Zobacz pełną wersję : + i - standardów (nikkor 18-70 i tamron17-50)
Wiem, że opinie na temat nikkora 18-70 i tamrona 17-50 były podawane już nie raz. Ostatnio czytałem porównanie w kwestii szybkości AF. Pomyślałem, że mimo wszystko fajnie byłoby zestawić te dwa obiektywy. Wiadomo, że ogólnie wygra Tamron. Ale chodzi mi o całość - cena, to komu i w jakim momencie byłby potrzebny. Kiedy dołożyć i kupić a może nie kupować i skupić się na dobrym tele VR? Powiecie - każdy wybiera za siebie. oki. Ale myślę, że opinie osób (szczególnie które przesiadły sie z nikkora na tamriona) pomogą, szczególnie tym niezdecydowanym i w fotografii stawiającym pierwsze kroki.
Ja osobiście używam 18-70 i na moje umiejętności, wiedze, przy takim doświadczeniu pewnie nikkor wystarczy na długi okres czasu. Zmiana na tamrona nie wiele da jak nie jest się dobrym (doświadczonym) fotografem - czyli ja ;-) ale wiem, że będę się uczył, ćwiczył, rozwijał.....wcześniej czy później, szybko lub pomału jakiś rozwój będzie następował a na dzień dzisiejszy jest szansa na mały ,,zastrzyk" finasowy...którego za jakiś czas nie będzie (a potem choć narzeczona lubi moje hobby...raczej nie przekona sie :-( ,,masz juz przeciez obiektyw";-). I czy warto sie skusic dołożyć kaske i kupić tamrona 17-50. Czy różnice nie są tak powalające i lepiej dozbierac do 70-300VR.
************************************************** **********************************
Moje uwagi (choć w przypadku tamrona to tylko wyczytane, nigdy go w reku nie mialem)
- wiem swiatlo na + w tamronie ale czy za tą różnicą w cenie idą naprawde wprost proporcjonalne różnice na focie?? (ogladając foty - czasem widze dobre z nikkora, czasem z tamrona) nie widze diamtrlanych zmian
- ogniskowa na + w nikkorza 50-70 to nie mało. Choć ostatnio stwierdziłem, że b. dużo pstrykam na 35-50
- winietowanie. hm....ogolnie to powiem Wam, że mnie ta wada nie przeszkadza - taki dodatkowy efekt na zdjeciu...;-)
- szybkość AF - podobno nikkor szybszy ale znowy czy kazdy mili ułamek dla mnie wazny? mam nadzieje, ze roznice nie sa kolosalne a minimalne.
- ostrość - nie wiem, 18-70 uważam za ostry a tamron na fotkach chyba podobnie,
- abberacje - tego się najbardziej obawiam - bo wszędzie piszą, że jest duża, że to minus itp. Czy jest w tym dużo prawdy? czy troche jest to wyssane i prawie niezauważalne - Dodam, że ja nie bawie się w obrobki, poprawki programami itp. i nie zamierzam.
Mam prośbę (myślę, że wielu początkującym jaki b. zaawansowanym się przyda) o opinię i uwagi na temat tych szkieł. Wiem, że posiadacze tamrona zachwalają go ale mając doświadczenie z nikkorem mogli by podzielić się spostrzeżeniami. Czy warto by osoba początkująca dołożyła i kupiła tamrona (wiem różnica w cenie nie jest duża ale znowu nasz 18-70 nie są nowe :-( czy lepiej by......
o tokinie 16-50 nie pisze bo: za wczesnie, malo testow, sprawdoznych szkiel po drugie z tego co slysze, widze to cena w porównaniu z nikkorem 18-70 kolosalna a w fotkach kolosalnych różnic nie ma.
w całości do kupna dystansuje mnie głównie abberacja.
Nie wiem ile w tym prawdy (tylko czytane, nie fociłem tamronem), że jest abbercja ogromna, ze porażka itp a ile jest w tym wyolbrzymienia. Wiele osob olewa to calkiem bo są do tego programy. Czy dużo gorzej od 18-70?
Ujda normalnie zdjęcia czy bez obrobki / poprawki się nie obejdzie?
jak sam zauważyłeś, wiele już o tych szkłach pisano na forum i nie tylko...
ja przesiadłem się z N18-70 na tamrona i oto moje uwagi:
1. mniejsze aberacje na szerokim kącie w ujęciach "krajobrazowych", gdzie dużo drobnych detali jak drzewa, słupy, itp itd. Mówię o aberacji zielono-żółtej, która na kilku egzemplarzach nikkorów które miałem występowała zawsze.
2. mniejsze zniekształcenia w tamronie na szerokim kącie
3. tamron trochę szerszy ;)
4. jasność tamrona wiele razy pozwoliła mi użyć iso 200-400 zamiast 800 i więcej...
5. szybkość AF w normalnym użytkowaniu porównywalna, jedynie głośność stanowi różnicę
6. używając tamrona w mniejszym stopniu korzystam z korekcji ekspozycji na +, co potwierdza moją i nie tylko opinię, że nikkor nie ma światła 3,5-4,5 ale jest w praktyce ciemniejszy :(
7. mam wrażenie, że odkąd mam tamrona nie muszę już tak często poprawiać balansu bieli i kolorów, które w moim mniemaniu są w nikkorze jaieś takie zimne i szarobure
8. światło 2.8 daje większe możliwości w kontrolowaniu głębi ostrości
9. tamron na 50mm i 2.8 nie jest tak ostry jak nikkor na 70mm i 4.5, ale na odbitkach 20x30 nie jest to istotna różnica, poza tym można to oczywiście wyostrzyć lub przymknąć przysłonę
to tyle z głowy, podsumowując jestem bardo zadowolony ze zmiany, a tamron , którego kupiłem był pierwszy z półki w sklepie (nie mam problemów z FF/BF ani innych uwag)
pozdrawiam, kuba
Ja zamieniłem Nikona 18-70 na Tamrona 17-50 i w stu procentach podpisuję się pod tym co napisał qooba. Jedyne co mogę dodać to to że Tamron (ku mojemu zdziwieniu) wydaje się lepiej wykonany, brak luzów i wszystko jest lepiej spasowane sztywniejsze.
Ja też sie dołączam do tego co powyżej a moje bardzo świeże opinie na temat tych dwóch szkiełek zawarłam w poście 19 tego wątku: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=28232
Prócz tego o czym pisze qooba - ja na plus Tamrona zaliczam mniejszą minimalną odległośc ostrzenia - oczywiście nie dla wszystkich to musi miec jakiekolwiek znaczenie.
W niedzielę po raz pierwszy zdarzyło mi się próbnie cyknąć fotkę w kościółku - i tu resztki moich wątpliwości zostały rozwiane - gdyby nie 2,8 tej fotki by w ogóle nie było. Zamierzam zabrać aparat wraz z obiektywem na wakacyjne wojaże - zakładam, że równiez trafią się świątynie do obcykania wewnątrz - z lampą z reguły nie wypada a poza tym to dodatkowy balast. Z tamronem powinno się udać bez problemu.
Nie wiem dlaczego ale dwa identyczne kadry cykniete jeden po drugim w odstępie kilkunastu sekund (jeden Nikkorem drugi tamronem) - różnią się temperaturą barwową (przy AWB) - Tamron mi się subiektywnie bardziej podoba.
Ostatnia uwaga - poprawiając krzywe - w Tamronie zmiany są minimalne w Nikkorze - bywa rozmaicie.
Jeśli chodzi o cene nowych obiektywów - myslę że tamron spokojnie tę potyczke wygrywa - różnica ok. 200-300zł; przy zamianie Nikkora na tamrona - ...niestety trza dołożyć nieco więcej... pytanie czy warto - to już indywidualnie trza ocenić - dla jednego 100zł to dużo a dla drugiego 10 000 to drobne... - takie życie.
Nikkor to bardzo przyzwoite szkiełko:)
I bądź tu mądry...;)
Podobno aberrację najlepiej mierzyć, sprawdzać, oceniać itp na zdjęciach liści na tle nieba....
oto takie właśnie zdjątko: crop 100% zero ingerencji - zresztą ja nawet nie wiem jak pozbyć się aberracji...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
ogolnie jest chyba dobrze...... nie wiem jak to odnieść, czy duża czy mała abberacja
swoją drogą ciekawe jak to samo ujęcie oddałby nikkonr.
ogolnie jest chyba dobrze...... nie wiem jak to odnieść, czy duża czy mała abberacja
swoją drogą ciekawe jak to samo ujęcie oddałby nikkonr.
ja też nie wiem....
co do pytania drugiego - patrz różnice wymienione wyżej
Przy obecnych cenach obu szkiełek uważam że tamron to bardzo dobra propozycja.
Ale nie zmienia to faktu, że do ogólnej reporterki będą to obiektywy bardzo podobne. Na korzyść nikkora przemawia ogniskowa. Śwatło 2.8 w Tamronie nie wydaje mi się argumentem, bo reportaże to przede wszystkim dobrze ustawiona i dobra lampa, a jak chcemy jasno to stałki.
Ogólnie traktowałbym szkiełka jako standardówki do ogólnej fotografii. A tu efekt koncowy (zdjęcie) jest bardzo podobny, dla przeciętnego zjadacza chleba niezauważalny.
Dlatego wybrałem Nikkora i 4 stówki w kieszeni ;)
Pozdrawiam.
hm.....
kiedyś się wkurzałem, że mam mętlik w głowie przed kupnem aparatu (choć wiedziałem albo d50 albo d70s)
a teraz ;-) hm.......w sumie dobrze byłoby wymienić na tamrona. Wczoraj się zastanawiałem czy nie zainwestować w 70-300VR. różnica między 70-300G a 70-300VR jest większa niż różnice miedzy nikonem a tamronem. Naprawde istny metlik ;-)
No nic na razie zbieram informacje.....
Caly czas mysle o abberacji, moze ktos porownac (mało prawdopodobne - posiada ktos te 2 obiektywy?) chodzi mi o zdjęcie te samej osoby, podobne parametry i warunki.... a może ktoś z użytkowników tamrona pamięta (sięgając pamięcią) czy teraz ma większe abberacje. Poprawiacie coś w programach? czy to wszystko do głównie ,,dziwne, niesprawiedliwe testy" na niektórych stronach?
ESOX, skad czerpiesz informacje o duzych aberacjach w Tamronie? Dla mnie nie byl to ZADEN problem!
Oczywiście dla mnie tym bardziej może nie być problemu z abberacją, choć mimo wszystko podkreślanie tego faktu, troszkę mnie przeraziło i własnie wytrąca z równowagi, sprawia wyobrażenie, że będzie to widoczne. Zakładam zakup obiektywu bez późniejszych obróbek w programach.
O tej abberacji: Optyczne.pl i jeszcze gdzieś w necie nie pamiętam strony a i jeszcze kiedyś dyskusja w Fotojokerze, poinformowano mnie, że tamron -,,prosze Pana nie, abberacje duuże i w ogóle no jest niby jasny ale nie powala na kolana..." zasugerowano mi Sigme 2,8. Nie przekonali mnie do swoich wizji ale nie utwierdzili mnie, że wart jest ten obiektyw uwagi.
w praktyce korzystając z Tamrona trudno uzyskać aberacje, o co nie trudno z sigmą 18-50 2.8 i kitem 18-70 na szerokim końcu
pisaliśmy już zresztą o tym wcześniej...
a optyczne robią zdjęcia czarnych kresek na białej kartce ;)
ja wolę robić ciekawsze tematy
a szeroki koniec bardzo ważny :-) (przynajmniej dla mnie)
Od dłuższego czasu przyglądam się obiektywom, kupić 18-200VR, może 70-300VR ? ptaków ani zwierząt nie fotografuję. Lubię pracować wolno, systematycznie, zgromadziłem środki wartości dwóch stałek N35/2 i N85/1,8 ,ale jak czytam nowinki i spostrzegam że wszystko idzie w kierunku pełnej klatki to propozycje wymiany N18-70 na Tamrona 17-50 w moim przypadku odrzucam, szkła wymienione ( N35 i N85 ) będzie można wykorzystać, a i w analogowej znajdą zastosowanie. Postęp w tej dziedzinie jest wyjątkowo duży, za chwilę wielu z nas przesiądzie się na D200, może na nowy korpus z pełną klatką, warto też o tym pamiętać, szkiełka pozostaną do wykorzystania mam taką nadzieję. Nikon to Nikon.
njght_84
13-06-2007, 21:39
tamron to niestety podstawa:
1dobry optycznie
2dobry optycznie
3dobry optycznie
tani i od 2,8 da sie robic.
jednakze wykonanie tandetne, np jak jest cieplo to guma odchodzi od bagnetu, przykrutkawy, musze uwazac zeby nie zgubic oslonki przeciw słonecznej..
kit o pol tanszy, bardziej praktyczny(przy lepszych warunkach)..
no i nie jest łatwo ;-) z wyborem. Docelowo planuje myślałem o zamianie
nikkora 18-70 na tamrona 17-50
nikkora 70-300G na nikkora 70-300VR
dwóch na raz nie dam rady :-( Oczywiście jak na złość często korzystam z szerokiego widoki itp no ale czesto pstrykam ptaszki i wtedy tele jest niezbedny. Ogólnie przyroda, troszke architektura. Praktycznie w ogole portrety (unikam) i tego typu artystyczne.....
No nic szczerze mówiąc, dam sobie czas do końca tygodnia co robić. Ale teraz kupie tamrona
a tele zamienie jak ceny troszke spadną (chyba spadną)
moim zdaniem znacznie więcej na jakości zdjęć zyskasz zamieniając tele
akurat mam zestaw Tamron 17-50 i Nikkor 70-300VR ;)
Myśle, myśle
wiem, że lepiej teraz byłoby tele a potem tamrona. (rozniaca miedzy tele G a tele VR jest większa niż standartami nikkora i tamroan)
ale różnica między teleVR a tamronem w cenie jest :-(
njght_84
17-06-2007, 08:48
Myśle, myśle
wiem, że lepiej teraz byłoby tele a potem tamrona. (rozniaca miedzy tele G a tele VR jest większa niż standartami nikkora i tamroan)
ale różnica między teleVR a tamronem w cenie jest :-(
zalezy co fotografujesz, przelicz ile fotek robisz na jakim obiektywie i nie bedzie problemu, co do VR za ciemny, lyknij lepiej jakis wynalazek 50-150(135) 2,8.
Dużo robię na szerokim do 35. (nie wiem czy jak wezme tamrona potem jak kupie 70-300VR nie bedzie mi przeszkadzal brak 50-70 ale pewnie nie odczuje)
Głowa pełna i sam już nic nie wiem. Teraz ostatnio zaproponowano (polecono) mi:
Sigma 17-70 f/2.8-4.5 DC Macro
wiem nie jest to stałe 2,8 ale podobno rozdzielczośc super, w tesach w chipie wyglądało nieźle (konkurował ze stałymi 2,8 obiektywami) i chyba tak gorzej nie wypadł. Może konkurowął to za duże słowo;-) poprostu był dla przykładu, porównania.
sigma 17-70 jest kiepskim obiektywem, bardzo słaba ostrość na bokach kadru, poza tym lepiej zatrzymać kita 18-70 niż kupować sigmę z takm światłem - nie ma afs, optycznie chyba słabsza...
Ogolnie interesuje sie tamronem, ze wzgledu na 17!
ale teraz mysle, czy nie zostawic nikkora 18-70 a dokupić tokine 12-24 ?
jeśli 17mm to dla Ciebie za wąsko, to bierz tokinę, jest ogromna różnica w kącie widzenia i przerysowaniu perspektywy między 17mm a 12mm :)
nawet nie tyle, że wąsko. 18 z nikkora jest oki
ale 17 z tamrona jest lepiej. mniejsza beczułka, winietka.
Ogolnie dla mnie 18-70 to w sam raz obiektyw. tylko czasem dużo widoków i pomyślałem o tamronie. Tylko skoro szkoda 50-70 biorac tamrona pomyślałem czy nie zostawić nikkora a czegoś dokupić na szeroki kąt (to ni musi byc bardzo szerokie) ale poprawne optycznie (jak najbardizje naturalnie odzwierciedlajace rzeczyw.) 17,18 wystarczy. Myślałem może stałka jest chyba tokina 17stka.
W sumie powinienem się i brac 17-50 (tesknie za 50-70 i SWM w nikorze)
Albo kupie tamrona (te wątpliwości śrubkreta, tesknoty za 50-70 rozwieje) albo kupie coś na szeroki kąt w miare przystepnej cenie i dlaje sie bede cieszyl nikkorem
(ALE MAM METLIK......SAM NIE WIEM CO ROBIĆ CZY ZAKUPIĆ TAMRONA 17-50, CZY COS NA SZEROKO - nie że bardzo ale by na 17czy18 nie bylo beczki, winietki itp. DO NIKKORA)
brac 17-50 (tesknie za 50-70 i SWM w nikorze)
Oczywiście wiem, że Twoich wątpliwości nie rozwieję ale ....
Tamron wcale nie jest wolniejszy niż Nikkor (jeśli nawet to jest to do wykrycia chyba tylko w warunkach pomiarów laboratoryjnych!) - i to szczerze mówiąc mnie bardzo zaskoczyło na plus:)
Tamron jest jednak minimalnie głośniejszy od Nikkora - jednak z drugiej strony jest duużo cichszy niż stałka Nikkor 50mm/1,8.
Jeśli obawiasz się tego, że będzie głośniej - będzie - ale naprawdę minimalnie. Jeśli boisz się, że będzie wolniej - moim zdaniem raczej nie odczujesz różnicy.
Co do zakresu - faktów się nie przeskoczy:) Jednak myślę, że dużo gorzej jest się pozbyć tych mm na szerokim końcu - np kupując Tamrona 28-75 niż tych 50-70mm - to tak z mojej obserwacji - kiedyś miałam T28-75 i czasem zabrakło szerokiego...
Jeśli boisz się, że będziesz mieć dziurę między standardem a tele miedzy 50-70 - też moim zdaniem bezpodstawnie - pomyśl o ludziach, którzy fotografują tylko stałkami - Ci to mają "dziury":mrgreen: !!!
I na koniec - jedno jest pewne - jak nic nie kupisz (nie zmienisz) prawdopodobnie Twoje zdjęcia będą równie dobre/złe jak do tej pory... i na odwrót...
niestety przyrost umiejętności warsztatowych nie jest w żaden sposób proporcjonalny do częstotliwości zmiany sprzętu, kupowania nowego itp - i piszę to na podstawie własnego doświadczenia - więc zero aluzji czy uszczypliwości - może inni mają inaczej....?
Tamron jest jednak minimalnie głośniejszy od Nikkora - jednak z drugiej strony jest duużo cichszy niż stałka Nikkor 50mm/1,8. .....
C
to spoko to mnie bardzo cieszy :-)
co do reszty masz racje.
Moż ktoś z Was podać link albo przesłać kilak fotek z tamiego 17-50 (szczególnie szeroki kąt, w zakresie 17-35) zrobionych nikonem;-) najlepiej d70s
bede wdzieczny
pozdr
BugsBunny
23-06-2007, 10:57
dorzucę jeszcze kilka uwag:
- różnica obrazowania pomiędzy N18-70 a T17-50 jest jak widać dyskusyjna - jedni widza większą, inni mniejszą, co oznacza że jeśli jest to niewielka. pomijam jasność, ale nie wszystko da się zrobić na 2.8 - mnie nie zawsze odpowiada ostrość rozciągająca się od nosa do oka i wolę podnieść ISO niż otwierać przysłonę
- różnica obrazowania pomiędzy N70-300G lub ED a N70-300VR jest porażająca, i dochodzi do tego bardzo użyteczny gadżet w postaci VR ( kto nie miał ten nie docenia )
- różnica obrazowania pomiędzy N18-70 a T17-50 jest jak widać dyskusyjna - jedni widza większą, inni mniejszą, co oznacza że jeśli jest to niewielka. pomijam jasność, ale nie wszystko da się zrobić na 2.8 - mnie nie zawsze odpowiada ostrość rozciągająca się od nosa do oka i wolę podnieść ISO niż otwierać przysłonę
Ze swojej strony mogę dodać jedynie, że różnica jest spora. Być może trafiłem na świetny egzemplarz, ale w zasadzie nie schodziłem z f/2.8-3.5. Dodatkowo dochodzą dużo większe możliwości sterowania GO i sporo mniejsza odległość ostrzenia. Akurat dla mnie są to ważne aspekty. A czy brakowało mi 70mm ? czasami tak.
A może kup tokinę 12-24 i jako uzupełnienie tamrona 28-75/2,8
Pozbędziesz się problemu z brakującym zakresem 50-70
No i po kłopocie :-)
Decyzja podjęta T-17-50 :-) , obiektyw zarezerwowany (zapłacone :-) ) po weekendzie odbieram :-))))
Teraz już tylko 70-300VR :-))))) - trzeba jeszcze pare rzeczy sprzedać ;-)
dzięki wszytskim za opinie, porady, uwagi.
robin102
25-06-2007, 17:15
Wątek cały przeczytalem ,ciekawe rozważania. Kiedyś miałem 18-70 cóż stałek to on mi nie zastąpi , choc na 50mm byl bardzo ostry nawet na pelnej dziurze, ale teraz muszę kupić jakiś zoomik . Czy znów wrocić do nikora eeeee czy dołożyć 400 zl łyknąć tamrona. Muszę sie z tym przespać. Cas mam do 4 lipca.
ESOX kolego po kiju. napisz jakie masz wrażenia w używaniu tego szkiełka. Zrób identyczą fotę na 30 , 50 mm w obu szkłach daj f 4
Witam,
Obiektyw już odebrany :-) niestety nie mam za dużo czasy by dobrze przestestować dokładnie w porównaniu z nikkorem ale w miarę moich amatorskich możliwości przygotuje taki test (porównanie nikkora z tamornem). Nikkora jeszcze nie sprzedaje. Zreszta zakup tamrona świadomy, chcę sprawdzić sam osobiście, przetestować i porównać obydwa. Zostawię tego, kótry uznam na moje potrzeby za lepszy. Porównanie ,,lepszy" jest względne bo choć tamron ma 2,8 i szerszy kąt plusy nikora jak 50-20 nie są bez znaczenia. Wiem ogólenie wiele osób pisało o plusach tamrona i nie podważam ich opiniii ale jeśli różnice nie będą duże wezmę nikkora (ze względu na 50-70) a tamrona sprzedam (może wtedy pomyślę o jakimś szerokim szkiełku).
W pierwszych szybkich fotach i jako takich oględzinach stwierdzam:
- jest solidnie zbudowany, bez luzów,
- ostrzy w punkt!
robin102
29-06-2007, 20:22
Zrób jakieś sensowne porównanie gdzie zmienną jest tylko jeden parametr - OBIEKTYW
Jak by Ci nie pasował i nie miał felerków to od kolegi po kiju biorę bez mrugnięcia okiem.
no troszke popstrykałem, męczące by zachowac te same parametry tylko zmieniac obiektyw (byl statyw).
Zaraz bede opisywal... wkleje tylko kilka fotek bo nie moge sie w tym ogarnąć....ale po obejżeniu zdjęć tak robionych luźno bez żadnych porównań mam kilka spostrzeżeń.
Przedstawię tutaj moje (amatorskie) porównanie Tamrona 17-50(f2, i Nikkora 18-70 (3,5-4,5). Wiele osób wyrażało swoje opinie na temat Tamrona. Albo zaraz po zakupie albo po jakimś czasie użytkowania pomagając niezdecydowanym takim jak ja. Mimo tego przybywa osób niezdecydowanych, mających wątpliwości. Nie każdy ma możliwość porównać fotkę z tamrona (często w interencie podawane są zdjęcia z canona). Niby to ten sam obiektyw ale inaczej fotki ,,wychodzą". Często wiele uznanych osób na forum przesyła super fotkę wykonane tamronem (no ale żadko można w tym momencie pokazać jaka byłaby wykonana nikkorem. Te same umiejętności, warunki itp.
1. Nię będę wypisywał danych technicznych, każdy zainteresowany zna je pewnie n pamięć. Tamron ciut cięższy. Nie ma luzów, wszystko bardzo ścisło. Soldniej preznetuje się tamron (choć nowy i nie wiem jak będzie potem) Nikkor natomiast ma fajny design. Złote tłoczone napisów prezentują się lepiej niż złota wklejka tamrona ale w budowie, jest jakby ,,luźny"
2. Ostrość w moim Tamronie (hesja, podziękowania raz jeszcze) jest oki, bez żadnych FF i BF (przynjamniej na razie tak jak celuje tak jest na zdjeciu). Ale informacje takie jak kiedyś pisał Admin, że przejżał chyba 13 obiektywów zanim wybrał dobrego tamrona lub opinie wielu innych osób pokazują, że jest dużo ,,lewych" oiektywów. Z nikkorem z tego co mnie wiadomo jest lepiej.
3. Szybkość AF - nie odczuwam jakiegoś spowolnienia. Albo minimalnie wolniejszy albo zaczytany tymi opiniami z forum bardziej mi w głowie wolniej chodzi niż w rzeczywistości. Ogólnie jest. Co do głosności - mnie nie przeszkadza ale jest zdecydowanie głośniejszy od nikkora. Nikkor jest bezszelestny
4. ,,Tulipan" nakrecony odwrotnie pozwala w Tamronie kręcić pierścieniem. W nikorze jest to nie możliwe, tym bardziej, że pierwszy pierścień to ostrość, by zmieniać ogniskową w nikorze trzeba zdjąć osłonę. W tamronie jest wygodnie i praktycznie.
5. Jakość fotek hmmm.... siedze i oceniam fotki wydaje mi się, że podobne (wiadomo, że w wielu wypadkach tamorn poradzi sobie zdecydowanie lepiej, jasność, optyka itp) ale ogólnie podobne jakościowo szkiełka. Oczywiście tamron ma 2,8 a nikkor ma 50-70mm. I to dwie znaczące różnice, na którymi każdy myślący o tamronie powinien się zastanowić.
Odpowiedzieć sobie gdzie?, co? i kiedy? głównie będę fotografował.
Co do szczegółów (tylko wstępnie, na razie pierwszy dzień, po miesiącu focenia pewnie więcej powiem) ale:
6. Abberacje - podobnie i jeden i drugi, choć w tamronie czasem trafiają się większe (zależne jakie ustawienia, ogniskowa itp.). Sprawdzam co jakiś czas ale
7. ostrość podobnie
Wkleje kilka fotek sorki za takie miejsca (w domu mam remont więc tylko biurko lub balkon) i za takie kadry ale celowo sobie potem sprawdzalem rogi itp i nie chcialem się bawić bo co chwile zmieniałem obiektywy. W końcu sobie darowałem, czasu mało, miejsca mało, pomysłów też jakoś nie miałem.... więc bez krytyki wybrałem kilka o (raczje) tych samych parametrach.
Nikkor 18mm 1/250s f8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img441.imageshack.us/img441/606/ndsc205201awk1.jpg)
Tamron 17mm 1/250s f8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img517.imageshack.us/img517/3774/tdsc204001api1.jpg)
Nikkor 35mm 1/15s f4,2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img252.imageshack.us/img252/1650/ndsc206701agk3.jpg)
Tamron 35mm 1/10s f4,5
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img255.imageshack.us/img255/21/tdsc207101ajp1.jpg)
Nikkor 50mm 1/6s f6,3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img99.imageshack.us/img99/9840/ndsc206701agb2.jpg)
Tamron 50mm 1/6 f6,3
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img255.imageshack.us/img255/21/tdsc207101ajp1.jpg)
szumszak
30-06-2007, 20:18
ESOX dobra robota z tymi samplami... juz nie moge sie doczekac mojago Tamrona...
dzieki
nie ustawiałem parametrów - by była fajna fotka. tylko pod nikkora.
choć ogólnie mam wrażanie, że w pomiszczeniu w ciemniejszym nikkorowi trza dac na +ev a w pogodny słoneczn dzien tamronowi na - ev. (niebo na auto ładniej w nikorze ale w pomieszczeniach tamron zdecydowanie lepiej od nikkora na auto, w koncu jedno ciemniejsze drugie jasniejsze)
Ostrość tu na fotach nie pamietam gdzie ;-)
(ale jak robilem oddzielnie fotki na ostrość, jeden i drugi dawał w punkt)
na razie tyle reszte sprawdze i stopniowo coś prześle.....
robin102
30-06-2007, 23:00
Z tego co widać Tamron ma wiekszą rozdzielczość . potwierdzają to też testy w innych źródłach. Do tego golym okiem widać że Nikor jest ciemniejszy i jest małe oszustwo z pisanym f na nikorze a tym co szkło pokazuje.
Dzięki już wszystko wiem (prawie)
toyawianki
01-07-2007, 01:27
Temat gorący, gdyż sam chciałem właśnie kupić tego tamrona, ale przyznam szczerze, że na tych fotkach za nic nie mogę się dopatrzeć różnicy w rozdzielczości czy ostrości !!! Zresztą sam autor zdjęć pisze że nie widzi różnicy. Poproszę o inny zestaw zdjęć może wykadrowane, ale nie przeskalowane, o wymiarach 1:1 np na 18mm, 35mm, 50mm (czytalem ze nikor jest najgorszy na 24-35). Proponuję zdjęcia na których widać włosy modelki/modela. Na nich najlepiej będzie ocenić ostrość i "rozdzielczość".
Sam mam Nikora 18-70 i nie mam pojęcia dlaczego tak jest ale niektóre fotki wychodzą mi super ostre a niektóre do kitu. Natomiast na różnych sajtach można znaleźć fotki SUPER OSTRE (nieporównywalnie ostrzejsze od moich)
np.
http://www.pbase.com/aamaster/image/60535936
http://www.pbase.com/aamaster/image/64632550
- jak oni to robią ? Obróbka komputerowa ???
BugsBunny
01-07-2007, 08:36
Sam mam Nikora 18-70 i nie mam pojęcia dlaczego tak jest ale niektóre fotki wychodzą mi super ostre a niektóre do kitu. Natomiast na różnych sajtach można znaleźć fotki SUPER OSTRE (nieporównywalnie ostrzejsze od moich)
np.
http://www.pbase.com/aamaster/image/60535936
http://www.pbase.com/aamaster/image/64632550
- jak oni to robią ? Obróbka komputerowa ???
bo to z Canona jest, i w dodatku z Tamronem :mrgreen:
a co do testów - zgodnie z przewidywaniami porażającej różnicy to raczej nie widać; trochę inne kolory, jasność - wszystko do zniwelowania w programie edycyjnym lub korektą EV. Różnic w rozdzielczości na tych samplach to ja nie widzę ( ale one małe są, te sample )
18-70 to naprawdę bardzo dobry obiektyw, kosztuje połowę Tamrona i można spokojnie wziąć pierwszy z brzegu
Jak ktoś ma jakieś (w miare nieskomplikwoane) pomysły na test tych dwóch szkiełek - będę wdzięczny.
- jakie jeszcze testy przeprowadzić ?
- jak sprawdzić najlpiej abberacje i w jednym o drugim szkiełku?
robin102
02-07-2007, 12:06
Mój stary dobry pomysł na wszelakie testy to kadr z zabawkami dziecięcymi. Bibeloty, pajacyki , jakieś kudałte włochte -kolorowe maskotki rozstawione tak żeby po wszystkich rogach kadru coś było , a także w ten sposób żeby można było popatrzeć na rozklad GO czyli kilka z przodu , kilka w tle za nimi. No i oczywiście sztuczne światło najlepei bez użycia flesza . Jeśli już to palnikiem do róry z kartonikiem Statyw konieczny i te same ustawienia aparatu za wyjatkiem szkieł jako zmienna.
toyawianki
03-07-2007, 22:34
Zrob zdjecie modelki z wyeksponowanymi wlosami. Jak bedzie widac kazdy wlos osobno - obiektyw super. Jezeli zas jedna wielka rozmasana mase = kaszana.
Aberracja - jakis ciemny przedmiot (np. gałąź) na tle jasnego (białego) nieba.
W ogole najlepszym testem jest zrobienie kilku naturalnych zdjec, ale nie cykanie tablic testowych czy kombinowanie zeby cos na sile udowodnic. Pozniej ludzie czytaja te testy i tracą tak jak ja - pół tygodnia - analizując i porównując najdrobniejsze różnice. A na koniec i tak nie wiadomo co zrobić...
ESOX (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7627) Dzięki wielkie że Ci się chciało robić te testy i wypowiedzieć się po zakupie.
Bardzo mi pomogłeś dzięki!!
Powiedz jeszcze jakim szkłem robiłeś to zdjęcie gąsienicy czołgu z malutką GO ze swojej galerii??
N18-70 to bardzo dobre szkło.
Co do jego ostrości to proszę bardzo...
crop:
http://img112.imageshack.us/img112/4082/dsc7798cropmi4.jpg
ESOX (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7627) Dzięki wielkie że Ci się chciało robić te testy i wypowiedzieć się po zakupie.
Bardzo mi pomogłeś dzięki!!
Powiedz jeszcze jakim szkłem robiłeś to zdjęcie gąsienicy czołgu z malutką GO ze swojej galerii??
tamronem 17-50
A tak na marginesie wczoraj Nikkora sprzedałem :-(
z bólem serca. Bo jednak miał dużo plusów i te 50-70.
No ale musiałem się zdecydować (a nie biegać z dwoma standartami)
Z racji tego, że ja robię dużo krajobrazów wybrałem tamrona (jest ciut szerzej i dobrze się zgrywa z system cokina)
A teraz jeszcze jedna rzecz w porównaniu tych szkiełek. To bije na plus dla Nikkora (w sumie jako przeciwwaga na zasysanie kurzu)
Ok. Nikkor może i ma skłonność do łapania (zasysania) kurzu do środka ale ma na bagnecie gumowy kołnierz!!
Czyli jak stykają się te dwa metalowe elementy dodatkowo są osłonięte tą gumą. Tamron tego nie posiada, po podpięciu obiektywu jest tylko styknięcie tych elementów - korpus-obiektyw.
Moje odczucia i fakty: Niby nic nie powinno się przedostać przez szczelinę na łączeniu...ale zawsze jest zagrożenie (wiatr, pył czy podczas podpinania). Matryca złapała mi syf odkąd mam tarmona. Oczywiście każdy powie podczas zmiany obiektywu, w złych warunkach zasyfić matrycę można przy okazji każdego obiektywu. Ja robię to zawsze trzymając się wszelkich zasad (czystość, sposób itp). Mając Nikkora nigdy nie zasyfiłem matrycy, mając tamrona już to zaliczyłem. Oczywiście to nie jest wielki problem. Ale w nikorze miałem malutki pyłek (martwiłem się - w sumie niepotrzebnie) nawet przy giga powiększeniach nic na zdjęciach nie znalazłem. A syf na matrycy....był widoczny na każdym zdjęciu.!!!
Nie warto martwić sie pyłkiem na obiektywie, ja miałem mini na nikorze ale nie było nic widac na zdjeciu
Oczywiście to błahostki ale moim zdaniem te dwa obiektywy są podobne. Każdy ma plusy, każdy ma minusy. To nie tak, że kupując tamrona mamy dużo dużo lepszy obiektyw. Mamy klasowo praktycznie taki sam obiektyw o innych zaletach i wadach.
kronos28
14-12-2007, 21:25
wysun tamrona na 50mm i spójrz do środka od strony bagnetu - tuż pod bagnetem :mrgreen: Co wystaje? :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.