Zobacz pełną wersję : Makrofotografia monet - jaki zestaw ?
geraltttt
20-02-2018, 23:51
Witam,
szukam podpowiedzi jak fachowo fotografować monety by uzyskać efekt taki jak na załącznikach.
5242
5243
Najważniejsze pytania:
- jaki aparat
- jaki obiektyw
- jakie stanowisko bezcieniowe, jakie lampy, statyw itd
- jakie połączenie aparatu z komputerem, by móc wykonywać zdjęcia na odległość, nie wstając co chwilę by nacisnąć aparat, oraz by móc zapisywać zdjęcia od razu na dysku (kontrolować tym samym czy dane zdjęcie się nada, czy może muszę coś poprawić w ustawieniach).
- jak uzyskać efekt białego tła, bez konieczności wycinania monety (obróbki zdjęć)
Próbowałem podpytywać osoby z firm zajmujących się sprzedażą monet. Wszyscy niestety odpowiadali podobnie ogólnie czyli "nie ważne jaki sprzęt, ważne jest oświetlenie", ale jakoś nikt nie miał ochoty wyjaśnić co przez to rozumie.
Budżet jaki mógłbym na taki całościowy zestaw przeznaczyć to 15 - 20 tys. zł, chociaż oczywiście jeśli można takie efekty (jak z załączników) uzyskać w tani sposób, tanim sprzętem, to też chętnie posłucham podpowiedzi.
W jednym miejscu znalazłem informacje, że sprawdza się zestaw: Canon EOS 5D Mark III i obiektyw Canon EF 100mm f/2.8L Macro IS USM, tylko że nie ma tam nic o samym stanowisku, lampach, jak uzyskać efekt białego tła, bez konieczności obrabiania / wycinania za każdym razem monety na zdjęciu.
"nie ważne jaki sprzęt, ważne jest oświetlenie"
dobrze ci radzili ale nie sluchales :^))
"15 - 20 tys. zł"
a to chyba jakas prowokacja :^D
Wystarczy Ci najtańsza lustrzanka i do tego jakiś obiektyw makro - Tamron 60mm, Sigma 70mm, Tamron 90mm, Tokina 100mm, Nikkor 60mm, Nikkor 105mm, Nikkor 40mm. Wybierz sobie taki, który będzie Ci pasował i tyle. Podejrzewam, że wygodniej będzie z krótszą ogniskową typu 40mm. Co do namiotów bezcieniowych, to się na tym nie znam, więc Ci nie pomogę.
Hasło "stół bezcieniowy". Najlepszy sposób na białe tło bez obróbki.
Reszta jw, z zastrzeżeniem, że do monet lustrzanych czy mocno odbijających światło lepsza będzie dłuższa ogniskowa (np. ok.100 mm). Format DX będzie miał zalety przy tym rodzaju fotografii i będzie tańszy.
Jw. plus filtr polaryzacyjny.
Jw. plus filtr polaryzacyjny.
Do monet?
Nie. Do obiektywu. Myślę, że się przyda aby zgasić odbicia światła.
Polar do powierzchni metalicznych, to tak średnio się nadaje.
2pompony
21-02-2018, 13:49
Jeśli to ma być stanowisko tylko do monet, to ja bym spokojnie polecił najtańszą lustrzankę + obiektyw makro, lub nawet kompakt - byle miał trzy możliwości:
manualnego ustawiania ekspozycji (czas/przysłona);
manualnego ustawiania ostrości;
robienia zdjęć makro.
I jeśli idzie o aparat, to są warunki konieczne. Im bardziej skomplikowany (i droższy) aparat, tym więcej miłych dodatków: możliwość robienia zdjęć pilotem na podczerwień, podpięcia różnych wężyków, Live View, możliwość przesyłania zdjęć od razu do komputera, czy wręcz możliwość sterowania aparatem przez komputer.
Co do oświetlenia - zamiast namiotu bezcieniowego, który bywa upierdliwy w stosowaniu zrobiłbym najprostsze stanowisko: szyba na której kładziemy (jeśli płasko leży) bądź przyklejamy na grudce wosku (jeśli szyba jest pod kątem) monetę i gdzieś na łokieć za nią (lub pod nią) białe tło osobno oświetlane. Jeśli się oświetli osobnym światłem tło na powiedzmy +1 EV czy leciutko więcej, wyjdzie przepiękne białe tło, same monety można oświetlać jednym źródłem plus ewentualnie blenda - w zależności od stopnia połyskliwości powierzchni.
Jeśli się umieści aparat na statywie, da małą szybkę pod kątem i odpowiednio oddali tło - całość da się zmontować jako stanowisko na stole. Miałem takie w ogólniaku jako pomoc naukową.
Sporo o tym w necie, np.: https://fotografiadlaciekawych.pl/index.php/2014/08/27/jak-fotografowac-monety/
geraltttt
24-02-2018, 00:59
Bardzo dziękuję za odpowiedzi
Nie, nie jest to prowokacja, po prostu nie wiem gdzie miałbym podpytać, a zakres cenowy podałem taki, na jaki mnie stać by takie stanowisko (plus sprzęt) zakupić.
Dotychczas robiłem zdjęcia kiepskiej jakości, Nikonem Coolpix S6300, przy świetle dziennym, z ręki, siedząc przy oknie i czekając kiedy będzie odpowiednie światło :) a później bawiąc się w wycinanie monet (w Gimpie) na zdjęciach by uzyskać efekt białego tła. Przykładowe efekty moich "wysiłków":
5372
5373
Tylko, to zabiera zbyt dużo czasu, a i tak efekty średnie. Jedną monetę musiałem często obfotografować po 6 - 9 razy, by później móc wybrać dwa zdjęcia, a i tak często nie byłem z nich zadowolony. Jeśli za oknem było czyste niebo, zdjęcia nie wychodziły, jeśli było zbyt ciemno, zbyt zachmurzone tak samo. Podświetlenie lampką - monety wyglądały sztucznie, nienaturalnie.
Firmy takie jak WCN / Niemczyk które zajmują się sprzedażą, a tym samym fotografowaniem monet, nie udzielają odpowiedzi, bo po co mają się ze mną taką wiedzą dzielić. Tłumaczyć wszystko laikowi.
Znalazłem na holenderskiej stronie takie stanowisko bezcieniowe:
5374
na allegro czegoś takiego nie zauważyłem, chyba że źle wpisuje w wyszukiwanie. Może ktoś wie gdzie coś takiego w Polsce kupić ?
Nie ukrywam, tak jak pisałem, że najbardziej zależałoby mi na aparacie który dałoby się połączyć z komputerem i móc zapisywać od razu zdjęcia na dysk, wiedząc czy zdjęcie się nada. Chodzi o czas, by móc dziennie takich zdjęć monet wykonywać 200 - 300. Czy ktoś mógłby podpowiedzieć jakie aparaty zaczynając od najtańszych mają wbudowaną taką opcję ?
Novoflexami handlują m. in. w Stopfoto lub cyfrowych, cena raczej nieskromna, jak to u Novoflexa, np. sama rama do tego stolika to 415 zł: https://www.cyfrowe.pl/wyposazenie-studia/novoflex-ms-table-50-stol-bezcieniowy.html + zestaw repro - ok. 950 zł: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/novoflex-ms-reproset-zestaw-do-reprodukcji.html, do tego potrzeba jeszcze oświetlenia. Za 2.5 K można mieć całość: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/novoflex-ms-reprosetilight-zestaw-do-reprodukcji.html. Zamiast lamp można użyć podświetlarki do slajdów, jak na zdjęciu.
Podgląd na komputerze robionych zdjęć umożliwia program Nikon Camera Control Pro 2: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-camera-control-pro-2.html
A zrobic samemu to juz nie laska ?
Wydac tysiace na naprawde duperele, bo gotowe ???
Zestaw do makrofotografii na zarowki, 4 LEDy i ekran wlasnej produkcji lub cos kupnego.
Kosztuje grosze, no zlote - a efekt dokladnie ten sam.
Ktoś to musi kupować, tak samo jak wielu nadal wychodzi ze sklepu foto obładowana namiotami bezcieniowymi, parasolkami z świetlówkami itp albo bierze dotacje na jakieś kosmicznie drogie "automaty" do produktów.
Dla mnie zrobienie tego to banał i niewielkie pieniądze ale gniazdko elektryczne tez potrafię wymienić, a co ma zrobić ktoś z lewymi ręcami ? :)
Nie wiem co ci doradzić, ja bym pewnie kupił zestaw taśmę led, dwie ramki z ikei, do połączenia na odpadach coś do połączenia, mleczną plekse do dolnej ramki gdzie jest światło, statyw, lampkę biurkową do doświetlenia od góry i tyle.
Dla mnie zrobienie tego to banał i niewielkie pieniądze ale gniazdko elektryczne tez potrafię wymienić, a co ma zrobić ktoś z lewymi ręcami ? :)
Nie wiem co ci doradzić, ja bym pewnie kupił zestaw taśmę led, dwie ramki z ikei, do połączenia na odpadach coś do połączenia, mleczną plekse do dolnej ramki gdzie jest światło, statyw, lampkę biurkową do doświetlenia od góry i tyle.
pomiedzy "w miare dobrze" a "wysokiej jakosci" jest duza roznica. W miare dobrze mozna zrobic nawet telefonem i lampka ledowa. ale jak chce sie miec powtarzalny wysokiej jakosci efekt trzeba sie juz troche postarac.
wszystko zalezy na jakim poziomie autor chce miec te zdjecia - czy tylko pogladowym czy wysokiej jakosci archiwum. w drugim przypadku wazna jest stabilnosc temp barwowej, powtarzalnosc i odwzorowanie szczegolu. Co przypadku np monet lustrzanych wymaga juz troche zachodu. a jak jeszcze sa zapakowane w ochronnego "cake'a" to dochodzi problem zapylenia i zmiany kolorystyki / optyki przez ochronny plastik. Co prawda przy odpowiedniej konfiguracji mozna to calkiem dobrze zautomatyzowac ale trzeba sie najpierw pomeczyc. Nie jest to tak paskudne jak fotografowanie buzuterii ale nie jest to tez aktowa modelka ze wystarczy pstryknac i bedzie ok.
w zalozonym budzecie autor moze sobie kupic dowolny sprzet do zabawy w fotografie monet lub kupic czas czlowieka ktory mu ten problem zdejmie z glowy na dlugi czas.
- - - - kolejny post - - - - - -
by móc dziennie takich zdjęć monet wykonywać 200 - 300. Czy ktoś mógłby podpowiedzieć jakie aparaty zaczynając od najtańszych mają wbudowaną taką opcję ?
yyyyyyyyyy.... cofam wszystko co napisalem wczesniej bo najwidoczniej nie bardzo wiesz o czym piszesz lub zadowala cie jakikolwiek efekt. 300 produktow dziennie to nawet markety do gazetek nie robia. przy 3 minutach na zdjecie co jest bardzo krotkim czasem daje ci to 15h ciaglej pracy. bez uwzglednienia obrobki, przerw czy tez zwyklego zmeczenia ludzi i sprzetu.
Boomerang
20-05-2018, 12:29
Monety się skanuje.
Problem rozwiązany.
Monety się skanuje.
Problem rozwiązany.
Dobre! Rozbawiło mnie ;)
Chyba, że chcesz sprzedać jakąś monetę, a nie lubisz swoich pieniędzy, to będzie dobry pomysł :)
Dobre! Rozbawiło mnie ;)
Chyba, że chcesz sprzedać jakąś monetę, a nie lubisz swoich pieniędzy, to będzie dobry pomysł :)
Dlaczego? Pomysł ze skanerem wydaje się być bardzo dobry i prosty.
To obejrzyj jak wychodzą takie "zdjęcia".
Nikt, kto profesjonalnie czy choćby w trochę bardziej zaawansowany sposób zajmuje się tym tematem (sklepy, muzea, kolekcjonerzy, itd.) nie używa skanera do monet. Dlaczego?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.