Zobacz pełną wersję : przycyzna zaświetlenia kliszy
jurkarol
02-02-2018, 21:30
Miałem w aparacie Ilforda 400, ostatnio dokończyłem rolkę no i taka niespodzianka mnie spotkała - każda klatka ma te smugi. Czy to objaw puszczania uszczelnienia aparatu u góry? Czy też tego, że po wyciągnięciu kasety gdzieś puściła światło?
Klatka pusta dla zobarazowania problemu, ale te ze zdjęciami tez mają u góry bardziej lub mniej widoczne smugi, mają mały kontrast, bardzo w stylu retro, heh...
4361
jurkarol
02-02-2018, 22:48
aha, być może został film naświetlony na szpuli odbiorczej...
Mi to wygląda na efekt powstały w wyniku braku albo zbyt intensywnego poruszania filmu w trakcie wywoływania. Widać wyraźnie smugi prowadzące od otworów perforacji.
Zaświetlenie powstałe od nieszczelnej kasetki lub komory filmowej było by raczej jednostajne.
andystar
08-02-2018, 21:10
Jest to efekt złego wywoływania - zbyt małego poruszania kliszą w koreksie. Najlepsze efekty daje przekręcanie koreksu ( do góry dnem ) np. co 30 sekund (zależy od wywoływacza).
jurkarol
08-02-2018, 21:28
macie rację, dowiedziałem się, że gość wykonujący zlecenia dla zakładu foto chrzani czasem wywoływanie. cała klisza bez kontrastu, skany oczywiście kasza...
andystar
08-02-2018, 21:53
Wywoływanie filmów jest bardzo prostą operacją i niedrogą. Wystarczy koreks na dwie klisze za kilkadziesiąt złotych, wywoływacz i utrwalacz.
Wywoływacz najlepszy na początek to Rodinal (R09) . Stężeniem (od 1:20 do 1:200) reguluje się końcowy efekt czyli ziarno i kontrast. Roztwory Rodinalu są jednorazowe więc zawsze efekty są powtarzalne.
Jeśli ktoś decyduje się na fotografię analogową czarno-białą to przynajmniej trzeba spróbować filmy wywoływać samodzielnie. W przeciwnym wypadku to traci sens jak widać powyżej.
jurkarol
08-02-2018, 22:08
dawniej dawałem klisze do tego samego zakładu i było ok. potem do Saturna i było super. teraz Saturn nie wywołuje filmów no i dalem do tego zakładu, efekt jak widać. nie mam warunków i nie chcę urządzać laboratorium w domu. kiedyś się bawiłem trochę owszem
DaroD300S
10-02-2018, 18:28
Książkowy przykład braku poruszania filmem w koreksie. Widać dokładnie, którędy przepływał świeży wywoływacz.
krzysiekn
22-02-2018, 10:51
do wywołania filmu nie trzeba laboratorium.szczelna szafa:grin: do włożenia filmu do koreksu.Jak pisal andystar wywoływacz i utrwalacz i parę minut zabawy.Warto spróbować.Nie mówię o powiększalniku i odbitkach,ale przynajmniej zabawa z negatywem i koreksem
jurkarol
22-02-2018, 13:07
chyba sobie jednak sprawie jakąś skrzynkę, bo warto. jakby co to będę winil siebie ;)
do wywołania filmu nie trzeba laboratorium.szczelna szafa:grin: do włożenia filmu do koreksu.
Do włożenia filmu do koreksu szafy też nie trzeba, wystarczy prosty rękaw ciemniowy. A do wywołania BW 135 nie trzeba też koreksu, od biedy wystarczy kuweta. :-)
A do wywołania BW 135 nie trzeba też koreksu, od biedy wystarczy kuweta.
Trzeba ogromnej dozy samozaparcia, żeby film wołać w kuwecie. Koreks to eleganckie i skuteczne rozwiązanie.
tadeo321
25-03-2018, 09:25
Według mnie to nie jest żadna przyczyna takiego stanu
2pompony
25-03-2018, 13:10
Według mnie to nie jest żadna przyczyna takiego stanu
Wreszcie ktoś podał jasną definicję magii: jak coś się dzieje bez żadnej przyczyny. :)
Trzeba ogromnej dozy samozaparcia, żeby film wołać w kuwecie.
Moze się cos nowego wymyśli.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.