PDA

Zobacz pełną wersję : D7200 -> D610



kubek1976
01-05-2018, 17:02
Witajcie. Wiem że wiele razy było wałkowane ale planuję przesiadkę na Fx. Planuję od pół roku i ciągle mam wątpliwości.
Obecnie mam D7200 , sigmę 17-50, nikkor 35 i tokinę 11-20. Wiem że muszę wziąć pod uwagę wymianę szkieł. 35 z chęcią się pozbędę bo jestem zawiedziony.
Fotografuję głównie koncerty i czasem jakieś krajobrazy.
Widziałem dzisiaj fotki coprawda z canona ale 5dmk3 i na ISO 5000 był obrazek super.
D610 - Planuję używkę w dobrym stanie. Wiem że af szybszy w d750 ale wolałbym większą kwotę zainwestować w lepsze szkło.
Pytanka:
- Czy d610 i lepsze szkło czy jednak d750 . Może robi ktoś fotki koncertowe z d610 i doradzi ?
- krajobraz - będzie dużo lepsza jakość obrazka ?

Dzięki

ck_dezerter
01-05-2018, 19:11
Witam,
Miałem oba przez chwilę i co do jakości obrazka w landszafcie to nie jestem pewien, co lepsze? W d7200 masz znacznie więcej detalu, a przy dobrym świetle szumów nie ma. Koncerty - robiłem turnieje tańca d610 i generalnie dawał radę, miałem tylko problem ze zbyt małym rozstawem bocznych punktów af w celowniku bo tam 90% kadrów robi się pionowo. Szumów było mniej niż w d7200.
pozdrowienia!

kurczeblade
04-05-2018, 02:06
Jak umiesz posługiwać się centralnymi punktami af to bierz d600. Matryca jest świetna, daje ładny kolor, plastyczny i elastyczny raw. I jak na sprzęt z którego można wykrzesać dużo fajnych zdjęć, nie jest zbyt jakiś drogi.

TOP67
04-05-2018, 08:14
D610 - Planuję używkę w dobrym stanie. Wiem że af szybszy w d750 ale wolałbym większą kwotę zainwestować w lepsze szkło.
Pytanka:
- Czy d610 i lepsze szkło czy jednak d750 . Może robi ktoś fotki koncertowe z d610 i doradzi ?
- krajobraz - będzie dużo lepsza jakość obrazka ?


Na koncertach raczej nie potrzebujesz szybkości, tylko celności w kiepskich warunkach. Tu D750 a nawet D7200 biją na głowę D610.
W krajobrazie oczekuj sporych wydatków na szerokie szkło. Jak używasz filtrów, to bardzo sporych. Chyba, że wystarczy Ci zakres od 18 mm i ciemniejsze szkło, wtedy polecam Nikkora 18-35/3.5-4.5G.

Kupując pełną klatkę, musisz również zainwestować w szkła 2,8. Inaczej nie odczujesz różnicy w stosunku do D7200. Najtańszy Tamron 24-70/2.8 kosztuje 3,5 tys. A za 3 tys. kupisz Sigmę 18-35/1.8 która bije Tamrona ostrością na głowę i z D7200 da szumy takie same jak D610 z 24-70/2.8. Podobnie jest z tele. Najtańszy 70-200/2,8 (tamron G1) kosztuje ok 5 tys., tyle samo co Sigma 50-100/1.8

Trochę inaczej wygląda sytuacja, jeśli chcesz robić stałkami. Tu nie znajdziesz jaśniejszych odpowiedników DX.

nikoniarz
04-05-2018, 08:50
TOP67 świetnie całość porównał. Aczkolwiek warto mieć na uwadze fakt, że 18-35 na DX to mimo wszystko inny zakres niż 24-70 na FX. Podobnie 50-100 vs 70-200...

kubek1976
04-05-2018, 16:52
To trochę mi wybiliście z głowy przejście na fx

ksh
04-05-2018, 17:33
Ja miałem podobne dylematy i mając D7100 + Sigma 17-50 czy potem Sigma 18-35 przeskoczyłem na D750, nie dało mi to w obrazku nic, nie miałem gdzie wykorzystać możliwości af jakie ma, okazało się że nawet D600 jest wystarczające do moich potrzeb, do tego miałem Nikkora 18-35G, Tamrona 24-70 i Tamrona 70-200, zestaw rewelacja, cenowo całość wyszła 8 tysięcy czyli tyle co wtedy nowe D750.
Zadaj sobie pytanie co ci da pełna klatka w tym co fotografujesz, ja chciałem i chcę nadal mieć pełną klatkę i już nie spoglądam na nic mniejszego ale to jest moje widzimisię bo dobrze wiem że wystarczyłby mi nawet D7100 ponownie.

kubek1976
05-05-2018, 12:43
No właśnie pytam czy coś da mi pełna klatka. Nie miałem nigdy w łapie a bardziej by mi coś dało zrobienie zdjęć paru zdjęć krajobrazu i wrzucenie do LR i porównanie. Dlatego chodziło mi o to czy ktoś z Was przesiadł się z dx na fx i stwierdził : jest duża różnica i warto.

nikoniarz
05-05-2018, 12:50
No właśnie pytam czy coś da mi pełna klatka. Nie miałem nigdy w łapie (...)
Jak są wątpliwości to chyba lepiej wstrzymać się póki nie "przyjdzie" świadomy wybór. Co do drugiego- warto starać się pożyczyć od kogoś (umówić się z kimś) i przestrzelić, gdyż nie ma to jak sprawdzenie "pod siebie"...

Dlatego chodziło mi o to czy ktoś z Was przesiadł się z dx na fx i stwierdził : jest duża różnica i warto.
Ponad 3 lata miałem równolegle DX i FX. Po tym czasie zmieniłem DX na FX, i obecnie mam 2xFX. Widzę różnice, i wg. mnie warto. Ale są zastosowania, gdzie wg. mnie różnice topnieją, i nie do końca warto...

Podsumowując- wybór bywa trudny. Zależy co fotografujemy, w jakich warunkach, czego oczekujemy... Nie bez znaczenia są fundusze na docelową optykę. Ja osobiście dylematu nie miałem- wystarczyły mi sample dostępne w sieci by świadomie wejść w FX.

kubek1976
05-05-2018, 14:40
No właśnie ja jestem na etapie sampli. Przykładowo takie zdjęcie :
https://500px.com/photo/127207799

Chodzi mi dokładnie o jakość - nie dość że ostre to czego nie mogę uzyskać na moim d7200 - taka przejrzystość, nie wiem jak to dokładnie ująć - jakby było na papierze błyszczącym. I czy to kwestia d750 czy obróbka w ps ?

ck_dezerter
05-05-2018, 14:48
Aha!
Dochodzi jeszcze jedna sprawa jak się robi architekturę (i inne motywy wymagające prostych linii) - mam wrażenie, że kadry z fx znacznie łatwiej otrzymać proste, a jak się nie udadzą, to łatwiej się je prostuje w obróbce. Ale nie wiem, czy to jest tylko moje odczucie, czy prawda ? Niech Ci, co się lepiej znają poprawią mnie.

poste
05-05-2018, 16:40
Brakuje detalu w d7200? Pomysl o dobrej optyce, żeby najpierw wykorzystać jego możliwości. Bez fobrych szkiel nie zobaczysz tez ,magii fx". Owszem, 24 mm na fx da szerszy obrazek, ale z drugiej strony popatrz, ile kosztuje fx-owe 15-16 mm, zwłaszcza zoom dający większa swobiodę kadrowanie w architekturze. I ile waży, ile kosztuje filtry o ile używasz. Niby można używać jakichś manualnych szerokich Samyangow, itp. ale moim zdaniem akurat dostępność i cena szerokich szkieł do Nikona dx jest spora zaletą.

Piechu
05-05-2018, 16:42
No właśnie ja jestem na etapie sampli. Przykładowo takie zdjęcie :
https://500px.com/photo/127207799

Chodzi mi dokładnie o jakość - nie dość że ostre to czego nie mogę uzyskać na moim d7200 - taka przejrzystość, nie wiem jak to dokładnie ująć - jakby było na papierze błyszczącym. I czy to kwestia d750 czy obróbka w ps ?

Wg. mnie taki sam lub bardzo zbliżony efekt osiągniesz DXem ale primo, musisz umieć zrobić takie zdjęcie (przejście na FX nie zrobi z Ciebie lepszego fotografa), secundo potrzebujesz dobrego, ostrego szkła, tertio musisz się nauczyć obróbki.
Ad. primo - Jesteś w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie czy ograniczeniem dla Ciebie jest puszka DX czy może Ty musisz się jeszcze "trochę" nauczyć?
Ad. secundo - Masz odpowiednie szkło, które pozwoli Ci na uchwycenie odpowiednio ostrego obrazu?
Ad. tertio - opanowałeś sztukę obróbki?

ck_dezerter
05-05-2018, 16:46
Brakuje detalu w d7200? Pomysl o dobrej optyce, żeby najpierw wykorzystać jego możliwości. Bez fobrych szkiel nie zobaczysz tez ,magii fx". Owszem, 24 mm na fx da szerszy obrazek, ale z drugiej strony popatrz, ile kosztuje fx-owe 15-16 mm, zwłaszcza zoom dający większa swobiodę kadrowanie w architekturze. I ile waży, ile kosztuje filtry o ile używasz. Niby można używać jakichś manualnych szerokich Samyangow, itp. ale moim zdaniem akurat dostępność i cena szerokich szkieł do Nikona dx jest spora zaletą.

To akurat jest dokładnie na odwrót - ilość detalu z d7200 jest znacznie większa, niż z d610/750. Za przedmówcami - jak na d7200 brakuje Ci detalu, tzn że jest coś nie teges z ostrością/celnością szkła...

PM.M
05-05-2018, 17:21
O ile się nie pomyliłem, to 24 MPx w 7200 wymaga od szkła większej ostrości niż te 46 MPx na pełniej klatce w D850. Do D850 wyszła lista szkieł, które się nadają ze względu na gęstość upakowania pixli, a zatem tę samą listę można przełożyć na D7200.

ksh
05-05-2018, 20:10
To akurat jest dokładnie na odwrót - ilość detalu z d7200 jest znacznie większa, niż z d610/750...
Zawsze wydawało mi się że w FX jest wiecej detalu w porównywalnym zestawie z obiektywami, tu sugeruje się D7100/D7200 z S17-50 i D600/D750 z T24-70 pierwszy model, jedynie co mnie skłaniałoby do twierdzenia że detalu było więcej na D7200 z S18-35 bo nie miałem tak dobrego szkła na FX żeby potrafił dorównać tej sigmie.

ck_dezerter
05-05-2018, 20:54
Zawsze wydawało mi się że w FX jest wiecej detalu w porównywalnym zestawie z obiektywami, tu sugeruje się D7100/D7200 z S17-50 i D600/D750 z T24-70 pierwszy model, jedynie co mnie skłaniałoby do twierdzenia że detalu było więcej na D7200 z S18-35 bo nie miałem tak dobrego szkła na FX żeby potrafił dorównać tej sigmie.
Co do szkła - to jego rozdzielczość, ostrośc i celność jest tak samo ważna jak ilość mpix w matrycy, ale chodzi mi raczej o to, że przy tym samym (ostrym i celnym) szkle jesteśmy w stanie wyciągnąć więcej szczegółów z bardziej "upakowanej" matrycy. Mowa oczywiście o takich czułościach, przy których szumy nie zniwelują rozdzielczości. Ja to obserwowałem u siebie na szkle 24-120/4, które używałem na d7200 i używam do teraz na 750 - z d7200 przy powiększeniu 100% było można wyciągnąć więcej detali, niż z d750 teraz.

ksh
05-05-2018, 21:07
Akurat ten nikkor 4/24-120 na DX słabo wypadał faktycznie, tu sigma 17-50 była dużo dużo lepsza oczywiscie nie ten zakres ale w ostrości i detalu było słabo, nawet na dxo pomiary pokazują że większość obiektywów FX na DX traci dużo na rozdzielczości.
To nie jest wina upakowania czy też nie matrycy tylko właśnie słabości obiektywów w porównaniu.
Można porównać np D7200 + S18-35 z D750 + S24-35 i w pomiarach masz bardzo dużo na plus dla zestawu FX w rozdzielczości.

black70
12-06-2018, 21:07
Aha!
Dochodzi jeszcze jedna sprawa jak się robi architekturę (i inne motywy wymagające prostych linii) - mam wrażenie, że kadry z fx znacznie łatwiej otrzymać proste, a jak się nie udadzą, to łatwiej się je prostuje w obróbce. Ale nie wiem, czy to jest tylko moje odczucie, czy prawda ? Niech Ci, co się lepiej znają poprawią mnie.

Robię wnętrza D7100 + S10-20. Szczególnie drażni mnie prostowanie bliskich obiektów. Pomimo niewielkiej dystorsji na papierze, w praktyce wychodzi fala. Bawiłem się kiedyś fotą z N16-35 (niestety tylko jpg) i pomimo dużej dystorsji, prostowało się znacznie lepiej. Właśnie zastanawiam się nad przesiadką na tani odpowiednik FX, czyli D600/610 + S12-24 (ew. N16-35) Czy jest sens? Chodzi wyłącznie o pracę z UWA.

ck_dezerter
12-06-2018, 21:24
Jak chcesz mieć spokojną pracę z uwa na d610, to raczej pomyśl o jakimś Nikkorze, bo wtedy włączasz automatyczną korekcję dystorsji w puszce i masz spokój (jedna rzecz mnie do korygowania w obróbce). Ona jest robiona programowo na podstawie rozpoznania obiektywu przez aparat i firmware aparatu ma zestaw profili, ale wyłącznie dla Nikkorów (praktycznie wszystkich z elektroniką). Ja w tej chwili używam najtańszego, czyli 18-35g i jestem mega zadowolony - jako przykład można zobaczyć moje fotki architektury z tego szkła.
pozdrowienia!

black70
12-06-2018, 22:34
Korekcja szkła to jedno. Jak wiesz, w wielu przypadkach dochodzi do tego jeszcze korekta całej perspektywy. Ta jedna rzecz mniej o której piszesz to przecież tylko jedno dodatkowe kliknięcie. Ale to chyba w RAW-ach jest niedostępne? ;)

TOP67
13-06-2018, 08:17
Przecież do ACR i LR można sobie zrobić dedykowany profil obiektywu.

Jacek_Z
13-06-2018, 12:41
Właśnie zastanawiam się nad przesiadką na tani odpowiednik FX, czyli D600/610 + S12-24 (ew. N16-35) Czy jest sens? Chodzi wyłącznie o pracę z UWA.Sigma 12-24 (przynajmniej te starsze modele) to tragedia na brzegach (mydło). Polecam Samyanga 14/2.8 i profile do korygowania jego dystorsji, dostępne w sieci, można wczytać w PS i po sprawie.
Inna opcja to nikkor 14-24/2.8. Tamron 15-35 czy nikkor 16-35, ale każdy mm wężej to sporo mniej w kadrze. Gdyby Sigma była ostra to by była bezkonkurencyjna.