Zobacz pełną wersję : Dlaczego nie Metz 64 AF-1?
Pugilares
27-03-2018, 19:20
Po przeczytaniu świetnego opisu spodobał mi się Metz 64 AF-1 w wersji do Nikona. Dwa palniki, duża maksymalna moc błysku, wejście na kabelek synchro i bajery, rowery.
Czy ktoś ma tą lampę i może powiedzieć, jak się sprawdza w praktyce?
Chciałbym ją używać zarówno na aparacie D5500, F80 jak też jako "przenośną lampę studyjną", czyli np. wyzwalać przez fotocelę, np. żeby poświecić z kontry w plenerze i we wnętrzu.
Ważne, że ma służyć także do aparatu analogowego typu Pentacon Six, Hasselblad, Mamiya itp. przez przewód synchro/fotocelę.
Nie miałem przyjemności, ale myślę że do analogów jak najbardziej, tylko w szynę trzeba się zaopatrzyć. To waży prawie kilo, więc na stopce D5500 ergonomia będzie taka sobie. No i moc liczona jest przy 200mm, więc realna będzie pewnie około LP40. A tak poza tym - czemu nie?
Dlaczego nie ?
Metz to stara firma, ciagle zywa. Pare lat temu mialem ktorys z tych duzych modeli.
Dzialal bardzo dobrze.
Niemniej zamienilem na SB-800 po tym, jak Metz mi sie wylaczyl z przegrzania na waznej imprezie.
Nie ma zadnej gwarancji, ze SB-800 tez by sie nie wylaczyl, ale mialem uraz.
Potem zamienilem na SB-900, zupelnie niepotrzebnie - SB-800 byla i jest wystarczajaco doskonala.
I mam jeszcze gdzies koszyczek do 45 CT-5 :^D
To byly "prawdziwe" lampy :^)
No i od razu bylo widac kto jest zawodowcem na kazdej imprezie :^))))
A teraz co - kazdy wujek ma komurek ...
Ech
nikoniarz
28-03-2018, 06:51
No i moc liczona jest przy 200mm, więc realna będzie pewnie około LP40.
Ale właśnie moc realna zależy od ogniskowej. Ciężko nazwać LP64 dla 200 mm mocą "nierealną", a LP40 dla 35 mm mocą "realną".
Co do samego sensu zakupu- stosunek możliwości do ceny jest niezły. Aczkolwiek polecam pobawić się dotykowym ekranem przed zakupem. Ja jednak zdecydowałem się na SB-910...
Ale właśnie moc realna zależy od ogniskowej. Ciężko nazwać LP64 dla 200 mm mocą "nierealną", a LP40 dla 35 mm mocą "realną".
Co do samego sensu zakupu- stosunek możliwości do ceny jest niezły. Aczkolwiek polecam pobawić się dotykowym ekranem przed zakupem. Ja jednak zdecydowałem się na SB-910...
Ale musiales cos napisac, niewazne co - byleby licznik tluc :^DDDDD
RobertMiernik
28-03-2018, 07:49
Ale właśnie moc realna zależy od ogniskowej. Ciężko nazwać LP64 dla 200 mm mocą "nierealną", a LP40 dla 35 mm mocą "realną".
Co do samego sensu zakupu- stosunek możliwości do ceny jest niezły. Aczkolwiek polecam pobawić się dotykowym ekranem przed zakupem. Ja jednak zdecydowałem się na SB-910...
Ale musiales cos napisac, niewazne co - byleby licznik tluc :^DDDDD
Chcesz powiedzieć, że Twój post jest bardziej konstruktywny?
M64 AF-1 nie ma już obsługi analogowego TTL. Ostatnie to były Metz 50 AF-1 i Metz 58 AF-2.
Na F80 będziesz mógł robić tylko z automatyką własną lampy, więc trzeba będzie ręcznie wprowadzać ISO i przesłonę do lampy.
Poza tym to całkiem fajna lampa, ale początkowo toporna w obsłudze (z rzesztą Metze nigdy nie były ani łatwe ani szybkie w obsłudze). Bardzo fajną opcją jest zapamiętanie do 4 własnych "zestawów" ustawień.
Drugi palnik niestety często jest mało użyteczny bo ma sterowanie tylko pełna moc i 1/2 i jest często za mocy. Tak z resztą jest od dawna w 2 palnikowych Metzach. 58-ki cierpiały na to samo.
Pugilares
23-10-2018, 19:19
No i w końcu mam tą lampę, czyli Metz 64 AF-1. Ogólnie wypas!
Mam tylko jedno pytanko do posiadaczy tej lampy - czy u was też przy poruszaniu lampą słychać, jak w środku coś lata?
Jakby wewnątrz obudowy była mała śrubka. Albo to czujnik położenia, albo niemieckie rączki zostawiły w środku śrubkę...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.