polowkowe czy calopowierzchniowe mialy wlasnosci polaryzacyjne.
osobiscie nie sadze.
Wlasciwie jestem przekonany , ze nie. Jesli nawet , to w stopniu pomijalnie malym ( filtr szary z powlokami przeciwodblaskowymi ma b. maly wspolczynnik odbicia , czyli - to odbite spolaryzowane swiatlo jest bez znaczenia , watpie zeby to bylo wiecej niz pare % )
- - - - kolejny post - - - - - -
to jest bardzo rzadko spotykany w realu problem (nawet przez tych co polarow uzywaja, a nie tylko o nich czytali), ale mozna sie zetknac. i to jest jedna z przyczyn dla ktorych np. system Lee ma przewage nad systemami typu Nisi, bo w nim filtr polaryzacyjny jest nad polowkami (tj. przed na torze optycznym)
kolejnosc nie mialaby znaczenia.
jesli filtr szary bylby jednoczesnie filtrem polaryzacyjnym to szeregowe poloczenie z prawdziwym filtrem polaryzacyjnym dawaloby efekt niezalezny od kolejnosci.
nie mialoby to wiekszego znaczenia nawet gdyby jeden z nich byl kolowym , drugi liniowym.
2pompony
11-06-2018, 16:28
podrecznikowych wykladow o zasadzie dzialania i stosowaniu filtrow polaryzacyjnych ci u nas dostatek... ale i te przyjmiemy jako wrozbe zwyciestwa....
Rzeczywiście, wydaje się, że istotnie nie wiesz o czym mowa.
Żeby Ci przybliżyć, dam pierwszy wygooglowany przykład z brzegu, polecam z tej strony (https://kenrockwell.com/tech/filters.htm) rozdział o wymownym tytule: Avoid polarizers on wide-angle lenses. Jakbyś nie był pewien textowej części, jest też obrazek (https://kenrockwell.com/tech/images/KEN_6031-polarizer.jpg). Trzeba trafu obrazek prezentuje wypisz wymaluj dokładnie ten sam efekt obecny na Twoich zdjęćiach, mówiąc, że to efekt polara. Przykładów na negatywne efekty polara jest pełno w sieci, ale może odkryłeś coś nieznanego nauce, napisz o tym gdzieś.
Ale włąśnie dlatego, że takie efekty lubisz, albo że pochodzą według Ciebie od wszystkiiego innego tylko nie filtr polaryzacyjny - namawiam Cię gorąco, żebyś z nich nie rezygnował. :)
No i kolega wszystko wytlumaczyl jak zwykle bardzo fachowo.
Jak dobrze madrego posluchac.
swiatlo niebosklonu niebieskiego w calej polsferze nie ma takiej samej polaryzacji zarowno w sensie intensywnosci jak i kata polaryzacji.
swiatlo najmniej jest spolaryzowane od strony slonca , najbardziej po stronie przeciwnej.
do tego zmienia sie kat polaryzacji.
swiatlo spolaryzowane pod tym samym katem , ale padajace prostopadle na filtr , albo skosnie z bokow ( obiektyw szerokokatny) daje na plaszczyznie filtra roznie skierowane wektory polaryzacji , tzn nie jest mozliwe w takim samym stopniu odciecie swiatla w calym zakresie kata widzenia obiektywu.
najmocniej odciales w centrum , najslabiej zadzialal filtr ku brzegom. ( mozna oczywiscie odwrotnie )
efekt jest fatalny , wlasciwie dyskwalifikujacy te zdjecia.
nieumiejetnym stosowaniem filtrow polaryzacyjnych bardziej sie szkodzi niz poprawia obraz.
tutaj sciemnienie nieba w LT to kwestia paru sekund , znacznie szybciej niz wyjecie filtra z torby aparatu.
czesto stosowanie filtra to drapanie sie prawa reka w lewe ucho - jak w tym przypadku.
filtry polaryzacyjne lubia wprowadzic zafarb i nie wynika to z ich transmisji , ale takze z roznego dzialania dla swiatla o roznej czestosci.
Transmisje mierzy sie dla swiatla niespolaryzowanego.
Te tansze filtry potrafia pod tym wzgledem dac fatalny efekt.
nie wiem jakie jest wytlumaczenie tego efektu. chociaz akurat to czy filtr jest polowkowy (zywica) czy pelny (szklo) bynajmniej nie jest wszystko jedno jak rozwazamy problemy optyczne.
ten "klin" to nie jest takie same przyciemnienie (ksztalt "plamy") jakby zrobic zdjecie pojedynczym polarem i potem w sofcie nalozyc filtr polaryzacyjny, bo to jest duzo bardziej jajowate.
byc moze barwnik naniesiony na podklad zywiczny jest w to jakos zamieszany (bo tak wyglada proces produkcji filtrow polowkowych)...
na zdjeciu 4 zachodzi podobne zjawisko. przy 16mm w pionowym kadrze nie ma normalnie tak ogromnej roznicy miedzy roznie spolaryzowanymi fragmentami nieba. o to mi chodzilo
niewielkie czastki sa zrodlem polaryzacji swiatla.
np kropelki mgly powoduja polaryzacje.
z tym ze jezeli jest ich wiele , to ta polaryzacja jest we wszystkich mozliwych kierunkach i sie usrednia.
(polarem mozna oslabic mgle , ale z tego powodu nie uda sie jej wyeliminowac)
nie wiem czy filtry zelatynowe powoduja cos takiego , bardzo watpie , to bylaby spora wada , gdyz fotografujac li tylko z filtrem szarym Lee mialbys nierownomierne dzialanie filtra w zaleznosci od polaryzacji swiatla padajacego na filtr.
wedlug mnie , bylaby to powazna wada, dyskwalifikujaca filtr.
wedlug moich doswiadczen gdzies do katow widzenia ok 45- 50 stopni mozna polary stosowac bezkrytycznie , powyzej , coraz bardziej widoczny jest efekt nierownomiernego skutku ich dzialania na zdjeciu.
wole tak, niz sie bawic w przyciemnianie w postprocessie, na to zdecydowanie szkoda mi czasu... (to jest, owszem, wybor)
a na obrabianie zdjęć, które już na etapie wstępnej selekcji u mnie leciały by do kosza, nie szkoda Ci czasu?
Pytam poważnie, bo tego się nie da ani szybko, ani pewnie dobrze wyrównać i za każdym razem jak widzę takie zdjęcia to zastanawia mnie jaki cel przyświecał autorowi, że zdecydował się na użycie filtra - nie tylko polaryzacyjnego żeby była jasność - ale ja jestem zdeklarowanym przeciwnikiem używania filtrów poza pełnymi ND.
pozdrawiam
a na obrabianie zdjęć, które już na etapie wstępnej selekcji u mnie leciały by do kosza, nie szkoda Ci czasu?
az sobie obejrzalem twoje galerie... ujmijmy to tak... mamy inny gust. bardzo inny.
jurkarol
11-06-2018, 18:31
niewielkie czastki sa zrodlem polaryzacji swiatla.
np kropelki mgly powoduja polaryzacje.
z tym ze jezeli jest ich wiele , to ta polaryzacja jest we wszystkich mozliwych kierunkach i sie usrednia.
polaryzacja się usrednia?? i co jest tą średnią?
polaryzacja się usrednia?? i co jest tą średnią?
nie ma okreslonege uprzywilejowanego kierunku.
do polaryzacji dochodzi na powierzchi czegos w rodzaju kulistego Lustra , czyli dookola.
slowo usrednia , nie jest szczesliwie dobrane , ale uzylem takiego uproszczenia w tym wlasnie sensie, iz jednoczesnie wystepuje polaryzacja w wielu kierunkach.
- - - - kolejny post - - - - - -
tak sie zastanawiam.
wiadomo, iz materialy przezroczyste - tworzywa sztuczne - roznie polaryzuja swiatlo przechodzace w zaleznosci od naprezen wewnetrznych.
nie wiem czy cos takiego wystepuje w tych filtrach , ale wykluczyc nie mozna .
w swietle spolaryzowanym , obserwujac przez filtr polaryzacyjny takie efekt wystepuje , o ile naprezenia nie sa rownomierne.
moze tutaj zachodzi tez cos takiego ?.
W takim przypadku kolejnosc filtrow pewnie mialaby znaczenie.
Z tym , ze to nie jest ten sam efekt jak wywolany zbyt szerokim katem widzenia obiektywu.
mechanim powstawania bylby inny , ale to jest takie gdybanie , pewnosci nie mam.
przyklad ponizej:
https://www.edmundoptics.com/resources/application-notes/illumination/successful-light-polarization-techniques/
( na dole strony)
byc moze Akustyk masz racje , ale to bylby efekt dodatkowy nakladajacy sie na skutek zbyt szerokiego kata - o ile tak jest rzeczywiscie.
akustyk czyli nie dowiem się czym się kierowałeś zakładając polara na powyższych zdjęciach?
bo poniższe...
az sobie obejrzalem twoje galerie... ujmijmy to tak... mamy inny gust. bardzo inny.
...ma się do tematu dość średnio ale zrozumiałem aluzję - spokojnie masz lepszą galerię :)
Powiem więcej jesteś jednym z tych autorów, których prace zawsze oglądałem z uwagą... i jakoś nie zaobserwowałem u Ciebie do tej pory zamiłowania do rozjechanego nieba jak i pokrętnego tłumaczenia oczywistych błędów.
Pozdrawiam Serdecznie i zapewniam Cię, że nie musisz się moją opinią (pytaniem z reszta też) zupełnie przejmować, jakoś błędnie chyba założyłem że wstawiając zdjęcia chcesz o nich pogadać ;)
jurkarol
11-06-2018, 19:57
nie ma okreslonege uprzywilejowanego kierunku.
do polaryzacji dochodzi na powierzchi czegos w rodzaju kulistego Lustra , czyli dookola.
slowo usrednia , nie jest szczesliwie dobrane , ale uzylem takiego uproszczenia w tym wlasnie sensie, iz jednoczesnie wystepuje polaryzacja w wielu kierunkach.
naukowo mówiąc, nie ma polaryzacji
az sobie obejrzalem twoje galerie... ujmijmy to tak... mamy inny gust. bardzo inny.... myslalem ze na cos wiecej Cie stac.
Wracajac do zdjec, rowniez jestem zdania, ze na Twoich zdjeciach zbyt mocno widac ten dziwny efekt polaro - costam costam.
naukowo mówiąc, nie ma polaryzacji
na drobniutkich kropelkach mgly wystepuje polaryzacja swiatla.
taka mgielke fotografujac np pod slonce udaje sie za pomoca CPL wytlumic w widoczny na zdjeciu sposob . Nie calkowicie, ale w pewnej czesci.
jesli swiatlo jest polaryzowane w wielu okreslonych kierunkach , nie oznacza to ze polaryzacji nie ma.
w swietle niespolaryzowanym , nie mozna okreslic jakiegokolwiek kierunku polaryzacji.
p.s.
przy okazji mechanizm mozliwego efektu , ktorego wystepowanie podejrzewa akustyk.
https://goo.gl/images/J5xFxu
Borat1979
11-06-2018, 21:26
osobiscie jestem zdania, ze filtr polaryzacyjny ma racje bytu tam gdzie sie chce spolaryzowac swiatlo. nierowne niebo mnie generalnie nie razi, wole tak, niz sie bawic w przyciemnianie w postprocessie, na to zdecydowanie szkoda mi czasu... (to jest, owszem, wybor)
Ale co to za bzdura skoro to po prostu spier... zdjęcia wielką plamą na środku jakby się ktoś zalał matrycę olejem.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40924883530_f5111a0f8f_c-1.jpg
źródło (https://c2.staticflickr.com/2/1747/40924883530_f5111a0f8f_c.jpg)
krzysztofz24
11-06-2018, 23:57
Mi sie set podoba. Najlepsza 1 a najgorsza 2. Reszta na wyrownanym dobrym poziomie.
Co do polara, to nie sluchaj pitolenia, zeby go nie stosowac w krajobrazie nma szerokim i ze niszczy zdjecia i wogole w obrobce sobie bys zrobil:lol:
Polar dla mnie to podstawowy filtr w krajobrazie. W sumie go zdejmuje tylko jak robie na wprost slonca.
W reszcie sytuacji mozna zawsze polarem umiejetnie cos wydlubac. Lepszy rysunek chmur, piekny blue sky, czy podbic w naturalny i niejako "analogowy" sposob kolorystyke; np soczystosc zieleni, kontrasty. Polar plus Velvia to magia, tak na marginesie.
I jako osoba uzalezniona od polara (to po prostu pieknie wyglada w wizjerze jak sie skreci dobrze polara;-) ) powiem ci ze czasami trzeba troche odpuscic. Np dojsc do momentu, ze mamy polaryzacje na maksa i troche cofnac. Albo tak skomponowac kadr zeby nie bylo maksymalnie zaciemnionego nieba tylko w tym miejscu np pieknie podkreslona przez polar chmura.
Mam tolerancje na "blad polara" ale tutaj moglbys to troche zamaskowac obrobka. Toc juz na poziomie ACR mozesz rozjasnic ciemniejsza czesc korekta EV na plus a tam gdzie jasnie jprzyciemnic. To proscizna;-)
P.s To czy masz "blad polara" z jednej strony nieba czy klin na srodku zdjecia, to od polara wlasnie.
P.s 2 Nie przestawaj uzywac polara, nawet na szerokim kacie. Tylko trzeba troche czasem odpuscic lub specjalnie uwzglednic "blad polara" w komozycji lub troche poprawic obrobka.
Ja do panoram przed zachodem slonca daje nawet z polarem, ofc wszystko pod kontrola i troche wyrownywania miejscowo ekspozycji nieba, potem jest.
Ale podkreslenie kolorow zachodu i nisko scielacego sie swiatla juz na etapie robienia zdjecia i obserwujac w wizjerze - bezcenne.
Od kilku lat "śledzę" to forum - czytam i wyciągam wnioski. I lubię twoje (niektóre) komentarze i postawę (w imię zasady "Miliony much nie mogą się mylić"), ale....
... kolory mają tendencję do nagłego i niespodziewanego popadania w przesadę...tu każdy ma swój wybór.
... co powiesz (forumowy) kolego na "przesadzone" kolory Kodaka E100VS? Ja w takim przypadku... pozwolę sobie zacytować właśnie Ciebie samego:
... tu każdy ma swój wybór.
... gdyż kolor (w fotografii), to nie sprawa jego "naturalności", a sposobu przedstawienia obrazu przez fotografującego. Lecz, czy dane (intensywne, czy nierówno rozłożone) kolory pasują do tematu zdjęcia, to już inna bajka. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia Petera Lik'a (https://www.artbrokerage.com/Peter-Lik) - są czasami "przesadzone", intensywne aż do bólu, a jednak sprzedają się w cenach "zaporowych". A temu panu należy się browar. I to najlepszy wyrób krajowy. Dzięki takim ludziom dla tego forum jest jeszcze "nadzieja".
podkreslenie kolorow zachodu i nisko scielacego sie swiatla juz na etapie robienia zdjecia i obserwujac w wizjerze - bezcenne.
Pozdrawiam.
Miałem się już nie odzywać ale po przeczytaniu powyższej wypowiedzi krzysztofz24 czuję, że muszę zareagować, bo jeszcze ktoś to przeczyta i uwierzy.
Co do polara, to nie sluchaj pitolenia, zeby go nie stosowac w krajobrazie nma szerokim i ze niszczy zdjecia i wogole w obrobce sobie bys zrobil:lol:
upewniając się tylko: naprawdę uważasz, że powyższe zdjęcia nie zostały zniszczone właśnie przez bezzasadne użycie filtra polaryzacyjnego?
swoją drogą jestem w stanie Cię zapewnić, że lepszy efekt uzyskam z jednej (poprawnie naświetlonej) klatki bez filtra, nie mówiąc o sytuacji gdzie dysponuję drugą z ekspozycją na niebo... także tak - w obróbce byś se zrobił - no chyba, że nie umiesz to walcz z polarem - powodzenia, zwłaszcza na szerokim kącie ;)
Polar dla mnie to podstawowy filtr w krajobrazie. W sumie go zdejmuje tylko jak robie na wprost slonca.
W reszcie sytuacji mozna zawsze polarem umiejetnie cos wydlubac. Lepszy rysunek chmur, piekny blue sky, czy podbic w naturalny i niejako "analogowy" sposob kolorystyke; np soczystosc zieleni, kontrasty. Polar plus Velvia to magia, tak na marginesie.
tak, tak... analogowa magia, Velvia i w ogóle... przypominam, że autor powyższych obrazków ciśnie pełną klatką i szkłami o których mogę pomarzyć, a magię Velvii może sobie jedynie zapodać na kolejnej warstwie w PS prosto z NIK (nawet z maskowaniem jeśli sobie życzy), w czym filtr polaryzacyjny zdaje mu się nie pomagać
I jako osoba uzalezniona od polara (to po prostu pieknie wyglada w wizjerze jak sie skreci dobrze polara;-)
) powiem ci ze czasami trzeba troche odpuscic.
nie wiem jak innym ale mi wizjer służy do wstępnego komponowania i oceny pionu / poziomu - to jak pięknie obraz w nim wygląda (z polarem czy bez) to sprawa drugorzędna - choć nie powiem, żeby praca lustrem nie sprawiała mi przyjemności ;)
co do odpuszczania, pełna zgoda - należy odpuścić stosowanie polara w sytuacjach kiedy jego wpływ dotyczy tylko wyglądu nieba, a najlepiej jest zadać sobie nieco trudu w celu zrozumienia zasady działania tego filtra i jego przeznaczenia.
konkludując: autor powyższej wypowiedzi, podobnie jak autor zdjęć będących przedmiotem dyskusji zdają się hołdować starej (analogowej) szkole, która skądinąd słusznie zakładała że pewne efekty na obrazie zdecydowanie łatwiej jest osiągnąć przy pomocy umiejętnie zastosowanego filtra. Wynikało to, nie z nie możności uzyskania spodziewanego efektu ale, z nakładu pracy jaki należało w zdjęcie włożyć w procesie chemicznego wywoływania kliszy, więc przykręcenie filtra (w zależności od sytuacji) stało się panaceum na wszelkie niedoskonałości ówczesnej technologii.
Takie sobie gdybanie kolesia ze słabą galerią, który prawdopodobnie powinien siedzieć cicho i słuchać jak starsi (wątpię) rozmawiają... ale nie może się powstrzymać jak czyta bzdury.
pozdrawiam
Miałem się już nie odzywać
...lecz...
... autor powyższej wypowiedzi, podobnie jak autor zdjęć będących przedmiotem dyskusji zdają się hołdować starej (analogowej) szkole
... dodam, że (nie jedynej, ale) słusznej. Z "gadką" typu "bzdury wygadujesz", to można rozmawiać o "produkcji wiatru", a nie o fotografii. Ale to co wiedzą starzy wyjadacze, tego "młodzi" nie zaznają. Z jednym się zgodzę - skopane zdjęcia lecą do kosza, a nie do PS'a. Tu zrobiłbym podobnie. Pozdrawiam.
@Alienus (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=80446) ja stety - niestety w czasach swojej młodości wiecej uwagi poświecałem piciu wina i dziewczynom niż fotografii ale coś tam liznałem (fotografii rzecz jasna) i jednego zdążyłem się nauczyć - że najważniejszy jest efekt końcowy, a nie droga (choćby najchwalebniejsza) która do niego prowadzi. Wszelkie dywagacje i dziwne próby obrony słabego obrazu, w imię trudno stwierdzić czego, którym przeczy sam obraz uważam za zbędne, bzdurne i w swojej istocie za słabe.
Na moją, wyrażoną w przyjaznym tonie, sugestię że takie z gruntu skopane obrazki należy wywalać od razu do kosza zamiast marnować czas (który autor ponoć sobie ceni) na obróbkę, spotkałem się zarzutem (słusznym lecz zupełnie z czapy) słabego portfolio ;)
swoją drogą, zawsze uważałem za wartościowe i wielce sobie ceniłem opinie odbiorców moich obrazków - zwłaszcza na forum stricte fotograficznym... ale ja zawsze byłem jakiś inny ;)
pozdrawiam
2pompony
12-06-2018, 03:37
Nie bardzo chce mi się o tej porze polemizować, dlatego odpowiem tylko pokrótce.
Ktoś tu mnie pyta - w swoim mniemaniu podchwytliwie - co ja też powiem na przesadzone kolory jakiegoś tam filmu... Powiem to samo, co na kolory ORWO: jak będą dobre, że dobre, jak będą złe, że złe. Dla mnie złe kolory nie stają się automatycznie dobre, jeśli powstają na filmie. NO ale ja jeszcze pracowałem na filmach i nie znam to nie tylko z opowiadań jak niektórzy, więc wiem czym to pachnie...
Ktoś tu używa argumentu, że jakiś gość sprzedaje swoje przesadzone zdjęcia drogo. Byle jaki celebryta bez słuchu, gustu i co gorsza bez sensu sprzedaje swoje produkcje w MTV czy DiscoPoloTV też dużo drożej niż niejedna gwiazda jazzu - i co, koszt sprzedaży tych gówien ma sprawić, że mają mi się spodobać? Ejże, coś tu z logiką jest na bakier... Widziałem zdjęcie brzegu Renu sprzedane za kilka milionów i mogę powiedzieć z całą stanowczością, że gdybym o tym nie wiedział, żal by mi było 2 euro na coś takiego.
NO i po ostatnie - bardzo podoba mi się rada naszego bohaterskiego obrońcy ojczyzny, wielbiciela polarów zawsze i wszędzie, skierowana do akustyka: rób z polarem, najwyżej w postprocesie jedno trzeba będzie przyciemnić, drugie rozjaśnić. A akustyk z kolei twierdzi, że woli polara niż dłubać w obróbce, bo szybciej. Słowem rada naszego partyzanta jest taka: jak nie lubisz przyciemniać w postprocesie - załóż polara, będziesz musiał i przyciemniać i rozjaśniać, czyli dłubać dwa razy więcej.
Sorry koledzy, powoli zaczynam mieć tego forum dość, naprawdę. Gratuluję wszystkim, życzę Autorowi samych świetnych ujęć z polarem i odpadam na jakiś czas - bo jak się człowiek zarazi taką logiką, to potem trudniej w realu.
swiatlo najmniej jest spolaryzowane od strony slonca , najbardziej po stronie przeciwnej.
do tego zmienia sie kat polaryzacji.
.
drobna korekta, wieczorkiem zauwazylem pomylke.
swiatlo najbardzej jest spolaryzowane na kierunku prostopadlym do kierunku padania swiatla slonecznego.
Problem oczywiscie sie nie zmienia , pozostaje dokladnie ten sam.
swiatlo najbardzej jest spolaryzowane na kierunku prostopadlym do kierunku padania swiatla slonecznego.
Cztery strony pierniczenia o nie wiadomo czym, żeby na koniec zawrzeć oczywistą oczywistość w jednym zdaniu.
Brawo Ty !
Borat1979
12-06-2018, 11:35
Mi sie set podoba. Najlepsza 1 a najgorsza 2. Reszta na wyrownanym dobrym poziomie.
Co do polara, to nie sluchaj pitolenia, zeby go nie stosowac w krajobrazie nma szerokim i ze niszczy zdjecia i wogole w obrobce sobie bys zrobil:lol:
Polar dla mnie to podstawowy filtr w krajobrazie. W sumie go zdejmuje tylko jak robie na wprost slonca.
W reszcie sytuacji mozna zawsze polarem umiejetnie cos wydlubac. Lepszy rysunek chmur, piekny blue sky, czy podbic w naturalny i niejako "analogowy" sposob kolorystyke; np soczystosc zieleni, kontrasty. Polar plus Velvia to magia, tak na marginesie.
I jako osoba uzalezniona od polara (to po prostu pieknie wyglada w wizjerze jak sie skreci dobrze polara;-) ) powiem ci ze czasami trzeba troche odpuscic. Np dojsc do momentu, ze mamy polaryzacje na maksa i troche cofnac. Albo tak skomponowac kadr zeby nie bylo maksymalnie zaciemnionego nieba tylko w tym miejscu np pieknie podkreslona przez polar chmura.
Mam tolerancje na "blad polara" ale tutaj moglbys to troche zamaskowac obrobka. Toc juz na poziomie ACR mozesz rozjasnic ciemniejsza czesc korekta EV na plus a tam gdzie jasnie jprzyciemnic. To proscizna;-)
P.s To czy masz "blad polara" z jednej strony nieba czy klin na srodku zdjecia, to od polara wlasnie.
P.s 2 Nie przestawaj uzywac polara, nawet na szerokim kacie. Tylko trzeba troche czasem odpuscic lub specjalnie uwzglednic "blad polara" w komozycji lub troche poprawic obrobka.
Ja do panoram przed zachodem slonca daje nawet z polarem, ofc wszystko pod kontrola i troche wyrownywania miejscowo ekspozycji nieba, potem jest.
Ale podkreslenie kolorow zachodu i nisko scielacego sie swiatla juz na etapie robienia zdjecia i obserwujac w wizjerze - bezcenne.
Nie ma to jak używać czegoś w sposób niewłaściwy, psuć w ten sposób zdjęcia i jeszcze uparcie namawiać innych na ta głupotę. Podobny debilizmem lansowanym kilka lat temu były oczojebne HDRy, które wyglądały jakby jednorożec wyrzygał na nie tęczę :lol: Wtedy też byli ludzie wmawiający innym, że tak powinno się robić ale na szczęście większość z nich w końcu się ogarnęła i przestała katować innych tą karykaturą fotografii HDR.
Nie ma to jak używać czegoś w sposób niewłaściwy, psuć w ten sposób zdjęcia i jeszcze uparcie namawiać innych na ta głupotę.
i czujesz sie namowiony? personalnie?
krzysztofz24
12-06-2018, 12:24
-zahir-
Tak, te zdjecia nie zostaly zniszczone przez uzycie polara. Tylko tak, jak pisalem; czasami trzeba troche odpuscic plus delikatna i prosta poprawka w pp.
I tym zdjeciom by sie to przydalo.
I chcialbym widziec jak w pp usuwasz odblaski na wodzie, tak jak to ma miejsce na 4 dzieki uzyciu polara. Jakis tam efekt bys uzyskal, ale nieporownywalnie gorszy niz przez zwykle przekrecenie polara. Filtr polaryzacyjny bedzie tu prostszym, mniej czasochlonnym i efektywniejszym rozwiazaniem.
A 4 to jest do poprawy w 30 sek z tym niebem na etapie ACR. A twoja walka z usuwaniem odblaskow na wodzie, chyba nie bylaby taka prosta;-)
A mi wizjer nie sluzy tylko do oceny kadru i pionu oraz poziomu. Tylko do jak najwierniejszego i najlepszego przeniesienia tego co widze w wizjerze na matryce. Swiatla, kolorow, kontrastu itp. A polar to wlasnie pieknie podkresla i wydobywa.
Nie pisz mi o zasadzie dzialania polara;-), bo uzywam go no-stop prawie, od kilkunastu lat i na cyfrze i na slajdzie. Jeszcze a propo Velvi...daj spokoj z jej prersetami i symulacja w Ps. Tak to ma sie do poprawnie naswietlonej klatki Velvi (najlepiej z polarem:-) ) i wyswietlonej za pomoca rzutnika na scianie a presetem "velvia simulation" w PS, jak zywa kobieta vs filmik z PornHub:-)
Czy zasada szkoly "cyfrowej" czy "analogowej" to bez znaczenia. Ja daze do uzyskania jak najlepszego materialu wyjsciowego do dalszej obrobki na etapie naciskania spustu, patrzac przez wizjer.
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie ma to jak używać czegoś w sposób niewłaściwy, psuć w ten sposób zdjęcia i jeszcze uparcie namawiać innych na ta głupotę. Podobny debilizmem lansowanym kilka lat temu były oczojebne HDRy, które wyglądały jakby jednorożec wyrzygał na nie tęczę :lol: Wtedy też byli ludzie wmawiający innym, że tak powinno się robić ale na szczęście większość z nich w końcu się ogarnęła i przestała katować innych tą karykaturą fotografii HDR.
Z takim argumentem, nie bede dyskutowal raczej...
Ale czy ty naprawde nie umiesz czytac ze zrozumieniem?
Przeciez pisze w prosty sposob o uzywaniu polara, o odpuszczaniu z "efektem polaryzacji" o "ukrywaniu" bledu polara w kadrze np na chmurze na niebie o poprawiw postprocesie.
A wszystko to po to, zeby zachowac gros korzysci, ktore daje nam polar finalnie na zdjeciu. A HDR to nie moja bajka i to byl kicz w 90% przypadkow. Choc te 10% umiejetnie obrobione byly swietnymi technicznie zdjeciami.
Powodzenia w cyfrowym symulowaniu polara;-)
- - - - kolejny post - - - - - -
(.........)
NO i po ostatnie - bardzo podoba mi się rada naszego bohaterskiego obrońcy ojczyzny, wielbiciela polarów zawsze i wszędzie, skierowana do akustyka: rób z polarem, najwyżej w postprocesie jedno trzeba będzie przyciemnić, drugie rozjaśnić. A akustyk z kolei twierdzi, że woli polara niż dłubać w obróbce, bo szybciej. Słowem rada naszego partyzanta jest taka: jak nie lubisz przyciemniać w postprocesie - załóż polara, będziesz musiał i przyciemniać i rozjaśniać, czyli dłubać dwa razy więcej
Na jedno, to pogrubione Ci odpowiem. Za pomoca polara mozna o wiele wiecej uzyskac dla zdjecia, niz tylko zwykle przyciemnienie nieba w PP. Mam tu na mysli, rozklad swiatla, kolory, kontrasty, rysunek chmur, usunac odblaski itp. Pisze, jakbys nie zauwazyl tego w tekscie, ktory juz poprzednio pisalem.
Co do reszty twoich wypocin:-). To przenoszenie swoich uprzedzen majacych zrodlo w naszym sporze w watku z Cafe, tutaj do watku krajobrazowego, do komentarzy. To po prostu dno i prymitywizm najwyzszych lotow.
Pozwolisz, ze nie zareaguje na Twoje zaczepki i pozostawie Cie, zebys sie kisil w swojej hmm...nie wiem...frustracji;-)
-zahir-
Tak, te zdjecia nie zostaly zniszczone przez uzycie polara. Tylko tak, jak pisalem; czasami trzeba troche odpuscic plus delikatna i prosta poprawka w pp.
I tym zdjeciom by sie to przydalo.
w tej formie zdjecia nie nadaja sie do publikacji-
zadna tam poprawka - trzeba podmienic niebo
istnieje 100 000 mozliwosci
pare nieb skopiowalem ze swoich zdjec ( jako screen , czyli w najgorszej mozliwej jakosci ) tylko dla przykladu na jednym ze zdjec , na ktorym jeszcze ze wzgledu na powierzchnie wody i odbicia CPL moglby byc uzasadniony.
w pozostalych polar bardziej zaszkodzil niz pomogl. Nie pomogl w niczym.
1
10525
2
10526
3
10527
4
10528
5
10529
mozna sie dlugo jeszcze bawic , szukajac idealnego nieba.
krzysztofz24
12-06-2018, 13:46
Pomogl w wielu rzeczach, o ktorych pisalem.
A zamiast podmieniac niebo, np na 4 mozna je latwo poprawic na etapie ACR.
Osobiscie nie uznaje czegos takiego jak podmianka nieba. Bo przypatrujac sie dokladnie, bardzo czesto cos sie nie zgadza. Np kierunek rozchodzenia sie swiatla.
Ale jak ktos tak kubi robic "zdjecia" krajobrazowe, to prosze.
Pomogl w wielu rzeczach, o ktorych pisalem.
.
nie ma znaczenia co pisales , nie jestes wszak autorytetem.
krzysztofz24
12-06-2018, 14:00
Pomogl w wielu rzeczach, o ktorych pisalem.
A zamiast podmieniac niebo, np na 4 mozna je latwo poprawic na etapie ACR.
Osobiscie nie uznaje czegos takiego jak podmianka nieba. Bo przypatrujac sie dokladnie, bardzo czesto cos sie nie zgadza. Np kierunek rozchodzenia sie swiatla.
Albo piekne chmury na niebie a calkowity brak ich odbicia w wodzie jak pokazales.
Ale jak ktos tak kubi robic "zdjecia" krajobrazowe, to prosze.
Moze doprecyzuje;-). Nie jestem calkowitym i ortodoksyjnym przeciwnikiem podmiany nieba. Ale wlasnie tutaj pokazales na tym pionie z oczkiem o czyms co mi nie pasuje.
Piekne niebo a odbicie tego pieknego nieba gdzie?
Po za tym ja lubie patrzac na zdjecie, wyobrazac sobie jak to wygladalo tam na miejscu.
I rozkminiac, jak to fotograf pokazal i zamknal w kadrze.
Osobiscie nie uznaje czegos takiego jak podmianka nieba. Bo przypatrujac sie dokladnie, bardzo czesto cos sie nie zgadza. Np kierunek rozchodzenia sie swiatla.
?
.
osobiste preferencje jakie uznajesz sa dla innych kompletnie bez znaczenia.
nie wyobrazam sobie , bym napisal post , iz nalezy stosowac filtr , lub cos zrobic odpowiednio , dlatego , ze ja tak robie.
nie jestes autorytetem.
nie ma znaczenia dla innych jak robisz.
zdjecia w tej formie obciazane sa ewidentnym bledem technicznym.
jesli tego nie widzisz , to tym bardziej nie powinienes pisac co robisz , gdyz to oznacza , iz nalezy Twoich rad unikac.
Dlaczego mialbym sie sugerowac czyimis radami , jesli ten ktos nie zdaje spobie sprawy z podstawowych bledow ?
Raczej nalezaloby postepowac na odwrot niz to doradzasz - byc moze wowczas bylyby szansa na unikniecie tych bledow.
Sa sytuacje , w ktorych polara zastapic sie nie da . Sa to sytuacje raczej rzadkie , glownie w fotografii technicznej.
Wzrost kontrastu i nasycenie barw , jakie moze ( nie musi ) dac polar , mozna bez pdoblemu osiagnac w obrobce.
Slabszy polar powoduje widoczny spaddek rozdzielczosci - szczegolnie na dlugich ogniskowych potrafi wrecz zrujnowac obraz.
potrafi wprowadzic zafarb, a co najgorsze wymaga przedluzenie expozycji o dobre 2 - 3 EV . Odbywa sie to kosztem wydluzonego czasu naswietlenia , czyli spadku rozdzielczosci obrazowania- fotografujac z reki . Roznice sa widoczne , chyba ze sie robi zdjecia wielkosci 800 px. Ale wowczas wystarcza kazdy aparat , nawet komorka.
w tej formie zdjecia nie nadaja sie do publikacji-
lubie te definitywne i bezsprzeczne werdykty w tym watku. co ktorys krytyk najlepiej wiedzacy jaka jest jedyna wlasciwa forma wykonywania zdjec i co wolno robic a czego nie. bez miejsca na polemike czy subiektywne opinie....
zadna tam poprawka - trzeba podmienic niebo
istnieje 100 000 mozliwosci
uoooo matko...
mialbym prosbe...: prosze nie robic z moich zdjec 500px. dostatecznie duzo czegos takiego fruwa w internecie i jesli moge we wlasnym watku miec wybor, to chcialbym tutaj miec mozliwosc niewyplakiwac oczu.
to zdjecie lepiej wyglada z zepsutym przez polara niebem, niz z niebem zupelnie z innej bajki niz reszta zdjecia (juz nad odbicie w wodzie sie nie bede znecal)...
w zasadzie to mialem cicha nadzieje, ze pokazujac zdjecia czegos dowiem sie o tym jak odbierane jest swiatlo i miejsce (nie moja zasluga poniekad, bo jedynie czesciowo) i jak dobor ujecia, kompozycja, wykonanie. dowiedzialem sie, ze wykonanie nie kazdemu odpowiada, ale w tak bardzo waskim zakresie jak to, ze nierowna polaryzacja jest odbierana duzo negatywniej niz ja sam to mam. rozumiem, kwestia subiektywna, mnie jako autorowi mowiaca cos o tym jak reaguje jakas tam grupa w internecie (o roznych, niezawsze znanych umiejetnosciach oceny). poza tym watek dla mnie ma umiarkowana wartosc, bo skupia sie na obrobce, ktora mnie osobiscie bardzo malo interesuje. ciekawostka jest, ze normalnie w watkach, w ktorych pokazuje zdjecia, w ciagu trzech dni zbierze sie moze 200 klikniec i srednio 1/2 komentarza, tutaj juz jest prawie tysiac. nie wiem ile to mowi o samych zdjeciach, na pewno wiele mi mowi o ogladajacych. nastepnym razem sprobuje wrzucic cos takiego, to na pewno pobije rekordy ogladalnosci i aktywnosci :) tylko wartosci dodanej bedzie pewnie jeszcze mniej...
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/img_1371z-1.jpg
źródło (https://adrienchan.files.wordpress.com/2011/01/img_1371z.jpg)
Borat1979
12-06-2018, 14:25
Myślałem, że poziom absurdu został przekroczony ale teraz ktoś proponuje podmieniać niebo. Idźmy dalej po co się męczyć podmienicie od razu całe zdjęcie będzie szybciej i prościej. Wymiękam bo poziom głupot tego wątku zaczyna porażać.
krzysztofz24
12-06-2018, 14:31
osobiste preferencje jakie uznajesz sa dla innych kompletnie bez znaczenia.
Ale moge miec swoje preferencje;-)?
A juz sie boje zapytac, czy moge podzielic sie swoim zdaniem...
Chcesz to "rob" sobie zdjecia gdzie oswietlenie na niebie, ma inny kierunek niz na podlodze:-).
nie wyobrazam sobie , bym napisal post , iz nalezy stosowac filtr , lub cos zrobic odpowiednio , dlatego , ze ja tak robie.
nie jestes autorytetem.
nie ma znaczenia dla innych jak robisz.
.
Skad wiesz co dla innych ma znaczenie?
Ani przez sekunde nie uwazalem sie za autorytet:-).
Nie dopowiadaj sobie.
to korzystajac z okazji, podkleilbym jeszcze dodatkowe zdjecia...
8. Hallstatt w popoludniowym cieniu
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40046124190_c2a524b9fe_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/831/40046124190_c2a524b9fe_b.jpg)
9. deszczowe Gossau
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40954132735_ef16f1449a_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/830/40954132735_ef16f1449a_b.jpg)
10. Steyr
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40954132615_28bbd7e321_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/823/40954132615_28bbd7e321_b.jpg)
11. przedburzowy widok na Stift Sankt Florian
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40954131565_bce6c13864_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/953/40954131565_bce6c13864_b.jpg)
12. Spitz, w dolinie Wachau
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40954131515_4e64dbeebb_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/830/40954131515_4e64dbeebb_b.jpg)
bonus
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/40954132455_d311729a0c_b-1.jpg
źródło (https://c1.staticflickr.com/1/981/40954132455_d311729a0c_b.jpg)
Myślałem, że poziom absurdu został przekroczony ale teraz ktoś proponuje podmieniać niebo. Idźmy dalej po co się męczyć podmienicie od razu całe zdjęcie będzie szybciej i prościej. Wymiękam bo poziom głupot tego wątku zaczyna porażać.
lepiej nie mysl , gdyz myslisz absurdalnie.
swiatopoglad sprzed sredniowiecza.
tutaj masz wyjasnienie co oznacza slowo "absurd"
https://pl.wikipedia.org/wiki/Absurd_(poj%C4%99cie)
9. deszczowe Gossau
Chyba Gosau ?
pozdro
Wiesiek
Chyba Gosau ?
oczywiscie, masz racje. dzieki za sprostowanie!
Wedlug mnie ostatnia wrzutka o niebo lepsza od pierwszej.
Wedlug mnie ostatnia wrzutka o niebo lepsza od pierwszej.
Z naciskiem na "niebo":lol: (żarcik)
10 wpadła mi w oko.
Znowu pion, jakoś za dużo dołu.
Może dlatego, że na monitorze w robocie mi się nie mieści ? ;-)
p.s. Steyr, to takie traktory są, austriackie kiedyś. Teraz wiem, skąd pochodzą.;-)
Z naciskiem na "niebo":lol: (żarcik)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/06/polarbearnotagain-1.jpg
źródło (http://tinderwetstudios.com/blog/wp-content/uploads/2013/05/polar-bear-not-again.jpg)
p.s. Steyr, to takie traktory są, austriackie kiedyś. Teraz wiem, skąd pochodzą.;-)
oryginalnie z St Valentin, nad rzeka Steyr... i rzut beretem od miasta Steyr. skad inad bardzo fajne miasteczko...
a czy teraz nie sa juz klepane w Chinach to bym sie nie zakladal :)
krzysztofz24
12-06-2018, 19:58
8 jest w puncik i mi sie podoba. Fajny kadr i widac jak tam musialo zaswiecic przez chmury, co swietnie uwiecznione jest na focie.
9 ma bardzo spoko klimat burzowy. Swietna tonalnosc nieba. Od janych partii do ciemnicy, ciemnicy w ktorej mimo to widac troche szczegolow. Takze niebo pierwsza klasa.
Nie chce tu zaczynac znowu;-), zeby niektorzy nie mieli pozywki. Ale mogles deczko poprawic slady po szarej polowce na tym wzgorzu po lewej. Po prawej jest spoko, niby tam troche polowka tez nachodzi, ale dobrze zgrywa sie to z ciemnica od chmury.
Nie jest to jakis wielki mankament z tym wzgorzem po lewej i jego ciemniejsza gora...ale mozna by to poprawic.
Reszta zdjec do mnie nie przemawia jakos...
"lubie te definitywne i bezsprzeczne werdykty w tym watku. co ktorys krytyk najlepiej wiedzacy jaka jest jedyna wlasciwa forma wykonywania zdjec i co wolno robic a czego nie. bez miejsca na polemike czy subiektywne opinie...."
Panie Akustyk sam we wlasnej osobie wydawales wielokrotnie takowe "werdykty" niczym sedzia Sadu Najwyzszego a teraz jesli one dotycza Ciebie to placzesz....
Panie Akustyk sam we wlasnej osobie wydawales wielokrotnie takowe "werdykty" niczym sedzia Sadu Najwyzszego a teraz jesli one dotycza Ciebie to placzesz....
polemizowanie z kategorycznymi opiniami to jest placz?
Nie w tym rzecz, polemizować nawet trzeba z tym, ze krytykujesz innych a nie akceptujesz krytyki w swoją strone
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.