Zobacz pełną wersję : Pierwsza lustrzanka
Tak jak w tytule, chciałbym usłyszeć wasze sugestie co do wyboru pierwszej lustrzanki, jako że to jest mój początek dlatego postanowiłem się doradzić bardziej doświadczonych ludzi tj. was ;) dużo się już naczytałem i chyba najrozsądniejszym wyborem będzie nikon d5300 ale zastanawiałem się też nad canonem 77d, uważam że nikon d5500 ma zbyt mało zmian w stosunku do poprzednika aby dopłacać.
Ale jednak musisz sam ciut więcej podjąć decyzji, nikt nie wie czy to zakup zestawu bez rozbudowy, a może początek wydawania kasy, jakie planujesz obiektywy i akcesoria, jaką kasę chcesz wydać to też istotne, no i jakie masz wymagania od sprzętu, co będziesz fotografował, a może bezlustro lepsze będzie albo zakup używanego z wyższej półki ?
D5300 to dobry sprzęt ale w obrazku da to samo co D3300 czy D7200, więc sam widzisz że cała reszta w aparacie to długi temat.
Właśnie zamierzam rozbudowywać zestaw, wszystkie sugestie są cenne np mógłbyś sam przedstawić pomysł na swój pierwszy zakup dzisiaj, na początek chciałbym się zmieścić w 3000-4000, nie zamierzam w ogóle kręcić filmów, głównie fotografia krajobrazowa oraz portrety i artystyczna na dużym zbliżeniu, chetnie bym usłyszał propozycje co do lepszego używanego sprzętu.
madebyzosiek
19-03-2018, 07:38
Ale te 3000-4000 to na aparat, czy na aparat i szkła do krajobrazu, portretu i dużych zbliżeń?
W tej cenie można mieć np używane D600 + Nikkor 1.8/50G lub Tamron 28-75 albo nowe D5300 + Sigma 17-50 albo używany D7200 + Sigma 17-50...
Jeśli to ma być sprzęt do nauki fotografii, dający możliwość częstego wykorzystania (niewielki rozmiar, mała waga) i jednocześnie nie miałby to być sprzęt do fotografii zarobkowej, to wybrałbym bezlusterkowca. Sony lub Fuji, na pewno nie m43 (w m43 problemem jest UWA w rozsądnej cenie). Sony a6000 nadal wydaje się atrakcyjnym aparatem, choć wolałbym coś z elektroniczną migawką.
Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
(w m43 problemem jest UWA w rozsądnej cenie).
9-18, który kosztuje 2,5k a którego czesto można wyrwać za 2k nówkę? (ostatnio i poniżej 2k było). W fuji UWA, to 4k, W sony 3,2k.
Jeśli to ma być sprzęt do nauki fotografii, dający możliwość częstego wykorzystania (niewielki rozmiar, mała waga) i jednocześnie nie miałby to być sprzęt do fotografii zarobkowej, to wybrałbym bezlusterkowca. Sony lub Fuji, na pewno nie m43 (w m43 problemem jest UWA w rozsądnej cenie). Sony a6000 nadal wydaje się atrakcyjnym aparatem, choć wolałbym coś z elektroniczną migawką.
Ma być lustrzanka i w przyszłości rozbudowa systemu, w nikonie ma obiektywy za ułamek tego co w sony.
Canon 200d (100d), 760d + uwa canon stm 10-18 :)
Canon 200d (100d), 760d + uwa canon stm 10-18 :)
Skąd pomysł, że to najlepszy zestaw do
głównie fotografia krajobrazowa oraz portrety i artystyczna na dużym zbliżeniu... :)
Glowa Na początek, jako uniwersalny zestaw polecam Sigmę 17-50/2.8 plus aparat, na jaki starczy kasy. Raczej nowy lub używany jeszcze na gwarancji, o ile akceptujesz jakieś tam ryzyko. Starsze modele (z wyższej półki, np.FX) to już trzeba być bardziej świadomym swoich potrzeb i z drugiej strony ryzyk. Gdyby udało Ci się zdobyć nowy lub lekko używany zestaw S17-50 plus d7100 lub d7200, taki zestaw długo raczej by nie ograniczał początkującego fotografa.
Skąd pomysł, że to najlepszy zestaw do
:)
Glowa Na początek, jako uniwersalny zestaw polecam Sigmę 17-50/2.8 plus aparat, na jaki starczy kasy. Raczej nowy lub używany jeszcze na gwarancji, o ile akceptujesz jakieś tam ryzyko. Starsze modele (z wyższej półki, np.FX) to już trzeba być bardziej świadomym swoich potrzeb i z drugiej strony ryzyk. Gdyby udało Ci się zdobyć nowy lub lekko używany zestaw S17-50 plus d7100 lub d7200, taki zestaw długo raczej by nie ograniczał początkującego fotografa.
A kto powiedział, że najlepszy, hę :)
Dałem przykład mniej rujnujący budżet, i mniej problemów.
Tak, tak, matryca, ok.
Dla amatora wciskanie FX to już masochizm, lub chęć pozbycia się.
Canon ma tańsze obiektywy, dla amatora to jest ważne, a nie dwa kółka i nie gibany ekran.
nikoniarz
19-03-2018, 20:40
Dla amatora wciskanie FX to już masochizm, lub chęć pozbycia się.
Warto mieć na uwadze, że to tylko Twój punkt widzenia. Ja mam odmienny- przy obecnych cenach używanych FX żal nie kupić...
No skoro poleciłeś taki zestaw, to założyłem, że najlepszy tudzież najbardziej odpowiadający pytającemu. Jeśli nie mam racji... to w zasadzie co poleciłeś :)
Może za bardzo nie orientuję się w cenach, ale C 200d + 10-18 jest naprawdę wyraźnie tańszy od N d3300 + N10-20 AF-P? Pomijając na chwilę zasadność polecania ciemnego uwa jako podstawowego/jedynego/pierwszego szkła.
hostman22
19-03-2018, 21:13
głównie fotografia krajobrazowa oraz portrety i artystyczna na dużym zbliżeniu
kocham to :mrgreen: - lawina z konta bankowego już poszła.. ;). W sumie to bym chyba kupił S18-35/1.8 i jakikolwiek "dekielek" co robi zdjęcia. Ew. odsprzedasz jak się zacznie patrzeć w stronę bez luster szybka i mało kłopotliwa.
Sprzętu używanego na wysokim poziomie jakości w przystępnej cenie teraz tyle na rynku że można nawet żonglować bez straty, inna sprawa jeśli musi być nowy.
hostman22
19-03-2018, 22:11
Sprzętu używanego na wysokim poziomie jakości w przystępnej cenie teraz tyle na rynku że można nawet żonglować bez straty, inna sprawa jeśli musi być nowy.
dla niego najlepszy byłby zestaw d600+N18-35/AFS+85/1.8G tylko nie nowy i nie w 4 klockach ;).
Skąd pomysł, że to najlepszy zestaw do
:)
Glowa Na początek, jako uniwersalny zestaw polecam Sigmę 17-50/2.8 plus aparat, na jaki starczy kasy. Raczej nowy lub używany jeszcze na gwarancji, o ile akceptujesz jakieś tam ryzyko. Starsze modele (z wyższej półki, np.FX) to już trzeba być bardziej świadomym swoich potrzeb i z drugiej strony ryzyk. Gdyby udało Ci się zdobyć nowy lub lekko używany zestaw S17-50 plus d7100 lub d7200, taki zestaw długo raczej by nie ograniczał początkującego fotografa.
poste czytaj uważnie, bo później niewłaściwie przywołujesz osoby w poście.
adming - 9mm w m43 to jak 18mm na FF, a niektórzy chcą mieć jednak coś szerszego (min. 16mm na FF), a o to jest dużo łatwiej w APS-C (pełno obiektywów UWA od 10mm).
Jedna jeszcze rzecz do przemyślenia dla autora wątku - zastanów się, czy będziesz chciał budować system w oparciu o zoomy, czy w oparciu o stałki. Można mieszać, ale wydaje mi się, że jeśli chodzi o zoomy (zwłaszcza używane) dużo lepiej wygląda sytuacja w Canonie - jest więcej ofert i zoomy są po prostu tańsze. W Canonie (w wyższych modelach) masz wygodne tylne kółko i dość sensownie rozmieszczone przyciski na górze korpusu (ISO, WB, itd.). Nikon zapewni Ci za to lepszą dynamikę tonalną.
Chyba za dużo legend i mitów z tym canonem.
A czy szanowni dyskutanci zauwazyli, ze przekonuja sami siebie :^))))
jurkarol
21-03-2018, 09:55
a który korpus Nikona od d7000 wzwyż nie miał żadnych problemów lub żółtaczki czy innych kolorów? d500 mi się wydaje jest nieskazony... tylko wb czasem.
a który korpus Nikona od d7000 wzwyż nie miał żadnych problemów lub żółtaczki czy innych kolorów? d500 mi się wydaje jest nieskazony... tylko wb czasem.
Z ciekawości, jakie "problemy" ma d7200 z kolorami? Może powinienem czym prędzej zmienić ;)
No jak to... od oleju żółte wszystko ;)
Eee, jak aparaty z Azji to zaraz olej żółty :)
Od kolegi jurkarol chyba nie doczekamy się odpowiedzi, co tam słyszał o tych "problemach" z kolorem. Bo niby sam pyta, ale tak w stylu sejmowym, mocno coś sugerując ;)
jurkarol
21-03-2018, 11:34
Z ciekawości, jakie "problemy" ma d7200 z kolorami? Może powinienem czym prędzej zmienić ;)
nie napisałem, że d7200 ma problemy z kolorami. tylko d750 niektórym nie przypadl do gustu.
inne modele dotykał to kurz, odblaski spod bagnetu... ja bym tak idealnie chciał uniknąć wszystkiego :)
Napisałeś
a który korpus Nikona od d7000 wzwyż nie miał żadnych problemów lub żółtaczki czy innych kolorów?
D7200 był po d7000, stąd moje pytanie. Sądziłem, że piszesz o DX, ale tu chodzi o wszystkie Nikony... aha! :lol:
Proponuję, zaryzykuj jednak, kup sobie jakiegoś nowszego Nikona i ciesz się wysokiej jakości zdjęciami, bo czytanie takich internetowych "prawd" do niczego nie prowadzi.
Bo w ten sposób można każdy aparat podsumować, w Sony wszystko niebieskie, Fuji cukierkowe i kiepski RAW, Canon matryce z innej epoki... prawda? Internet pełen jest takich "mądrości", jak również fajnych zdjęć z tych wszystkich korpusów.
Problemy z kolorami podobno ma canon, wszystko jakieś takie magentowo czerwone, musisz mi uwierzyć bo czytałem w interenecie :)
Ja tam nie wiem, ale miałem D40, D90, Coolpixa A, D700, D200 i w porównaniu do nich D7100 daje obrzydliwe i nie nadające się do niczego JPGi, a z pozostałych wychodziły przyzwoite.
August68
21-03-2018, 14:20
A to też ciekawe spostrzeżenia - zdarza mi się moim D7100 jpgi robić i zupełnie dobrze się prezentują. Jakoś nie zauważyłem żeby były szczególnie gorsze od tych z D300s którego miałem wcześniej...
Fajna dyskusja się wywiązała, tyle że pytający (zakładający wątek) jakby już w niej nie uczestniczy :)
D7100 wypluwa dobre JPG, nie widzę żeby w czymkolwiek odstawał od innych puszek DX Nikona.
August68
21-03-2018, 16:17
Ależ to standardowa sytuacja... Po kilku stronach dyskusji już nikt nie pamięta o co chodziło na początku ;-)
nettmanek
29-03-2018, 12:29
Nikon d5300 powinien być dla ciebie ok. Do tego polecałbym Sigme 17-50 do krajobrazów
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.