PDA

Zobacz pełną wersję : Długi wyjazd w gorący klimat. Karty pamięci czy photobank?



dominik77
10-06-2007, 00:54
Witajcie,

Przygotowuję się do wyjazdu do Maroka (Afryka - gooorąco). Zdjęcia będę robić na własny użytek. Niemniej jednak z wiadomych względów preferuję RAW.

Muszę poszerzyć możliwości archiwizacji danych. Co najlepiej zrobić?

a) "Kup se facet kolejne karty"
Cenowo za coś rozsądnego w przypadku SD 2 GB do D80 wychodzi ok 140 zł (to starczy na 160 fot). Jeżeli miałbym luźny palec i dziennie leciał 80 fot (co jest dość łatwe w takiej egzotyce), to potrzebowałbym 7 kart (1000 zł)

b) "Kup se facet Photobank"
Tutaj za 400 zł mam np. 80 gb.
Zastanawiam się nad ryzykiem. Wszystkie jaja do jednego koszyka. Do tego temperatury, możliwość pomyłki i skasowania, albo jak się zepsuje.

c) "Daruj sobie RAW"
Nienaturalne kolory i mniejszą ostrość w jpg można przeżyć...

d) "Kup se facet magnez na stres"
I pstrykaj tylko najlepsze momenty.

e) Inne alternatywy?

mini21
10-06-2007, 01:02
Sądzę, że w twoim przypadku wybrałbym databank.
Nie musisz kupować zestawu, możesz kupić oddzielnie dysk i obudowę, sądzę, że wtedy wyjdzie taniej.

Prorok78
10-06-2007, 02:57
Dokladnie.... skasowac foty z takiego Digimate na przyklad sie nie da - no chyba ze podlaczysz do kompa, a jak nie bedziesz nim rzucal to powinien przetrwac... ja bym tak zrobil...

Paradox
10-06-2007, 11:23
Byłem w Maroku, co prawda tylko 2 tyg. , ale polecam raczej databank.
Mimo, że ze swoim przeżyłem chwilę grozy, gdy po dłuższym spacerze( był w plecaku) z powodu przegrzania odmówił posłuszeństwa. Ale po 5 minutach wychłodzenia, znowu pracował. Karty to wciąż dość duży wydatek .

fIlek
10-06-2007, 11:30
Za kolegami - Databank. Mój Digimate III wytrzymał tydzień na wykopaliskach w Luksorze bez problemów. Oczywiście nie opalałbym go na słońcu, ale noszony w plecaku/torbie jest bezpieczny.

wavman
10-06-2007, 12:11
Byłem w Maroku kilka lat temu jeszcze z D50. Świetne miejsce... Wracając do tematu, miałem 8GB w SD i starczyło. Robiłem wszystko w JPEG'ach i teraz trochę żałuje, RAW'y wychodzą jednak lepiej, tym bardziej, że nieraz nie było czasu na ręczne nastawy. Teraz zabrałbym twardziela i robił RAW + JPEG. Z temperturami nie było problemów (czasami prawie 70 st. w słońcu) 50-tka wytrzymywała wszystko. Super zdjęć życzę... :)

Kilka sampli...


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/06/1-1.jpg
źródło (http://dapis.neostrada.pl/1.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/06/2-1.jpg
źródło (http://dapis.neostrada.pl/2.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/06/3-1.jpg
źródło (http://dapis.neostrada.pl/3.jpg)