Zobacz pełną wersję : Serwis Kraków na Zapolskiej - opinie
Czy ktoś z Was korzystał z serwisu przy ulicy Zapolskiej w Krakowie?
Jakie opinie macie na jego temat? Bo widzę, że koszt czyszczenia matrycy to 120 zł ale w tym pan powiedział że jest czyszczenie komory lustra, matówki, czujników AF - tego wszystkiego co da się wyczyścić bez rozkręcania aparatu.
To samo w Rybniku kosztuje 220 zł (bo w Krakowie robią to w 1 dzień więc wliczam do RYbnika 20 zł za ekspres).
Brzmi obiecująco ten serwis w Krakowie - warto tam powierzyć swój aparat bez obaw o uszkodzenie?
ck_dezerter
02-02-2018, 16:17
Moja opinia z ostatnich 3 lat jest negatywna. Tzn -wyczyścić matrycę i nie zepsuć jej potrafią, ale nic ponadto. Kalibracji (w ramach gwarancji) nowej Tokiny 11-20 nie potrafili wykonać (podobno byli wtedy serwisem autoryzowanym), Tamrona 90/2.8 dałem do naprawy (popsuty się przełącznik af-manual), trzymali 2 tygodnie i oświadczyli że nie dadzą rady. Przed wizytą u nich raz działał, raz nie, po powrocie w ogóle nie działał.
Może ja tylko mam pecha, nie wiem...
To dołączę się do narzekań tokinę 11-20 zrobili może nawet ok ale czyszczenie matrycy, lustra i matówki nie polecam, żałowałem kasy jaką wtedy na to u nich wydałem
2pompony
02-02-2018, 17:58
Ja poszedłem z dwoma rzeczami: czyszczeniem matrycy i - przy okazji - syfem na matówce, zasiadł mi tam taki włosek, który w dodatku się podświetla na czerwono przy podświetlaniu punktów ostrości. :) Matrycę wyczyścili, ale jak pan zaczął tłumaczyć, co musiałby zrobić, żeby usunąć mi tego włoska z matówki - to zrozumiałem messydż następująco: panie, nie zawracaj pan głowy duperelami i przestałem zawracać.
Nie pamiętam jaka była cena, ale nic mi nie wiadomo o czyszczeniu czegoś innego niż matrycy - tzn. komory, czujników, lustra, itd. Nie było o tym w ogóle mowy.
jurkarol
02-02-2018, 17:59
kiedyś byli na Czapskich w centrum. kliszowce elegancko robili. teraz mlodsi tam pracują, którzy od starego analoga z daleka, a porządnego doświadczenia w cyfrowych jeszcze chyba ciągłe nie mają
Na Zapolskiej jak im dasz aparat to uważaj żeby ci przekładki na letnie nie zrobili za szybko :)
Nie słyszałem pozytywnych opinii o nich ale może się coś zmieniło ?
Panowie serdecznie dziękuję wam być może uratowaliście mi aparat.
Czyli zostaje Rybnik albo Warszawa...]
jurkarol
02-02-2018, 18:43
do Warszawy studio S5 masz szybciej :) a tam potrafią. mnie zrobili rzekomo niemożliwa rzecz (znaczy niemożliwa dla standardowego serwisu Nikona), czyli wyczyścili śmiecia spomiędzy filtra a matrycy w Coolpix A. zwykle to dają moduł do wymiany.
Czy ktoś z Was korzystał z serwisu przy ulicy Zapolskiej w Krakowie?
Jakie opinie macie na jego temat? Bo widzę, że koszt czyszczenia matrycy to 120 zł ale w tym pan powiedział że jest czyszczenie komory lustra, matówki, czujników AF - tego wszystkiego co da się wyczyścić bez rozkręcania aparatu.
To samo w Rybniku kosztuje 220 zł (bo w Krakowie robią to w 1 dzień więc wliczam do RYbnika 20 zł za ekspres).
Brzmi obiecująco ten serwis w Krakowie - warto tam powierzyć swój aparat bez obaw o uszkodzenie?
czyszczenie wnetrza nie jest trudne , w zasadzie jest trywialne , ale wymaga wprawy.
ma to do siebie , ze moze okazac sie konieczne za tydzien od momentu wyczyszczenia przez servis , a moze za rok.
dlatego warto opanowac. Na YT sa rozne tutoriale , wiekszosc idiotycznych ( lacznie z przedmuchaniem wnetrza suszarka do wlosow !).
Wystarczy zachowac zdrowy rozsadek , popytac jak to robic co kupic i moze sie przydac ta umiejetnosc.
to zrozumiałem messydż następująco: panie, nie zawracaj pan głowy duperelami i przestałem zawracać.
o to jak bym sam słyszał takie przy swoim czyszczeniu
czyszczenie wnetrza nie jest trudne , w zasadzie jest trywialne , ale wymaga wprawy.
ma to do siebie , ze moze okazac sie konieczne za tydzien od momentu wyczyszczenia przez servis , a moze za rok.
dlatego warto opanowac. Na YT sa rozne tutoriale , wiekszosc idiotycznych ( lacznie z przedmuchaniem wnetrza suszarka do wlosow !).
Wystarczy zachowac zdrowy rozsadek , popytac jak to robic co kupic i moze sie przydac ta umiejetnosc.Taka umiejętność byłaby bardzo pożądana, sam jednak zauważyłeś że na YouTube wiele jest informacji po prostu wprowadzających w błąd i laikowi trudno czasem odróżnić jedne od drugich.
Inna sprawa, że takie czyszczenie powinno być wykonywane w możliwości w warunkach bez kurzu, o co niełatwo w zwykłym pokoju.
Nie ukrywam, że chciałbym potrafić czyścić sobie wszystkie elementy aparatu takie jak matryca czy czujnik AF, ale perspektywa, że coś spieprzę w sprzęcie wartym 6000 mnie lekko przeraża.
Dlatego z wymianą świec w aucie jeździ się do serwisu, a są tacy co to potrafią sami zrobić :)
jurkarol
03-02-2018, 10:43
Dlatego z wymianą świec w aucie jeździ się do serwisu, a są tacy co to potrafią sami zrobić :)
aż tak to nie, w wielu samochodach wymiana świec to jedna z prostszych rzeczy
Ja za to uważam że czyszczenie wymienione w temacie to jedna z prostszych rzeczy i sam robię, a świece wymieniałem w serwisie :)
Taka umiejętność byłaby bardzo pożądana, sam jednak zauważyłeś że na YouTube wiele jest informacji po prostu wprowadzających w błąd i laikowi trudno czasem odróżnić jedne od drugich.
na YT jest tutorial robiony przez zaklad zawodowy - serwis , ktory czysci matryce.
scena , w ktorej technik pokazuje jak sie czysci matryce za pomoca wacikow - i w pewnym momencie zupelnie podswiadomie doslownie w ulamku sekundy slini palce i owija nimi wacik na patyczku. nastepnie pokazuje jak tym wycikiem wyczyscic matryce.
majac te Scene w oczach wole to robic sam.
Nieprzyjemny kurz moze na zasadzie przypadku wystapic juz po jednokrotnej wymianie obiektywu . Trudno za kazdym razem wedrowac do serwisu , wiec robie to sam , jesli potrzeba. Na szczescie w moim przypadku niezbyt czesto , raczej rzadko wymieniam obiektyw w plenerze.
Oczywiscie nie mozna wszystkiego samemu zrobic , ale akurat jest to czynnosc do opanowania, bez ryzyka uszkodzenia aparatu.
Moim zdaniem wieksze jest ryzyko uszkodzenie w trakcie przesylki niz samemu czyszczac zachowujac zdrowy rozsadek.
Nie namawiam ale mysle , ze warto Zajac sie przy jakiejs okazji tym tematem.
odnosnie serwisu , o ktorym wspominasz , jeszcze na czapskich , mam raczej zle wrazenia . Dzisiaj moze byc calkiem inaczej, wiec nie zabieram glosu.
W kazdym razie przesladuje mnie ten posliniony wacik ( to byl inny serwis)
Naprawialem kiedyś obiekty ...bez problemów.
Oddałem besse R na kalibracje i naprawę migawki, nie dość, ze obudowę mi mocno porysowali, to jeszcze kawałek ułamali i zastąpili tworzywem sztucznym...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.