Zobacz pełną wersję : Ile za zdjecia
Witam. Będę robił swoją pierwszą sesję. Jestem amatorem hobbysta o czym klient wie, ale nie wiem ile wziąć za zdjęcia. Muszę dojechać na dane miejsce 13km i zdjęcia miałyby być na 40-stce. Kilka zdjęć grupowych oraz zdjęcia solenizanta z żoną i dwójką dzieci. Jakieś rady?
Gdy bierzesz za coś pieniądze, to nie jesteś amatorem. Amator, to ktoś kto nie zajmusię się daną rzeczą zarobkowo.
A co do ceny - zależy od masy czynników. Jeden weźmie 100zł, inny 5k.
Witam. Będę robił swoją pierwszą sesję. Jestem amatorem hobbysta o czym klient wie, ale nie wiem ile wziąć za zdjęcia. Muszę dojechać na dane miejsce 13km i zdjęcia miałyby być na 40-stce. Kilka zdjęć grupowych oraz zdjęcia solenizanta z żoną i dwójką dzieci. Jakieś rady?
weź lampe błyskowa bo nigdy nie wiesz czy się nie przyda. Kadruj z głową, bez udziwnień, nie obcinaj kończyn, czubków głów itp itd. Zadbaj o tło by nie było jakiegoś burdelu, typu wystające lampy z głowy itp itd. Rób zdjęcia wcześnie póki nosy nie są za czerwone. Weź 100 zł i jedź do domu po sprawie.
Za 100 zł to się chyba ledwie dojazd zwróci. Można by trochę więcej, ale nie ma co szaleć. Jeszcze zależy ile czasu. Można tak gdzieś przyjąć około 50-70 zł/h.
do przejechania ma 30km. Jest amatorem. Nie zarabia na fotografii. Nie wiemy jakie ma umiejętności. Teoretycznie do zrobienia ma grupówki i foty solenizanta z zona i dziećmi - więc to pewnie z 5 zdjęc będzie. Gdybym to ja obchodził 40 (szlag, to juz za pół roku), posiadał żonę i dzieci (na szczęście brak) to bym amatorowi nie zapłacił więcej. Albo bym zapłacił więcej i wybrał zawodowca do zrobienia reportazu z imprezy.
Tez uwazam, ze 100zl jest w sam raz.
Teoretycznie do zrobienia ma grupówki i foty solenizanta z zona i dziećmi - więc to pewnie z 5 zdjęc będzie. Gdybym to ja obchodził 40 (szlag, to juz za pół roku), posiadał żonę i dzieci (na szczęście brak) to bym amatorowi nie zapłacił więcej.
Ale u Ciebie to by było mniej zdjęć, bo "foty solenizanta z zona i dziećmi" odpadają :D
Dojazd to najprościej załatwić z kilometrówki.
Ale u Ciebie to by było mniej zdjęć, bo "foty solenizanta z zona i dziećmi" odpadają :D
Dojazd to najprościej załatwić z kilometrówki.
haha - no tak. Dając 100zł przepłaciłbym :)
pioterkow
26-03-2018, 02:27
Dac koledze 200 PLN zeby mu cos na piwo zostalo i miły gest będzie miał od jubilata... Amator, nie amator ale dojedzie, robote zrobi i czas poświęci :)
Stówka taka troche dziadoska mi sie wydaje... ;)
Pozdrawiam. Piotr
Stówka taka troche dziadoska mi sie wydaje... ;)
Bo fotograf od +- 20 lat to dziadowski zawod ...
krista87
26-03-2018, 07:16
Zdjęcia zawsze są bardzo drogie według mnie
Zdjęcia zawsze są bardzo drogie według mnie
jest to jeden z najglupszych tekstow na forum w ostatniej dziesieciolatce.
jest to jeden z najglupszych tekstow na forum w ostatniej dziesieciolatce.
A czego Ty od bota oczekujesz?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.