Zobacz pełną wersję : Witam się oraz pierwsza sesja kulinarna.
Cześć, witam wszystkich serdecznie. Rzadko zaglądam na fora, a jeszcze rzadziej piszę, aczkolwiek czuję, że opinie znajomych czy przyjaciół przestają mi wystarczać. Zrobiłem wczoraj swoją pierwszą sesję kulinarną w kawiarni, w której jeszcze trochę pracuję. Niestety za darmo, tudzież dla sławy, czy innego doświadczenia, ale to i tak dużo wygodniejsze rozwiązanie niż musieć samemu zrobić zakupy i ugotować. Zapraszam do obejrzenia zdjęć, a poniżej będę miał jeszcze kilka pytań ;-)
5295
5296
5297
5298
5299
5300
5301
Przede wszystkim: co sądzicie? Mam pełną świadomość, że np. bliki na butelkach są potężne. Niestety cała sesja około 20 produktów trwała około 2 godzin, a pierwsze zdjęcie, które zamieściłem, to właściwie jedno z testowych, bo kuchnia zaczęła wysyłać dania zanim klienci zwolnili stolik, w którego miejscu miał stać statyw... No niestety tak jest, jak ktoś za to nie musi rzucić grubą kasą, to aż tak mu nie zależy, żeby wyszło jak najlepiej. Też nie chcę narzekać, bo osobiście jestem dosyć zadowolony z tego jak wszystko wyszło i że w ogóle mogłem to zrobić. Udało mi się dosyć szybko zapanować nad planem zdjęciowym, natomiast czasu na różne ustawienia świateł już nie miałem za bardzo, dlatego trzymałem się tego, co wiedziałem, że działa. Po dalszej od aparatu stronie stołu (widać po łączeniach blatu, o który kierunek chodzi) jest okno, zasłonięte czarną blendą, bo wolałem mieć większą kontrolę nad światłem i uniknąć przebarwień, niż mieć go po prostu więcej. Z lewej około 70cm softbox, z prawej 110cm okrągła blenda biała. W niektórych ujęciach jest dołożona druga lampa, postawiona blisko środka stołu, która błyska na blendę.
Oświetlenie wyszło mniej więcej tak, jak planowałem, asymetryczne, częściowo tylne, nie chciałem doświetlać cieni bardziej, bo dążyłem do mocnej separacji obiektów i takiej dosyć naturalnej, ale dynamicznej i lekko dramatycznej stylistyki.
Co mnie martwi? Na przykład pierwsze zdjęcie rozjaśniłem przy obróbce, za namową, bardziej niż mi się podoba. Usłyszałem, że "na kwestii smaku są ładniejsze" :-/ No i pytanie co Wy o tym sądzicie? Czy mimo dbałości o ekspozycję i staraniu się, żeby nic nie prześwietlić, powinno się tak biele wyciągąć aż do przepalenia, którego nie było? Czy faktycznie wszystko musi być aż tak jasne i się świecić, żeby się podobało? Wiem, że to takie dosyć filozoficzne pytanie, ale może ktoś mnie oświeci, bo ma to dobrze poukładane w głowie, ja natomiast ostatnio mocno zmagam się z tym jak jasne powinny być zdjęcia. Poniżej załączam porównanie wersji mojej, do wersji "za namową"
5302
Z góry dziękuję za Wasze opinie.
Według mnie jest za ciasno kadrowane, przeszkadza mi że micha jest na całym zdjęciu, druga sprawa jeśli używasz małej głębi ostrości to musisz tak układać wszystko żeby to co istotne było ostre i tu chyba nie chodziło o to żeby kawałek widelca był ostry, można go odsunąć z ostrości, to samo przeszkadza według mnie kawałek ostrego stołu, lepiej używać większą głębie żeby wszystko na talerzu było ostre, wtedy inny kąt żeby deski pod talerzem nie skupiały uwagi, kieliszek brakuje mi zastawki z lewej strony żeby widzieć jego krawędź, resztę niech opisują fachowcy :)
numeruj zdjęcia
staraj się by ostrość była na najważniejszej części czyli na 2 zdjęciu widelec nie musi być aż tak ostry za to ciasto już tak i do tego dobrze by było gdyby je obrócić i pokazać "przekrój" ciastka
ciasne kadry tak jak napisał koesh na 3 ucięcie filiżanki nie jest za dobre
czy stół jest faktycznie taki brudny? może zmienić podkład albo dodać obrus?
andrzej_abc
22-02-2018, 18:57
WYGLĄDA TO APETYCZNIE - ale dlaczego te talerze takie zakurzone ?;););)
Dzięki za wskazówki. Jakby się do tego ustosunkować? Nie chcę bynajmniej podważać waszych wskazówek, aczkolwiek chętnie nawiążę małą polemikę. Zacznijmy od początku.
Ciasne kadry - zdjęcia będą pokazywane na stronie internetowej, w mniej więcej takiej rozdzielczości jak tu, ewentualnie jeszcze na Insta, stąd zdecydowałem się na ciasne kadry i dałem sobie spokój z jakimikolwiek rekwizytami.
Głębia ostrości - przy takiej odległości, przy takiej ogniskowej musiałbym być gdzieś w okolicach f/16 - f/19, żeby uzyskać naprawdę dużą głębię, obawiam się, że nie starczyłoby mi lampy. Oczywiście, gdybym zmniejszył odległość między softboxem a blendą, to spokojnie mógłbym i na f/45 coś zrobić, ale jak pisałem, nie za bardzo miałem już czas na kombinowanie.
To ciastko to jest faktycznie trochę niefortunne, chociaż mi się to zdjęcie podoba, może ze względu na kolory? Stylizacja dań nie była tu moją działką i nie miałem na to wielkiego wpływu. Natomiast bardzo bym chciał, żeby płaszcyzna ostrości była na tym zdjęciu tak 1-2cm dalej.
A co sądzicie o ostrości na pierwszym zdjęciu? Ten stół faktycznie mógł nie być ostry, to znaczy trochę chciałbym żeby nie był, ale przy tych kątach niestety tak to wygląda. A co do samego stołu, to nie był brudny, taki styl, nie wiem, mi się nawet podoba, a już na pewno właścicielom knajpy się podoba i jest cechą rozpoznawczą lokalu, więc taki ma być.
Kieliszek - zastawka? W sensie, że czarna karta? Trafne spostrzeżenie, nie miałem, ale jakbym miał, to i tak bym na to nie wpadł, będę pamiętał na przyszłość. Ze szkłem, co widać po zdjęciach butelek, nie mam zbyt dużego doświadczenia.
Kadry, że za ciasne to już wiem, a takie kąty wam odpowiadają? I Notdot - jakbyś widział tą filiżankę na 3. zdjęciu?
Światło jest w porządku generalnie, czy coś byście zmienili?
I BTW da się jeszcze edytować posta po Waszych komentarzach? Chciałbym dodać numery zdjęć, ale nie mogę nigdzie znaleźć edycji.
Dziękuję i pozdrawiam!
Głębia ostrości zwiększa się oddalając aparat od obiektu i zwiększając ogniskową, nie wykraczaj powyżej f/11 żeby nie degradować jakości.
Ciasne kadrowanie w tym przypadku złe, nie chodzi o aranżacje i dodawanie czegoś ale szerzej i może mniejszy kąt żeby nie było złudzenia że nam głowa zagłębia się w talerzu.
Filiżanka powinna być cała według mnie i znowu więcej ostrości bo to fajny strzał.
Co do wywoływania, mamy tu jedzenie, czyli zmysły pracują i nie może być złudzenia że talerz jest brudny? stół zakurzony? podobnie z bielą, kontrastem balansem bieli, pomyłka będzie w głowie mieszała negatywnie.
Masz na myśli mniejszy kąt względem pionu czy poziomu? Chyba nie rozumiem uwagi o brudnym talerzu i generalnie analogii do wywoływania. Biel, jej poziom, balans bieli i kontrast, to nie są kwestie, na które istnieje jedna słuszna odpowiedź.
Czy masz talerz, który powoduje złudzenie że jest brudny ? Czy deski pod talerzem dają złudzenie zakurzonych ?
Otrzymałeś kilka bardzo rozsądnych porad, więc spróbuj z nich skorzystać. Jeśli jednak nadal uważasz, że kadry muszą być ciasne a talerze brudne, bo będą udostępniane tylko w internecie, to może pozostań przy parzeniu herbaty :grin:
madebyzosiek
22-02-2018, 23:24
sam jesteś brudnyTeż się cieszymy, że jesteś z nami... Dajesz zdjęcie pod opinię, więc dostajesz opinie. O co chodzi? Chcesz pochwał, czy opinii o zdjęciach?
Talerz jest w kropki, takie same są na stole... To celowe rozsypanie przyprawy, czy co to?
To nie są takie same kropki jak na stole, który de facto nie jest brudny, to nie jest też przyprawa. Ludzie produkują takie talerze, a inni ludzie je kupują, bo im się podoba, że są w kropki. Szukałem odopowiedzi na parę pytań, z których żadne nie zostało poruszone. Jak ktoś chce mieć zdjęcia na takim talerzu, na takim stole, to nie jest pracą fotografa, żeby pomóc kupić lepsze. Myślałem póki co, że się śmiejemy z talerzy, bo Andrzej_ABC jakoś zauważył, że wcale brudne nie są. Nie planowałem być niemiły ale nie wydaje mi się, żeby forum fotogrficzne było odpowiednim miejscem na porady życiowe. Nie wydaje mi się również, żeby zawieranie w kadrze sporej porcji pustego blatu wnosiło cokolwiek do zdjęcia. Otrzymałem kilka uwag, których na przyszłość bardzo chętnie użyję jak na przykład trochę większa głębia ostrości i jeszcze uważniejsze ostrzenie. Niestety w kwestii kadrowania się nie zgadzam.
Nie czytasz ze zrozumieniem co ludzie tu napisali i że wskazali że mogą pojawić się takie a nie inne odczucia.
To że talerz jest w kropki to widzę ale nie zastanawiało cie dlaczego na zdjęciach wszędzie używa się czystej bieli, czerni, kolorów jednolitych, jakieś wzory odciągają uwagę, a kropki tworzą wrażenie brudy... tyle w temacie, kwestia złego kadrowania zignorowana, rozwijanie kwestii głębi też zostało zignorowane, dalej idąc to światło, o którym można wiele pisać ale pytanie czy jest sens ?
Faktycznie chyba nie ma sensu skoro zaczynasz pisać o sobie w trzeciej osobie. Przepraszam wszystkich, że zawracam głowę niepotrzebnie.
2pompony
23-02-2018, 00:00
Widzisz mallala, forum ma to do siebie - co w sumie bardzo pozytywne - że można się czegoś nauczyć na cudzych błędach, zamiast na swoich. To że Ty wystawiłeś zdjęcia nie oznacza, że dostaniesz odpowiedzi tylko na te pytania, na które szukasz odpowiedzi. Z uwag pod zdjęciami może skorzystać ktoś inny, kto ani nie robił tych zdjęć, ani nie bierze udziału w komentowaniu. Po prostu - ogląda zdjęćia, czyta komentarze, jeśli uzna je za rzeczowe czy choćby przydatne - skorzysta na przyszłość. I dopóki ludzie kulturalnie te uwagi wygłaszają (na przykład hamując się przed chamowatymi wtrętami że ktoś tam sam jest brudny), to wszystko jest w największym porządku.
Tyle wstępu.
Przechodząc do zdjęć - ja też uznaję, że użycie akurat takich talerzy jet błędem, tak po prostu. I tak, też wyglądają mi na brudne, a stwierdziłem że to taki fason dopiero po porządnym wpatrzeniu się. Nie mam pewności, czy zwykły oglądacz też będzie miał na tyle uwagi, czasu i ochoty, żeby mocniej analizować skąd te kropki, czy po prostu rzuci okiem i stwierdzi, że coś tu jest nie tak, bo talerz niedomyty...
Można zatem wyciągnąć taki wniosek (dla Ciebie, albo dla kogoś, kto to będzie czytać za miesiąc czy rok): jeśli chcesz, żeby zdjęcia wyglądały dobrze, unikaj zastawy, która może robić wrażenie niedokładnie umytej.
O kadrach już było, więc sobie podaruję.
August68
23-02-2018, 00:25
Sam trochę gotuję i czasem fotografuję potrawy więc pozwolę sobie napisać swoje wrażenia.
Na temat czy talerze są czyste czy brudne dyskutować nie zamierzam - takie są i trudno. Jednym się to będzie podobać innym nie.
Na razie jak widać większości nie - więc może warto to wziąć pod uwagę?
Ad 1. jak dla mnie kiepsko dobrana ostrość - powinna być na całości kadru, a już na pewno na pierwszym planie, czyli na pierwszym klopsiku. Jak dla mnie fatalnie wyglądają te rozgotowane liście bazylii na klopsach - jak zielona papka. Przyjmij za regułę, że warzywa na zdjęciach dań powinny być prawie surowe, inaczej będą wyglądały koszmarnie. Można je leciutko zblanszować lub podsmażyć do zdjęcia, ale raczej nie do stanu jakie będą miały w gotowym daniu. Jak dla mnie przydałoby się też jeszcze jakoś "udekorować" brzegi talerza - może smuga oliwy, lub jakiegoś warzywnego sosu? Naświetlone jest nieźle i kolory też są w porządku, lekko przeszkadza cień na prawym brzegu talerza.
ad 2. Po pierwsze kadrowałbym bardziej do kwadratu, tego stołu jest chyba ciut przydużo. sama kompozycja kadru taka sobie, podobnie jak głębia ostrości - znowu jest za mała. Za mało wyeksponowane ciastko - zdjęcie wypełniają stół, talerz, serwetka i widelec i coś kolorowego na talerzu. Pokaż bardziej samo danie - fakturę, przekrój itp. Światło i kolory mogą być.
Ad3 chyba podoba mi się najbardziej, chociaż uważam że jest za ciasno z przodu (filiżanka jest za bardzo przycięta) i za dużo z tyłu. Ponownie nie podoba mi się zbytnie wyeksponowanie serwetki i widelca - tylko gdzieś tam w tle majaczy ciastko, które mogłoby ładnie uzupełnić kawę w filiżance.
Ad4 Zupełnie nie wiem, co to zdjęcie ma pokazać? jakaś żółta masa na dnie w której leży kawałek czegoś brązowego dodatkowo przywalonego od góry jakąś biało-kremową masą... Ani to estetyczne ani apetyczne. Eksponuj główną część dania! A tą jest tu ciastko. Powinno stanowić główną część kadru, ta gałka lodów powinna być zdecydowanie mniejsza i bardziej regularna - mocniej zmrożona. Ponownie za mała GO.
Ad 5. Wybacz to co napiszę - ale dla mnie z estetycznego punktu widzenia to jakiś koszmarek. Rozbełtana breja w pochlapanej, a przez to robiącej wrażenie brudnej filiżance. Do tego od góry, w dodatku nie wiadomo skąd leje się coś brązowo-nieostrego. W tle też jakiś bałagan - od góry wystaje jakiś czarny kawałek czegoś w lewym rogu znowu coś... Zza filiżanki wystaje kawałek kompletnie tu niepotrzebnej łyżki, w dodatku także czymś upapranej. To zdjęcie na pewno by mnie nie zachęciło do spróbowania tego dania - a tak ja rozumiem sens fotografii żywności.
Ad 6. Zdjęcie robi wrażenie nieostrego, szczególnie skrajna prawa butelka. Źle wygląda światło - nie powinno być widać tych białych smug (zapewne z blendy?) na każdej butelce. Ale sama kompozycja i kadrowanie mi pasuje, te naklejki na butelkach ładnie się uzupełniają.
Ad7. Gdyby kieliszek odcinał się lepiej od tła (jak już pisali inni) to byłoby to całkiem niezłe zdjęcie, chociaż i tu przydałaby się większa GO, bo spadające krople są nieostre i ledwo widoczne. Tu zdecydowanie trzeba by popracować nad oświetleniem - jakieś boczne lub tylne światło, trochę cieni.
To takie moje wrażenia - amatorskie i płynące z tego co widzę i jak to odbieram.
Jeśli planujesz się zająć tym tematem to sporo nauki przed Tobą - ale od czegoś trzeba zacząć.
Czy te talerze maja takie ciemne plamki? Taki „wzór”?
I Notdot - jakbyś widział tą filiżankę na 3. zdjęciu?Na pewno nie obcinał bym jej, być może dał bym ją w mocnym punkcie zamiast tak mocno w prawym dolnym rogu
Piszesz też, że nie zajmowałeś się stylizacją ale zawsze możesz poprosić kogoś o inne ustawienie albo obrócić talerz tak by ciastko z 2 zdjęcia było cięciem ustawione do aparatu a widelczyk znalazł się z tyłu i był tłem
Bronisz się też, że kadry nie są ciasne tylko wielkość zdjęć będzie taka a nie inna bo na stronę www
Więc nie mylmy wielkości zdjęcia (czyli jego rozdzielczości) z tym co jest na zdjęciu a więc w jakiej odległości ustawiasz aparat od obiektu
a jeśli to nie jest brudny stół to wybacz ale takie sprawia wrażenie dla oglądającego
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/02/tpwH6sM-1.png
źródło (https://i.imgur.com/tpwH6sM.png)
Na jeśli to nie jest brudny stół to wybacz ale takie sprawia wrażenie dla oglądającego
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2018/02/tpwH6sM-1.png
źródło (https://i.imgur.com/tpwH6sM.png)
nie jest brudny. taki design. mam pare takich w szafie. jest ciezki do fotografowania i wyjatkowo zle sie dopasowal do kropek w drewnie. od kilku lat w fotografii zarcia talerze graja zupelnie nowa czesto pierwszoplanowa role. Oczywiscie biala porcelana nadal jest popularna ale czesto talerze potrafia zaskoczyc.
a talerze w kropki wygladaja mniej wiecej tak:
http://photoheaven.net/forum/s_kropki.jpg
źródło (http://photoheaven.net/forum/s_kropki.jpg)
co do samych zdjec to pierwsze 3 sa nijakie a pozostale tragiczne
rozgotowane liście bazylii na klopsach - jak zielona papka
to nie jest bazylia. i jest najmniejszym problemem tego zdjecia
Przyjmij za regułę, że warzywa na zdjęciach dań powinny być prawie surowe, inaczej będą wyglądały koszmarnie. Można je leciutko zblanszować lub podsmażyć do zdjęcia, ale raczej nie do stanu jakie będą miały w gotowym daniu.
kosmiczna bzdura powtarzana na kazdych warsztatach kulinarnych
ad 2. Po pierwsze kadrowałbym bardziej do kwadratu, tego stołu jest chyba ciut przydużo. sama kompozycja kadru taka sobie, podobnie jak głębia ostrości - znowu jest za mała. Za mało wyeksponowane ciastko - zdjęcie wypełniają stół, talerz, serwetka i widelec i coś kolorowego na talerzu. Pokaż bardziej samo danie - fakturę, przekrój itp. Światło i kolory mogą być.
przede wszystkim kadr jest do kitu. i nic sie z tym nie da zrobic, bez wzgledu na kolory i glebie ostrosci
Ad3 chyba podoba mi się najbardziej, chociaż uważam że jest za ciasno z przodu (filiżanka jest za bardzo przycięta) i za dużo z tyłu. Ponownie nie podoba mi się zbytnie wyeksponowanie serwetki i widelca - tylko gdzieś tam w tle majaczy ciastko, które mogłoby ładnie uzupełnić kawę w filiżance.
a czego to zdjecie ma byc? kawy? ciastka? stolu?
Ad4 Zupełnie nie wiem, co to zdjęcie ma pokazać? jakaś żółta masa na dnie w której leży kawałek czegoś brązowego dodatkowo przywalonego od góry jakąś biało-kremową masą...
pierwszy raz widze fotogafa zywnosci - daltoniste :D polewa ewidentnie jest toffi a masa bez watpienia lodami waniliowymi
pozostale zdjecia ciezko komentowac bo to jedzeniowe koszmarki.
Usłyszałem, że "na kwestii smaku są ładniejsze" :-/
kwestia smaku ma calkiem przyzwoite foty jedzenia. pracowali nad tym jakies 8-10 lat i mieli na to naprawde duze budzety. ponadto ich potrawy sa przygotowywane pod zdjecia a nie do wydania w restauracji.
mzoesz to przekazac oceniajacemu
załączam porównanie wersji mojej, do wersji "za namową"
obie sa nie do uratowania. to nie jest kwestia jasniej / ciemniej - tylko kompozycji wygladu i podstawowej wiedzy kulinarno fotograficznej. skoro robisz zdjecia dla reatauracji w ktorej pracujesz - niech cie szef wysle na warsztaty z fotografii zywnosci.
Stylizacja dań nie była tu moją działką i nie miałem na to wielkiego wpływu.
ty robisz zdjecia i ty sie pod nimi podpisujesz. chyba ze podpisujesz tez styliste. ale i tak to ty odpowiadasz za efekt koncowy.
niestety fotografia zywnosci jest dosc wymagajaca. oprocz wiedzy fotograficznej wymaga wiedzy kulinarnej oraz umiejetnosci patrzenia na jedzenie od strony wizualnej
August68
25-02-2018, 23:07
Sailor dzięki za wykład :-)
Nie napisałęm, że jestem fotografem żywności - ot czasem pstryknę coś dla siebie ku pamięci.
Kolory rozróżniam jak większość facetów trzy - biały, czarny i kolorowy ;-) (to tak a propos tego toffi na talerzu - lody tez rozpoznałem :-))
Odnośnie warzyw - wiele podręczników podaje, że nie powinno się ich fotografować po całkowitym ugotowaniu - bo tracą kolor, formę itp.
To jednak "stare" podręczniki - być może teraz robi się to inaczej.
Jest nowoczesna kuchnia, zapewne jest i nowoczesny sposób jej pokazywania w fotografii :-)
Kolory rozróżniam jak większość facetów trzy - biały, czarny i kolorowy ;-) (to tak a propos tego toffi na talerzu - lody tez rozpoznałem :-))
ostatnio jak mialem z toffi do czynienia moglbym sie zalozyc ze nie bylo zolte :D
Odnośnie warzyw - wiele podręczników podaje, że nie powinno się ich fotografować po całkowitym ugotowaniu - bo tracą kolor, formę itp.
To jednak "stare" podręczniki - być może teraz robi się to inaczej.
rozgotowane warzywa ogolnie sa do niczego bez wzgledu na to czy do zdjec czy to jedzenia :D nadaja sie jedynie by je zmiksowac
Jest nowoczesna kuchnia, zapewne jest i nowoczesny sposób jej pokazywania w fotografii :-)
w ostatnich latach sztuak kulinarna rozwinela sie intensywnie w wielu kierunkach. wieksza zabawa forma, kompozycja - dlatego tez fotograficznie trzeba sie bardziej starac
DaroD300S
26-02-2018, 09:55
Pamiętaj o jednym. Potrawy pokazywane nam na zdjęciach w restauracjach NIGDY nie nadają się do jedzenia. Tak na marginesie, do zdjęć płynnego miodu najlepiej nadaje się "15W40"
jurkarol
26-02-2018, 11:49
wino nieapetycznie pokazane, a przecież kojarzyć się powinno z elegancją, tutaj jest wzburzone, spienione, krople skądś chlapią, szkło opryskane; czy zlewki, czy to scena z końca imprezy?
Pamiętaj o jednym. Potrawy pokazywane nam na zdjęciach w restauracjach NIGDY nie nadają się do jedzenia. Tak na marginesie, do zdjęć płynnego miodu najlepiej nadaje się "15W40"
litosci....bardzo cie prosze .. przestan powtarzac kompletne bzdury, ktore nigdy nie wyrosly poza etap "urban legends". w latach 80-90tych owszem czasem uzywano zamiennikow. Czasem. Z reguly produkowanych przez wloska firme ktora miala naprawde kilka fanych patentow. To wszystko skonczylo sie z nadejsciem fotografii cyfrowej. Zakladajac ze w 2004 roku byla juz bardzo powszechna - piszesz o legendach sprzed niemal 15lat.
A co do tego ze pokazywane na zdjeciech potrawy nie nadaja sie do zjedzenia, to w KAZDEJ restauracji, korporacji czy innej -acji potrawy ktore fotografowalismy nadawaly sie do jedzenia. Jedynym problemem moze byc to ze wystygna. Po prostu trzeba umiec je wystylizowac i sfotografowac. Dla przykladu fillet mignon. Tak wygladal, smakowal rownie dobrze. I tak na marginesie .. nikt nie pomyslal o 15W40. Jesli chcesz to wez do reki np ksiazke Kasi Bosackiej "bosacka po polsku" - zapewniam cie ze KAZDA potrawa tam sfotografowana byla rowniez zjedzona :)
http://photoheaven.net/forum/poledwica.jpg
źródło (http://photoheaven.net/forum/poledwica.jpg)
skarcity
26-02-2018, 16:33
http://photoheaven.net/forum/poledwica.jpg
źródło (http://photoheaven.net/forum/poledwica.jpg)
Przepiękne to mięsko!
Przepiękne to mięsko!
dzieki. bo to ladna krowa byla :)
nie jest brudny. taki design. mam pare takich w szafie.
ok, być może, ale wygląda źle a ja oceniam to co widzę na fotografii :D
ok, być może, ale wygląda źle a ja oceniam to co widzę na fotografii :D
daltego napisalem wyzej ze niefortunnie dobrany. oraz ze trudny zdjeciowo :) twoje odczucia co do zdjecia sa jak najbardziej sluszne. to co mialo wygladac jak dekor wyglada jak brudny talerz :)
Mi się mięso nie podoba bo nie pasuje mi to ostre światło odbite od mięska.
Mi się mięso nie podoba bo nie pasuje mi to ostre światło odbite od mięska.
:) :) :) :)
Na początku pojawiła się opinia, że za ciasno kadrowane. Sailor pokazał że można ciasno wykadrować i nie dość, że pokazać co się chce a i jeszcze apetytu narobić :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.