Zobacz pełną wersję : Zakup N24-70, może refurbished?
Rossi_PL
06-06-2018, 10:54
Mam potrzebę/chęć zakupu N24-70 w wersji bez VR. Od ponad miesiąca próbuję znaleźć dla siebie sprawny N24-70 i w tej chwili mam już kontakt z trzecią sztuką... z każdym egzemplarzem jest coś nie tak. Pierwszy był wyceniony na 4500zl ze świetnymi zdjęciami. Okazał się totalnym szrotem. Pierścień zoom mial ogromny opór przy 24-28mm i potem nierownomierny w okolicy 50mm wraz z dziwnym dźwiękiem dochodzacym z wnętrza... Mało tego silnik AFS popiskiwał i jak dojeżdżał do krańcówki zakresu to delikatnie przesuwał fizycznie pierścień ostrości! Na dodatek jak manualnie ruszyło się tym pierścieniem to było czuć jakieś ziarenka w mechanizmie. Tragedia za 4500zl, renomowany sprzedawca z alle oddał pieniążki bezproblemowo.
Drugą sztukę oglądałem osobiście od prywatnego sprzedawcy. Silnik AFS był dużo cichszy i o dziwo! Naprawdę sporo szybciej przelatywał skalę niż poprzednia sztuka... Także tamten musiał być naprawdę na wykończeniu... W tym egzemplarzu pierścień zoom również nie grzeszyl kultura pracy... Mimo to uznałem iż 3700zl za taki egzemplarz nie jest okazyjna ze względu na przyszłe niewątpliwe ingerencje serwisowe.
Trzeci egzemplarz mam również od renomowanego sprzedawcy i również uznałem, że warto zapłacić po raz kolejny 4500zl za bardzo dobry egzemplarz. Ten z kolei jest ciekawym przypadkiem. Ma bardzo świeży już siedmio-cyfrowy numer seryjny. Cały korpus ma ładny i matowy. Jednak przy bliższym przyjrzeniu sam pierścień ostrości na krawędziach jest delikatnie poobstukiwany z lakieru i jest wyślizgany (ciekawe jak ktoś tego dokonał nie zużywając sąsiednich elementów) a więc trochę się już napracował... Czyżby to był refurbished? Słyszałem, że wymieniają niektóre tylko elementy łącznie z dupką z nowym numerem seryjnym ale nie mam żadnych potwierdzonych informacji w tej kwestii. Plusem jest to, że AFS zasuwa super szybko i cicho. Jednak pierścień zoom zaskakująco potrafi zapiszczeć przy dochodzeniu do 70mm a nie jak poprzednie egzemplarze na dole zakresu... Zastanawiam się jakie tu koszta mogą się ujawnić i czy lokowanie 4500zl w ten egzemplarz ma sens?
Fanom Tamrona dodam iż nie interesuje mnie T24-70G2 z kilku powodów i przede wszystkim to świeża konstrukcja więc też nie wiadomo co i jak w nim jest posklejane i jak skutecznie będzie egzekwowana 5letnia gwarancja. Jak to jest z tym N24-70? Nowy N24-70 ze względu na zaporową cenę również nie przejdzie mi przez gardło...;-) Sprawdźcie drodzy forumowicze w swoich egzemplarzach te rzeczy o których pisałem wyżej i dajcie znać jak to jest w waszych egzemplarzach. Pozdrawiam:-)
demos7enes
06-06-2018, 12:59
Mam potrzebę/chęć zakupu N24-70 w wersji bez VR. Od ponad miesiąca próbuję znaleźć dla siebie sprawny N24-70 i w tej chwili mam już kontakt z trzecią sztuką... z każdym egzemplarzem jest coś nie tak. Pierwszy był wyceniony na 4500zl ze świetnymi zdjęciami. Okazał się totalnym szrotem. Pierścień zoom mial ogromny opór przy 24-28mm i potem nierownomierny w okolicy 50mm wraz z dziwnym dźwiękiem dochodzacym z wnętrza... Mało tego silnik AFS popiskiwał i jak dojeżdżał do krańcówki zakresu to delikatnie przesuwał fizycznie pierścień ostrości! Na dodatek jak manualnie ruszyło się tym pierścieniem to było czuć jakieś ziarenka w mechanizmie. Tragedia za 4500zl, renomowany sprzedawca z alle oddał pieniążki bezproblemowo.
Drugą sztukę oglądałem osobiście od prywatnego sprzedawcy. Silnik AFS był dużo cichszy i o dziwo! Naprawdę sporo szybciej przelatywał skalę niż poprzednia sztuka... Także tamten musiał być naprawdę na wykończeniu... W tym egzemplarzu pierścień zoom również nie grzeszyl kultura pracy... Mimo to uznałem iż 3700zl za taki egzemplarz nie jest okazyjna ze względu na przyszłe niewątpliwe ingerencje serwisowe.
Trzeci egzemplarz mam również od renomowanego sprzedawcy i również uznałem, że warto zapłacić po raz kolejny 4500zl za bardzo dobry egzemplarz. Ten z kolei jest ciekawym przypadkiem. Ma bardzo świeży już siedmio-cyfrowy numer seryjny. Cały korpus ma ładny i matowy. Jednak przy bliższym przyjrzeniu sam pierścień ostrości na krawędziach jest delikatnie poobstukiwany z lakieru i jest wyślizgany (ciekawe jak ktoś tego dokonał nie zużywając sąsiednich elementów) a więc trochę się już napracował... Czyżby to był refurbished? Słyszałem, że wymieniają niektóre tylko elementy łącznie z dupką z nowym numerem seryjnym ale nie mam żadnych potwierdzonych informacji w tej kwestii. Plusem jest to, że AFS zasuwa super szybko i cicho. Jednak pierścień zoom zaskakująco potrafi zapiszczeć przy dochodzeniu do 70mm a nie jak poprzednie egzemplarze na dole zakresu... Zastanawiam się jakie tu koszta mogą się ujawnić i czy lokowanie 4500zl w ten egzemplarz ma sens?
Fanom Tamrona dodam iż nie interesuje mnie T24-70G2 z kilku powodów i przede wszystkim to świeża konstrukcja więc też nie wiadomo co i jak w nim jest posklejane i jak skutecznie będzie egzekwowana 5letnia gwarancja. Jak to jest z tym N24-70? Nowy N24-70 ze względu na zaporową cenę również nie przejdzie mi przez gardło...;-) Sprawdźcie drodzy forumowicze w swoich egzemplarzach te rzeczy o których pisałem wyżej i dajcie znać jak to jest w waszych egzemplarzach. Pozdrawiam:-)BTW gdyby ci jest teraz obniżka 20% na Amazonie [emoji3]
https://nikonrumors.com/2018/06/05/the-nikon-af-s-24-70mm-f-2-8g-ed-lens-is-now-360-off.aspx/
Rossi_PL
06-06-2018, 14:50
BTW gdyby ci jest teraz obniżka 20% na Amazonie [emoji3]
https://nikonrumors.com/2018/06/05/the-nikon-af-s-24-70mm-f-2-8g-ed-lens-is-now-360-off.aspx/
Dzięki za link, cena w przeliczeniu na nasze to banan na twarzy;) Niestety jestem "upośledzony" na zakupy zza granicy i odpadam pomimo atrakcyjnej ceny.
To miałeś jakiegoś wyjątkowego pecha. Ja miałem jeden egzemplarz używany, potem nowy i potem znowu używany. Zero problemów.
Refubished opłaca się kupić, jeśli ktoś potrzebuje fakturę. Wychodzi podobnie jak zadbane używki, ale z gwarancją. Miałem dwa takie obiektywy w ręku i w zakresie 50-70 zoom pracował wyraźnie ciężej (ale bez pisków).
A co do tego trzeciego przypadku, to mógł mieć wymieniany sam pierścień z numerem seryjnym. Jest to jeden z najczęściej uszkadzanych elementów. Warto sprawdzić czy numer jest taki sam jak na pudełku czy gwarancji.
nikoniarz
06-06-2018, 20:42
W nowym pierścień najlżej chodzi w okolicach 50 mm (czyli wtedy kiedy tubus jest schowany), im bardziej się wysuwa (czyli w stronę 24 mm) tym ciut większy opór czuć. W normalnym użytkowaniu praktyczne niewyczuwalne, najłatwiej wyczuć przekręcając energicznie z 70 na 24.
Jednak przy bliższym przyjrzeniu sam pierścień ostrości na krawędziach jest delikatnie poobstukiwany z lakieru i jest wyślizgany (ciekawe jak ktoś tego dokonał nie zużywając sąsiednich elementów) a więc trochę się już napracował...
U mnie też pierścień jest bardziej błyszczący niż korpus powyżej pierścienia. Być może różnica polega na tym, że pierścień jest metalowy, a korpus powyżej plastikowy, więc pewnie inaczej reagują na wycieranie.
demos7enes
06-06-2018, 20:55
Dzięki za link, cena w przeliczeniu na nasze to banan na twarzy;) Niestety jestem "upośledzony" na zakupy zza granicy i odpadam pomimo atrakcyjnej ceny.A coś takiego jeszcze znalazlem. [emoji19]
Ja obecnie aparatu i obiektywu nie szukam ale w innym wypadku już bym dzwonił [emoji3]
https://m.olx.pl/oferta/nikon-d850-z-obiektywem-nikkor-af-s-24-70-f-2-8-e-ed-vr-CID99-IDuSjcr.html?position=1&page=1
nikoniarz
06-06-2018, 21:05
A coś takiego jeszcze znalazlem. [emoji19]
Ja obecnie aparatu i obiektywu nie szukam ale w innym wypadku już bym dzwonił [emoji3]
https://m.olx.pl/oferta/nikon-d850-z-obiektywem-nikkor-af-s-24-70-f-2-8-e-ed-vr-CID99-IDuSjcr.html?position=1&page=1
Uwielbiam takie "okazje" :mrgreen:
Rossi_PL
06-06-2018, 23:40
To miałeś jakiegoś wyjątkowego pecha. Ja miałem jeden egzemplarz używany, potem nowy i potem znowu używany. Zero problemów.
bryk77 cóż poradzę, wyżej dokładnie opisałem bo samemu ciężko mi uwierzyć;)
Refubished opłaca się kupić, jeśli ktoś potrzebuje fakturę. Wychodzi podobnie jak zadbane używki, ale z gwarancją. Miałem dwa takie obiektywy w ręku i w zakresie 50-70 zoom pracował wyraźnie ciężej (ale bez pisków).
A co do tego trzeciego przypadku, to mógł mieć wymieniany sam pierścień z numerem seryjnym. Jest to jeden z najczęściej uszkadzanych elementów. Warto sprawdzić czy numer jest taki sam jak na pudełku czy gwarancji.
Akurat obiektyw jest bez pudła i bez karty gwarancyjnej także identyfikacja jest chyba niemożliwa choć numer seryjny wskazuje na wypust mniej więcej w 2017/2018r.
A coś takiego jeszcze znalazlem. [emoji19]
Ja obecnie aparatu i obiektywu nie szukam ale w innym wypadku już bym dzwonił [emoji3]
https://m.olx.pl/oferta/nikon-d850-z-obiektywem-nikkor-af-s-24-70-f-2-8-e-ed-vr-CID99-IDuSjcr.html?position=1&page=1
demos7enes przecież to bankowo mina, szkoda czasu:)
W nowym pierścień najlżej chodzi w okolicach 50 mm (czyli wtedy kiedy tubus jest schowany), im bardziej się wysuwa (czyli w stronę 24 mm) tym ciut większy opór czuć. W normalnym użytkowaniu praktyczne niewyczuwalne, najłatwiej wyczuć przekręcając energicznie z 70 na 24.
U mnie też pierścień jest bardziej błyszczący niż korpus powyżej pierścienia. Być może różnica polega na tym, że pierścień jest metalowy, a korpus powyżej plastikowy, więc pewnie inaczej reagują na wycieranie.
nikoniarz o tym pierścieniu nie wiedziałem, trzyma się to kupy:) Co do oporu podczas zoomowania to już rozmawiałem z TOP67 i mniej więcej to samo mi powiedział. Obecny (trzeci) egzemplarz ma bardzo przyjemną pracę zooma tylko czasami ten pisk przy 70mm pozostaje zagadką.
Dzięki Panowie za poświęcony czas:)
Miałbym jeszcze pytanie odnośnie wyglądu otwartej na F2.8 przysłony patrząc od frontu. Widać u Was listki przysłony czy nie? Chowają się całe w najbliższym otaczającym ją elemencie czy ona nigdy cała się nie chowa w tej konstrukcji? Pytam się bo w moich stałkach praktycznie otwarta na maxa przysłona całkowicie chowa się za sąsiadującymi elementami. Wrzuciłem parę zdjęć i filmik dla chętnych: https://drive.google.com/drive/folders/1ejxi_izgutekx6HqtYCMsnEJtF9RM1Wl
U mnie mniej więcej tak jak na Twoim zdjęciu nr 6 od lewej, czyli wystaje na około 1 mm.
Rossi_PL ewidentnie masz pecha z tymi 24-70. Aktualnie mam trzeci raz to szklo. W przypadku tego szkla zawsze uzywke i nigdy problemu nie mialem :)
nikoniarz
10-06-2018, 12:57
Miałbym jeszcze pytanie odnośnie wyglądu otwartej na F2.8 przysłony patrząc od frontu. Widać u Was listki przysłony czy nie? Chowają się całe w najbliższym otaczającym ją elemencie czy ona nigdy cała się nie chowa w tej konstrukcji?
U mnie się nie chowają.
Rossi_PL
10-06-2018, 16:01
U mnie się nie chowają.
W takim razie wygląda na to, że wszystko w porządku:) Szkiełko daje radę... jestem lekko zaskoczony po blisko dziesięciu latach bez zooma w podstawowym zakresie;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.