Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nikon D5300 - "Błąd. Ponownie naciśnij przycisk spustu migawki" po upadku



eremef
13-02-2018, 21:07
Cześć,

Pierwszy post tutaj i od razu z problemem.

Doradzilibyście serwis, który jest w stanie naprawić (za cenę w granicach rozsądku..) wspomnianego Nikona D5300, który upadł w torbie najprawdopodobniej obiektywem w dół?
Lustro i migawka "jakby działają", poza błędem z tematu - koniecznością wciśnięcia raz jeszcze spustu migawki, mimo iż lustro jest opuszczone, a migawka zamknięta.
Czasem soft aparatu się wiesza, zielona dioda świeci światłem ciągłym (nawet po wyłączeniu aparatu) i nic nie można zrobić do czasu wyciągnięcia baterii.
"Zdjęcia" wychodzą całkiem białe lub ew. białe z różowymi paskami u góry (bardzo awangardowo).

Obiektyw jest cały, bo to stary, metalowy Nikon Nikkor 50mm f/1.8. Niestety w związku z tym, że to stary i metalowy obiektyw, to co za bagnetem dostało trochę "w dupę".
Dolna część bagnetu jest wgnieciona do środka o jakiś 1mm.
Gdy trzymam obiektyw tak, by niwelować owe wgniecenie - aparat zachowuje się jakby lepiej, ale nadal nie robi zdjęć.

Potwierdzenie ostrości i pomiar światła działa.

Nie wiem ile zażyczyłby sobie oficjalny serwis, ale obawiam się, że więcej niż sam aparat byłby wart bez tej usterki, a koszt takiej informacji to 60 zł + koszty przesyłki.
2 lata "na karku", ponad 38000 klapnięć migawki.

Dzięki z góry za wszelką pomoc.

Pozdrawiam,
Michał Stadnicki

GonzoG
14-02-2018, 00:25
Nie wiem czy jakikolwiek serwis zrobi to w "rozsądnych" pieniądzach.
Z twojego opisu wynika, że poza uszkodzeniem migawki (to, że wydaje się że działa, nie znaczy, że działa poprawnie), to uszkodzona może być konstrukcja aparatu, a to może wymagać wymiany sporej części elementów obudowy.

Z polecanych serwisów jest jeszcze "Studio 5S", mają swoje konto na forum, więc możesz do nich napisać.

eremef
14-02-2018, 16:16
Dzięki!

Oczywiście też obawiam się, że zakres uszkodzeń może być spory, chociaż trudno to ocenić bez zajrzenia do środka i/lub bez fachowej wiedzy.
Tym bardziej wolałbym sprawdzony, uczciwy serwis, który nie będzie zwodził niskimi cenami, żeby w trakcie roboty zwiększyć mocno wartość.

Cały czas zastanawiam się, czy to w ogóle w tym przypadku będzie miało sens. Może czas pożegnać D5300 i przesiąść się na coś, co lepiej sobie radzi z szumem.

GonzoG, D610 dobrze się sprawuje w ciemniejszych pomieszczeniach, sale koncertowe, teatry, ISO 3200, 6400?


Nie wiem czy jakikolwiek serwis zrobi to w "rozsądnych" pieniądzach.
Z twojego opisu wynika, że poza uszkodzeniem migawki (to, że wydaje się że działa, nie znaczy, że działa poprawnie), to uszkodzona może być konstrukcja aparatu, a to może wymagać wymiany sporej części elementów obudowy.

Z polecanych serwisów jest jeszcze "Studio 5S", mają swoje konto na forum, więc możesz do nich napisać.

ksh
14-02-2018, 16:32
Jakie ISO uważasz za użyteczne na D5300, jakie możesz kupić obiektywy do pełnej klatki ?

eremef
14-02-2018, 16:57
Przy D5300 ISO 1600 max i to i tak przy w miarę jasnej scenie, do pełnej klatki mam analogową 50tke Nikona, 90tke Tamron SP macro, 135tke Nikkora bardzo starego i planuję równie starego Biometara 80tke.

madebyzosiek
14-02-2018, 17:43
Przy D5300 ISO 1600 max i to i tak przy w miarę jasnej scenie...

To oznacza szumofobię, albo słabe umiejętności obróbki ;) A tak na poważnie, to każdy FX będzie szumiał mniej od DXa, a do tego przyjemniej dla oka.

ksh
14-02-2018, 17:55
No to ISO 3200 w D600/610 będziesz miał ładniejsze jak 1600 w D5300, dla mnie nawet 6400 przy odpowiedniej ekspozycji jest akceptowalne.

GonzoG
15-02-2018, 02:53
Ja w D610 robię zdjęcia nawet przy ISO 12800 i jest dobrze, oczywiście wszystko zależy od sceny, ekspozycji i czego się od zdjęcia oczekuje.
6400 można uznać za w pełni akceptowalne. Jedyny minus, to ciemne (czarne) partie zdjęć przy tak wysokich ISO lubią odrobinę barwić się magentą.