Zobacz pełną wersję : Nikon d90 2018
Czy warto kupic d90 na początek nauki? Moj budżet to 1200 na body z obiektywem. Moze lepiej cos pokroju Canona 1200D lub Nikona D3100/3200?
Dodam, że w przyszlości będę kupował kolejne elementy (filtry, statyw, szkła)i nowe body. Zależy mi na działaniu wszystkich(ew. prawie) nastaw w trybie auto, ze starszymi szklami również.
Eskimoss
02-05-2018, 23:01
Używam d90 od 8 lat nie widzę powodu do zmiany. Może i fajnie byłoby mieć mikroregulację AF i ze 2EV wyższe użyteczne ISO, ale poza tym d90 całkowicie mnie zadowala.
Serie 3xxx i 5xxx dla mnie odpadają, bo raz że korzystam ze śrubokręta, a dwa to nie wyobrażam sobie nie mieć górnego wyświetlacza, czy dwóch pokręteł :) Co kto lubi, ale d90 całkowicie wystarczy, żeby wygodnie i komfortowo robić niczym nie ustępujące nowszym konstrukcjom zdjęcia.
Czyli d90+18-105 na początek wystarczy? Zastanawia mnie tutaj kadrowanie, bo nie ukrywam, że 12mpx to niezbyt wiele, w porównaniu do nowszych 16, 18 czy 24mpx. Jak wyglada sprawa z tym całym ISO. Do jakiej wartości można iść bez widocznej utraty jakości zdjęć?
ISO 400 jest ok w D90, zastanów się czy za tą kwotę nie uda się kupić np D7000 + np nikkor 18-70 bo bywają takie oferty w tej cenie.
Ilością pixeli się nie przejmuj. Jeśli chodzi o używalne ISO to tak jak napisał koesh, do 400 jest bardzo dobrze, do 800 używalne a później robi się już niestety nieciekawie. Miałem i używałem D90 od 2008 i sprzedałem go dopiero w ubiegłym roku gdy przesiadłem się na nowy sprzęt. A jeśli chodzi o jakość obrazka to mi osobiście bardziej podobało się to co wypluwał na surowo D90 niż to co wypluwa D500 [emoji4] Reasumujac, ilość pixeli w tym aparacie nie jest żadnym problemem. Problemem jednak może okazać sie zbyt mały zakres użytecznego ISO. Poza tym świetny sprzęt.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
Jak ogladam porównanie do innych, niekoniecznie nowszych aparatów, to zdjęcia z d90 są gorsze pod wzgledem rozpietości tonalnej. Cienie sa strasznie mocne, w ciemniejszych częściach kadru jest malo detali. Podciągniecie w postprodukcji cos daje, zdjecia sie do tego nadają?
Oczywiście rawy można spokojnie obrabiać otrzymujac zadowalające rezultaty. Przez lata obrabiałem materiał z D90 w lighteoomie i nie miałem powodów do narzekania.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
Wyzej został mi polecony D7000, ale czy warto dać 1300 za samą puchę? Jakoś mnie to nie orzekonuje i nie chce wychodzić ponad budżet.
Nie wiem czy da się to zmierzyć żeby odpowiedzieć na pytanie "czy warto". To Twoje pieniądze i Twój zakup. Ja bym kupił d7000 plus ten 18-105 i masz już konkretny zestaw.
Nawet jesli się zdecyduję, to czym sie kierować przy zakupie i na co patrzeć przy oględzinach?
Wyzej został mi polecony D7000, ale czy warto dać 1300 za samą puchę? Jakoś mnie to nie orzekonuje i nie chce wychodzić ponad budżet.
1300zł nie warto ale mniej już tak, trzeba polować bo nawet tu na forumowej giełdzie był za 1000zł w pięknym stanie.
Właśnie za 1000 zł ciężko kupić D7000 z przebiegiem tak do ok 30-35tyś. w dobrym stanie. Udało mi sie namówić rodziców i sa skłonni trochę mi dorzucić. Budżet wzrasta do 2300-2400 na body+obiektyw i ma być to raczej cos nowego ze sklepu. Co w takiej sytuacji mozecie mi polecić?
Jeśli AF ma działać że starszymi szkłami czyli jak mniemam zależy Ci na body ze śrubokrętem, w tej cenie nowego body nie kupisz a gdzie tu jeszcze obiektyw. Śrubokręt posiadają body z serii 7xxx. Serie niższe są pozbawione tego udogodnienia.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
W sumie af nie musi działać, bo starsze szkła to i tak tylko portretówki bym kupił. Byle by nowe dzialały?
- - - - kolejny post - - - - - -
Znaczy na tym mi nke zależy. Starsze to i tak tylko portretówki bym kupił, a z nowszych to jakieś jasne zoomy raczej.
Jeśli ma być do 2800 z jakimś uniwersalnym szkłem, z polskiej dystrybucji to chyba pozostaje tylko D5300 + 18-105.
Edit: nie wiem dlaczego ubzdurałem sobie 2800... zatem moja propozycja odpada. W takim razie schodzimy półkę niżej i celujemy w D3400 + 18-105. Nic innego nie wymyślimy jeśli chodzi o nowy sprzęt.
Z nowego sprzętu hmm... chyba nie będzie bluźnił jak napiszę że może Sony A6000 z kitem ?
Z używanych to wtedy śmiało Nikon D7000 + Sigma 17-50 i zestaw aż miło naciskać spust ale to używany sprzęt.
Zastanów się bo nowy sprzęt to trochę wyrzucenie kasy w błoto... Wiem bo zaczynałem od nowego i drugi raz bym tego nie zrobił.
Sam bym wolał używkę, ale rodzice nalegają na nówkę. A jeśli kupie używany i trafie na puszkę pandory? Jak padnie migawka albo inny szit to ponad 500zł trzeba liczyć. Rodzice by mnie dojechali? A6000 to dobry pomysł. Rozważałem wczesniej razem z Lumixem G7.
lukasz_kk
03-05-2018, 20:18
Właśnie za 1000 zł ciężko kupić D7000 z przebiegiem tak do ok 30-35tyś. w dobrym stanie. Udało mi sie namówić rodziców i sa skłonni trochę mi dorzucić. Budżet wzrasta do 2300-2400 na body+obiektyw i ma być to raczej cos nowego ze sklepu. Co w takiej sytuacji mozecie mi polecić?
Ja całkiem niedawno wylicytowałem na polskim ebay D7000 z Nikkorem AF-S DX 35/1.8G za 1125 zł, przebieg niecałe 18k :) Co prawda w zestawie było tylko body, obiektyw oraz bateria, brak dekli, pudełka, karty czy chociażby ładowarki, zatem w sumie po dokupieniu niezbędnych dodatków wyszło ok 1300 zł (ładowarka zamiennik), ale i tak cena moim zdaniem niezła. Da się kupić używane D7000 w dobrej cenie, trzeba tylko trochę cierpliwości przy poszukiwaniach. W porównaniu z Nikonem D3100, którego wcześniej okazyjnie miałem możliwość używać, to jednak ergonomia zdecydowanie lepsza w D7000, poza tym lepszy wizjer, dwa sloty na karty, śrubokręt, możliwość podłączenia gripa, pomiar światła z obiektywami manualnymi (aczkolwiek tu nie jestem pewien co do braku tej opcji w seriach D3xxxx/D5xxx). Moje porównanie dotyczy D3100, ale ta puszka, poza matrycą, nie różni się zbyt wiele od D3400 zwłaszcza jeśli chodzi o ergonomię.
Edit: seria D7xxx ma jeszcze mikroregulację AF, przydatna w przypadku jasnych obiektywów.
Ryzyko ze w rocznym D3xxx padnie migawka po 20 tys jest takie samo jak w kilkuletnim D7000 z przebiegiem 30 tysiow
Ale ja nie napisałem, że w D7000 padnie szybciej niż w D3XXX. Po prostu martwię się, że to ogólnie może się z moim "szczęściem" przytrafić. Wtedy szkoda wydawać na naprawę połowę wartości aparatu.
Jakbyś zrobił sondę na tym forum to pewnie ponad połowa ludzi obraca się w używanym sprzęcie. To nie jest telefon który ma służyć od umowy do umowy i bierzesz następny. Sprzęt foto często jest w stanie prawie sklepowym, ludzie dbają o to. Nie ma co na starcie zakładać armagedonu. Ale oczywiście jak jest opór ze strony "sponsorów" to pewnie będzie ciężko ;-)
Z tym jest tak jak z samochodami. Lepiej wydać 50 tys na 2-3 latka który właściwie i tak jest nowy niż na funkiel nówke z salonu za 100 tys i po wyjechaniu z niego stracić na dzień dobry 30 tys na wartości.
Z tym jest tak jak z samochodami. Lepiej wydać 50 tys na 2-3 latka który właściwie i tak jest nowy niż na funkiel nówke z salonu za 100 tys i po wyjechaniu z niego stracić na dzień dobry 30 tys na wartości.
Nie do końca trafne porównanie. Jeśli chodzi o sprzęt foto to właśnie nie traci on na wartości. Może body bardziej. Ale porównaj sobie ceny obiektywów nowych i używek.
Więc właśnie najrozsądniejsze jest kupienie używanego body i ewentualnie nowego obiektywu.
nikoniarz
03-05-2018, 21:38
Ale porównaj sobie ceny obiektywów nowych i używek.
N16-35 -> 3000 vs 4800
N24-70 -> 4500 vs 7000
N70-200 -> 5000 vs 8000
N200-500 -> 5000 vs 7000
Obiektywy niewiele tracą w dalszych latach używania (po gwarancji). Body cały czas zniżkują.
N16-35 -> 3000 vs 4800
N24-70 -> 4500 vs 7000
N70-200 -> 5000 vs 8000
N200-500 -> 5000 vs 7000
S17-50 -> 1000-1200 vs 1450
Kolega raczej będzie się poruszał w tych realiach.
nikoniarz
03-05-2018, 21:58
S17-50 -> 1000-1200 vs 1450
Kolega raczej będzie się poruszał w tych realiach.
Czyli podobnie, bo po pierwsze zamiast wydawać 1200 zł za używkę lepiej dołożyć 250 do nówki, a 1000 zł względem 1450 to też 70% ceny, i tyle podobnie tracą te obiektywy które wymieniłem (czasem mniej, czasem więcej, zależy od stanu).
Czyli podobnie, bo po pierwsze zamiast wydawać 1200 zł za używkę lepiej dołożyć 250 do nówki.
No i właśnie taka też była moja sugestia. Co do procentów to proporcje są zachowane oczywiście. z tym, że kwota nam się dość poważnie rozjeżdża pózniej. Ale kolega założył z góry budżet więc nie ma tutaj mowy o różnicach większych niż 200-300 zł co jest wskazaniem wlasnie popatrzenia w kierunku nowego.
Wiem, że to forum Nikona, ale w moim budzecie spodobał mi sie Pentax K-S2. Co o nim mysleć? Jesli nie uda mi sie kupić nic z D7xxx to moja uwaga spadnie na Canona 200D/750D i tegoż Pentaxa.
Czyli jeśli nie uda ci się kupić nikona dla zaawansowanych amatorów to wybierzesz amatorskiego canona lub pentaxa, a dlaczego zatem nie wybierzesz Nikona D5300 ?
Czy twój zakup zakończy się na zestawie body plus obiektyw z zestawu ?
Musi być lustrzanka ?
Na początku postu pisałem, ze bedę powiększał zestaw o różne dodatki. Wolę lustro, bo bezlusterkowce są jak dla mnie zbyt małe, a na komforcie uzytkowania mi zależy. Czego oprócz dodatkowego ekranu nie ma pentax?
Pytam bo często tematy/pytania ewoluują z czasem, rosną budżety itd :)
D5300 to podobny sprzęt do wymienionych canon/pentax, kwestia jaki system wolisz i jakie obiektywy masz upatrzone.
Właśnie u mnie jest ewolucja? głównie portrety ludzi i krajobrazy. Jakieś stare na m42 i jakieś nowsze, jasne zmiennoogniskowe. 50/85/~130 i coś oryginalnego czyli 18-270? 70-300?
Musisz pamiętać że pomiar światła z manualami masz dopiero w serii D7xxx. Inaczej jesteś skazany na metodę prób i błędów. Z m42 jest też taki problem że z większością szkieł nie masz nieskończoności.
Na interfoto.eu jest d7000 w bdb stanie i przebieg 12000 za 1600. Daja 3 miesiace gwarancji. Warto go brać?
Nie odnosząc się do ceny, warto. Interfoto nie robi problemów z ew. zwrotem. A przy używanym aparacie to duży plus.
D7000 to doskonały aparat, ale zdarzały się egzemplarze z wadliwym AF. W sztucznym, słabym oświetleniu robiły spory BF. To widać od razu, więc możliwość przetestowania pozwoli na pewny zakup.
Na interfoto.eu jest d7000 w bdb stanie i przebieg 12000 za 1600. Daja 3 miesiace gwarancji. Warto go brać?
Za 1700zł ostatnio sąsiadowi kupiłem z ogłoszenia D7100 z przebiegiem 24 tysiące w bardzo ładnym stanie.
Ja kilka lat temu za D7000 z przebiegiem 14 tys dałam 1600. Wg mnie 1000-1200 to max za tą puchę.
U mającego (chyba) pozytywne opinie wśród forumowiczów, allegrowego sprzedawcy Ayon, stoi D7000 z przebiegiem 51 tys. zdjęć za 980 zł i tyle moim zdaniem warto za tą puchę dać. Jeśli chcesz wydać 1600 zł to lepiej, jak koledzy radzą, szukać i czekać na D7100.
Ja bym chetnie kupił za 1000-1200, ale mieszkam na zadupiu i strasznie mało ofert jest. Tez jestem zdania, że juz lepiej d7100. Znowu przebieg ponad 50 czy 60 tyś. nawet mnie nie zachwyca. Wole cos z małym przebiegiem, bo bym się czuł spokojniej i wiedział, że zaraz mi migawka nie je*nie. Oczywiscie nawet po 1000 zdjęć może się to stać, ale byłbym zwyczajnie spokojniejszy. Może doradzicie na jakich stronach szukać sprzętu?
No dobra, czy to musi być zakup na teraz, zaraz, już? Jeśli nie to może odłóż go trochę w czasie, dozbieraj a być może trafi Ci się jakaś sympatyczna okazja. Biorąc pod uwagę Twoje wymagania względem sprzętu absolutnie nie powinieneś iść w pół środki (czyt. zakup body z serii D3xxx/D5xxx lub podobne u Canona/Pentaxa) a właśnie w stronę serii D7xxx, więc na spokojnie podejdź do tematu i nie spiesz się byle coś kupić.
Do wakacji i tak to musze przeciągnąć, bo nie mam czasu na razie. A nuż coś się trafi do tego czasu. Dziękuję wszystkim bardzo za pomoc.
Cześć!
Ja od pewnego czasu używam Nikona D90 kupiłem go w cenie 150F na liczniku ma 2400 strzałów :)
Dokupiłem obiektyw 35mm 1.8G dla mnie robi zarąbiste zdjęcia jak na początek.. trzeba umieć go ustawić tylko w ustawieniach :)
Dodam tylko od siebie, że te nowe hobby traktuje dla zabawy :)
I pstrykam sobie fotki od może miesiąca - dwóch i tak to wygląda moim następny, obiektywem będzie coś z systemówki 24-70mm :) lampy brak ale mam zamiar coś kupić z z GODOX'a V860II-N i-TTL HSS 2.4G
Daje kilka zdjęć prosto z aparatu / wszystko na manualu:
9275
9276
9277
9278
Hmmm ja bym po tych paru latach praktyki, celował w d7000/7100,
ale w nikonie drogie są obiektywy,
lub w canona 760d/80d, obiektywy o wiele tańsze,
oczywiście amatorskie.
Ja na razie siedzę w sony slt, umiera system, ale można za psie grosze kupić dobre szkła.
Serie nikona 3xxx/5xxx to jednak sobie odpuść, jeśli się nie chcesz denerwować po czasie.
ale w nikonie drogie są obiektywy,
koberek
Jakieś przykłady równych sobie jakościowo/cenowo, oczywiście dyskusja dotyczy adekwatnych do poziomu sensowego body.
Senketsu
28-05-2018, 23:55
Generalnie po kupnie nowego obiektywu do D5300, myślę nad D90 bym nie musiał ciągle zmieniać obiektywów... Warto, czy lepiej wziąć np D3200? Mają podobne ceny za używane body :)
Dokładnie, sam żałuję, że nie mam Nikona z serii D7xxx, właśnie zależy mi na tej mikroregulacji...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.