Zobacz pełną wersję : Nikon D7200, Sigma 17-50 f2.8 a hiperfokalna - wątpliwości
Witajcie,
dopiero po długich latach zapoznałem się z pojęciem odległości hiperfokalnej i choć od wczoraj przeczytałem sporo materiału, wciąż mam wątpliwości, czy w ogóle rozumiem to zagadnienie. Z ciekawości pobrałem aplikację na Androida (jedną z lepiej ocenianych).
Poniżej wrzucam zrzut ekranu z tej aplikacji. Będę wypisywał punk po punkcie zagadnienia, które chciałbym byście w razie potrzeby sprostowali jeśli się mylę. :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/04/Screenshot_20180423191319-1.png
źródło (https://postimg.cc/image/8teehs9st/)
1. Lens - ogniskowa z której korzystam w danym momencie
2. Apertura - wartość przysłony
3. Subject distance - obiekt na który ostrzę (?)
HYPERFOCAL DISTANCE: 1,542m
4. Co to jest NEAR LIMIT? (1,107m)
5. Co to jest hfd: 1,542?
6. Focus: 4 (obiekt na który ostrzę)?
Pytanie 1: Na schemacie z drzewami i górą zaznaczone są ukośnymi paskami dwa tylne świerki oraz góra- czyli co, dwa pierwsze świerki będą rozmyte?
Pytanie 2: Załóżmy, że mamy następujący scenariusz. Jestem na łącę. Przede mną w odległości 1 metra jest duży głaz, który będzie służył za pierwszy plan. Na drugim planie, w odległości 15 metrów jest drzewko. Na trzecim planie góry. Chcę aby wszystko było idealnie ostre. Czyli w kalkulatorze wymierzam odległość do głazu (1m) czy do drzewka (15m)?
Z góry dziękuje za odpowiedzi i rozwianie moich wątpliwości. :)
Keszelski
23-04-2018, 19:26
3. tak
4. minimalna odległośc ostrzenia (w przybliżeniu)
5, hfd half focal distance
6. tak
p1 tak
p2 pewnie gdzieś dalej niż drzewo, ale i tak może być trudno mieć ostry głaz i góry. chyba, że bardzo przymkniesz, Choć to bardzo zalezy od ogniskowej - im krótsza, tym mniejsza odległość ostrzenia wystarczy, by głaz i góry były w GO
Jak w takim razie ludzie robią kadry z ostrymi jak żyleta planami? Przecież domykanie przysłony do nieskończoności nie wchodzi w grę. :)
Znalazłem taki filmik. Wiarygodne to to?
https://www.youtube.com/watch?v=WBEwtx6Tk-s
Teoretycznie na f/11 i 17mm ostrość możesz mieć już tak gdzieś metr od siebie do nieskończoności, dalsze przymykanie zmniejsza tą odległość.
Tu lepiej to można testować https://dofsimulator.net/pl/?x=ECqDcUH0AAAAJEwkAAADgAA
Jak w takim razie ludzie robią kadry z ostrymi jak żyleta planami? Przecież domykanie przysłony do nieskończoności nie wchodzi w grę. :)
Znalazłem taki filmik. Wiarygodne to to?
https://www.youtube.com/watch?v=WBEwtx6Tk-s
Wiesz co? Kiedyś też miałem zajawkę na hiperfokalną. Aplikacje, liczenie. Ok - jeśli dobrze to ogarniesz to wyjdzie. Ale za jakiś czas olałem to. Przy szerokim kącie problem jest znikomy tak jak pisze kolega. A przy krajobrazach robionych tele ostrzę na 1/3 kadru. Dokładnie, ręcznie najczęściej. I jest git. Ewentualnie (zależy co jest na pierwszym planie) ostrzę na najdalszy punkt (często na szczyty gór). Nie wiem, ale ostrząc jakoś tak czuję, że będzie dobrze. Próbuj tę 1/3 kadru na początek.
Dodaj jeszcze, że to co w oddali nie będzie tak ostre jak to co w punkcie ostrzenia, bo odległość hiperfokalna jest liczona przy określonym/akceptowalnym rozmiarze rozmycia, czyli nie będzie ostro ale prawie ostro
Keszelski
24-04-2018, 07:33
5, hfd half focal distance
Mój błąd: 5. hfd = hyperfocal distance - hiperfokalna
Czyli generalnie olać temat i lepiej focić tak jak tutaj gość pokazuje? (zaznaczyłem moment)
https://youtu.be/IClwk1ArCSQ?t=4m9s
Czyli generalnie olać temat i lepiej focić tak jak tutaj gość pokazuje? (zaznaczyłem moment)
https://youtu.be/IClwk1ArCSQ?t=4m9s
Dokładnie. Właśnie miałem polecić Ci ten vlog.
Jak w takim razie ludzie robią kadry z ostrymi jak żyleta planami?
Używają mniejszych ogniskowych. Sprawdź jakie wartości uzyskasz dla ogniskowej np 10 mm
Czyli generalnie olać temat i lepiej focić tak jak tutaj gość pokazuje? (zaznaczyłem moment)
https://youtu.be/IClwk1ArCSQ?t=4m9s
nie , nie olewac , ale warto zrozumiec jak to dziala , co to jest a jesli juz wiesz, to wybierzesz prawidlowa nastawe.
Ta cala Glebia ostrosci to jest obszar o pewnej dopuszczlnej nieostrosci.
I tu sie zacznie dyskusja jak okreslic kiedy jest dopuszczalne a kiedy nie?.
obraz ma zawsze najwieksza ostrosc dokladnie w plaszczyznie ostrzenia .
jesli nastwisz np 10 m to najostrzejszy jest dokladnie w tej odleglosci
wszystko dalej i wszystko blizej bedzie coraz mniej ostre . Ta nieostrosc moze byc na tyle mala ze jest niedostrzegalna na zdjeciu o danej wielkosci - i wowczas mowi sie ze jest to akceptowalne czyli lezy w GO.
Jesli masz krajobraz jak na tym filmiku bez glownego planu , to nastawa ostrosci nie jest krytyczna. Majac obiektyw z naniesiona glebia ostrosci , nastawi sie ostroscc tak , by znaczek nieskonczonosci znajdowal sie nad numerem przyslony z prawej strony podzialki , ktora stosujesz ( dla aparatow aps -c o jeden numer mniejszy) .
Pare prob i wiesz o co chodzi.
jesli masz w krajobrazie Jakis plan glowny , niech to bedzie np jakas skala , to przewaznie najlepeij jest nastawic ostrosc na te skale.
to zalezy od konkretnej sytuacji , ale to zagadnienie trrzeba troche poznac.
Generalnie tym masz lepsza jakosc obrazowani im dokladniej nastawiasz ostrosc.
Nastawa na hiperfocalna daje obszar o najwiekszaj mozliwej glebi ostrosci , ale nie zawsze jest to korzystne , np dla obiektywow bardzo szerokokatnych czy Fisheye.
Nastawa hiperfocalna moze byc w odleglosci kilkudziesieciu centymetrow , gdy tymczasem w tej odleglosci mozemy nie miec w ogole motywu.
Jak w takim razie ludzie robią kadry z ostrymi jak żyleta planami?
Zdarza się, że jest to po prostu efekt focus stackingu. Robisz 2-3 foty i sklejasz.
Jak w takim razie ludzie robią kadry z ostrymi jak żyleta planami? Przecież domykanie przysłony do nieskończoności nie wchodzi w grę. :)
Od tego są obiektywy z pokłonem
Ta cala Glebia ostrosci to jest obszar o pewnej dopuszczlnej nieostrosci.
I tu sie zacznie dyskusja jak okreslic kiedy jest dopuszczalne a kiedy nie?.
obraz ma zawsze najwieksza ostrosc dokladnie w plaszczyznie ostrzenia .
jesli nastwisz np 10 m to najostrzejszy jest dokladnie w tej odleglosci
wszystko dalej i wszystko blizej bedzie coraz mniej ostre . Ta nieostrosc moze byc na tyle mala ze jest niedostrzegalna na zdjeciu o danej wielkosci - i wowczas mowi sie ze jest to akceptowalne czyli lezy w GO.
W fotografii cyfrowej jest trochę łatwiej* niż w analogowej. Jeśli nieostrość jest mniejsza od piksela matrycy, to z czystym sercem można to uznać za bezwzględnie ostre. Drugim takim kryterium jest wielkość piksela na obrazie docelowym. A dalej tradycyjnie zdolność rozdzielcza oka, czyli wielkość kątowa krążka rozproszenia, która zależy od wielkości odbitki i odległości oglądania.
* tak naprawdę jest trudniej, bo zdjęć analogowych nikt nie oglądał w wielkości 100x150cm z pół metra (taką wielkość ma zdjęcie 24 Mpix oglądane 1:1 na monitorze 24" FHD)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.