Zobacz pełną wersję : Ciemne tło
Witam;
Jestem początkującym aparacistą, nikona mam od niedawna. Ostatnio robiłem zdjęcia u brata na jego weselu. Generalnie wyszły ładne jak na początkującego jedyny problem to kościół. W naszym rejonie jest taka taki bardzo duży i do tego ciemny, praktycznie światła dziennego nie ma. Moje zdjęcia są bardzo ciemne tzn użyłem lampy ale to nic nie dało. Czy możecie mi powiedzieć jak zrobic takie zdjęcie tzn jakich użyć parametów. Generalnie widać na nich tylko obiekt fotografowany
Krótko.
1. Jasne szkło
2. Maksymalnie długi czas naświetlania, jaki jesteś w stanie utrzymać.
3. Wysokie ISO
szymony: o ile sie nie myle chodzi mu o doswietlenie drugiego planu
A przysłona?
Jeśli chodzi o czas to muszę sie nauczyć jaki moja ręka jest w stanie utrzymać, najdłuższy bezpieczny czas to jaki?
Czy jak użyje 800 ISO to nie bedzie za duże ziarno ?
Tak chodzi o drugi plan.
szymony: o ile sie nie myle chodzi mu o doswietlenie drugiego planu
Dokładnie. Znasz lepszy sposób niż łapanie zastanego ile się tylko da.
Nie ma błyskograta, ani sposobu sterowania nim, by prawidłowo oświetlić jednym błyskiem pierwszy plan wielkości 2m i w taki mniej więcej odległości, jak również tło wielkości hangaru i oddalone o 10m.
czas bezpieczny to 1/(ogniskowa*crop factor) - czyli dla 50mm -> 1/(50*1,5) = 1/75 sek
iso800 daje rade.
@szymony: jak zastanego za malo druga lampa doswietlajaca tlo
A przysłona?
Nie ma reguły. Ja czasami schodzę nawet do f 2,8 - 2
Jeśli chodzi o czas to muszę sie nauczyć jaki moja ręka jest w stanie utrzymać, najdłuższy bezpieczny czas to jaki?
J.W. Ostatnio przy 1/60 mam coraz więcej poruszonych :( A i zależy też od ogniskowej.[/quote]
Czy jak użyje 800 ISO to nie bedzie za duże ziarno ?
Szum będzie akceptowalny, jeśli dobrze naświetlisz. Jeżeli nie, czeka Cię zabawa z odszumianiem. Robiłem już na ISO 1000 i było nie źle, a prywatnie to i ISO 1600 się zdażało.
[ Dodano: 21-09-2005, 12:33 ]
@szymony: jak zastanego za malo druga lampa doswietlajaca tlo
Teoretycznie tak. W praktyce to jedną dodatkową nie oświetlisz bazyliki, czy katedry, przynajmniej tak równomiernie by nie ziało sztucznością na milę. A po drugie akcja dzieje się przeważnie przy ołtarzu. Czyli drugi błyskograt musiałbyś umieści na/za ołtarzem i świecić na prezbiterum. Który duchowny Ci się na to zgodzi, a jeżeli już to że nie zdepnie/przewróci/zniszczy błyskograta wykonując obowiązki służbowe przy ołtarzu :wink:
linux_user
21-09-2005, 21:06
Nie ma błyskograta, ani sposobu sterowania nim,
3xSB 800 moga ci to zalatwic lub nawet dwie + wbudowana lampa
Nie mozna tylko za duzo biegac po kosciele bo sabinki musza miec tez nogi :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.