PDA

Zobacz pełną wersję : Makro/Portret- Tokina 100/2.8 czy Sigma 105/2.8



Wredny_Rudzielec
13-04-2018, 13:01
Cześć wszystkim!
Przychodzę do Was z prośba o radę w wybraniu obiektywu do Nikona D7100.
Chciałabym zakupić obiektyw makro, ale jednocześnie planuje dla niego także zastosowanie 'portretowe'
Zrobiłam research i wstępnie wybrałam dwie wersje "budżetowe"
Tokina 100/2.8
Sigma 105/2.8

I teraz nie mogę się zdecydować, który wybrać. Oba wydaje mi się mają dość dobre recenzje. Mam jeden obiektyw Sigmy i jestem z niego całkiem zadowolona, Tokiny nie miałam jeszcze przyjemności używać.
Podzielcie się proszę swoim zdaniem na ten temat- ewentualnie jestem bardzo otwarta na inne prozpoycje - może przedobrzylam z tym ponad 100mm?
Z góry bardzo Wam dziękuje i pozdrawiam!

madebyzosiek
13-04-2018, 15:59
Na DX do portretów i makro spokojnie starczy Ci Tamron 60 2.0. Jest jaśniejszy i tańszy, a obrazek ma ładny. Ja miałem podobny dylemat i kupiłem Sigmę 105 2.8 OS, dlatego że chciałem mieć cichy af i stabilizację. Bardzo dobre szkło, ale do Tokiny się przymierzałem i była równie doskonała... W szkłach makro nie ma jakiś przepaści, wszystkie w okolicach 100 są tak samo dobre. Musisz pomyśleć co chcesz mieć... Stabilizację, cichy af, niewysuwany tubys, czy af na śrubokręt bez stabilizacji. Ale pomyśl nad Tamronem 60.

OjTam
13-04-2018, 16:04
Do tego można dodać:
-Tokina wróciła do starej ceny,
-Sigma ma problemy z dostępnością. (nadchodzi Art?)
No i 100 na DX faktycznie może być za wąska na portrety.

Wredny_Rudzielec
13-04-2018, 19:54
Obczailam Tamrona- wyglada obiecująco, cenowo wychodzi bardziej niż przystępnie, jedyny minus- ile dobrze widzę przeznaczony jest na DX, a mam cichą nadzieje przesiąść się na FX docelowo i w sumie chciałbym żeby obiektyw pasował i tu i tu żebym nie musiała potem wszystkiego wymieniać...
Zastanawiam się też nad tymi 60mm - aktualnie dysponuje max. 50mm i bardzo chciałabym mieć coś dłuższego, a mam wrażenie (pewnie błędne), że przy 60 nie będzie w sumie wielkiej różnicy. Z drugiej strony znając życie okaże się ze 100 będzie za wąskie. Chciałbym mieć stabilizację, af nie musi być mega cichy- więc biorąc pod uwagę dwa pierwsze typy chyba lepsza byłaby Sigma, nie przewidziałam tylko że je tak wymiotło ze sklepów...

poste
13-04-2018, 20:14
W cyfrowych chyba jest ta Sigma.
Mój głos jednak na Tamrona 60, gdybym to ja miał wybierać. Ewentualnie Niikora 60 macro. ~100 mm to naprawdę wąsko na DX, więc obiektyw mało uniwersalny do portretu, ale znowu do makro typu owady ogniskowa na plus jak dla mnie.

poste
13-04-2018, 20:57
Ps. Nic nie mam do Tokiny, po prostu jak dla mnie decydują inne parametry, które w ww szkłach są subiektywnie lepsze. Oczywiście brak stabilizacji, napędu af, wysuwający się tubus to minusy Tokiny. Plus to ostrość, cena i mniej wymierny lekko "bąbelkowy" bokeh, który zauważyłem.

Ligo
13-04-2018, 21:04
Oczywiście brak stabilizacji, napędu af, wysuwający się tubus to minusy Tokiny.
Z drugiej strony tam się nie ma co popsuć.
Ale i tak do DX-a wolałbym 60-tkę Tamrona.

Wredny_Rudzielec
14-04-2018, 10:39
Wychodziłoby, że tak naprawdę najlepiej byłoby kupić dwa różne obiektywy - jeden do portretów a drugi do makro:D
Początkowo chodziło mi właśnie o makro typu robaczki, no i w sumie na plus jest też to, że przy DX z 100 wyjdzie całkiem całkiem Tele.
Ciężka to będzie decyzja :D

lenai
15-04-2018, 11:54
Tokina ma wady i zalety. Z zalet wg mnie jest ostrość, delikatny bokeh i odwzorowanie kolorów. Szczególnie kocha wszelakie fiolety. Z wad - wolny AF. Swojej sztuki używam w 90% na manualu, bo mnie AF w niej po prostu wkurza. Jak coś, służę fotkami z Tokiny z D300s.