Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Dylemat



davidrocco
29-03-2018, 01:39
Dzień dobry
Od tygodnia mam w głowie duży dylemat, a myślałem że będzie to prosta piłka.
Zacznę od początku, swoją przygodę z fotografią zacząłem 10 lat temu od Penatxa, po czym porzuciłem ją i zająłem się rozwijaniem własnej działalności (sklep internetowy).
Znajomość fotografii wykorzystywałem tylko do zdjęć produktowych do momentu aż Penatx omówił posłuszeństwa, później korzystałem z usług firm zewnętrznych (oszczędność czasu).
W między czasie kupiłem koleją lustrzankę Nikona 7100, ale korzystałem z niego sporadycznie, chyba kupiłem go tylko dlatego że chciałem mieć lustrzankę pod ręką, a nóż może sobie coś popstrykam.
Po kilku latach prowadzenie działalności, doszedłem do wniosku że zwalniam z pracą i chcę poświęcić się znowu swojej pasji, coś tam zarobiłem więc nie muszę już tak cisnąć.
Więc mój plan był taki, aby do D7100 dokupić kilka obiektywów (nikkor 14-24, nikkor 24-70, nikkor 70-200), a po jakimś czasie dokupić body FX.
Zacząłem więc serfować po necie i czytać i doszukałem się jakiejś nowej istoty "bezlusterkowce" wiec zaczęłem zgłębiać swoją wiedzę w tym temacie.
Okazuje się że prze te kilka lat świat fotografii zmienił się bardzo i to bardzo, wychodzi na to, że era luster pomału przemija.
Dylemat więc jest taki, kupno nowych obiektywów nikona (14-24, 24-70, 70-200) na dzień dzisiejszy już się nie opłaca, więc może z rynku wtórnego i do tego dokupić body D750, a D7100 sprzedać.
Druga opcja to do D7100 dokupić Tokina 11-20, Sigma 24-70, Sigma 70-200, pobawić się trochę, sprzedać i wejść w bezlusterkowce.
Trzecia opcja to sprzedać D7100 i odrazu wejść w bezlustekowce Sony i pomału budować sobie ten system bo ma on przyszłość.

Pozdrawiam

Umbra
29-03-2018, 02:05
Sony jest zajebiaszcze, ale drogie. Jak masz kasę - czemu nie. Z drugiej strony lustra nie przestały zdjęć robić. Ostatnio na jednej z sesji pstryknąłem sobie kilka zdjęć D50 z kitem równolegle do a7 z 85GM i D50 wypadł całkiem dobrze. Kwestia jest jeszcze tego rodzaju, że nie wiemy, co chcesz fotografować.

davidrocco
29-03-2018, 02:16
Architektura, street photo, krajobrazy - głownie fotografia w terenie

madebyzosiek
29-03-2018, 06:25
Musisz sobie sam odpowiedzieć czego oczekujesz, przeanalizować wady i zalety każdego z systemów i stwierdzić który zadowala Cię bardziej. Nie ma złotego środka niestety. Do zastosowań, o których piszesz wyżej każde rozwiązanie może być dobre. Możesz wycisnąć z D7100 wszystko kupując sobie Sigmę 18-35 i 50-100 Art, do tego jakieś UWA, spokojnie może to być Nikkor 10-24, 12-24 czy Sigma 10-20 (Tokiny 11-16 czy 11-20 mogą wpadać słabo pod światło) i zobaczysz jaka jest różnica, oczywiście poza wagą na przykład Sigmy 50-100 ;)
Twoje rozwiązanie na Sigmie 24-70 i 70-200 może wpadać słabo, bo o ile 70-200 jest całkiem ok, o tyle 24-70 taka sobie. Tu znacznie pewniej kupić Tamrona 24-70 G2, albo polować na Nikkora 24-70.
W systemie Sony, jeżeli chcesz mieć odpowiedniki N14-24, 24-70 i 70-200, to musisz znaczącą przygotować portfel, o czym wspominał kolega wyżej...

nikoniarz
29-03-2018, 09:39
Dylemat więc jest taki, kupno nowych obiektywów nikona (14-24, 24-70, 70-200) na dzień dzisiejszy już się nie opłaca

Mam troszkę inne zdanie- płacąc za nówkę płacisz za to, że jak będziesz dbał, tak będziesz miał.

Sony jest zajebiaszcze, ale drogie.

Podobnie drogie co Nikon, więc nie powinno to robić różnicy. Niestety brak w systemie 14-24 wspomnianego przez autora. Niby można zastąpić go 16-35, ale... Ale właśnie niby- 16 to nie 14.


W systemie Sony, jeżeli chcesz mieć odpowiedniki N14-24, 24-70 i 70-200, to musisz znaczącą przygotować portfel, o czym wspominał kolega wyżej...

No właśnie chyba nie do końca... Zakup dwóch obiektywów (24-70 i 70-200) w obu systemach kosztuje "tyle samo"- różnicę na poziomie 500 zł (przy kwocie 23 tys. zl.) ciężko nazwać "znaczącym przygotowaniem portfela"... Problem pojawia się właśnie w przypadku 14-24 (lub 16-35 jeśli mowa o Sony) bo ten drugi jest około 3 tysie droższy. Ale wg. mnie też znacznie bardziej uniwersalny, co jak dla mnie usprawiedliwiło by dopłatę...

ksh
29-03-2018, 11:18
Więc mój plan był taki, aby do D7100 dokupić kilka obiektywów (nikkor 14-24, nikkor 24-70, nikkor 70-200), a po jakimś czasie dokupić body FX.
Ma to sens, nie koniecznie musisz skupiać się na nikkorach, poczytaj zobacz jakie dobre konstrukcje są na rynku i co ludzie chwalą itd.


Zacząłem więc serfować po necie i czytać i doszukałem się jakiejś nowej istoty "bezlusterkowce" wiec zaczęłem zgłębiać swoją wiedzę w tym temacie.
Okazuje się że prze te kilka lat świat fotografii zmienił się bardzo i to bardzo, wychodzi na to, że era luster pomału przemija.
Sam mam bezlustro ale żeby to wyeliminowało lustrzanki to jeszcze dużo wody w wiśle upłynie i wiele kasy na to tzreba będzie wydać, lustrzanki z optyką dają tak wysoki poziom jakości i niezawodności przy często ułamku kasy jaką trzeba wydać obecnie na bezlustra i optykę do nich.


Druga opcja to do D7100 dokupić Tokina 11-20, Sigma 24-70, Sigma 70-200, pobawić się trochę, sprzedać i wejść w bezlusterkowce.
Akurat złe wybory, sigma w obu przypadkach jest gorsza od tamrona.


Trzecia opcja to sprzedać D7100 i odrazu wejść w bezlustekowce Sony i pomału budować sobie ten system bo ma on przyszłość.
Wszystko kwestia ile masz kasy na to i czy stać cie na takie wydatki, a potem odczuwania że jednak lustro za ułamek ceny lepiej sobie radzi w tym czy tamtym przypadku.

Umbra
29-03-2018, 12:40
Podobnie drogie co Nikon, więc nie powinno to robić różnicy. Niestety brak w systemie 14-24 wspomnianego przez autora. Niby można zastąpić go 16-35, ale... Ale właśnie niby- 16 to nie 14.

Za to jest laowa 15mm 0-D, które może być ciekawe do architektury. :) Można zapiąć też jakiegoś starego szerokiego manuala przez tilt-adapter (który da jakąś namiastkę tilta - również użyteczna funkcja w architekturze). W zasadzie czego by nie wybrać, powinno być dobrze.

nikoniarz
29-03-2018, 12:46
Za to jest laowa 15mm 0-D, które może być ciekawe do architektury. :) Można zapiąć też jakiegoś starego szerokiego manuala przez tilt-adapter (który da jakąś namiastkę tilta - również użyteczna funkcja w architekturze). W zasadzie czego by nie wybrać, powinno być dobrze.

Owszem, ja nie twierdzę, że coś tam będzie źle. Twierdzę jedynie, że to jednak nie jest analogiczny produkt. A to stałka, a to manual... Jeden woli uniwersalność zooma, inny światło stałki, jednemu przeszkadza ograniczona użyteczność manuali, kolejnemu bardziej pasuje niższa cena kosztem AF...

dranio
29-03-2018, 16:20
Podobnie drogie co Nikon, więc nie powinno to robić różnicy. Niestety brak w systemie 14-24 wspomnianego przez autora. Niby można zastąpić go 16-35, ale... Ale właśnie niby- 16 to nie 14.


Nieśmiało dodam, że od jakiegoś czasu Sony ma w ofercie obiektyw 12-24/4 FE.

nikoniarz
29-03-2018, 16:49
Nieśmiało dodam, że od jakiegoś czasu Sony ma w ofercie obiektyw 12-24/4 FE.

Nieśmiało nie jest to f/2.8...

dranio
29-03-2018, 16:53
Pytanie, czy w tym przypadku f/2,8 jest konieczne?

nikoniarz
29-03-2018, 16:56
Pytanie, czy w tym przypadku f/2,8 jest konieczne?

Dokładnie. Bo być może cały zakres można wymienić na f/4...

Myszowor
29-03-2018, 22:38
Moja rada to zostań przy D7100 i dokup Sigmę 18-35 1,8 lub Nikkora 16-80 2,8-4, przy tych obiektywach zobaczysz co ten Nikon potrafi, pełna klatka jest ciężka (zsumuj 3 szkła i body w plecaku), a bezlusterkowce to zabawki i przecenione wg mnie.

davidrocco
30-03-2018, 09:57
Musisz sobie sam odpowiedzieć czego oczekujesz, przeanalizować wady i zalety każdego z systemów i stwierdzić który zadowala Cię bardziej. Nie ma złotego środka niestety. Do zastosowań, o których piszesz wyżej każde rozwiązanie może być dobre. Możesz wycisnąć z D7100 wszystko kupując sobie Sigmę 18-35 i 50-100 Art, do tego jakieś UWA, spokojnie może to być Nikkor 10-24, 12-24 czy Sigma 10-20 (Tokiny 11-16 czy 11-20 mogą wpadać słabo pod światło) i zobaczysz jaka jest różnica, oczywiście poza wagą na przykład Sigmy 50-100
Twoje rozwiązanie na Sigmie 24-70 i 70-200 może wpadać słabo, bo o ile 70-200 jest całkiem ok, o tyle 24-70 taka sobie. Tu znacznie pewniej kupić Tamrona 24-70 G2, albo polować na Nikkora 24-70.
W systemie Sony, jeżeli chcesz mieć odpowiedniki N14-24, 24-70 i 70-200, to musisz znaczącą przygotować portfel, o czym wspominał kolega wyżej...


Podobnie drogie co Nikon, więc nie powinno to robić różnicy. Niestety brak w systemie 14-24 wspomnianego przez autora. Niby można zastąpić go 16-35, ale... Ale właśnie niby- 16 to nie 14.


Ma to sens, nie koniecznie musisz skupiać się na nikkorach, poczytaj zobacz jakie dobre konstrukcje są na rynku i co ludzie chwalą itd.
Akurat złe wybory, sigma w obu przypadkach jest gorsza od tamrona.


Moja rada to zostań przy D7100 i dokup Sigmę 18-35 1,8 lub Nikkora 16-80 2,8-4, przy tych obiektywach zobaczysz co ten Nikon potrafi, pełna klatka jest ciężka (zsumuj 3 szkła i body w plecaku), a bezlusterkowce to zabawki i przecenione wg mnie.


Dziękuję wszystkim za udzielenie się w poście, oraz zasugerowanie innych szkieł co bardziej rozszerzyło mój światopogląd w tym temacie.




Wszystko kwestia ile masz kasy na to i czy stać cie na takie wydatki, a potem odczuwania że jednak lustro za ułamek ceny lepiej sobie radzi w tym czy tamtym przypadku.

Dosłownie wyczytałeś to stwierdzenie w moich myślach, a znając swoją naturę wiem że biłbym się z tym bardzo :)





Cytat Zamieszczone przez dranio Zobacz posta
Nieśmiało dodam, że od jakiegoś czasu Sony ma w ofercie obiektyw 12-24/4 FE.
Nieśmiało nie jest to f/2.8...

Jeżeli chodzi o jasność szkieł, bardziej preferuje te jasne.



Reasumując wszytko, jedna opcja (bezlusterkowce) odpada na dzień dzisiejszy.
Teoretycznie Sony ma w swojej ofercie jasne zoomy 24-70 i 70-200, ale nie ma za dużo opinii na ich temat w necie, więc tak naprawdę nie wiadomo czy są warte swojej ceny.
Jeżeli chodzi o Nikkora (14-24) i jakość jaką oferuje, oraz bardzo bogatą ofertę rynku wtórnego, to ta opcja jest bardzo kusząca.
Natomiast 24-70, tutaj mam dylemat, dużo osób poleca Tamrona na którego wcześniej powiem szczerze nie zwracałem uwagi i wychodzi na to że jest całkiem niezłe rozwiązanie.