Zobacz pełną wersję : Sigmy ARTY - szczere opinie sprzedawców
swierzaczek
04-03-2018, 19:42
Witam
Non stop widzę na portalach, że ktoś sprzedaje kilkumiesięczne funfel nówki ledwo śmigane Sigmy ART. 35,50,85mm i wiele innych. Czy ktoś mi zdradzi czemu ? Czyżby były z nimi aż takie problemu? Czy w końcu kupują systemowe szkła 1.4? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Po roku od wyssania dotacji czyszczą magazyny :)
Borat1979
05-03-2018, 20:38
Może im się nie chce nosić ważącego tonę plecaka :grin:
madebyzosiek
05-03-2018, 21:16
Ja mam swoją 24 i 50 już rok... To chyba powinienem sprzedać? Nieee... Uwielbiam je :)
Czemu sprzedają? Ciężko powiedzieć. Spytaj sprzedających ;) Może za ostre i wolą mydła systemowe ;)
Ja mam swoją 24 i 50 już rok... To chyba powinienem sprzedać? Nieee... Uwielbiam je :)
Tu raczej chodziło o dofinansowanie na DG z bezrobocia. Utrzymują ludzie rok, jak niski zus jest, a później sprzęt na allegro.
Jest też opcja, że trafili na rozjechane sztuki, a nie wiedzą że USB-Dock/serwis to wyreguluje.
Mam 35A i 85A i nie mam najmniejszego zamiaru się ich pozbywać. Obydwa celne, szybkie, zarówno na D800, jak i na D850. 85A bardzo dobrze sprawdza się w niektórych zastosowaniach sportowych, gdzie zoom nie jest potrzebny, np. zapasy. Ciężar, no cóż z tym trzeba się pogodzić, albo iść na pewne kompromisy optyczne i wyłożyć dużo większą kasę na Nikkory.
pzdr
Mam 35A i to obecnie moje ulubione szkło! Do tego stopnia, że praktycznie przestałem używać 24-70.
jest jeszcze jedna mozliwosc, nie chca miec zooma w nogach.
ZbyszekS
05-03-2018, 22:18
Mimo narzekań na A18-35 praktycznie nie odpinam go od body ... więc jak sprzedać??
A chodzi za mną A50-100 tylko kasy trzeba dozbierać.
Kojocisko
05-03-2018, 22:31
Ludziom się zmienia, forsa potrzebna, niektórzy nie umieją się dogadać z AF. Myślę, że dotyczy to większości optyki.
Ja sprzedawałem roczną Sigmę 18-35 bo zmieniałem system. BTW - do tej pory robią na mnie wrażenia zdjęcia z tego obiektywu z Canonem 60D.
andystar
05-03-2018, 22:37
Wg mnie sporo zakupów sprzętowych jest robiona na zasadzie: kupię następny dobry (drogi) obiektyw - będę robił dobre zdjęcia. Ta zależność w większości przypadków nie działa. Dlatego po pewnym czasie i rozczarowaniu sprzedają i kupują następny z poprzednią nadzieją.
Ilu ludzi, tyle możliwości w tym wypadku. Więc, na moje oko, wszystkie powody napisane w tym wątku mogą być prawdziwe.
August68
05-03-2018, 22:56
Dla mnie Art 18-35/1.8 to główny powód pozostawania w DX... Ciężko mi sobie wyobrazić brak tego szkiełka.
Dariusz Breś
06-03-2018, 02:05
Witam
Non stop widzę na portalach, że ktoś sprzedaje kilkumiesięczne funfel nówki ledwo śmigane Sigmy ART. 35,50,85mm i wiele innych. Czy ktoś mi zdradzi czemu ? Czyżby były z nimi aż takie problemu? Czy w końcu kupują systemowe szkła 1.4? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Ludzie się wyprzedają bo zleceń mniej i kasy braknie. To samo jest w przypadku nikona, nawet więcej.
Zerknij na interfoto ile mają używek nikkora, nie przyjmują już tego nawet....
themadablues
06-03-2018, 10:46
Jeżeli autor wątku zastanawia się czy warto iść w Arty i szuka opinii - to warto. Zdecydowanie. A nawet bardziej.
Trzeba pamiętać że te obiektywy są bardzo ostre przez co ewentualne wpadki z celnością są dużo bardziej widoczne niż w przypadku szkieł, które na pełnej dziurze tak wybitne nie są. To prowadzi do pytań o bf, ff, kalibracje itd. Wiele osób szybko daje sobie z tym spokój, zamiast spróbowac dopasować obiektyw do aparatu.
Myszowor
06-03-2018, 10:58
Atry to szkła o ogromnym potencjale, są ostre i każde nietrafione ujęcie boli, niestety autofokus czasami zawodzi bo stosuje się je w trudnych warunkach gdzie oświetlenia mało i F1,4, dużo ludzi wyprzedaje je ze względu na wagę, bo każdy ART swoje waży kilka kilogramowych szkieł i ludzie rezygnują na rzecz trochę gorszych optycznie ale lekkich Nikkorów.
swierzaczek
06-03-2018, 11:22
Jak zawsze moc forum zadziałała. Wszystkim dzięki za udział w wątku. Co do chęci zakupu - owszem tak przemknęło mi to przez głowę i dlatego też taki post. Na tę chwilę posiadam 28,35,85 ale 1.8. Czy jest to warte zachodu i zmiany, i czy moje zdjęcia będą wyglądać lepiej po przesiadce na ARTY? Raczej nie aż tak bardzo żeby dopłacać drugie tyle. Gdybym startował w tym momencie moje wybory byłyby całkowicie inne. Ale nie ma drogi na skróty. Zadając pytanie odnośnie ARTÓW na końcu moich rozmyślań jest 50-tka. Czasem brakuje mi tej ogniskowej i zapewne będzie to pierwszy zakup. Niestety szkła systemowe nadal są zbyt drogie w porównaniu z sigmami a tym bardziej ze szkłami 1.8. Jeśli jest tak jak niektórzy pisali, że kalibracja w serwisie pomaga, to czy warto kupić używkę właśnie od takiej zniesmaczonej zakupem osoby, której SIGMA nie przypadła do gustu? Czy lepiej dołożyć kilka stówek i kupić funfel nóweczkę?
themadablues
06-03-2018, 11:31
Ja kupiłem 35mm używane. Z af było dobrze, ale na dłuższych odległościach często z FF. Dokupiłem dock za 100. Skalibrowałem i jest zdecydowanie lepiej. Obecnie wszelkie jakieś pomyłki w działaniu af zwalam raczej na siebie, poruszenie samego obiektu, czy fakt że system af w lustrzankach nie jest idealny. Ma swoje wady i o tym nalezy pamiętać. Dlatego też nigdy nie uzyska się 100 % trafionych kadrów.
madebyzosiek
06-03-2018, 11:33
Jeśli jest tak jak niektórzy pisali, że kalibracja w serwisie pomaga, to czy warto kupić używkę właśnie od takiej zniesmaczonej zakupem osoby, której SIGMA nie przypadła do gustu? Czy lepiej dołożyć kilka stówek i kupić funfel nóweczkę?
To zależy... Jeżeli różnica w cenie wynosi do 500 zł, to moim zdaniem nie warto, chyba że kupujesz od kogoś zaufanego. Jeżeli jest gwarancja, to kalibracja w serwisie jest bezpłatna. Jeżeli nie, to musisz sobie doliczyć niecałe 300 zł do ceny używanej, albo kupić docka i walczyć samemu, choć to też nie zawsze się uda.
Czy warto? Musisz spróbować... Ja kiedyś pożyczyłem 18-35 od znajomego i choć ostatecznie jej nie kupiłem, to zakochałem się w tym obrazku. 50 Art jest moja miłością, też najpierw pożyczyłem, dziś mam swoją. 35 chcę, 24 jest super, 50-100 jest mistrzem ostrości. Miewałem różne szkła systemowe, miałem 35, 50 i 85 1.8 i one nawet na 2.8 nie pokazują tego, co arty na 1.4 :D
swierzaczek
Sigmy ART są znacznie, znacznie lepsze niż systemowe Nikkory 1.4(jedynymi wyjątkami są 28 i 105, od których Sigmy są "tylko" lepsze).
themadablues
06-03-2018, 14:03
Swoją drogą to ciekawe, że 35 ART jest znacząco tańszy od Nikkora. Pytanie czy Nikon nie powinien pomyśleć o obniżeniu ceny swojej 35 tki.
ZbyszekS
06-03-2018, 14:51
Pomyśleć to może i powinien, ale nie pomyśli. Raczej kolejna aktualizacja oprogramowania spowoduje problemy z używaniem szkieł pozasystemowych.
swierzaczek
06-03-2018, 18:22
Raczej kolejna aktualizacja oprogramowania spowoduje problemy z używaniem szkieł pozasystemowych.
Dopóki nie są to aktualizacje, które są konieczne nie trzeba będzie aktualizować.
Schody mogą się zacząć (i zaczynają), jak się kupi nową puszkę.
ZbyszekS
06-03-2018, 20:33
Nowa puszka=nowy kłopot.
Fanem aktualizacji nie jestem jak wszystko działa bez problemów, ale czasami tak jak w lipcu 2017 dla D5 aktualizacja daje tyle nowych możliwości, że chyba trudno się opanować.
D5 nie mam ... a dla D500 czekam na opinie kolegów, którzy zainstalowali 1.14 czy coś się nie "polepszyło".
swierzaczek
...jedynymi wyjątkami są 28 i 105, od których Sigmy są "tylko" lepsze).
Taa... Zwłaszcza ta Sigma 28.
Generalnie większość ARTów to pierwsza liga (opinia na bazie obserwacji, bo jedyną Sigmę jaka miałem w rękach to 17-50 2.8 EX).
Schody mogą się zacząć (i zaczynają), jak się kupi nową puszkę.
To fakt.
Jeśli pojawia się aktualizacja, to z reguły warto zainstalować, zwłaszcza w przypadku Sigmy, aktualizacje są tu raczej rzadko. W skrajnym przypadku trzeba będzie powtórzyć kalibrację dockiem i tyle.
ja mysle ze sporo ludzi kupuje z dotacji własnie sprzęt i potem wyprzedają bo się okazuje ze trochę ciężki kawałek chleba czy obiektywu jest :) ta PRACA fotografa, bo być amatorem i cykać to sporo osób ma arty itd a z firmami rożnie bywa
Sam mam sporo artow i są dobre zero wad optycznych troszkę dockiem trzeba było pogmerać żeby trafiały, ale teraz po pół roku z artami mogę powiedzieć, ze jest mega super i celność no a ostrość i wady optyczne to bajka
damian_888
01-04-2018, 19:36
Witam
Non stop widzę na portalach, że ktoś sprzedaje kilkumiesięczne funfel nówki ledwo śmigane Sigmy ART. 35,50,85mm i wiele innych. Czy ktoś mi zdradzi czemu ? Czyżby były z nimi aż takie problemu? Czy w końcu kupują systemowe szkła 1.4? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Sigmy ARTY - szczere opinie sprzedawców??
Ja będę z Tobą szczery. Z niewiadomych przyczyn na tym forum nie znajdziesz (chyba tylko poza mną?) nikogo kto Ci szczerze napisze, że NIESTETY ale Sigmy częściej od innych producentów są wadliwe od nowego ... i tyle.
Że trafiają się egzemplarze BUBLE, z którymi nic się nie da ogarnąć ... i szału można dostać.
Zdaje się, że większość osób na tym forum ignoruje i kompletnie nie widzi tego jak wiele osób narzeka na Sigmy (w polskim necie i zagranicznym), że jest spory "flow" ofert bo ktoś kupił, naciął się i po przerobieniu różnych opcji w końcu po prostu sprzedaje ... no i tyle.
Przyczyny sprzedaży to jak widać tylko nietrafione dotacje i inne dziwne przypadki, w których zawsze czynnik inny niż wada egzemplarzy Sigmy ...
A może posiadacze dbają o to aby nie straszyć potencjalnych kupców tych cudownych obiektywów jak zdecydują się na sprzedaż ... aby nie stracić za wiele?
Macie swoje teorie na temat nietrafionych dotacji i inne ciekawe, kreatywne przypadki ... mam i ja :)
I dodam aby nie było, że ja nie jadę po całej Sigmie ... Z mojej obserwacji z 4 na 5 egzemplarzy nowych jest pewnie w miarę OK, czyli dockiem do ogarnięcia itd ...
Ale 1 na 5 (moja opinia) to bubel i TYLE ... tak to wygląda. Nie rozumiem dlaczego (nikt?) na forum nie umie tego zauważyć i każdy czyni z Sigmy "świętego, nietykalnego grala".
Mało mnie interesuje kto, gdzie i w jakiej ilości narzeka, ważne że nigdy nie trafiłem na żadną sigmę wadliwą, a kilka ich miałem i jak sprzedawałem to zazwyczaj po sprawdzeniu przez kupującego lub z gwarancją że jak coś nie gra to przyjmuję zwrot.
Xavier80
01-04-2018, 19:50
Sigmy ARTY - szczere opinie sprzedawców??
Ja będę z Tobą szczery. Z niewiadomych przyczyn na tym forum nie znajdziesz (chyba tylko poza mną?) nikogo kto Ci szczerze napisze, że NIESTETY ale Sigmy częściej od innych producentów są wadliwe od nowego ... i tyle.
Że trafiają się egzemplarze BUBLE, z którymi nic się nie da ogarnąć ... i szału można dostać.
Zdaje się, że większość osób na tym forum ignoruje i kompletnie nie widzi tego jak wiele osób narzeka na Sigmy (w polskim necie i zagranicznym), że jest spory "flow" ofert bo ktoś kupił, naciął się i po przerobieniu różnych opcji w końcu po prostu sprzedaje ... no i tyle.
Przyczyny sprzedaży to jak widać tylko nietrafione dotacje i inne dziwne przypadki, w których zawsze czynnik inny niż wada egzemplarzy Sigmy ...
A może posiadacze dbają o to aby nie straszyć potencjalnych kupców tych cudownych obiektywów jak zdecydują się na sprzedaż ... aby nie stracić za wiele?
Macie swoje teorie na temat nietrafionych dotacji i inne ciekawe, kreatywne przypadki ... mam i ja :)
I dodam aby nie było, że ja nie jadę po całej Sigmie ... Z mojej obserwacji z 4 na 5 egzemplarzy nowych jest pewnie w miarę OK, czyli dockiem do ogarnięcia itd ...
Ale 1 na 5 (moja opinia) to bubel i TYLE ... tak to wygląda. Nie rozumiem dlaczego (nikt?) na forum nie umie tego zauważyć i każdy czyni z Sigmy "świętego, nietykalnego grala".
Ale farmazony opowiadasz. Nikt tutaj niczego nie ignoruje. Sigmy mają rozrzut jakościowy podobnie jak Nikkory i Canony L-ki kolego, ani większy ani mniejszy. Ty żyjesz mitem kilka lat wstecz, gdzie faktycznie kundelki odstawały, dzisiaj w stałkach biją na głowę systemówki, PRZEDE WSZYSTKIM w skuteczności af, o ostrości nie wspominając. Prawda jest taka, ze w przypdku systemówek zwala się na swój błąd, a w innych przypadkach na obiektyw :) Wolisz zapłacić więcej kasy za dużo gorszą optykę, Twój wybór, ale czy warto zarażać tym innych? :)
Ale farmazony opowiadasz.
Nie widzisz, że kolega anty-sigmowiec lubi spędzac wolny czas na klepaniu takich postów? Więc karmisz go wchodząc w dyskusję i prowokujesz do wyciągnięcia kolejngo gotowca i wklejenia na forum. Nawet jak mu przyznasz, że ta jedna sigma na pięć jest zła to zapewne znajdzie się inny argument za hejtowaniem.
Jednej rzeczy nie rozumiem.... Jeżeli w sklepie widać, że z obiektywem jest coś "nie tak", to po prostu się tej sztuki nie kupuje. Kupując natomiast wysyłkowo można towar odesłać w ciągu 14 dni.
Jednej rzeczy nie rozumiem.... Jeżeli w sklepie widać, że z obiektywem jest coś "nie tak", to po prostu się tej sztuki nie kupuje. Kupując natomiast wysyłkowo można towar odesłać w ciągu 14 dni.
Nie można. Trzeba kupić złą, odczekać 14 dni, spalić wszystkie papiery. Tak żeby nie można było oddać. Później trzeba się zarejestrować na forum, żeby "dbać o to aby nie straszyć potencjalnych kupców" tej naszej uszkodzonej sigmy. Tak aby kolejny jeleń się na nią skusił. Następnie powtarzamy całą operację od nowa.
damian_888
01-04-2018, 22:42
Wolisz zapłacić więcej kasy za dużo gorszą optykę, Twój wybór, ale czy warto zarażać tym innych? :)
Serio dużo gorszą optykę? :)
WOW ... Czyli gdyby nie misja Sigmy w produkcji najlepszej optyki ... bylibyśmy zdani na ... masakra :)
Wybacz żart i nie kontynuujmy :)
Znów popełniłem błąd i napisałem cokolwiek na Sigmę zamiast idealizowania a użytkownikowi z problemami, że pewnie musi się nauczyć aparat trzymać bo dlatego nie trafia ... :)
Nie kontynuujmy, ja też nie będę.
Nie widzisz, że kolega anty-sigmowiec lubi spędzac wolny czas na klepaniu takich postów? Więc karmisz go wchodząc w dyskusję i prowokujesz do wyciągnięcia kolejngo gotowca i wklejenia na forum. Nawet jak mu przyznasz, że ta jedna sigma na pięć jest zła to zapewne znajdzie się inny argument za hejtowaniem.
Mylisz się. Generalnie z każdym wnioskiem. I niech tak zostanie. Nawet nie umiesz odróżnić hejtu od odmiennego zdania na temat sprzętu i sam emocjonalnie się nakręcasz i karmisz tym, czego dowodzi poniższy cytat.
Z mojej strony dyskusja skończona.
Nie można. Trzeba kupić złą, odczekać 14 dni, spalić wszystkie papiery. Tak żeby nie można było oddać. Później trzeba się zarejestrować na forum, żeby "dbać o to aby nie straszyć potencjalnych kupców" tej naszej uszkodzonej sigmy. Tak aby kolejny jeleń się na nią skusił. Następnie powtarzamy całą operację od nowa.
a ja wam powiem jedno kolejne zlecenie z sigmami i co obrazek super mozna z czasem schodzic bo ma sie 1.4 czy z iso...ale ...waga naprawde po 2 dniach teraz zdj a dzis od rana chrzest i wlasnie wrocilem z klubu to plecy mnie tak...nap...ze mam nadzieje ze bedzie sigma 28 1.4 to zamienie 24 i 35 na to wlasnie szklo....
lukasz.antoniak
02-04-2018, 08:54
Tak Damianie, teorie spiskowe, słaba kontrola jakości, sprzedający wciskaja bubel i lubią tracić pieniądze na odsprzedaży. Aż żal czytać Twoje wypowiedzi. Powodów sprzedaży mogą być tysiące. Kolega z forum kupił D5 (25000 PLN) na jedno zlecenie, przynajmniej tak pisał w ogłoszeniu. Każdy obiektyw trzeba sprawdzić przed zakupem. Testowałem około 5 Nikkorów 35 ED i z 10 Sigm 35/1.4. Jedna z Sigm została ze mną i praktycznie nie odpinam jej od body. Kolega Breś, zawodowiec, zmienił całą szklarnie 1.4 Nikkora na Sigmy. Poczytaj jego posty. BTW, jeszcze nie przebudowałeś tej ciekawej szklarni?
Xavier80
02-04-2018, 09:30
Serio dużo gorszą optykę? :)
WOW ... Czyli gdyby nie misja Sigmy w produkcji najlepszej optyki ... bylibyśmy zdani na ... masakra :)
Wybacz żart i nie kontynuujmy :)
Znów popełniłem błąd i napisałem cokolwiek na Sigmę zamiast idealizowania a użytkownikowi z problemami, że pewnie musi się nauczyć aparat trzymać bo dlatego nie trafia ... :)
Nie kontynuujmy, ja też nie będę.
Serio. Dotyczy to jasnych stałek do 85mm włącznie. Każda z nich jest gorsza optycznie i droższa od konkurencji
damian_888
02-04-2018, 11:16
Koledzy. Każdy ma prawo do własnej opinii.
Nie powinniśmy jedynie wpadać w emocje.
Ja wyraziłem własną i tyle. Nie jest to żaden hejt. Nie mam nic do Sigmy. Podchodzę na zimno. Jeśli w moim odczuciu Sigma zmieni się jakościowo jak np. uważam, że zmienił się TAMRON od 15-30 2.8 SP ... to sam chętnie sięgnę bo nie jestem ani snobem, który lansuje komuś wydawanie kasy w bezsens, ani ignorantem ani hejterem :) Tak to wygląda.
Problem w tym, że niektórych na forum ponoszą emocje jak widzą cokolwiek odmienne zdanie na temat Sigmy i zaczynają się przepychanki, których naprawdę nie chcę. Nie karmię się tym i nie znoszę tego.
Jestem za prostą wymianą zdań, ale ja również mogę wyrazić własne i tyle. Nie trzeba z tego robić dramatu :)
lukasz.antoniak ../. jak wybierałeś z 10 Sigm czy byś wybierał nawet ze 4 ... to się nie dziwię, że dobrałeś fajną sztukę. Tego nie neguję.
Info, że trzeba więcej pomacać jest OK ... ale wliczmy też, że w sklepie testując nie mamy możliwości korygowania USB Dockiem ... więc trzeba pewnie "przewalić" więcej sztuk.
BTW, jeszcze nie przebudowałeś tej ciekawej szklarni?
Troszkę złośliwe, nie? :) I bez związku ze sprawą Sigmy ... i właśnie ... emocje, emocje ... ale nie po mojej stronie :)
Przebudowuję szklarnię.
Kupiłem Planara 85mm 1.4
Kupiłem Tamrona 70-200 2.8 G2 ...
Teraz planuję:
Tamron 35mm 1.8
Tamron 15-30 2.8 SP
Tamron 24-70 2.8 G2
Samyang fish eye pod FX
A potem D850 i sprzedaż z 5 obiektywów i będę zadowolony w pełni :) Chyba :D
Xavier80
Zgadzam się. Dlatego kupiłem Zeissa Planara 85mm 1.4 ... i jestem szczęśliwy "jak bąk" :)
Kolega Breś, zawodowiec, zmienił całą szklarnie 1.4 Nikkora na Sigmy. Poczytaj jego posty.
1. To, że zarabia na foto niczego nie dowodzi :) Ja nie zarabiam i cieszę się z fotografii ... Czasami odnoszę wrażenie, że zawodowi fotografowie to jacyś nerwowi są hehe :)
2. Mógłbym spokojnie wskazać listę innych, zacnych 20 zawodowców, którzy podzielają moje opinie ... nadal to niczego nie wnosi :)
3. Kolegi Bresia nie da się czytać (dla mnie) bo w połowie swoich wypowiedzi poziom emocji, niskiej kultury bije i jak dla mnie jest to nie do zaakceptowania ... więc przykład słaby. Idąc za radą samego kolegi Bresia do zasłużonego na forum kolegi Jacka Z, którego to nie trawi (cytat wypowiedzi Bresia z innego wątku) robię mu przyjemność i nie odzywam się do niego ... bo nie nadajemy na tym samym poziomie :) Tak w skrócie :)
Ale ty masz obsesje i latasz po forum z misją uświadamiania ludzi jakie masz koszmary w użytkowaniu obiektywów sigma.
Napisz jakie używałeś te według ciebie złe obiektywy, może z tego powstać sensowny temat, który pomoże wielu w wyborze, ja chętnie podaje zawsze za i przeciw odnośnie tego co używałem z sigmy.
Tu nie chodzi że ludzie piszą i opowiadają dobrze o sigmie bo chcą się tego pozbyć tylko takie są fakty, a że sigma miała beznadziejne stare obiektywy to też każdy wie, czasy się zmieniły i poziom jakości sigmy jest bardzo wysoki.
Koledzy. Każdy ma prawo do własnej opinii.
.
ze opinia jest wlasna , to wcale nie oznacza , ze jest sluszna.
czy potrafisz wskazac jakies wyniki badan , z ktorych wynika, jakoby Sigma jest bardziej zawodna , gorsza itp?
masz dostep do takich danych ?
moze wiesz cos , czego pozostali nie wiedza ?
przyznam sie , ze nie udalo mi sie nigdy dotrzec do danych producentow czy Jakis innych instytucji , ktore podawalyby statystyke n.t. zawodnosci sprzetu fotograficznego.
subiektywne wrazenia Maja to do siebie , ze pochodza ze zrodla subiektywnego , a takie niekoniecznie jest rzeczywiscie miarodajne.
Teraz planuję:
Tamron 35mm 1.8
Tamron 15-30 2.8 SP
Tamron 24-70 2.8 G2
Samyang fish eye pod FX
ach , no tak - to jest dowod , z ktorego wynika , ze Sigma jest zawodna i slaba.
z faktu, ze chcesz kupic tamrona ma wynikac , zeby nie ufac sigmie , gdyz jest " bublem".
Z cala pewnoscia przekonales wszystkich i uzyles rzeczywiscie rzeczowych argumentow......
a moje subiektywne zdanie jest takie , ze na temat sigmy zwyczajnie konfabulujesz.
Aktualnie Sigma to w zakresie optyki "domowej" " high end " - niewielu producentow ( bodaj zaden?) oferuje lepsza optyke i mechanike w jednym a jesli nawet - to za ok 2 razy wyzsza cene.
nikoniarz
02-04-2018, 11:35
Mógłbym spokojnie wskazać listę innych, zacnych 20 zawodowców, którzy podzielają moje opinie ... nadal to niczego nie wnosi :)
Dla Ciebie nic nie wnosi. Dla mnie wnosi bardzo wiele, dlatego ja poproszę o tą listę... Chyba, że chcesz być nadal gołosłownym...
Ktoś jeszcze przyłącza się do mojej prośby?
Byłoby świetnie gdyby Damian_888 przytoczył opinię zacnych 20 zawodowców na temat współczesnych obiektywów Sigmy, bo zapewne dowiedzielibyśmy się ciekawych rzeczy. Jest jednak trochę dziwne, że tylko on na takie merytoryczne opinie zacnych zawodowców i to w takiej liczbie natrafił. Obawiam się jednak, że kluczowe może być kto dla kogo jest zacny, albo "zacny".
Dla Ciebie nic nie wnosi. Dla mnie wnosi bardzo wiele, dlatego ja poproszę o tą listę... Chyba, że chcesz być nadal gołosłownym...
Ktoś jeszcze przyłącza się do mojej prośby?
Mogę się przyłączyć. Choć to nic nie da, bo kolega porusza się wedle schematu, wypisuje banialuki, a jak ktoś grzecznie pyta o potwierdzenie to jest zaślepionym obrońcą Sigmy :) I jeszcze nazywa swój bezpodstawny hejt "wkładaniem kija w mrowisko" :mrgreen:
Zabawne nawet, tylko strasznie tego dużo, którego wątku się nie otworzy, tam jedyny sprawiedliwy uświadamia resztę świata, jaki to błąd robi kupując Sigmę ;)
Także dołączę się do prośby o tą listę oraz o ustosunkowanie się do mojego pytania z poprzedniego posta.
nikoniarz
02-04-2018, 11:57
Mogę się przyłączyć. Choć to nic nie da, bo kolega porusza się wedle schematu, wypisuje banialuki, a jak ktoś grzecznie pyta o potwierdzenie to jest zaślepionym obrońcą Sigmy :) I jeszcze nazywa swój bezpodstawny hejt "wkładaniem kija w mrowisko" :mrgreen:
Nigdy nie dałem się namówić na żadną Sigmę, i nie zanosi się by to nastąpiło. Ale daleki jestem od pisania banialuków, bo moje argumenty są czysto subiektywne. Niejedna osoba jest zadowolona z Sigmy...
Xavier80
02-04-2018, 11:58
dla mnie może być lista dziesięciu albo nawet pięciu :)
Nigdy nie dałem się namówić na żadną Sigmę, i nie zanosi się by to nastąpiło. Ale daleki jestem od pisania banialuków, bo moje argumenty są czysto subiektywne. Niejedna osoba jest zadowolona z Sigmy...
Nie zrozum mnie źle. Zacytowałem Twój post, bo też chciałbym poznać tych 20 mitycznych profesjonalistów ;)
Banialuki oczywiście wypisuje kolega Damian. Dużo osób nie kupi Sigmy czy Tamrona, ale nie robi z tego krucjaty w każdym wątku na forum.
nikoniarz
02-04-2018, 12:05
chciałbym poznać tych 20 mitycznych profesjonalistów
Ja również. I wcale nie muszą to być pro, tylko tacy którzy robią zdjęcia. Oczywiście zależy mi na pełnej dwudziestce, bo skoro na spokojnie tylu znajduje to przypuszczam, że jest ich dużo więcej...
Hmmm czy reporterzy robiący kotlety mogą być? O ile wzrok a tym bardziej pamięć mnie nie myli, znakomita większość używa szkieł firmowych a sigmy czy tamrony to ewenement. To tylko obserwacja z bardzo wielu spotkań w teatrach i na rożnych innych imprezach. Czy maja złe zdanie o sigmie? Nie mam pojęcia ale ich nie używają.
Pomogłem? ;)
Zamiast pitolić oś przecie lepiej zdjęcia pokażcie jakieś.
nikoniarz
02-04-2018, 12:45
Panie, my tu na 20 nazwisk czekamy...
Hmmm nie wiem czy błędom chcieli dać... No ale można by zobaczyć nazwiska przy publikowanych kotletach...
Xavier80
02-04-2018, 13:44
Hmmm nie wiem czy błędom chcieli dać... No ale można by zobaczyć nazwiska przy publikowanych kotletach...
Kilka ładnych lat temu to moze i faktycznie tak było, zanim pojawiły się arty.
Kilka ładnych lat temu to moze i faktycznie tak było, zanim pojawiły się arty.
nie rozśmieszaj mnie
fafniak
No ja np korzystam z 85 1.8G, bo jeszcze jej nie wymieniłem na Sigmę. Ale sama wymiana to nie jest kwestia "czy", tylko "kiedy".
Xavier80
02-04-2018, 14:47
nie rozśmieszaj mnie
A co w tym śmiesznego? Klika lat temu nie było zbytniego wyboru, który jest dzisiaj. Możesz dalej być zafascynowany znaczkiem N na obiektywie, ale to nie zmienia istoty rzeczy. Musisz zrozumieć, że ludzie kupując dawniej szklarnie nie mieli w czym przebierac za bardzo.
Zawsze mieli, tylko dawniej jak się chciało mieć TOP w Nikonie to trzeba było kupować Nikkory. Teraz - niekoniecznie.
Marcin - na plenerze zrób kilka kadrów Artami 85 (mam) i 135 (ma Artur). Różnica jest widoczna już na LCD. W testach zresztą widać jak to ostre szkła. AF - nie mam uwag. Problemem jest waga plecaka. kwestia tego jak szła malują? Subiektywna, wg mnie bezpłciowo, jak każde współczesne doskonałe optycznie. Albo się ma ostrość, albo astygmatyzm i coś tam w tedy z tyłu "się dzieje".
Przeczytajcie jeszcze raz co napisałem.
Ktoś kto sugeruje mi „fascynację znaczkiem N” to widac że mnie kompletnie nie zna i niema co sie temu dziwić.
Pisze tylko o obserwacjach ludzi pracujących sprzętem zarobkowo. Tylko tyle. Nie oceniam szkieł sigmy. Pisze o realiach które obserwuje .
Koniec kropka
Jedyna marka która mnie fascynuje to pentax. Nikon,canon,Sony mi naprawdę firma nie przeszkadza w robieniu zdjeć.
Spadam bo tego typu wątki to jak droga do piekła.
dokladnie fajnie podsumowaliście problemem jest waga plecaka i serio ja myślałem ze dam rade, a teraz jednak po kilku dużych zleceniach z kompletem szkieł, body zapasowe lampy x2 to się okazuje ze tak różowo nie jest
co do rysowania to tez sie zgodze z Jackiem niestety albo stety to sa sterylne szkla, jak juz sigma 50 dc tez budyń, co z tego ze mialem fajnego 50 1.4 D fajny mega bokeh ale taki efekt halloo na blond wlosach na 1.4 ze hoho tak samo 1.2 ai
damian_888
02-04-2018, 20:04
Serio. Dotyczy to jasnych stałek do 85mm włącznie. Każda z nich jest gorsza optycznie i droższa od konkurencji
No i widzisz ... Ciebie za to nie zaatakuje nikt za tego rodzaju stwierdzenie, nie każe dowodów przedkładać ... Kumasz różnicę?
Rzuciłeś od czapy swoje zdanie ... dla mnie jest OK. Nie mam z tym problemu.
Gdy ja piszę podobnie cokolwiek odnośnie Sigmy, zaraz zlatuje się kilkanaście osób i robią lincz ... i to ja jestem niepoważny?
Ale ty masz obsesje i latasz po forum z misją uświadamiania ludzi jakie masz koszmary w użytkowaniu obiektywów sigma.
Twoje posty: 6 333
Moje? Niecałe 200 ...
Faktycznie to ja mam obsesję, latam po forum ...
OK. Przyzwyczaiłem się już do tego tutaj.
ze opinia jest wlasna , to wcale nie oznacza , ze jest sluszna.
Twoja również.
=====================
Teraz planuję:
Tamron 35mm 1.8
Tamron 15-30 2.8 SP
Tamron 24-70 2.8 G2
Samyang fish eye pod FX
=====================
ach , no tak - to jest dowod , z ktorego wynika , ze Sigma jest zawodna i slaba.
z faktu, ze chcesz kupic tamrona ma wynikac , zeby nie ufac sigmie , gdyz jest " bublem".
Użytkownik zapytał mnie o to czy zakupiłem już obiektywy, o które wcześniej pytałem.
Grzecznie odpowiedziałem informując też co dalej planuję zrobić.
Nie widzę związku ze sprawą.
Dowodzisz tylko, że jesteś bardzo groźny w wyciąganiu wniosków. Przyznaję - zaskoczyłeś mnie.
Takich wniosków po mojej odpowiedzi bym się nie spodziewał.
Z cala pewnoscia przekonales wszystkich i uzyles rzeczywiscie rzeczowych argumentow......
a moje subiektywne zdanie jest takie , ze na temat sigmy zwyczajnie konfabulujesz.
Aktualnie Sigma to w zakresie optyki "domowej" " high end " - niewielu producentow ( bodaj zaden?) oferuje lepsza optyke i mechanike w jednym a jesli nawet - to za ok 2 razy wyzsza cene.
A Ty użyłeś tu jakichkolwiek? Wyraziłeś własne zdanie i OK.
Nie mam z tym problemu. Masz prawo uważać Sigmę za szczyt techniki.
Chyba, że chcesz udowodnić swoje twierdzenia o wyższości Sigmy High endzie, najlepszej optyce i mechanice to możesz. Chętnie się zapoznam.
Jestem otwarty na ciekawe opracowania.
Dla Ciebie nic nie wnosi. Dla mnie wnosi bardzo wiele, dlatego ja poproszę o tą listę... Chyba, że chcesz być nadal gołosłownym...
Ktoś jeszcze przyłącza się do mojej prośby?
Już chciałem, ale to nie ma sensu i nie dam się sprowokować, gdyż:
1. Będzie płacz, że podaję tylko osoby z USA.
2. Jakie to ma w sumie znaczenie co kto myśli?
3. Jakie ma znaczenie co np. jakiś celebryta XX myśli na temat marki Whisky YY?
Jemu może nie smakować ... a Wam tak.
koniec tematu w tym zakresie.
I NA KONIEC
Zawsze mieli, tylko dawniej jak się chciało mieć TOP w Nikonie to trzeba było kupować Nikkory. Teraz - niekoniecznie.
Marcin - na plenerze zrób kilka kadrów Artami 85 (mam) i 135 (ma Artur). Różnica jest widoczna już na LCD. W testach zresztą widać jak to ostre szkła. AF - nie mam uwag. Problemem jest waga plecaka. kwestia tego jak szła malują? Subiektywna, wg mnie bezpłciowo, jak każde współczesne doskonałe optycznie. Albo się ma ostrość, albo astygmatyzm i coś tam w tedy z tyłu "się dzieje".
Powiem tak. Kolega Jacek jak dla mnie jest bardzo dobrym przykładem kultury na tym forum.
NIGDY nie zauważyłem aby po kimś bez sensu jechał jak po pijanej kobyle :)
Sugeruję aby część osób wzięła przykład z kolegi Jacka co do narracji.
I tym pozytywnym akcentem żegnam w tym wątku i proszę odpuścić kontynuację.
Xavier80
02-04-2018, 20:24
Przeczytajcie jeszcze raz co napisałem.
Ktoś kto sugeruje mi „fascynację znaczkiem N” to widac że mnie kompletnie nie zna i niema co sie temu dziwić.
Pisze tylko o obserwacjach ludzi pracujących sprzętem zarobkowo. Tylko tyle. Nie oceniam szkieł sigmy. Pisze o realiach które obserwuje .
Koniec kropka
Jedyna marka która mnie fascynuje to pentax. Nikon,canon,Sony mi naprawdę firma nie przeszkadza w robieniu zdjeć.
Spadam bo tego typu wątki to jak droga do piekła.
Oczywiście, że Ciebie nie znam fafniak, tym niemniej ta fascynacja przebija się jednak. Jakich ludzi? Co oni zaobserwowali? Konkrety poproszę.
madebyzosiek
02-04-2018, 20:31
I tym pozytywnym akcentem żegnam w tym wątku i proszę odpuścić kontynuację.
Podpatrzyłem Twoje trzy prowokacyjne posty w trzech różnych wątkach, każdy na temat beznadziejności Sigmy, której co sam podkreślasz, nigdy nie miałeś. Wiedziałem, że to się skończy takim podsumowaniem jak to wyżej, bo tak samo było w Twoim wątku, który podlinkowałeś gdzieś tu niedawno... Damian... Umówiłbym się z Tobą na piwo, zabrał swoją 50-100, czy 24, czy 50 Art, może nawet 105 Makro i mógłbyś swoje teorie powiedzieć, albo wyleczyć się z bzdurnych opinii... ale... sam wiesz, że to bez sensu. Nie zaczynaj dyskusji, której nie obronisz. To, że nie lubisz Sigmy wie tu już każdy, nie musisz tego podkreślać w każdym wątku :D Spokojnej końcówki świąt życzę :)
Xavier80
02-04-2018, 20:33
No i widzisz ... Ciebie za to nie zaatakuje nikt za tego rodzaju stwierdzenie, nie każe dowodów przedkładać ... Kumasz różnicę?
Rzuciłeś od czapy swoje zdanie ... dla mnie jest OK. Nie mam z tym problemu.
Gdy ja piszę podobnie cokolwiek odnośnie Sigmy, zaraz zlatuje się kilkanaście osób i robią lincz ... i to ja jestem niepoważny?
Ale dlaczego od czapy? Ja podpinałem te bezkompromisowe i genialne stałki za kupę kasy, ale ze znaczkiem "N". 35 1.4 G, ostrość maskara, af w sztucznym swietle masakra, 7000 - 7500 pln. Sigma, ostrzejsza, pewniejszy af, aktualizacja i korekta dockiem w zestawie - 3200 pln.
:)
Obserwuje reporterów
Fascynacja szkłami N??? :) wybacz nie mam zamiaru nic udowadniać. Nie widzę sensu.
Xavier80
02-04-2018, 20:47
aaa, obserwujesz reporterów... i co oni mają podpięte? przypadkiem nie reporterskie zoomy ? Ale może i się mylę i Ci reporterzy biegają z podpiętymi stałkami NIkkora :)
Sądzę, że mała ilość Sigm wśród profesjonalistów bierze się z jej niesławnej historii. Nie mam pojęcia, jak dziś wygląda ich trwałość, ale kiedyś to była niestety masakra. Piszę oczywiście o obiektywach z lat '90, początku 2000. Miałem tego nieco (także w amerykańskiej wersji Quantaray), używałem tez "nie swoich" i niestety 2-3 lata intensywnej pracy to był max. Nikkory kupione w tamtym okresie używam do dziś.
Nie twierdzę, że dzisiejsze Sigmy są takie same. Jednak u mnie kojarzą się źle. Zajeździłem dwa egzemplarze 70-200 2,8 - MF i AF, a zakupiony w roku premiery Nikkor vr służy mi do dziś.
Po prostuj jak ktoś się sparzy na danej marce, to bardzo trudno znów jej zaufać.
Xavier80
02-04-2018, 20:54
Sądzę, że mała ilość Sigm wśród profesjonalistów bierze się z jej niesławnej historii. Nie mam pojęcia, jak dziś wygląda ich trwałość, ale kiedyś to była niestety masakra. Piszę oczywiście o obiektywach z lat '90, początku 2000. Miałem tego nieco (także w amerykańskiej wersji Quantaray), używałem tez "nie swoich" i niestety 2-3 lata intensywnej pracy to był max. Nikkory kupione w tamtym okresie używam do dziś.
Nie twierdzę, że dzisiejsze Sigmy są takie same. Jednak u mnie kojarzą się źle. Zajeździłem dwa egzemplarze 70-200 2,8 - MF i AF, a zakupiony w roku premiery Nikkor vr służy mi do dziś.
Po prostuj jak ktoś się sparzy na danej marce, to bardzo trudno znów jej zaufać.
I na tym właśnie bazują "systemowi", windując ceny za swoje średniej jakości produkty. Wiem, że można się zrazić, ale to jest już inna epoka.
I na tym właśnie bazują "systemowi", windując ceny za swoje średniej jakości produkty. Wiem, że można się zrazić, ale to jest już inna epoka.
Epoka jak epoka. W zastosowaniu profesjonalnych narzędzi najbardziej liczy się niezawodność. Dotyczy to wszystkich zawodów. Jeżeli próbowałeś kilku marek na przestrzeni 25 lat pracy, to trzymasz się tej, która Cię nie zawiodła. A Nikkor nie zawiódł mnie nigdy. I mówienie, ze nikkory są średniej jakości to żart ponury jest.
Xavier80
02-04-2018, 21:54
Epoka jak epoka. W zastosowaniu profesjonalnych narzędzi najbardziej liczy się niezawodność. Dotyczy to wszystkich zawodów. Jeżeli próbowałeś kilku marek na przestrzeni 25 lat pracy, to trzymasz się tej, która Cię nie zawiodła. A Nikkor nie zawiódł mnie nigdy. I mówienie, ze nikkory są średniej jakości to żart ponury jest.
Ale zdajesz sobie sprawę, że czasy się zmieniają, firmy rozwijają... ? Nie, to nie jest ponury żart. Żądanie 7000 pln za stałkę 35 mm, średniej jakości optycznej, z kiepskim af, bez konsoli usb do kalibracji, to jest dopiero ponury żart.
I na podstawie ceny jednego modelu oceniasz całą markę? Nie idąc daleko 14-24, 24-70 i 70-200 w nikkorze to kicha? O 200 2.0, 300 2.8 i serii PC czy DC nie wspominając.
Poza tym nie piszę, że nikkory są lepsze a sigma gorsza z założenia. Po prostu, jak próbujesz dziesięć razy i jest kiepsko, to masz małą motywacje żeby spróbować jeszcze raz.
Xavier80
02-04-2018, 22:23
I na podstawie ceny jednego modelu oceniasz całą markę? Nie idąc daleko 14-24, 24-70 i 70-200 w nikkorze to kicha? O 200 2.0, 300 2.8 i serii PC czy DC nie wspominając.
Nie, nie kicha, to są świetne szkła. Natomiast kicha jest w przedziale do 85mm, biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny oraz do tego co oferuje konkurencja. Sigma 20 1.4, Nikkor? Sigma 24 1.4 - Nikkor 24 1.4 3100 kontra 7600. Za prawie cztery razy tyle dostajemy gorsze optycznie szkło ( mniej ostre, zwłaszcza na brzegach, z większą abberacją, focus shiftem). Nikkor 35 1.4 - Sigma 35 1.4, trzykrotna różnica w cenie, to już tani Tamron 35 i 45 1.8 coś proponuje ( usb docka, stabilizację i minimalną odległość ostrzenia), Nikkor 50 1.4 - Sigma 50 1.4, cóż tutaj przynajmniej plastik Nikona jest tańszy. 85 1.4 G - Sigma 85 art ( 1/3 więcej kasy i żadnej przewagi poza wagą).
nikoniarz
02-04-2018, 22:34
O losie... Jeden płacze na Sigmy, kolejny na Nikkory...
Xavier80
02-04-2018, 22:48
O losie... Jeden płacze na Sigmy, kolejny na Nikkory...
Bez przesady, po prostu w tym przedziale konkurencja Nikonowi odjechała. Uważasz inaczej? To podziel się spostrzeżeniami :) Aaa... i używałem 35 1.4 Nikona, używam 35 1.8 ED, używałem (choć krótko ) 85 1.4 G i 85 1.8 G , więc nie płaczę tylko piszę przez pryzmat własnych doświadczeń.
Myślę, że... (tak ogólnie, to myślę, że nie warto tej dyskusji kontynuować :) ) warto byłoby wspominać o konkretnych zastosowaniach. Jeśli chodzi o fotografów prasowych, to osobiście znam tylko jednego (pracował dla wielu polskich tygodników) i wiem, że używa reporterskich zoomów Nikona. Jeśli czasem spojrzę na sprzęt przy okazji różnych sportowych, państwowych itp. wydarzeń, to widzę, że inni też nadal używają Nikona (albo Canona). Mam porównanie Tamrona 24-70 i Nikkora 24-70 na kotlecie i jednak większą pewność AF zapewnia mi Nikkor. Jeśli zaś chodzi o stałki, to rzeczywiście Sigmy dają ostry obrazek, ostrzejszy od Nikkora, zatem - ponieważ ten parametr jest ostatnio traktowany jako wyznacznik przydatności obiektywu - pewnie wiele osób zdecyduje się na Sigmy. Problem w tym, że można mieć ekstra ostrość i nudne zdjęcia. To takie moje trzy grosze do tematu.
leighadams
02-04-2018, 22:49
Sigma 24 1.4 - Nikkor 24 1.4 3100 kontra 7600. Za prawie cztery razy tyle dostajemy gorsze optycznie szkło ( mniej ostre, zwłaszcza na brzegach, z większą abberacją, focus shiftem).
Temat ani mnie nie ziębi , ani parzy, ale co to jest za matematyka, że 7600/3100=4??!![emoji848]
Wysłane z mojego BND-L21 przy użyciu Tapatalka
Mam wrażenie, ze rozmawiamy jednocześnie na kilka różnych tematów. W profesjonalnym zastosowaniu mniejsze znaczenie ma cena, ba! nawet akceptowalne różnice w jakości obrazowania czy ostrości. Liczy się pewność i trwałość. Tak jak Marcin pisał - u zawodowców na korpusach w zdecydowanej większości goszczą szkła systemowe (czy to Nikon czy Canon), bo są pewne. Jeżeli w jakiejś sytuacji obiektyw może sprawić, że nie wykonam zdjęcia, to nie ma żadnego znaczenia, że to zdjęcie mogło by być ostrzejsze i ogólnie lepsze, skoro go nie mam. Szkła systemowe, jak sama nazwa wskazuje, są częścią jednolitego systemu, co stawia je na uprzywilejowanej pozycji. I co z tego, że nie mają jakiegoś tam usb docka, skoro i tak go nie potrzebują?
Jestem w branży od 25 lat i mam naprawdę wielu znajomych zajmujących się tym samym. Na palcach dwóch rąk mogę policzyć tych, którzy używają pozasystemowych szkieł, jeśli wykluczę studyjnych, to zostaje jedna ręka.
Nie wykluczam, że to się zmieni. Że nowe Sigmy, czy Tamrony zawojują profesjonalny rynek. Na to jednak potrzeba czasu. Profesjonalizm nie idzie w parze z eksperymentowaniem.
Xavier80
02-04-2018, 23:10
Temat ani mnie nie ziębi , ani parzy, ale co to jest za matematyka, że 7600/3100=4??!![emoji848]
Wysłane z mojego BND-L21 przy użyciu Tapatalka
Słuszna uwaga, miało być za prawie/około 4 tys więcej, rozpędziłem się, mój błąd :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Mam wrażenie, ze rozmawiamy jednocześnie na kilka różnych tematów. W profesjonalnym zastosowaniu mniejsze znaczenie ma cena, ba! nawet akceptowalne różnice w jakości obrazowania czy ostrości. Liczy się pewność i trwałość. Tak jak Marcin pisał - u zawodowców na korpusach w zdecydowanej większości goszczą szkła systemowe (czy to Nikon czy Canon), bo są pewne. Jeżeli w jakiejś sytuacji obiektyw może sprawić, że nie wykonam zdjęcia, to nie ma żadnego znaczenia, że to zdjęcie mogło by być ostrzejsze i ogólnie lepsze, skoro go nie mam. Szkła systemowe, jak sama nazwa wskazuje, są częścią jednolitego systemu, co stawia je na uprzywilejowanej pozycji. I co z tego, że nie mają jakiegoś tam usb docka, skoro i tak go nie potrzebują?
Jestem w branży od 25 lat i mam naprawdę wielu znajomych zajmujących się tym samym. Na palcach dwóch rąk mogę policzyć tych, którzy używają pozasystemowych szkieł, jeśli wykluczę studyjnych, to zostaje jedna ręka.
Nie wykluczam, że to się zmieni. Że nowe Sigmy, czy Tamrony zawojują profesjonalny rynek. Na to jednak potrzeba czasu. Profesjonalizm nie idzie w parze z eksperymentowaniem.
Jeżeli chodzi o reporterskie zoomy to pełna zgoda, natomiast w stałkach tak nie jest. Co za różnica systemowe/niesystemowe, lepiej oceniać w oparciu o jednolite kryteria. Zaproponuj jakieś, to porównamy.
Ale ja podałem kryteria - pewność, niezawodność i trwałość. Mam komplet stałek Nikkora od lat, i choć dziś są lepsze, szybsze i jaśniejsze to moich, to nie zmieniam, bo wiem, że są niezawodne a do tego wystarczającej jakości. Jak już wspomniałem, w pracy mało jest czasu na eksperymentowanie. Zaoszczędzę przy zakupie 3000zł, a po dwóch nieudanych zleceniach stracę dwa razy więcej i na dodatek klienta.
Oczywiście mogę się mylić i zachowywać zbyt zachowawczo ( :) ), czego przykładem jest używający Artów Dariusz Breś. Znaczy nie jest przykładem zachowawczego zachowania, tylko korzystania z nowych możliwości.
Szkła systemowe, jak sama nazwa wskazuje, są częścią jednolitego systemu, co stawia je na uprzywilejowanej pozycji.
Jakby na potwierdzenie słów AgresTa - wywiad z fotografem prezydenta, Jackiem Turczykiem http://blog.cyfrowe.pl/2015/05/08/co-nosi-w-torbie-fotograf-prezydenta/, który cieszy się, że kupił sobie... Nikkora 35 1.4, bo ma "świetną plastykę i jasność" (wywiad jest z 2015r.), ale jednocześnie odpowiadając na pytanie, czego najczęściej używa w pracy, stwierdza: "W mojej pracy ze względu na jej specyfikę (tematem zdjęć jest głównie pan prezydent i inni oficjele) najczęściej używanymi obiektywami są Nikkory 24-70 i 70-200. [...] Tamta długa lista jasnych stałek, to sprzęt którym fotografuję dla przyjemności, a zoomy ze światłem 2.8 to obiektywy, którymi pracuję i zarabiam."
Xavier80
02-04-2018, 23:35
Ale ja podałem kryteria - pewność, niezawodność i trwałość. Mam komplet stałek Nikkora od lat, i choć dziś są lepsze, szybsze i jaśniejsze to moich, to nie zmieniam, bo wiem, że są niezawodne a do tego wystarczającej jakości. Jak już wspomniałem, w pracy mało jest czasu na eksperymentowanie. Zaoszczędzę przy zakupie 3000zł, a po dwóch nieudanych zleceniach stracę dwa razy więcej i na dodatek klienta.
Oczywiście mogę się mylić i zachowywać zbyt zachowawczo ( :) ), czego przykładem jest używający Artów Dariusz Breś. Znaczy nie jest przykładem zachowawczego zachowania, tylko korzystania z nowych możliwości.
Ale pewność, niezawodność i trwałość mają dzisiaj również szkła niesystemowe, w dodatku mają dłuższą gwarancję, lepsze wsparcie, są często lepiej wykonane i tańsze.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jakby na potwierdzenie słów AgresTa - wywiad z fotografem prezydenta, Jackiem Turczykiem http://blog.cyfrowe.pl/2015/05/08/co-nosi-w-torbie-fotograf-prezydenta/, który cieszy się, że kupił sobie... Nikkora 35 1.4, bo ma "świetną plastykę i jasność" (wywiad jest z 2015r.), ale jednocześnie odpowiadając na pytanie, czego najczęściej używa w pracy, stwierdza: "W mojej pracy ze względu na jej specyfikę (tematem zdjęć jest głównie pan prezydent i inni oficjele) najczęściej używanymi obiektywami są Nikkory 24-70 i 70-200. [...] Tamta długa lista jasnych stałek, to sprzęt którym fotografuję dla przyjemności, a zoomy ze światłem 2.8 to obiektywy, którymi pracuję i zarabiam."
Nikkor 35 1.4 ma świetną plastykę i jasność, nie da się ukryć. Natomiast do tego ma beznadziejny af, zwłaszcza w słabym świetle i przeciętną ostrość ( i to na tle dużo tańszego i ciemniejsze 1.8 ED)
Ale pewność, niezawodność i trwałość mają dzisiaj również szkła niesystemowe, w dodatku mają dłuższą gwarancję, lepsze wsparcie, są często lepiej wykonane i tańsze
Możliwe. Moje wypowiedzi dotyczyły jednak wątku, czemu profesjonaliści wolą siedzieć w systemie. Pozwolę sobie na analogię motoryzacyjną - kto w '90 latach jeździł Hyundayem lub Kią, choćby go kroili, to po tamtych przejściach już auta tej marki nie kupi. A dziś to całkiem porządne samochody. Jednocześnie, jeśli wtedy przesiadł się na brzydkie i toporne, ale niezawodnie działające, dajmy na to , Audi czy Volvo, to dzisiaj też tej marki używa.
Czepiłeś się Nikkora 35 1.4. Tyle, że tak zwani profesjonaliści (jak już ktoś wspomniał) używają świętej trójcy - 14-24, 24-70 i 70-200 - i tutaj Nikkor jednak zamiata. Niezawodnością, trwałością i pewnością użytkowania. Do tego dochodzi, często pomijany, fakt spójności kolorystycznej. Obiektywy różnych producentów inaczej oddają kolory. Nie chodzi o to, że lepiej, czy gorzej, po prostu inaczej. I jak masz wszystko z jednej stajni, to jest, po prostu łatwiej pracować. Czy Sigma zapewnia pełen komplet szkieł? Nie wiem. Ale Nikkor tak.
Abstrahując od nerwowej wymiany zdań na temat Sigm (może i dobrze, że zeszło na inny tor bo było to nie do zakończenia)... Wiele razy pada tutaj stwierdzenie w stylu: "pozasystemowe oznacza to, to, tamto i niższą cenę". I to po części jest rozwiązanie zagadki dlaczego w większości widzimy systemowe szkła w np. reporterce.
Wiemy jak na początku drogi fotografa-amatora wygląda kompletowanie sprzętu: tysiąc plus czy tysiąc minus ma ogromne znaczenie. jest cała masa pytań pt. "czy nowe body, czy używane i dodatkowy obiektyw". Później przechodzimy na pełną klatkę, już samo to jest wyzwaniem finansowym a za chwilę trzeba znów dokupić coś nowego - znów kasa. I dlatego często wzrok kierujemy w stronę sprzętu innego niż systemowy. Czy gorszego? Kiedyś pewnie tak. Ale teraz mamy wśród "zamienników" systemu sprzęt mało że nie gorszy to pewnie często równy lub nawet w pewnych aspektach lepszy od systemowego.
Jeśli chodzi natomiast o zawodowców, często zatrudnionych przez prasowe korpo - tutaj cena nie ma znaczenia. Trzeba kupić obiektyw? Ot, kolejna faktura do zapłacenia. Albo kolejna rata leasingowa. Nie mówie tutaj o parafialnej gazetce czy tygodniku wydawanym przez radę dzielnicy ale o poważnych redakcjach czy osobach z nimi współpracujących.
Więc wiele osób w tym temacie ma rację. Myślę, że mamy dwa światy w których obowiązują różne preferencje. Jedni użwają od A do Z Nikona czy Canona, drudzy mają na półce mieszankę. Ci pierwsi mają to co mają bo nie liczą się z ceną a cenią sobie pewność - kolega !AGresT to już opisał, ci drudzy mają to co mają bo kiedyś tam musieli pokombinować z budżetem, przekonali sie do jakości czegoś innego i jest im z tym dobrze a przy okazji nadal taniej.
Xavier80
03-04-2018, 08:51
Nie zgadzam się z tą opinią zupełnie. Systemowe stałki do 85mm są po prostu gorsze praktycznie w każdym aspekcie z wyjątkiem wagi i może bokeh (ale to kwestia na tyle subiektywna, ze nie można jasno zawyrokować, bo różne rzeczy się podobają). Oczywiście, co innego zoomy reporterskie, ale ja pisze o stalkach. Podajcie wiec proszę Panowie w czym jest lepszy Niikor 35 1.4 G oraz 85 1.4 G, 24 1.4 G od analogicznej konkurencji. Konkretnie.
Oczywiście co innego np ambasadorzy Nikona.
Więc wiele osób w tym temacie ma rację. Myślę, że mamy dwa światy w których obowiązują różne preferencje. taniej.
nie ma dwoch swiatow. zyjemy wszyscy w jednym - i doslownie i w przenosni.
jesli ktos nie zna prawidlowej tabliczki mnozenia , to nie znaczy ze istnieja dwie rozne.
zwyczajnie opinia damiána jest wymyslona. oderwana od rzeczywistosci. TRudno traktowac powaznie cos , co jest wymyslem.
Sigma ART
Sigma informowala wypuszczjac te Serie , ze nie sa to obiektywy reporterskie.
Priorytetem jest przede wszystkim jakosc odwzorowania - ona ma osiagac granice aktualnych mozliwosci.
Wymiary , ciezar , mobilnosc, szybkosc nie sa priorytetem . To jest obiektyw do pracy studyjnej , fotografii kontemplacyjej i.t.p.
Nic dziwnego, ze nie znajduja one powszechnego zastosowania w twardej reporterce , gdyz nie dla niej sa przeznaczone.
Nie mozna takiego zarzutu stawiac sigmie , gdyz nie w tym celu powstala linia ART.
Argument , ze gdyby Sigma byla dobra , to bylaby stosowana przez reporterow jest po prostu glupi i niedorzeczny.
do reporterki jest linia Sport , na razie rozwijana raczej opieszale . Z pewnoscia linia art okazala sie wielkim sukcesem sigmy.
Widzę dyskusja rozwinęła się dość sensownie, a została wywołana przez kogoś kto nie używa i nie miał nigdy obiektywów sigma ? :)
Nie wydaje mi się żeby sigma art mogła konkurować trwałością z pro nikonem czy canonem, wielu zapomina że sigmy art mają świetną jakość ale to nie są sztuki zastępujące woły robocze nikona czy canona.
Widzę dyskusja rozwinęła się dość sensownie, a została wywołana przez kogoś kto nie używa i nie miał nigdy obiektywów sigma ? :)
Nie wydaje mi się żeby sigma art mogła konkurować trwałością z pro nikonem czy canonem, wielu zapomina że sigmy art mają świetną jakość ale to nie są sztuki zastępujące woły robocze nikona czy canona.
co do trwalosci , mozna sie zdziwic.
Sigma produkowala w latach 90 - tych obiektywy dla leici - tak , tak. obiektywy te byly symbolem jakosci i trwalosci.
Sigma potrafi budowac obiektywy na najwzszym poziomie.
Ale Sigma chce byc tania , to moze stanowic pewne ograniczenia.
mialem kilka sigm , zawsze byly lepsze niz sie spodziewalem , nie mam sie o co przyczepic.
aktualnie ze wzgledu na Nostalgie zachowalem sobie jedna sigme - ma ok 20 - 25 lat .
jest w doskonalmy stanie - lepszym od systemowych L-ek .
jakosc wykonania - znakomita.
z przesadami nie ma sensu dyskutowac.
Obiekektywy sigmy sa takie jakie chce Sigma - lepsze, gorsze , tansze, drozsze.
prawdziwa moze byc opinia , ze komus Sigma nie ostrzy , natomiast bledna jest , ze sigmy nie ostrza.
..Moje wypowiedzi dotyczyły jednak wątku, czemu profesjonaliści wolą siedzieć w systemie...
... profesjonaliści (jak już ktoś wspomniał) używają świętej trójcy - 14-24, 24-70 i 70-200 - i tutaj Nikkor jednak zamiata. Niezawodnością, trwałością i pewnością użytkowania. ...Zgadza się. Tylko rozmawiamy jednak o dwóch grupach szkieł. Jeśli chodzi o reporterskie woły robocze to Nikon nadal jest górą. 24-70 czy 70-200 - najnowsze są nadal przed Tamronami G2 czy Sigmami. Dają większą pewność AFu itd. Zadowolenie z Tamronów G2 wynika z ich zdecydowanie niższej ceny przy dobrej jakości obrazu, czyli świetnej relacji cena/jakość.
Natomiast jeśli chodzi o stałki aż do 135 mm włącznie to sprawa nie wygląda dla nikona tak różowo. Pomijając 105/1.4, choć i on jest mniejszy i lżejszy niż Sigmy.
Sigma postawiła na ostrość konstruując szkła skomplikowane optycznie, wielosoczewkowe, duże i ciężkie. Dopóki takie szkło waży nieco ponad 1 kg to jeszcze OK (85 i 135). Zrobili też 24-35/2 - OK. Ale gdyby chcieli tak podejść do 70-200 to on by ważył ze 3 kg i reporterzy by to wyśmiali.
Nikon próbuje trzymać się koncepcji że komplet szkieł ma być znośny wagowo. I jak się da to się trzymają filtrów 77 mm.
Nikkor 85/1.4G - 595g, stary 85D - 550g, konstrukcje maja 8-9 grup soczewek. Sigma A85 - 1130 g (2x więcej niż nikkory), 12 grup soczewek, filtry 86 mm - kolos.
Porównanie 135 w ogóle już nie ma sensu. Nikon ma konstrukcje z 1995 roku, fajny, pancerny, super rozmycie, waga 815 g - pewnie przez dużą ilość metalu. Sigma A 135/1.8 - 1130g, soczewek 2x więcej niż nikkor. Czym krótsze ogniskowe to różnica staje się mniejsza, szkła ważą mniej niż kg, ale jak się weźmie do torby 5 obiektywów to różnica się robi 2 kg. To czuć.
Jeśli konstruktorzy mają wolną rękę jeśli chodzi o skomplikowaność budowy, rozmiar, wagę, mają zrobić tylko ostro to robią szkła duże.
Jestem ciekaw czy optycy z Nikona pójdą ścieżką swoją czy Sigmy. Pewnie coś po środku. Muszą zrobić bardziej skomplikowane konstrukcje, D850 ma 45 Mpx, następne aparaty będą jeszcze bardziej wymagające. Muszą robić coraz ostrzejsze szkła.
swierzaczek
03-04-2018, 12:44
O matko, nie było mnie kilka dni i od razu przybyło 5 stron. Żeby schować podtemat ZOOM-ów do jednego wora trzeba wałkować to w nieskończoność. Temat zawsze rozpatruje się ze względu na osoby zajmujące się tym zarobkowo i ze względu na osoby zajmujące się fotografią dla własnej frajdy. Moje wnioski, pytania i przemyślenia dotyczą sfery zarobkowej. Tak jak większość wie, zoomy ogłaszane są jako obiektywy do reporterki ze względu na bezkonkurencyjny AF. (co mi po stałkach i super świetle jak tam liczy się zdjęcie/odpowiedni moment niż oczekiwanie na ruch AF w stałkach oraz to czy zdąży, a przy okazji nie przestrzeli, bo obiekt już dawno się poruszył). Jeśli ma to być wół roboczy to wiadomo, że większość wybiera Nikkory - po prostu dla pewności, spokoju, zaufania do marki, wytrzymałości, opinii ludzi, którzy używają ich od lat i wiele wiele innych (każdy tutaj wybiera co najmniej jedną z propozycji). Zoomy innych firm niż systemówki wyszły później, a na starcie nie oferowały tego co współczesne konstrukcje. Gdy osiągnęły przyzwoity poziom oferowały przede wszystkim niższą cenę i jakość porównywalną, a nawet czasem lepszą niż systemówki. Jeśli ktoś wybierze konkurencję to oznacza, że albo miał mniejszy budżet na początku (a wiadomo, że sprzętu zawsze mało), albo konkurencja oferuje coś czego nie ma systemówka w danym budżecie, albo nie potrzebuje tak katować sprzętu bo ma mniej zleceń i w zasadzie tyle.
Temat stałek także rozpatruję jako użytek w celach zarobkowych. Dla mnie tak jak w zoomach liczy się szybki AF. Czy to będzie firma X czy Y jeśli nie nadąży złapać ostrości lub będzie przestrzelać to czy szkło kosztowało 1500, 3000 czy 7000 jest nic nie warte. Wiadomo, że w np w reportażach ślubnych większość sytuacji jest przewidywalna, a modele nie uciekają jak wściekłe króliki. Wtedy można dobrać szkło, takie jak nam pasuje. I tutaj pojawiają się dylematy. Szkła systemowe 1.4 są dwukrotnie droższe niż Sigma 1.4 czy tamron 1.8 VC. Każde szkło oferuje coś czego konkurencja nie ma. Tylko z taką różnicą, że za jedno szkło systemowe mamy dwa szkła konkurencji. Każdym szkłem o tej samej ogniskowej da się zrobić zdjęcie, kadr będzie taki sam. Jedynie obrazek będzie się różnić. Gdyby nie cena nikkora to bym go kupił. Ta jego nieostrość jest dla mnie akceptowalna. Ale potem przychodzi do głowy rozsądek. Czy ta subiektywna piękność jest warta zapłacenia drugie tyle? Z nikłym budżetem na start każda złotówka się liczy. Lepiej mieć dwa szkła niż jedno. Ale gdy przychodzi moment zakupu każdy ma tak, że stara się kupić najlepsze co w zasięgu jego ręki. Ja rozpatruję budżet do 3500zł.
Używany Nikkor 35 1.4 - czort wie na jaki model się trafi i z jakimi przejściami - akceptowalna ostrość (dla mnie), AF zapewne porównywalny z SIGMA?
Sigma 35 1.4 - przede wszystkim nowa + gwarancja, ostrość, AF jak u Nikkora?
Tamron 35 1.8 VC - przede wszystkim nowy + gwarancja i stablizacja (czy przy takiej ogniskowej potrzebna? - czasem mam momenty, że z chęcią bym ją wykorzystał), za to gorsze światło o 2/3EV, AF najszybszy z tych trzech, minimalna odległość ostrzenia o 10cm krótsza.
Czas mnie goni, a 35mm DX podpięte pod FX nie zawsze na ekranie daje powód do dumy. Jedno wiem, na pewno zmiana Nikkor DX 1.8 na nowego 35 1.4 nie jest warta tych 7000 tysięcy, choćby nie wiem jakie by zdjęcie dawał. Inna kwestia to kupno używki tak jak napisałem powyżej.
nie ma dwoch swiatow. zyjemy wszyscy w jednym - i doslownie i w przenosni.
jesli ktos nie zna prawidlowej tabliczki mnozenia , to nie znaczy ze istnieja dwie rozne.
Może przeczytaj jeszcze raz, później przeczytaj post kolegi swierzaczek - może dotrze. Nadal uważam, że mamy dwa "światy". Te światy to kręgi osób, które kierują się różnymi wytycznymi przy zakupie sprzętu. Jednym będę np. ja, który za 5 tys. ma trzy obiektywy w tym dwa nowe. Drugim będzie ktoś, kto przychodzi do sklepu, ściąga z półki obiektyw, bierze fakturę przelewową i zanosi ją do księgowej zapominając o tym fakcie. To najczęściej zawodowy reporter, który tak jak już wiele razy wspomniano będzie pracował na nikkorach i canonach. I choćby mu nie wiem jak Sigma wyostrzyła obrazek to on jej nie kupi - to nie jego świat.
Sigma postawiła na ostrość konstruując szkła skomplikowane optycznie, wielosoczewkowe, duże i ciężkie. Dopóki takie szkło waży nieco ponad 1 kg to jeszcze OK (85 i 135). Zrobili też 24-35/2 - OK. Ale gdyby chcieli tak podejść do 70-200 to on by ważył ze 3 kg i reporterzy by to wyśmiali.
Ja akurat byłbym bardzo zainteresowany takim 70-200 2.0.
3 kg dla takiego obiektywu to mało, bo stałka 200 f2.0 waży prawie tyle (2930 g)
madebyzosiek
03-04-2018, 16:02
Ja akurat byłbym bardzo zainteresowany takim 70-200 2.0.Patrząc na wielkość takiego 50-100 1.8, to niezły kawał kloca byłby :)
Ja akurat byłbym bardzo zainteresowany takim 70-200 2.0.Mnóstwo osób by było, gdyby ....
Pytanie jaką wage by zaakceptowali.
Cena to jeszcze inna kwestia.
Stałka nikkora waży 3 kg i kosztuje ponad 20 tys. Zoom będzie większy, cięższy (no a już bezkompromisowy, jak to ma być żyleta Sigmy. to w ogóle)
5 kg zniechęci? Cena 40 tys zniechęci? OK, Sigma. Niech będzie, że tylko 30 tys.
heh tak propo gabarytów:
do m/43 - panasonic 35-100/2,8:
długość 10cm
waga 357g
do 4/3 zuiko 35-100/2:
długość 23cm
waga 1650 G ;)
(to szkło to była największa porażka rozmiarowa w 4/3, choć obrazek dawał cudny)
do 4/3 zuiko 35-100/2:
długość 23cm
waga 1650 G ;)
(to szkło to była największa porażka rozmiarowa w 4/3, choć obrazek dawał cudny)
Jak 70-200 f/4 na ff, które kosztowało zazwyczaj 1/2-1/3 tego i ważyło połowę zuiko. To nie tylko rozmiarowa porażka...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.