Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Jaki zestaw do (extreme) makro fotografii?



Gruchacz
16-03-2018, 21:34
Witam, czytałem wiele wątków i z tego wszystkiego ogłupiałem... Nie będę się rozpisywać, zapytam tylko jakim najprostrzym sposobem i w miarę tanim kosztem uzyskać zestaw począwszy od pierścieni aż po obiektyw który umożliwi wykonanie poniższego zdjęcia : (posiadam Nikona D300) z góry bardzo dziękuję



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://files.tinypic.pl/i/00961/98qblu5uhrtf.jpg)

kazzi
16-03-2018, 23:21
Do tego typu ekstremalnego makro można użyć różnych obiektywów. Najprościej jest wykorzystać dobry manualny obiektyw szerokokątny nap 28mm zamocowany odwrotnie na tzw. rewersie.
Potrzebny będzie pierścień odwrotnego mocowania , z jednej strony z gwintem filtra, a z drugiej bagnetem. Da ci to na wstępie już dość spore powiększenie bez konieczności używania dodatkowych
pierścieni pośrednich czy mieszków. Stosując dodatkowe pierścienie bez problemu uzyskasz powiększenia takie jak na prezentowanej fotografii. W użyciu bywają również obiektywy mikroskopowe
używane do obserwacji obiektów nieprzezroczystych. Są one bardzo dobrze skorygowane optycznie i nie wymagają dodatkowej optyki korekcyjnej. Również najwyższej klasy obiektywy
powiększalnikowe o krótkiej ogniskowej świetnie się nadają do takiej fotografii. Do Nikona znajdziesz też produkty firmy LAOWA Venus 60/2,8 dający skale odwzorowania do 2x, a już niedługo
Laowa 25mm f/2.8 2.5-5X Ultra Macro. Jednak aby uzyskać taką fotografię to potrzebny jest również precyzyjna szyna makro z pociągiem śrubowym umożliwiająca przesuwanie aparatu z dokładnością
do tysięcznych mm. Dzisiaj często sterowana jest ona elektronicznie z wykorzystaniem np. aplikacji na telefon z androidem. Na pojedynczym zdjęciu nie jest możliwa do osiągnięcia taka strefa ostrości
jak na tej przykładowej fotografii. Aby to osiągnąć robi się kilkadziesiąt zdjęć, każde z przesunięciem o ułamek mm. Taki stos zdjęć składa się potem w specjalizowanych programach, który wybierają
najostrzejsze partie i skleja w całość. Taka technika popularnie zwana jest stackiem. Niektóre współczesne aparaty umożliwiają również fotografowanie z minimalnym przesunięciem ostrości, np. Nikon d850.
Ciemną stroną tej techniki o której fotografujący niechętnie wspominają jest to ,że najczęściej są to już martwe okazy albo przetrzymywane w niskiej temperaturze, doprowadzone do stanu hibernacji
choć i w naturze jest to możliwew niskiej temperaturze, doprowadzone do stanu hibernacji choć i w naturze jest to możliwe. Ponizej przykład jak to wygląda w praktyce.
https://www.youtube.com/watch?v=OLH7u_pftxc


Sam używam tej techniki, ale tylko w naturalnych warunkach i raczej nie w takiej skali odwzorowania.