PDA

Zobacz pełną wersję : Wymiana świec i kabli w Toyota Corolla



manfred
04-06-2018, 12:35
Pora na samodzielną wymianę kabli oraz świec. Serwis za taką usługę policzył mi 100 zł. Zakup klucza dynamometrycznego ko koszt inwestycji w granicach 70 zł. Na coś trzeba zwrócić uwagę przy wymianie kabli czy raczej w myśl instruktażu ściągam pierwszy zakładam pierwszy itd.

dranio
04-06-2018, 12:50
Jaką masz Corollę, bo E12 i następne nie mają kabli WN.

krzysztofz24
04-06-2018, 12:58
Jesli masz po prostu gotowe czesci, to zakladasz po kolei i juz.
Jesli samodzielnie docinasz kable, to zwroc uwage zeby byla taka sama dlugosc. Tu sa rozne szkoly czy dlugosc kabla ma wplyw na zaplon czy nie, ale trzymamy sie tego jak fabryka przewidziala najlepiej.

I najwazniejsze, zalezy jak dawno wymieniales swiece i czy fajki sa jakies uszczelniane (czy zakrywaja szczelnie kanal na swiece), czy sa pod jakas plastikowa oslonka czy leci tam brud czy nie.
Bo jesli masz tam syf, to odkrecajac swiece wszystko moze ci poleciec do srodka.

Jak mi wymieniali swiece w Reanault Thalia, to mechanik mowil ze 80 tys to przegialem i musial je najpierw niemal wykopac;-).
Czyli oczyszczanie za pomoca karchera lub bardzo silnego strumienia powietrza. Ofc nie po przewodach i elektryce, tylko na same swiece. Jesli uzywales karchera, to poczekaj spokojnie jak wyschnie.
A jesli masz to jakos uszczelnione, zabudowane to nie masz tego problemu. Ot dla spokojnosci mozesz dmuchnac pare razy.
Nie musisz koniecznie miec klucza dynamometrycznego, znajdz w necie jakim katem dociagac te swiece u ciebie w glowicy. Np delikatnie do wyczucia oporu i 15 stopni w opor. (podaje tak przykladowo, nie sugeruj sie tymi wielkosciami)

manfred
04-06-2018, 13:02
Jaką masz Corollę, bo E12 i następne nie mają kabli WN.
Toyota corolla E11

Rafał_Sz
08-06-2018, 13:05
Toyota corolla E11
Zarówno w 1.4 jak i w 1.6 wygląda to tak samo. W tych silnikach nie musisz mieć nawet klucza dynamometrycznego, bo na dedykowanych świecach NGK masz na opakowaniu narysowane jak to zrobić, żeby było dobrze. Ustrzegaj się kabli BERU, weż sobie rónież NGK. Drożej, ale bez późniejszych problemów. Głowice w E11 są tak zrobione, że świece siedzą głęboko w gniazdach. Po zdjęciu fajek, a przed wykręceniem świec musisz wydmuchać syf który tam siedzi. Inaczej piasek i inne paprochy wpadną Ci do cylindrów.

Jak masz luźne 200 zł to zainwestuj w świece irydowe NGK. Wytrzymują lekko 100 000 km przebiegu i nie sprawiają po drodze żadnych problemów.

I to wszystko. Jedyny problem to kupić oryginały, niestety jest sporo podróbek na rynku.

- - - - kolejny post - - - - - -

Bym zapomniał. E11 ma luz zaworowy ustawiany na płytkach. Po 100 000 km przebiegu konieczne jest jego sprawdzenie - zaniedbanie kończy się wypaleniem gniazd w głowicy.

manfred
08-06-2018, 13:21
Dzięki stokrotne