Zobacz pełną wersję : D750 vs D850
kurczeblade
30-01-2018, 14:15
W planach mam sprzedanie drugiej puszki D600 (ale to już każdy tutaj wie) D850 zbiera coraz to lepsze recenzje i kusi. Chociaż na forum mało opinii mamy. W każdym razie, do kwietnia chciałem zmienić aparat. D600 sprawdza się dobrze, ale jakoś przy D750 zaczyna mnie denerwować AF z D600.
Miałem w planach dokupienie drugiego D750, do którego w sumie się przyzwyczaiłem, chodzi raczej o ergonomie i obróbkę. Ale jest aparat "idealny" - D850! :) ale zejdźmy na ziemie z tym "idealizowaniem" i zostawmy och i achy od nowości na rynku i skupmy się na faktach. Moją fotografie znacie, jeśli nie, to macie stopkę a tam linki do moich zdjęć <- więc aparat będzie głównie do tego wykorzystywany :D Dobra, krótko i na temat. Co jest takiego lepszego a zarazem przydatnego w D850 w porównaniu do D750 ? Dodam tylko że nie zależy mi aż tak dużo na tylu megapixelach z D850. Bardziej mi chodzi o Jakość obrazka, szum, AF itp. Czy faktycznie są takie duże różnice między D850 a D750 ?
Niby na megapixelach mi nie zależy, ale 24 mp dla mnie to wystarczająco, chociaż często coś tam sobie retuszuję w dużych przybliżeniach, przy portrecie, więc zastanawiam się czy z D850 nie będzie jeszcze blizej i jeszcze dokładniej/wygodniej.
Pomijając też moje zapotrzebowanie. Możecie tutaj dyskutować też o innych kategoriach fotografii. Generalnie porównując: D750 VS D850 - chętnie poznam Wasze opinie.
Dodam tylko, że przy Twojej fotografii nieobojętne są czasy do jakich na D850 można zejść fotografując z ręki. Na razie jest niewiele opinii posiadających tą puszkę a mogą być one bardziej przydatne od testów.
nikoniarz
30-01-2018, 18:23
Zaczyna się po raz kolejny... :mrgreen:
No to jedziemy w przyjaznym tonie: D600 już przestał robić zdjęcia ślubne? :wink:
Dajcie sobie na wstrzymanie z tą ironią Koledzy.., aparat to tylko narzędzie pracy.., jeśli kogoś na to stać, to nie dziwi mnie, że chce zmienić na lepsze.
D850 do fotografii ślubnej??? Boże...
nikoniarz
30-01-2018, 19:56
Dajcie sobie na wstrzymanie z tą ironią Koledzy.., aparat to tylko narzędzie pracy.., jeśli kogoś na to stać, to nie dziwi mnie, że chce zmienić na lepsze.
Ale przecież to oczywiste, że się skończy na D750... Temat już był wałkowany wielokrotnie czego dowodem są posty.
Też myślę, że do fotografii ślubnej 2 korpusy D750 są więcej niż wystarczające.
kurczeblade
30-01-2018, 20:48
D850 do fotografii ślubnej??? Boże...
Przeczytaj jeszcze raz i wskaż mi gdzie ja napisałem że aparat będzie tylko do fotografii ślubnej. slaweko poza tym wyjaśnij mi i innym, co złego w używaniu D850 w fotografii ślubnej ?
dowodem nikoniarz serio? dowody... :D Dobrze żeś nie jest jakimś sędzią, czy detektywem, z tymi Twoimi dowodami forumowymi, mógłbyś wyrządzić ludziom wiele krzywd :)
Panowie, bez jaj, nie macie czegoś innego do roboty, nie chcecie dyskutować normalnie, jest dużo innych lepszych zajęć w życiu. :)
nikoniarz
30-01-2018, 20:56
Sęk w tym, że ja tego nie piszę złośliwie. Po prostu całkiem niedawno sam sobie odpowiedziałeś co wybrać.
Zapewne jest tego więcej ale po co przytaczać skoro ostatnie wypowiedzi sprzętowe są jednoznaczne:
Prawda jest taka że nowe aparaty w praktyce to ten sam poziom, lub podobny co starsze, albo inaczej, starszymi i niższymi i tańszymi modelami można z łatwością osiągnąć to samo w efekcie końcowym co taka nowością jakim jest d850 (nie wliczając jakiś tam dużych rozdzielczości)
ja wciąż używam D600 i wciąż dla mnie jest wystarczającym aparatem. Gdyby było inaczej, sprzedałbym bym go i dorzucić trochę do drugiego D750,
ja nie uważam że d750 jest lepszy od d850. Uważam że D750 jest na tyle ********ym aparatem, że wystarcza mi na wszystkie moje oczekiwania i wszystko to co robię
To czy miałbym teraz d750, czy d850 czy sto sztuk d850 niczego by u mnie nie zmieniło
Mam taki swój świat, robię jakieś tam śluby i jakieś tam sesję portretowe, taki D750 jest nadwyraz do tego bardzo dobry.
W portrecie, to nawet trafiają boczne z mojego d600 bo portret przeważnie w dobrym świetle robię ?? kurcze musiałbym się przekonać, może sprawdzić na własnej skórze, teraz mam wrażenie że niczego mi nie brakuje w d750. Chodzi mi bardziej o fakt że szkoda mi $$$ na sprzęt i neo jestem do końca przekonany czy warto aż tyle inwestować, skoro o połowę tańszy aparat spełnia moje oczekiwania
Natomiast twierdzę że AF w d750 jest bardzo dobry. Boczne krzyżowe fajna sprawa, ale nie na tyle fajna żebym dopłacał 8,000zł do tego bo większość i tak ostrzone w okolicach środka.
Dla mnie DLA MNIE D850 to puszka jednak z dużym naciskiem na studio i krajobraz, next gen po d810 a nie żaden uniwersalny aparat.
Bo to idealny aparat studyjny i do krajobrazów. Jak ktoś robi reporterkę i dużo zdjęć a jednocześnie zależy mu na dobrej jakości i nie za dużych plikach to D850 nie będzie jednak dobrym wyborem.
dlatego często się kłaniam w stronę drugiego D750.
pracuję 3 lata na D750 i AF radzi sobie wyśmienicie, w mojej kategorii zdjęć w niczym nie zawodzi AF, nie miałem jeszcze sytuacji w której miałbym jakieś większe problemy z AF'em. W ciemnościach trafia dobrze, w dynamicznych scenach trafia dobrze, w statycznych scenach trafia dobrze. Nawet jeśli ten AF z D850 będzie lepszy, to tak czy siak AF z takiego D750 w 99% jest wystarczający praktycznie do wszystkiego.
Tylko w poprzednich sprzętach czułem braki. Z D750 nie czuje braków, bo spełnia wszystkie moje oczekiwania i na obecną chwile radzi sobie wyśmienicie w kategorii zdjęć którą robię, a nawet bardziej niż wyśmienicie, uznałbym że perfekcyjnie ten aparat mi pasuję do tego co robię.
bardziej kłaniam się w stronę D4 lub drugiego D750.
Wiec myślisz że jeśli kupie dwukrotnie droższy aparat to coś to zmieni w moim warsztacie? eee raczej nic, oprócz tego że mój portfel mocno się skurczy, ani to dzięki temu nie będzie więcej klientów, ani dzięki temu nie zacznę robić lepszych zdjęć ?? dla mnie kupno tak drogiego aparatu, mając d750 który jest ponad możliwości tego co obecnie robię, byłoby zwyczajną zachcianką. Nie widzę powodów do zmiany, chyba że wyjdzie jakiś D860 i będzie przepaść, między tym co niedawno wychodziło. Prędzej mi bliżej do używanego D4 niż d850 i tu głównie chodzi o kwestie finansowe.
Do mojej kategorii zdjęć lepszym wyborem będzie jednak zakup D750, albo używanego D4. Gdzie z jednego i drugiego zostaną spore hajzy na inne przyjemności w życiu :)
za jedną d850 możesz kupić dwie d750. Nie wspominając faktu że w większości d750 zrobisz to samo co zrobiłbyś d850. Dla mnie
i mojej fotografii kupowanie 8,000 zł droższego jest z czapy, mimo tego że znalazłbym fundusze, ale po co ? Pytanie czy warto dokładać dwu krotnie wyższą kwote do "kombinerek" gdzie te połowę tańsze kombinerki są tak samo wydajne? Wg mnie nie. Lepiej 7-8 kola sobie zostawić na przyziemne sprawy. Taką kwotę można już dorzucić do jakiegoś nowego/następnego samochodu. Wg. Mnie różnice mało znaczące między d750 a d850 za tą kasę ??
podobna rada jak w innych tego typu tematach:
jeśli nie wiesz czy potrzebujesz D850 to znaczy że go nie potrzebujesz :mrgreen:
kurczeblade
30-01-2018, 21:09
nikoniarz przepraszam Cie bardzo, ale ja jeszcze decyzji ostatecznej nie podjąłem. Przecież to jest naturalne, że jeśli pytam to mam dylemat, a forum jest od rozwiązywania takich dylematów, nieprawdaż?
nikoniarz
30-01-2018, 21:11
podobna rada jak w innych tego typu tematach:
jeśli nie wiesz czy potrzebujesz D850 to znaczy że go nie potrzebujesz :mrgreen:
Dokładnie, i dotyczy to każdego sprzętu.
kurczeblade
30-01-2018, 21:11
podobna rada jak w innych tego typu tematach:
jeśli nie wiesz czy potrzebujesz D850 to znaczy że go nie potrzebujesz
Rada radą :) ale wciąż mnie nurtuję pytanie, w jakich sferach D850 jest lepsze od D750 z praktycznego punktu widzenia. Panowie, przecież możemy normalnie wymienić swoje zdanie o sprzęcie, nie zaglądając już bezczelnie w portfel.
nikoniarz
30-01-2018, 21:15
Panowie, przecież możemy normalnie wymienić swoje zdanie o sprzęcie, nie zaglądając już bezczelnie w portfel.
Sorry, ale dyskusja jest normalna i nikt nie poruszył żadnych kwestii finansowych do tej pory...
kurczeblade
30-01-2018, 21:46
Nikoniarzu drogi :P widzę że bardzo mną się interesujesz i śledzisz każdy mój krok :D to Ci wyjaśnię dlaczego zmieniłem zdanie i mam dylemat. Wcześniej myślałem o d750, ale że względu na fakt że potomek się zbliża, pomyślałem żeby zainwestować w coś lepszego, i na dłużej, raz a porządnie, bo później już raczej nie będzie możliwości kupna sprzętu bo cały dobytek pewnie będzie leciał na "pieluchy" ;) druga sprawa, na początku mało wiedziałem o d850 i podchodziłem sceptycznie, ale słyszę coraz więcej pozytywnych rzeczy o tym aparacie i zaczynam się nad nim zastanawiać ;) a poza tym może masz racje, pewnie skończę z drugim D750, chociaż nad D850 mocno się zastanawiam. Szkoda trochę że nie słychać nic o następcy D750.
No to jedziemy w przyjaznym tonie: D600 już przestał robić zdjęcia ślubne? :wink:
Jasne że robi, ale swoje już przeszedł i czas go wymienić, nawet profilaktycznie. Ale powiem Ci że jak się przyzwyczaisz do AF'a z D750, a później złapiesz D600 to jest ciężko. Głównie chodzi o słabe warunki oświetleniowe. Poza tym, na wysokich ISO obrazek z D750 jest dużo ładniejszy i lepszy do ogarniania niż w D600.
Dodam tylko, że przy Twojej fotografii nieobojętne są czasy do jakich na D850 można zejść fotografując z ręki. Na razie jest niewiele opinii posiadających tą puszkę a mogą być one bardziej przydatne od testów.
Właśnie, szkoda że tak mało opinii. Same jutubowe recenzje.
nikoniarz
30-01-2018, 21:50
Nikoniarzu drogi :P widzę że bardzo mną się interesujesz i śledzisz każdy mój krok
Śledzę każdy "ciekawy" wątek, nie jesteś wyjątkiem w tej kwestii. I dziękuję za wyjaśnienie które pokrywa się mimo wszystko w dużej mierze z wcześniejszymi Twoimi wypowiedziami dotyczącymi domniemanego wyboru. Więc przypuszczam, że tutaj się nic nie zmieni. No ale będę śledził temat czy faktycznie zakończy się tak jak przypuszczam...
Myszowor
30-01-2018, 22:15
Skoro rodzina się powiększy to polecam kupić D850 i będziesz spał spokojnie że masz top sprzęt i tylko talent Cię ogranicza ;)
Mówię serio.
kurczeblade
30-01-2018, 22:20
Śledzę każdy "ciekawy" wątek, nie jesteś wyjątkiem w tej kwestii. I dziękuję za wyjaśnienie które pokrywa się mimo wszystko w dużej mierze z wcześniejszymi Twoimi wypowiedziami dotyczącymi domniemanego wyboru. Więc przypuszczam, że tutaj się nic nie zmieni. No ale będę śledził temat czy faktycznie zakończy się tak jak przypuszczam...
Zobaczymy, fakt jest taki że gdyby D850 troszkę mniej kosztował, to pewnie już bym go miał u siebie. Ale wciąż o jest sporo kasy, i obawiam się że jak teraz kupię, to nie będzie później na pampersy i będzie trzeba pieluchy prać, a aparat nie zrobi tego "przeskoku" :D Ja wciąż liczę że wyjdzie jakiś następca D750 w tym roku.
Do tego top aparatu trzeba mieć jeszcze top szkła.
Nie licz na następce D750, bezlustro, D650 i jakiś D5 z literka będzie, a czy się przecieki sprawdzą to zobaczymy, zresztą przy tym zaawansowaniu zarówno canon i nikon coś tam przebąkiwali że wydłuża się czas życia modeli od strony technicznej.
Myszowor
30-01-2018, 23:27
Teraz raczej bezlustra będą a lustrzanki do lamusa niestety, na następców bym nie czekał.
damian_888
31-01-2018, 00:24
Włączę się bo ja również jak kolega ... nie podjąłem decyzji ale kręcę się koło D850.
Co mnie osobiście do niego skłania ... dlaczego uważam, że potrzebuję?
Niżej w kilku punktach to co mnie osobiście skłania pomijając już oczywistość, że w MOIM przypadku to dodatkowo przejście DX -> FX.
Ok to punkty i bez kolejności ważności:
1. Pierwszy aparat, który w końcu ma sensownie używalny format DX w ramach FX.
2. W końcu sensowny AF w LiveView.
3. W końcu sensowna opcja video w Nikonie (przypominam, że piszę własne opinie ... więc subiektywnie).
4. Rozdzielczość matrycy [a bawię się coraz więcej w studio i się przyda]
5. Wystarczające wysokie ISO ... D500 jest super tak ... ale tego 1EV mi jednak brakuje w czystości na wysokich ISO ... może mam zboczenie szumofoba.
6. FOCUS PEAKING ... z którym ostrzenie szkłami manualnymi to przyjemność i przy wyjątkowo małej GO lub gorszych warunkach można włączyć TEN LUKSUS :) Oczywiście również w video.
7. Wyższa DR
Czego więcej chcieć?
Mam wrażenie, że NIKON po raz pierwszy dał ... wszystko?
Za bardzo nie rozumiem tych Waszych dylematów. D850 to sprzęt kompletny, więc jeśli są zasoby to brać, nie wydziwiać.
6. FOCUS PEAKING ... z którym ostrzenie szkłami manualnymi to przyjemność i przy wyjątkowo małej GO lub gorszych warunkach można włączyć TEN LUKSUS :)
W temacie luksusu, to tak nie do końca. Nie wiem dokładnie, jak to działa w D850, ale sądząc po bezlustrach jest to raczej gadżet o średniej precyzji i chcąc uzyskać 99% trafności, trzeba używać powiększenia obrazu, a nie FP.
Włączę się bo ja również jak kolega ... nie podjąłem decyzji ale kręcę się koło D850.
Co mnie osobiście do niego skłania ... dlaczego uważam, że potrzebuję?
Niżej w kilku punktach to co mnie osobiście skłania pomijając już oczywistość, że w MOIM przypadku to dodatkowo przejście DX -> FX.
Ok to punkty i bez kolejności ważności:
1. Pierwszy aparat, który w końcu ma sensownie używalny format DX w ramach FX.
2. W końcu sensowny AF w LiveView.
3. W końcu sensowna opcja video w Nikonie (przypominam, że piszę własne opinie ... więc subiektywnie).
4. Rozdzielczość matrycy [a bawię się coraz więcej w studio i się przyda]
5. Wystarczające wysokie ISO ... D500 jest super tak ... ale tego 1EV mi jednak brakuje w czystości na wysokich ISO ... może mam zboczenie szumofoba.
6. FOCUS PEAKING ... z którym ostrzenie szkłami manualnymi to przyjemność i przy wyjątkowo małej GO lub gorszych warunkach można włączyć TEN LUKSUS :) Oczywiście również w video.
7. Wyższa DR
Czego więcej chcieć?
Mam wrażenie, że NIKON po raz pierwszy dał ... wszystko?
D850 nie ma przewagi 1EV na wysokim ISO w stosunku do D500, porównując piksel do piksela. Niektórzy recenzenci sugerują wręcz, że to D500 na wyższych czułościach jest lepszy o 1/3 EV. Nie biorę tutaj pod uwagę triku z przeskalowaniem w dół obrazka z D850 do wielkości 20 mpx.
Tak więc praca na wysokim ISO D850 nie jest najlepszym argumentem przy podejmowaniu decyzji o zastąpieniu D500, o zamianie powinny raczej decydować inne czynniki.
kurczeblade
31-01-2018, 09:33
Teraz raczej bezlustra będą a lustrzanki do lamusa niestety, na następców bym nie czekał.
Codziennie się to słyszy, a świat lustrzanek coraz mocniej się rozwija. Nigdy jeszcze nie było tak bogatego rynku w lustrzanki i obiektywy, akcesoria do nich. Nic nie wskazuje żeby tak było, ani rynek, ani możliwości techniczne.
Teraz raczej bezlustra będą a lustrzanki do lamusa niestety, na następców bym nie czekał.
Oczywiście następuje pewien odpływ użytkowników z lustrzanek do bezluster, ale następuje również ruch w odwrotną stronę , powrót po początkowym okresie zafascynowania bezlusterkowcami. Część użytkowników używa lustrzanek do określonych zastosowań, np fotografii zwierząt, sportu itp, a bezluster do innych zastosowań np fotografii rodzinnej, podróżniczej, codziennej itp., w zależności od potrzeb i własnych preferencji.
Te dwa rozwiązania nie wykluczają się wzajemnie, ale dobrze uzupełniają.
kurczeblade
31-01-2018, 10:18
Z tymi bezlusterkowcami tak nie jest kolorowo, weźcie chociaż pod uwagę tych co nie interesują się fotografią, i chcą kupić dla siebie "lepszy" aparat. W moim otoczeniu znajomi którzy robią sobie rodzinne zdjęcia, kupują lustrzanki, zawszę leci do mnie pytanie "jaką lustrzankę mam kupić do kwoty..." Ja zawsze daje im namiar na małe bezlusterkowce, ale oni i tak uparcie kupują lustrzankę z kitem jakimś. Bo są przekonani że jak większy aparat to pewnie lepszy, poza tym tak się przyjęło w mediach i to na ludzi działa, wydaję im się że lustrzanka jest bardziej profesjonalna i zrobią tym aparatem ładniejsze zdjęcia. Na 10 tki pytań moich znajomych, jaki aparat mają kupić, zawsze kończyło się tym że kupowali jakąś amatorską lustrzankę, jeden tylko dał się przekonać na bezlusterkowca, ale to był świadomy użytkownik, który sam sobie poczytał w necie i sam pod siebie wybrał aparat. Zobaczcie ile amatorów fotografii lata po mieście z zawieszonymi lustrzankami na szyjach, a ile z bezlusterkowcami.
Z tymi bezlusterkowcami tak nie jest kolorowo, weźcie chociaż pod uwagę tych co nie interesują się fotografią, i chcą kupić dla siebie "lepszy" aparat. W moim otoczeniu znajomi którzy robią sobie rodzinne zdjęcia, kupują lustrzanki, zawszę leci do mnie pytanie "jaką lustrzankę mam kupić do kwoty..." Ja zawsze daje im namiar na małe bezlusterkowce, ale oni i tak uparcie kupują lustrzankę z kitem jakimś. Bo są przekonani że jak większy aparat to pewnie lepszy, poza tym tak się przyjęło w mediach i to na ludzi działa, wydaję im się że lustrzanka jest bardziej profesjonalna i zrobią tym aparatem ładniejsze zdjęcia. Na 10 tki pytań moich znajomych, jaki aparat mają kupić, zawsze kończyło się tym że kupowali jakąś amatorską lustrzankę, jeden tylko dał się przekonać na bezlusterkowca, ale to był świadomy użytkownik, który sam sobie poczytał w necie i sam pod siebie wybrał aparat. Zobaczcie ile amatorów fotografii lata po mieście z zawieszonymi lustrzankami na szyjach, a ile z bezlusterkowcami.
Lustrzanka w świadomości użytkowników funkcjonuje od kilkudziesięciu lat, bezlusterkowiec zaledwie od kilku.
Zmienia się mentalność co widać po rynku azjatyckim czy usa gdzie canon i olympus zdobyły rynek bezlustrami już od dwóch lat, a sony przez dwa lata miało największa sprzedaż pełnej klatki, teraz się to zmieniło dzięki D850.
Fakt że w rękach pozostaje najwięcej lustrzanek, a statystyki że fony dominują są naciągane bo czy wszyscy zmieniający fony robią to jako narzędzie do fotgrafii ?
Jest jeszcze taka sprawa że większość lustrzanek po 4-5 latach, a często nawet dużo więcej nadal jest w dobrym stanie i pozwala na dobre zdjęcia, bezlustra często po gwarancji to złom z usterkami i wadami, do tego dochodzi brak dobrych obiektywów używanych, mało ludzi decyduje sie na zakup czegoś co kosztuje często 10x tyle co samo bezlustro bo brak alternatywy innej dla obiektywu w zestawie.
kurczeblade
31-01-2018, 11:10
Ale w 90% potencjalny pstrykacz telefonowy, który chce sobie kupić aparat, pierwsze o czym myśli to o lustrzance. Rynek lustrzanek ma się dobrze, w segmencie amatorskim i tym "profesjonalnym" Gdyby było inaczej to nie mielibyśmy premiery za premierą i tak obszernej oferty z lustrzankami. Skoro powstają tak często nowe modele, to znaczy że jest na to popyt. To nie zmieniło się dzięki D850 - chociaż nie wyrabiają podobno z produkcją. Tak jest cały czas, i raczej lustrzanki jeszcze będą długo na rynku i średnio wierze żeby rynek lustrzanek szybko zbankrutował przez bezlusterkowace.
Bezlusterkowce tak naprawdę dopiero w ciągu ostatnich 2-3 lat osiągnęły poziom pozwalający skutecznie konkurować z lustrzankami w wielu zastosowaniach. Nie piszę tutaj o jakości obrazka, ale o takich rzeczach jak skuteczność af, wielkość bufora, jakość wizjera, czas pracy na baterii, ergonomia, dodatkowe funkcje itp.
Tak na marginesie, wcześniej wykorzystywałem bezlusterkowce do fotografii ptaków FujiFilm X-T1 i Olympus EM-1. Obydwa wylądowały w serwisie, X-T1 po 8000 zdjęć, spalona płyta główna, EM1 po 30 000 zdjęć, zacinająca się migawka. Serwis uporał się z naprawami błyskawicznie: X-T1 w ciągu 5 dni, EM-1 w ciągu 14 dni. Większość sezonu 2016 i cały 2017 zrobiłem Nikonem D500, w sumie ponad 200 000 zdjęć (RAW), aparat dalej robi zdjęcia. Przytoczone przykłady należy traktować raczej w formie ciekawostki, następcy wymienionych modeli bezlusterkowców mogą być już dostosowani do większych obciążeń, ponadto udoskonalono inne podzespoły; af, wizjer, bufor, baterię itp.
Kojocisko
31-01-2018, 11:42
Ja bym wrócił do dylematu kurczeblade. Bo jest ciekawy (dla mnie).
Ja nad D850 się ciut zastanawiam, zwłaszcza, gdybym go spotkał na półce w sklepie w Tokio (póki co back ordery).
Czy go potrzebuję? Jak każdej zabawki (kurcze wybiera narzędzie pracy). Dylemat podobny - może zostać przy D750, który naprawdę mnie nie ogranicza ani nie zasługuje na wymianę.
Rzuć okiem na to video: https://youtu.be/PgdNEAZ29Vg IMO trochę a'propos. Wniosek jak dla mnie - jak się da - kupować.
Ja odpowiedź na twoje (i swoje) dylematy widzę tak:
Czy warto kupić D850? - wszystko wskazuje na to, że tak. W przypadku osoby intensywnie używającej sprzętu chyba dobrze jest powoli migrować w kierunku nowszych/lepszych rozwiązań. Dostaje się znakomitą (lepszą niż w D750) matrycę, AF, serię, pancerność, wizjer... Pewnie w perspektywie lat lepiej dokupić do D850 drugi D850 lub jego następcę, niż do wysłużonego D750 dokupować następcę D850. Po prostu bardziej "liniowe" nadążanie za technologią.
Co może skłaniać do pozostania/kupienia drugiego D750?
Ekonomia - w twoim przypadku chodzi o maksymalny zwrot z inwestycji. IMO D750 jako tańszy i wystarczający jest efektywniejszą inwestycją. U mnie nie ma to znaczenia - aparat nie zarabia, choć dopłatę używany D750-nowy D850 można fajnie wykorzystać np. na podróże. A dopłata jednak znacząca.
Gabaryty i ciężar. Ty dźwigasz sprzęt w pracy, ja się z nim włóczę. Lżejsze i ciut mniejsze (choć bez przesady) zwykle znaczy trochę lepsze.
Na tym etapie obstawię, że jeśli finanse ci pozwolą, to kupisz D850, bo liczy się nie tylko ekonomia. Mężczyźni od chłopców różnią się m.in. ceną kupowanych zabawek ;-)
nikoniarz
31-01-2018, 11:48
Mężczyźni od chłopców różnią się m.in. ceną kupowanych zabawek ;-)
To będzie niemiłe z Twojej strony jeśli autor wybierze D850 :mrgreen:
damian_888
31-01-2018, 11:56
Mężczyźni od chłopców różnią się m.in. ceną kupowanych zabawek ;-)
Wielka prawda .... i chłopcy zawsze w pewnym sensie pozostają chłopcami :)
- - - - kolejny post - - - - - -
To będzie niemiłe z Twojej strony jeśli autor wybierze D750 :mrgreen:
To będzie bardziej MĘSKA decyzja ha ha ha ... [żart]
Chyba, że się pomyliłeś i miało być, że jak wybierze jednak D850? :)
Ze względu na przebieg D500, na sezon 2018 rozważam kupno drugiego korpusu. Przyglądam się również D850, ale ze względu na jakość pracy na wysokich iso, skuteczność af, oraz pojemność i czas opróżniania bufora, raczej pójdę w kierunku D5 lub jego następcy.
kurczeblade, jeżeli możesz sobie pozwolić na zakup D850, to kup, ale jeżeli musisz coś poświęcić, aby dokonać zakupu, to przy twoich zastosowaniach nie warto.
nikoniarz
31-01-2018, 11:58
To będzie bardziej MĘSKA decyzja ha ha ha ... [żart]
Chyba, że się pomyliłeś i miało być, że jak wybierze jednak D850? :)
Tak, chodziło o D850. Zmienione- zwracam honor. Dzięki za zwrócenie uwagi...
Pawel Pawlak
31-01-2018, 12:26
Z punktu widzenia biznesowego to należałoby rozważać "twarde" argumenty; ustalić istotne kryteria,nadać im odpowiednie dla swoich potrzeb wagi, przyznać punkty, zliczyć i decyzja będzie prosta.
Jeśli się podejmuje decyzję na podstawie chęci posiadania takiego albo innego aparatu to należy po prostu kupić co się chce - bo jeśli się chce to warto, nawet jeśli się nie opłaca, a wszyscy na forum napiszą że to głupota.
Do tego top aparatu trzeba mieć jeszcze top szkła.
no i własnie ta istotna kwestia,
kurczeblade czy Twoje szkła nie będą ograniczać możliwości matrycy D850?
nikoniarz
31-01-2018, 12:34
no i własnie ta istotna kwestia,
kurczeblade czy Twoje szkła nie będą ograniczać możliwości matrycy D850?
Patrząc na wyniki dxomark to chyba 99% obecnie produkowanej optyki jest ograniczeniem nawet dla 36-megapikselowych matryc.
.. D850 zbiera coraz to lepsze recenzje i kusi. Chociaż na forum mało opinii mamy. ..
Co jest takiego lepszego a zarazem przydatnego w D850 w porównaniu do D750 ? Dodam tylko że nie zależy mi aż tak dużo na tylu megapixelach z D850. Bardziej mi chodzi o Jakość obrazka, szum, AF itp. Czy faktycznie są takie duże różnice między D850 a D750 ? .Pisałem co sądze o tym body. Wszyscy na mnie napadli gdy pisałem o uniwersalności. Zdaje się, że teraz zaczyna się okazywać, że miałem rację ...
Megapiksele sa tu faktycznie mniej istotną kwestią. Ważny jest AF - punkty po boku. Wreszcie się doczekałem dobrych punktów po boku kadru, szkoda, że nie jeszcze szerzej, ale i tak jest to gigantyczny postęp w stosunku do starego modułu. Chodzi o punkty krzyżowe oczywiście. fps, sRAW i mRAW, dla niektórych odchylany LCD i 4K
D850 nie ma przewagi 1EV na wysokim ISO w stosunku do D500, porównując piksel do piksela. Niektórzy recenzenci sugerują wręcz, że to D500 na wyższych czułościach jest lepszy o 1/3 EV. Nie biorę tutaj pod uwagę triku z przeskalowaniem w dół obrazka z D850 do wielkości 20 mpx.
Tak więc praca na wysokim ISO D850 nie jest najlepszym argumentem przy podejmowaniu decyzji o zastąpieniu D500, o zamianie powinny raczej decydować inne czynniki.Walczę z takim podejściem jakie prezentują ci recenzenci (czyli pikselomaniacy ;) ). Zdjęcie się robi dla zdjęcia. Czyli przeskalowanie do docelowego formatu jest NAJISTOTNIEJSZE.
Patrząc na wyniki dxomark to chyba 99% obecnie produkowanej optyki jest ograniczeniem nawet dla 36-megapikselowych matryc.Patrz wyżej - z punktu widzenia pikselomaniaka - tak. Z puntu widzenia fotografa - nie. Więcej megapikseli da więcej informacji, więcej detalu. NIE należy oczekiwać, że jeśli D700 ma 12 Mpx a D810 ma 36 Mpx to detalu będzie 3x więcej. Bo liczy się układ obiektyw-matryca, a nie sama matryca. Ale dokładnie z tej samej przyczyny - nie liczy się sam obiektyw. Nie słyszałem by jakiś producent podawał ile megapikseli robi jego obiektyw ;) W praktyce to obiektyw musiałby być koszmarny, by nie dawać przyrostu detalu na gęstej matrycy. Oczywiście obrazek oglądany przez pikselomaniaka (czyli crop 100%) będzie brzydki. Tylko, że zdjęcie może był ładne. I to nie jest sprzeczność, wbrew pozorom.
Fakt, że ja choć pikselomaniakiem nie jestem to zachwycam się tym co dostaje się z Nikkora 200/2 a po prostu nie mogłem patrzeć na to co dostawało się z Tamrona 28-75 (i go sprzedałem). Ciekawe by było (szkoda, że nie spróbowałem) zrobić dwa zdjęcia do porównania w formacie załóżmy A4, czyli wystarczającym w 99% fotografii, szczególnie amatorskiej. Nie wspominając o internecie.
Czyli: jeśli jesteś pikselomaniakiem to musisz uwzględniać to, że optykę powinieneś mieć pierwszoligową. Jeśli nim nie jesteś, to nie jest źle.
nikoniarz
31-01-2018, 13:58
Walczę z takim podejściem jakie prezentują ci recenzenci (czyli pikselomaniacy ;) ). Zdjęcie się robi dla zdjęcia. Czyli przeskalowanie do docelowego formatu jest NAJISTOTNIEJSZE.
A czy robiąc resize do finalnej wielkości nie tracimy szczegółów? Pytam z czystej ciekawości. Np. porównując 24mpx z D750 do 24mpx z D850.
Pawel Pawlak
31-01-2018, 14:39
przeskalowany do 24mpix obrazek z d850 będzie miał zdecydowanie większą ostrość i więcej detalu niż oryginalny obraz z d750
Z punktu widzenia biznesowego to należałoby rozważać "twarde" argumenty; ustalić istotne kryteria,nadać im odpowiednie dla swoich potrzeb wagi, przyznać punkty, zliczyć i decyzja będzie prosta.
Jeśli się podejmuje decyzję na podstawie chęci posiadania takiego albo innego aparatu to należy po prostu kupić co się chce - bo jeśli się chce to warto, nawet jeśli się nie opłaca, a wszyscy na forum napiszą że to głupota.
i to zdanie mi się naprawdę podoba, mogę się podpisać
kurczeblade
31-01-2018, 15:43
Szkła jakie obecnie posiadam na stałe, nie są najgorsze optycznie. Sigma 24 35 art i Tamron 85 VC.
przeskalowany do 24mpix obrazek z d850 będzie miał zdecydowanie większą ostrość i więcej detalu niż oryginalny obraz z d750
Jak to będzie wyglądało z ISO i dynamiką na wysokich czułościach, np 6400-12800 po przeskalowaniu do poziomu D750? W tym przypadku chyba nie będzie aż tak dobrze.
Viking89
31-01-2018, 17:59
Ja jako nieuleczalny sprzętoholik radziłbym obrać nieco inną drogę. D850 to naprawdę kusząca nowość ale chłodno kalkulując za tę kasę można mieć na przykład używane d4 i d810 i jeszcze na karty zostanie. Ja już przerobiłem wiele aparatów. Moim zdaniem jednocyfrówka jest najlepszą opcją do reportażu. D750 byłby świetnym zapasem i uzupełnieniem. Na plenery d810 a d750 jako zapas. Po za tym ma się wtedy 3 aparaty i gdyby jeden padł to nadala się dwa sprawne do roboty i ten trzeci można spokojnie odesłać na serwis. Sądzę że takie rozwiązanie jest dużo bardziej praktyczne.
Z tego co testy pokazują to na tym tamronie 85 można każdy piksel wykorzystać w pełni w D810 zatem i w D850 będzie super, czyli tak jak napisał Paweł Pawlak ale czy to będzie faktycznie wykorzystane ?
Ja jako nieuleczalny sprzętoholik radziłbym obrać nieco inną drogę. D850 to naprawdę kusząca nowość ale chłodno kalkulując za tę kasę można mieć na przykład używane d4 i d810 i jeszcze na karty zostanie. Ja już przerobiłem wiele aparatów. Moim zdaniem jednocyfrówka jest najlepszą opcją do reportażu. D750 byłby świetnym zapasem i uzupełnieniem. Na plenery d810 a d750 jako zapas. Po za tym ma się wtedy 3 aparaty i gdyby jeden padł to nadala się dwa sprawne do roboty i ten trzeci można spokojnie odesłać na serwis. Sądzę że takie rozwiązanie jest dużo bardziej praktyczne.
Ja w zastosowaniach kotletowych(czytaj ludzie z bliska na ISO 800-3200) wolę obrazek z D750 niż z D4. Różnica w detalu(szczególnie po przykadrowaniu zdjęcia jest spora), D850 będzie tu jeszcze większym krokiem na przód.
przeskalowany do 24mpix obrazek z d850 będzie miał zdecydowanie większą ostrość i więcej detalu niż oryginalny obraz z d750
Idąc dalej: szum i jego faktura też będzie inna, tzn mniej bedzie widoczny, obrazek przyjemniejszy w odbiorze, a detal na bardzo dobrym poziomie.
Mam na mysli iso 6400-12800, o ile ładnie doświetlimy lub zwiększymy ekspozycje na +
Dobrze kalkuluje ?
Jak to będzie wyglądało z ISO i dynamiką na wysokich czułościach, np 6400-12800 po przeskalowaniu do poziomu D750? W tym przypadku chyba nie będzie aż tak dobrze.
Porównanie ISO 12800 https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr18=lowlight&attr13_0=nikon_d850&attr13_1=nikon_d750&attr13_2=nikon_d500&attr13_3=nikon_d5&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr15_2=raw&attr15_3=raw&attr16_0=12800&attr16_1=12800&attr16_2=12800&attr16_3=12800&attr126_0=1&attr126_1=1&attr126_2=1&attr126_3=1&normalization=compare&widget=576&x=-0.8942723942723944&y=0.12202536987410574
Ale tam jest crop z całego raw pliku
Po przeskalowaniu będzie trochę inaczej, zwłaszcza z szumem. Pytanie tylko jak to wygląda
- - - - kolejny post - - - - - -
https://gwegner.de/review/nikon-d850-praxis-test-und-review-teil-2-bildqualitaet-vergleich-mit-d750/
- - - - kolejny post - - - - - -
https://www.dpreview.com/forums/thread/4201964
https://nikonrumors.com/2018/01/31/sony-a7riii-vs-nikon-d850-vs-canon-5d-mark-iv.aspx/
nikoniarz
01-02-2018, 12:09
Ale tam jest crop z całego raw pliku
Po przeskalowaniu będzie trochę inaczej, zwłaszcza z szumem.
Pod tym linkiem obraz wszystkie obrazy były przeskalowane do rozdzielczości D5 czyli 20mpx.
Nie wydaje mi się. Myślę że ta porównywarka skaluje crop z pelnego rawa do wybranej rozdzielczości. Nie chce mi się wierzyć, ze robią jeszcze dodatkowo pliki dla kazdego rozmiaru
Znam ją i często sobie robię porównania
nikoniarz
01-02-2018, 12:28
Nie wydaje mi się. Myślę że ta porównywarka skaluje crop z pelnego rawa do wybranej rozdzielczości. Nie chce mi się wierzyć, ze robią jeszcze dodatkowo pliki dla kazdego rozmiaru
Znam ją i często sobie robię porównania
U gory zaznaczasz czy ma byc full size czy zmniejszenie do najmniejszej rozdzielczości.
- - - - kolejny post - - - - - -
Oczywiście jest jeszcze opcja print pomniejszajaca rozdzielczość jeszcze bardziej.
Owszem. Nie robiłem takiego porównania, ale wydaje mi się, że tak samo przygotowane rawy z obu puszek, konwersja do jpeg, + zmniejszenie pliku z D850 do 24mpix da troszkę inny obrazek w odbiorze niz to co tu widać. Toretyzuje i szukam potwierdzenia
nikoniarz
01-02-2018, 12:38
Owszem. Nie robiłem takiego porównania, ale wydaje mi się, że tak samo przygotowane rawy z obu puszek, konwersja do jpeg, + zmniejszenie pliku z D850 do 24mpix da troszkę inny obrazek w odbiorze niz to co tu widać. Toretyzuje i szukam potwierdzenia
To pobierz rawy, zrób po swojemu i wrzuć cropy. Co za problem?
Po przejrzeniu tych testów, to pomiędzy D750 a D850 w ISO i DR itd. to różnic nie ma lub są bardzo minimalne jedyna różnica to trochę większy detal w D850 (oczywiście przy zastosowaniu lepszych obiektywów).
Żaden i pewnie tak zrobię wieczorkiem. Bardziej by mnie interesował test na żywym organiźmie, jakis model. Ale to takie moje zachciewajki :)
nikoniarz
01-02-2018, 12:55
Żaden i pewnie tak zrobię wieczorkiem. Bardziej by mnie interesował test na żywym organiźmie, jakis model. Ale to takie moje zachciewajki :)
W sumie wrzucać nie musisz bo każdy przecież sam sobie może sprawdzić. Porównanie na dpreview wydaje mi się okej. Po przełączeniu na jpg sytuacja troszkę się zmienia. Pobrałem pliki i jest faktycznie podobnie co wg. dpreview. Oczywiście mowa o defaultowych ustawieniach. Co ciekawe- plik z D850 14-bit być może bez kompresji, ten z D750 to 14-bit lossless...
Bardzo fajne spostrzeżenia na temat D750 i pracy AF w porównaniu matryc i AF z D810
https://gwegner.de/review/nikon-d750-praxis-test-peru/
- - - - kolejny post - - - - - -
W sumie wrzucać nie musisz bo każdy przecież sam sobie może sprawdzić. Porównanie na dpreview wydaje mi się okej. Po przełączeniu na jpg sytuacja troszkę się zmienia. Pobrałem pliki i jest faktycznie podobnie co wg. dpreview. Oczywiście mowa o defaultowych ustawieniach. Co ciekawe- plik z D850 14-bit być może bez kompresji, ten z D750 to 14-bit lossless...
Wg Ciebie zmienia się w czym lub na korzyść ktorego body
nikoniarz
01-02-2018, 13:12
Wg Ciebie zmienia się w czym lub na korzyść ktorego body
Na korzyść D850. Jest więcej szczegółu. Ale i w raw jest też więcej- wystarczy przesunąć podgląd na tekst czy pędzelki.
No to tylko dobór szkieł by nie były wąskim gardłem dla matrycy i zabawa trwa
nikoniarz
01-02-2018, 13:33
Osobiście "gołego" D850 bym nie kupił. Z gripem również, bo w pełni wyposażony to koszt 21 tys. zł., podczas gdy za 19 tys. można kupić D5 z mikroskopijnym, 30-tysięcznym przebiegiem. Ale to osobiście, nie wnikam w sytuacje gdzie ktoś potrzebuje rozdzielczości D850 i sprzęt MUSI być nowy...
Osobiście "gołego" D850 bym nie kupił. Z gripem również, bo w pełni wyposażony to koszt 21 tys. zł., podczas gdy za 19 tys. można kupić D5 z mikroskopijnym, 30-tysięcznym przebiegiem. Ale to osobiście, nie wnikam w sytuacje gdzie ktoś potrzebuje rozdzielczości D850 i sprzęt MUSI być nowy...
Przy moich potrzebach, gdyby się nadarzyła możliwość kupienia D5 z minimalnym przebiegiem w cenie 18 - 19 tys. zł., nawet bym nie spojrzał na D850. Kwestię "zasięgu" z 500 f4 załatwia D500, potrzebę wysokiego ISO zaspokoiłby D5.
nikoniarz
01-02-2018, 15:04
Przy moich potrzebach, gdyby się nadarzyła możliwość kupienia D5 z minimalnym przebiegiem w cenie 18 - 19 tys. zł., nawet bym nie spojrzał na D850. Kwestię "zasięgu" z 500 f4 załatwia D500, potrzebę wysokiego ISO zaspokoiłby D5.
Mogę podesłać ofertę na PW.
Mogę podesłać ofertę na PW.
Sezon rozpoczynam dopiero pod koniec marca, początek kwietnia. W przypadku systemu Canona decyzja byłaby łatwiejsza, tam cykl produkcyjny jest 4-5 letni, Nikony serii jednocyfrowej do tej pory były odnawiane co dwa lata. Nie wiadomo co zrobi Nikon, prawdopodobnie poczekam do kwietnia, maja, w przypadku wypuszczenia nowego modelu kupię następcę D5.
Do tej pory sprzęt kupowałem nowy, zaraz po wejściu na rynek. Wadą takiego rozwiązania było ryzyko wystąpienia "chorób wieku dziecięcego", zaletą używanie przez okres 3-4 lat najnowszej technologii danego producenta. Ofertę możesz podesłać.
Od czasu D3 Nikon ma jednocyfrowce co 4 lata, co 2 lata daje wersję s. Czyli zaraz powinien być D5s, z niezbyt wielką modyfikacją tego co jest.
Całkiem możliwe, że tym razem wydłużą cykl (w sumie to bardzo dobrze) bo dawali aparat zawsze na trochę przed olimpiadą. A olimpiada za kilka dni.
Może się skupiają nad bezlusterm FX?
Szkoda, że nie ma oficjalnej informacji, czy zamierzają wypuścić zmodyfikowaną D5s. Rezygnacja z modyfikacji D5 wcale nie byłaby złą informacją, to bardzo dobry aparat.
Xavier80
01-02-2018, 22:45
Ja osobiście nie widzę sensu pchania się w D850 z przeznaczeniem na śluby, no chyba, że ktoś nie ma na co wydać tych pieniędzy. Za duże pliki ( do galerii internetowych to i tak max 2048 na dłuższym boku) , za mały przeskok jakościowy w wysokim iso ( jeżeli jakikolwiek), droższe karty (a chyba lepiej mieć 2sd, tańszy backup). Do studia to perełka, ewentualnie na plener do wykorzystania, żeby potem wydrukować plakat na ścianę :)) poza tym na śluby nie widzę sensu
Prowokacyjnie zapytam czy D5 na śluby ma sens? Jest jeszcze droższy.
Nie piszmy, że D850 jest drogi. Jedni kupią, inni nie.
Xavier80
02-02-2018, 00:23
Prowokacyjnie zapytam czy D5 na śluby ma sens? Jest jeszcze droższy.
Nie piszmy, że D850 jest drogi. Jedni kupią, inni nie.
To już bardziej, bo wysokie iso znacznie lepsze no i wygląda się na pro, któremu wszyscy schodzą z drogi :) a tak poważnie to właśnie pod te zastosowania powstał d750 , af151 do ślubów niepotrzebny
a tak poważnie to właśnie pod te zastosowania powstał d750 , af151 do ślubów niepotrzebny
He, he... poprawiłeś mi humor. :-)
D750 to "tania" puszka amatorska. A że niektórzy używają zarobkowo, to już inna bajka.
Pawel Pawlak
02-02-2018, 01:38
D850 ma dość rozsądne s i m RAWy więc jego gigantyczna rozdzielczość nie powinien przeszkadzać przy ślubach.
Ja mimo wagi wybrałbym D5 (ceny nie biorę pod uwagę)
kurczeblade
02-02-2018, 01:52
He, he... poprawiłeś mi humor. :-)
D750 to "tania" puszka amatorska. A że niektórzy używają zarobkowo, to już inna bajka.
Tania? Około 8 tyś. Hmm bogacz się znalazł ;)
Co do D5 - wolałbym jednak coś mniejszego ;)
Tania? Około 8 tyś. Hmm bogacz się znalazł ;)
Spróbuję jeszcze raz: "tania" w cudzysłowiu amatorska puszka małoobrazkowa. ;-)
Tto właśnie pod te zastosowania powstał d750 , af151 do ślubów niepotrzebnymam absolutnie odmienne zdanie. Boczne punkty w D750 nie sa pewne. W D850 nie chodzi o to, że ma 151 punktów, tylko to, że na boku sa punkty krzyżowe. Mogło by być ich 40, i tak bym to wolał niż 51 z D750.
Lepszy AF w puszce reporterskiej to coś czego po prostu nie można przecenić. Stąd po prostu - D850 będzie (pomijając D5 - ten sam AF) najlepszym z body jakie ma aktualnie w ofercie nikon. No może bym się zastanawiał nad D4/4s. Na pewno góruje nad D810, D750 itp.
kurczeblade jak go kupi to to doceni, a jak nie kupi to powie, że wystarcza mu D750. Prosta piłka. W takim przypadku za 2 lata przyzna (przy następnej wymianie body), że D850 jest wiele lepszy, ale D750 też daje radę.
co prawda mam d800 ale u mnie zasada jest jedna...repo to 750 zdj ciuchow, portrety na dworzu, plenery slubne jade 800 bo ma 1/8000 i troszke lepsza matryce na iso 100 no i mam arty jak ty wiec mi do 800 pasuja i wykorzystuje potencjał tej matrycy
Xavier80
02-02-2018, 08:37
He, he... poprawiłeś mi humor. :-)
D750 to "tania" puszka amatorska. A że niektórzy używają zarobkowo, to już inna bajka.
Twój humor nie ma tu znaczenia. Znaczenie ma fakt, że Nikon właśnie do tych zastosowań ją wypuścił. Amatorska tania puszka to d610 i stad twierdzę, ze to właśnie ta seria będzie kontynuowana. D750 to jest właśnie model adresowany do tego segmentu głównie i sprawdza się w nim znakomicie, mimo braku bocznych punktów krzyżowych af w ciemnych warunkach jest chwalony, No ale jak ktoś się porywa na reportaż z takimi wirtuozami af jak Nikkor 85 1.8g lub 85 1.4g lub Nikkor 35 1.4g to faktycznie może być problem, choć i tu nie powinien. Robiłem zdjęcia w warunkach iso 4000 1/60 F1.8 i naprawdę nie było problemu z bocznymi punktami. Trzeba też zadać sobie pytanie o backup, zabieranie kilku kart xqd trochę kosztuje
kurczeblade
02-02-2018, 08:42
Spróbuję jeszcze raz: "tania" w cudzysłowiu amatorska puszka małoobrazkowa. ;-)
No ok, ale co wnosi powtarzanie tego w kółko do tej dyskusji?
Panowie, własnej o ten AF chodzi. Ja sobie przypominam jak przesiadłem się z Canona na d600 i twierdziłem w zaparte, że już nie potrzebuje lepszego AF. Bo wcd600 był dla mnie przełomowy w stosunku do tego wcześniej z Canona. Ale później doszedł d750 i teraz jakoś ciezej robi mi się tym d600 bo przyzwyczaiłem się do troche lepszego AF. Nawet minimalne zmiany w AF,e wcprsltycyr dużo robią. Dlatego ciągnie mnie między innymi do *d850
Viking89
02-02-2018, 08:46
Ja poprzygodzie z d800 jestem dosyć sceptyczne nastawiony do upakowanych matryc w zastosowaniu reportażowym. Jak wchodziło d800 to też wszyscy zachwalali i były same zachwyty nad możliwościami matrycy. Potem zaczęły się narzekania że nie wszystko jest tak kolorowo i w efekcie gdy pojawił sie d750 to wyparł z zastosowań ślubnych d800 a nawet d810. Jak bedzie z d850 to zobaczymy tak po roku może dwóch, zależy po jakim czasie użytkownicy przestaną się zachwycać tym że to najnowsza pro puszka a zaczną na chłodno oceniać jej realne możliwości.
nikoniarz
02-02-2018, 09:02
Biorąc pod uwagę, że używki D750 można kupić już od 4300-5500 zl (i to nie zajechane), to finał sprawy już od początku jest do przewidzenia... :mrgreen:
Twój humor nie ma tu znaczenia.
Dla mnie jak najbardziej ma.:-)
Znaczenie ma fakt, że Nikon właśnie do tych zastosowań ją wypuścił.
Xavier - sorry, ale teraz już ze śmiechu nie usnę. Ja Cię bardzo proszę...:mrgreen:
No ok, ale co wnosi powtarzanie tego w kółko do tej dyskusji?
W zasadzie to nic, tyle że nie bardzo rozumiem pretensji, że czasami amatorska puszka typu D750 nie wyrabia w zastosowaniach profesjonalnych, a takimi wykonywanie ślubów niewątpliwie są.
Nawet minimalne zmiany w AF,e wcprsltycyr dużo robią.
Jestem do tyłu z techniką. Możesz objaśnić, co tak dużo robi?
D5 to raczej niezbyt dobry wybór jeśli chodzi o wyciąganie z cieni które to na weselach czy kosciele nie raz ratuję d...https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr134_0=nikon_d5&attr134_1=nikon_d750&attr134_2=nikon_d850&attr134_3=canon_eos5dmkiv&attr134_4=nikon_d810&attr134_5=canon_eos1dxii&attr136_0=1&attr136_1=1&attr136_2=1&attr136_3=1&attr136_4=1&attr136_5=1&normalization=compare&widget=332&x=0.159764700907216&y=0.502922691004764] a przewaga D750 nad D5 jest wręcz...miażdżąca.
..Znaczenie ma fakt, że Nikon właśnie do tych zastosowań ją wypuścił. ... D750 to jest właśnie model adresowany do tego segmentu głównie i sprawdza się w nim znakomicie, mimo braku bocznych punktów krzyżowych af w ciemnych warunkach jest chwalony, No ale jak ktoś się porywa na reportaż z takimi wirtuozami af jak Nikkor 85 1.8g lub 85 1.4g lub Nikkor 35 1.4g to faktycznie może być problem, choć i tu nie powinien. Robiłem zdjęcia w warunkach iso 4000 1/60 F1.8 i naprawdę nie było problemu z bocznymi punktami. ...Nikon wypuścił D750 jako body do wszystkiego. Nie jako body do ślubów. Nikkory 1.4 serii G to są obiektywy najlepsze jakie Nikon ma w danych ogniskowych. Przecież nie robi body po to by podpinać Sigmy ART. To, że D750 pracuje ci na bocznych punktach to nie znaczy, że nie może być lepiej. Co potwierdzają twoje słowa o Nikkorach. Może być lepiej. Uzyj choćby jako body D4s, nie wspominając o D5.
Ja poprzygodzie z d800 jestem dosyć sceptyczne nastawiony do upakowanych matryc w zastosowaniu reportażowym. Jak wchodziło d800 to też wszyscy zachwalali i były same zachwyty nad możliwościami matrycy. Potem zaczęły się narzekania że nie wszystko jest tak kolorowo ..Odradzałem D800 do reporterki i czynie to nadal. Polecam D850 do reporterki. To są zupełnie inne aparaty. Numerek 8 z przodu i duże ilości Mpx powodują, że traktujecie je podobne. A to zupełnie inny sprzęt. AF, fps odróżnia je diametralnie. I jaka ilość Mpx? Są małe RAWy!
D5 to raczej niezbyt dobry wybór jeśli chodzi o wyciąganie z cieni które to na weselach czy kosciele nie raz ratuję d...https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr134_0=nikon_d5&attr134_1=nikon_d750&attr134_2=nikon_d850&attr134_3=canon_eos5dmkiv&attr134_4=nikon_d810&attr134_5=canon_eos1dxii&attr136_0=1&attr136_1=1&attr136_2=1&attr136_3=1&attr136_4=1&attr136_5=1&normalization=compare&widget=332&x=0.159764700907216&y=0.502922691004764] a przewaga D750 nad D5 jest wręcz...miażdżąca.Sorry, że musze to napisać. Dobrze wiedzieć co się pisze.
ISO 100 wyciągane o 6 EV świadczy o słabym DR na niskich ISO, a nie o jakości wysokiego ISO.
Wiesz, że napisałeś, że reporterski flagowiec Nikona jest gorszy od amatorskiej puszki? Użyj jednego i drugiego i potem to napisz ponownie.
Xavier80
02-02-2018, 12:51
Dla mnie jak najbardziej ma.:-)
Xavier - sorry, ale teraz juĹź ze Ĺmiechu nie usnÄ. Ja CiÄ bardzo proszÄ...:mrgreen:
W zasadzie to nic, tyle Ĺźe nie bardzo rozumiem pretensji, Ĺźe czasami amatorska puszka typu D750 nie wyrabia w zastosowaniach profesjonalnych, a takimi wykonywanie ĹlubĂłw niewÄ
tpliwie sÄ
.
Jestem do tyĹu z technikÄ
. MoĹźesz objaĹniÄ, co tak duĹźo robi?
Dla Ciebie moĹźe mieÄ, co nie zmienia istoty rzeczy, o ktĂłrej tutaj rozmawiamy, bez znaczenia czy uĹniesz czy nie uĹniesz ze Ĺmiechu. Nikon wypuĹciĹ podstawowÄ
peĹnÄ
klatkÄ dla serii d600/610, z d750, jak Jacek sĹusznie zauwaĹźyĹ uczyniĹ puszkÄ do wszystkiego celujÄ
c w segment Ĺlubny. Ja nie negujÄ tego, Ĺźe d850 jest zdecydowanie lepszÄ
puszkÄ
od d750, bo to ociera siÄ o ĹmiesznoĹÄ, natomiast zastanawiam siÄ czy z punktu widzenia reportaĹźu Ĺlubnego jest sens wydawaÄ tyle kasy, albo inaczej....czy ta kasa przy uĹźyciu tej samej szklarni jest w stanie wygenerowaÄ w takim reportaĹźu jakÄ
kolwiek wartoĹÄ dodanÄ
, ktĂłrÄ
byĹby w stanie wychwyciÄ nawet najbardziej wymagajÄ
cy klient. Kwestie, ktĂłre moim zdaniem przemawiajÄ
za tym co napisaĹem to:
1. Pytanie o to ile kadrĂłw ucieknie w danych warunkach, w ktĂłrych af d750 wymiÄkĹ a d850 , jeĹźeli ktoĹ robi Ĺluby w piwnicach albo ciemnych drewnianych salach to moĹźe faktycznie warto.
2. MyĹlÄ, Ĺźe z punktu widzenia Ĺlubnego dwa sloty SD sprawdzÄ
siÄ zdecydowanie lepiej niĹź xqd, wystarczy porĂłwnaÄ koszty kart, moĹźna mieÄ backup w rozsÄ
dnej cenie w razie awarii karty. To daje mniejszy koszt bez jakiegokolwiek przeĹoĹźenia na jakoĹÄ i komfort pracy.
3. MyĹlÄ, Ĺźe w przypadku d750 moĹźna uĹźyÄ nieco dĹuĹźszych czasĂłw niĹź w przypadku upakowanego d850, co w warunkach weselnych moĹźe byÄ nie bez znaczenia.
wiem, szkĹa Nikkora sÄ
super, ale staĹki i ich af w reportaĹźu pozostawia wiele do Ĺźyczenia (mĂłwiÄ o 85 i 35). PorĂłwnywaĹem ostatnio skutecznoĹÄ af w ciemnych warunkach 35 1.4 G z trzy razy taĹszym 35 ed. Te szkĹa pod wzglÄdem szybkoĹci i celnoĹci af w ciemnym Ĺwietle dzieli ogromna róşnica na korzyĹÄ taĹszego.
Pomijając też moje zapotrzebowanie. Możecie tutaj dyskutować też o innych kategoriach fotografii. Generalnie porównując: D750 VS D850 - chętnie poznam Wasze opinie.
kupujac aktualnie d850 + LR6 w wersji pudelkowej jest sie najprawdopodobneij dobrze zaopatrzonym na najblizszych 10 lat i niezaleznym od idiotycznej chmury adobe.
za 10 lat spodziewam sie , ze produkcja DSLR - ow bedzie zbyt droga i bedziemy sie przesiadac na DSLM-y . Nie bedzie to wylacznie kwestia mody , ale glownie ceny.
Wszystko wskazuje, ze aktualnie jest to najlepszy aparat na rynku i takim pozostanie dlugi jeszcze czas.
nikoniarz
02-02-2018, 13:19
Wszystko wskazuje, ze aktualnie jest to najlepszy aparat na rynku i takim pozostanie dlugi jeszcze czas.
Warto mieć na uwadze, że Twoim zdaniem...
Warto mieć na uwadze, że Twoim zdaniem...
nie ma znaczenia czy jest to moje zdanie , czy cudze - wazne , ze jest sluszne.
nikoniarz
02-02-2018, 13:34
nie ma znaczenia czy jest to moje zdanie , czy cudze - wazne , ze jest sluszne.
Słuszne, ale nie dla każdego. I to miałem na myśli.
kurczeblade
02-02-2018, 23:19
Ligo serio? Ograniczasz się w fotografii do określanie aparatów przez korporacje szczurów. Czyli jak teraz wyjdzie jakiś aparat i jakiś menadżer w Nikonie nazwie go amatorskim aparatem, to Ty uznasz że tym aparatem trzeba robić amatorskie zdjęcia, chodząc po rynku i fotografować tylko gołębie ? Ja nie zwracam na to nazewnictwo nawet uwagi, patrzę się na parametry i możliwości sprzętu. Jak już mamy tak bezsensownie określać, dla mnie D750 nie jest typową amatorską puszką, bardziej uniwersalną.
Panowie, aparat u mnie nie ma tylko służyć do fotografii ślubnej, coście się tak uparli z tą ślubną ;)
A czy przypadkiem sam NIkon nie zaliczył 750 do kategori pro?
Worek z amatorskimi aparatami jest bardzo pojemny i mieści się w nim zarówno D3300 jak i D750 ;)
Ligo serio?
No baa... :mrgreen:
Powiedziałbym, że dla mnie każda puszka z migawką 1/4000s to sprzęt amatorski, ale nie powiem, bo zaraz będzie hałas. :-D
Xavier80
02-02-2018, 23:53
No baa... :mrgreen:
Powiedziałbym, że dla mnie każda puszka z migawką 1/4000s to sprzęt amatorski, ale nie powiem, bo zaraz będzie hałas. :-D
A z najniższym natywnym iso 200 też, czy już nie?
Lepsza migawka to również krótsze synchro i większa trwałość.
Sorry, że musze to napisać. Dobrze wiedzieć co się pisze.
ISO 100 wyciągane o 6 EV świadczy o słabym DR na niskich ISO, a nie o jakości wysokiego ISO.
Wiesz, że napisałeś, że reporterski flagowiec Nikona jest gorszy od amatorskiej puszki? Użyj jednego i drugiego i potem to napisz ponownie.
Ja wiem o czym piszę dlatego podałem konkret do testu.
Jacek_Z Piszesz "ISO 100 wyciągane o 6 EV świadczy o słabym DR na niskich ISO"
no to proszę kolejny
4375
No i gdzie tu masz słabszy DR na niskim ISO w D750 ?
do ISO 1600 D5 wypada słabiutko.
madebyzosiek
03-02-2018, 00:14
do ISO 1600 D5 wypada słabiutko.
A Ty na weselach, czy w kościele używasz iso do 1600? ;)
Ja wiem o czym piszę dlatego podałem konkret do testu.
Jacek_Z Piszesz "ISO 100 wyciągane o 6 EV świadczy o słabym DR na niskich ISO"
...gdzie tu masz słabszy DR na niskim ISO w D750 ?
do ISO 1600 D5 wypada słabiutko.Ale ... ja miałem na myśli D5. Tak, powszechnie wiadomo, że to reporterskie body (D5) stworzone do pracy na wysokich ISO ma słabe DR na niskich ISO.
kurczeblade
03-02-2018, 01:46
No baa... :mrgreen:
Powiedziałbym, że dla mnie każda puszka z migawką 1/4000s to sprzęt amatorski, ale nie powiem, bo zaraz będzie hałas. :-D
No to grupowanie, musi Cię mocno najwidoczniej ograniczać ;)
Ja na to nigdy nie zwracam uwagi - do tej pory nie ogarniam tych kategorii, nawet tego nie sprawdzam. No ale ja wolę fotografować, niż się zastanawiać nad takimi bzdurami-nazewnictwem od korposzczurów, mnie w ogóle śmieszy strasznie marketing Nikona, te wszystkie hasła typu "jestem Nikon..." Swoją drogą Was też ? ;) co do 1/4000 zrobiłem gdzieś 200 tys zdjęć aparatami z taką migawka i ani się nic nie stało, ani to razu nie miałem z tym problemu, żeby mnie to jakiś ograniczyło. Wiec to nie ma dla mnie znaczenia przy wyborze aparatu.
Ligo serio? Ograniczasz się w fotografii do określanie aparatów przez korporacje szczurów. Czyli jak teraz wyjdzie jakiś aparat i jakiś menadżer w Nikonie nazwie go amatorskim aparatem, to Ty uznasz że tym aparatem trzeba robić amatorskie zdjęcia, chodząc po rynku i fotografować tylko gołębie ? Ja nie zwracam na to nazewnictwo nawet uwagi, patrzę się na parametry i możliwości sprzętu. Jak już mamy tak bezsensownie określać, dla mnie D750 nie jest typową amatorską puszką, bardziej uniwersalną.
Panowie, aparat u mnie nie ma tylko służyć do fotografii ślubnej, coście się tak uparli z tą ślubną ;)
nie tylko amatorska to (prawie) entry level jest :mrgreen:
Pozwolę sobie zacytować klasyczny tekst... Jeśli się nudzisz, kup kolejnego D750 lub D810 a za resztę hajcu pojedź na fajną wycieczkę i porób zdjęcia dla rozrywki...
Osobiście kupiłbym D810 lub śmiganego D4(s) w ładnym stanie.
Nie do końca łapię zajawkę z 1/4000s vs 1/8000s. Wiele aparatów poprzednich generacji miało ISO200 i 1/8000, nowe tańsze modele mają ISO100 i 1/4000. Wychodzi na to samo, przy czym możliwe że faktycznie te lepsiejsze migawki są precyzyjniej wykonane a może i trwalsze.
nikoniarz
03-02-2018, 09:37
Jeśli ktoś potrzebuje czasu 1/8000 to 1/4000 go nie zbawi. I bazowe ISO tu nic nie zmieni. Czas, to czas.
Xavier80
03-02-2018, 09:41
Wszystko racja, ale takie czasy przy kotlecie? No nie przesadzajmy :)
nikoniarz
03-02-2018, 09:47
Wszystko racja, ale takie czasy przy kotlecie? No nie przesadzajmy :)
No nie przesadzamy...
aparat u mnie nie ma tylko służyć do fotografii ślubnej, coście się tak uparli z tą ślubną ;)
cz4rnuch
03-02-2018, 10:21
Założę się, że co by się nie kryło pod tym pojęciem "nie tylko" to i tak szybsza migawka nie będzie tu kluczowym elementem układanki. Bo to "nie tylko" w przypadku kolegi Kurczaka to raczej nie będą relacje w wyścigów chartów czy łapania w zęby wystrzelonych pocisków. No chyba, że się mylę to wtedy pardonsik. Ale zawodowiec też człowiek i stąd pewnie takie rozterki. Niby D750 robi i jeszcze długo będzie robić robotę, a do tego dużo tańszy, więc z punku widzenia kogoś kto chce zarabiać lepszy wybór, ale jest też facet, co to lubi nowe zabawki i taki D850 jednak kusi. Nie jestem pro, ale na miejscu kolegi poszedłbym w opcję droższą (o ile są fundusze), bo jeśli nowy aparat kusi to za rok temat znowu powróci, ale wtedy może żona da szlaban na zachcianki i skończy się na bolącej duszy i łatce wyrodnego ojca. No chyba, że ojcostwo pochłonie na tyle, że wygra chłodna kalkulacja, co jest wielce prawdopodobne. A skręcając na chwilę w stronę OT, to D750 to żaden aparat zaprojektowany pod ślubniaków, to aparat uniwersalny i stosunkowo dobrze wyceniony a przez to bardzo popularny. Kupują go głównie amatorzy i pewnie taki był zamysł Nikona, ale jak widać przy okazji dobrze sprawdza się jako profesjonalne narzędzie np dla ślubniaków, bo w sumie czemu miałby się nie sprawdzać. W tej dziedzinie nie potrzeba sprzętu zbudowanego jak czołg, nie potrzeba 100Mpx, nie potrzeba serii jak z kałacha, nie potrzeba też jak rozumiem 1/8000. Wystarczy dobra matryca w przewidywalny AF i chyba tym D750 urzekł kotleciarzy, bo daje to i jeszcze trochę za rozsądną cenę (u Canona jednak wychodzi sporo drożej).
cz4rnuch
03-02-2018, 10:56
Zerknąłem przy okazji na ceny i chyba częściowo muszę się wycofać z tego co napisałem. Zabawki są fajne, ale o ile ktoś nie śpi na kasie a prowadzi poważny biznes nie może wobec tak dużej różnicy w cenie przejść obojętnie.
Jednak trwałość i powtarzalność sprzętu pro jest bezdyskusyjna i te cechy często decydują o wyborze.
cz4rnuch
03-02-2018, 12:00
Jak często? Jeśli zapytać kogokolwiek czy woli sprzęt świetnie zaprojektowany, bezawaryjny, powtarzalny to chyba każdy przytaknie, ale jeśli trzeba na to wydać konkretną kasę to już nie każdy równie ochoczo i bez wahania zagłosuje portfelem. Tym bardziej gdy tańszy sprzęt też się sprawdza, w rękach się nie rozpada a i specyfika pracy nie wymaga spełnienia jakichś wyśrubowanych norm odnośnie budowy. Sala weselna to jednak nie jest pierwsza linia frontu.
Sala weselna to jednak nie jest pierwsza linia frontu.
Oj bywa gorzej niż na froncie ;).
Tak czytam o tym podziale i myślę, że w zasadzie tylko D750, D4, D4s i D5 to puszki PRO ( tych nie miałem ) bo takie jak D3, D3s, D3x, D810 to sprzęt dla amatora takiego jak ja :). Co by nie było - D850 też kupię ;).
D750 to tez sprzęt amatorski i tylko przez podciągnięcie do NPS można uznać mylnie za pro :)
Xavier80
03-02-2018, 17:03
Oj bywa gorzej niż na froncie ;).
Tak czytam o tym podziale i myślę, że w zasadzie tylko D750, D4, D4s i D5 to puszki PRO ( tych nie miałem ) bo takie jak D3, D3s, D3x, D810 to sprzęt dla amatora takiego jak ja :). Co by nie było - D850 też kupię ;).
Nie wiem skąd taki wniosek skoro nikt tak nie twierdzi. D850 to jest rewelacyjny aparat, absolutny top i nikt tego nie neguje. Pytanie tylko czy w wymienionym zastosowaniu przyniesie to jakąkolwiek wratość dodaną dla nawet najbardziej wymagającego klienta. To nie jest tak, że klient podejdzie, pogłaska i powie: ooooo, ale fajny aparat, pewnie pro :) Tu chodzi o to żeby w komfortowych dla siebie warunkach i bez stresu wyprodukować materiał wysokiej jakości. Jak ktoś nie liczy się z kasą to oczywiście, że d850.
I pozostaje przy zdaniu, że d759 to jest strzał celowany w segment slubniaków. Wiem, że dla dużej grupy na tym forum fakt, że ta puszka świetnie się tam sprawdza, ma lepsze wysokie iso od d810, pewniejszy af w ciemniejszych warunkach i nawet ten ekran uchylany (na sali się przyda dla urozmaicenia ujęć), jest trudny do przełknięcia, No ale to już inna sprawa.
nikoniarz
03-02-2018, 17:06
W sumie to nawet D600 daje radę i zapiernicza jak szalony...
Taka ciekawostka, ja nie narzekalem na AF w d600 do zastosowan slubnych, portretowych itp.
ale jestem w trakcie zmiany optyki, niedawno dokupilem 35 1.8 ED i okazalo sie ze jest jeszcze lepiej niz bylo, d600 z tym obiektywem to cos pieknego, AF-S i AF-C chodza z pelna geba, w kazdym praktycznie oswietleniu, zapiernicza jak szalony to trafia na kazdym punkcie. :) Wczesniej zastanawialem sie troche nad zamiana na D750, ale jednak D600 to wysmienity sprzet
kurczeblade
04-02-2018, 11:45
Nie narzekałem na D600 i nie narzekam, bo dla mnie to jest wciąż świetny aparat, którym można wiele zdziałać, dochodzi do tego cena, która na jego możliwości jest stosunkowo niska - pierwszy aparat w Nikonie po przejściu z Canona, w którym zobaczyłem moc pełnej klatki Nikona i możliwości matrycy wraz z lepszym AF;em niż miałem wcześniej w aparatach. Jak pisałem ten komentarz (powyżej) to przechodziłem z Canona gdzie musiałem sobie radzić na środkowym punkcie AF. Wiec dla mnie wtedy to była PRZEPAŚĆ. Tylko później doszedł D750, gdzie było jeszcze lepiej, do którego się przyzwyczaiłem i teraz mając D600 i D750 jednocześnie, czuję różnice na korzyść D750 którym jak się dłużej popracuję to później ciężej się robi takim D600 w ciężkich warunkach. Ale od dawna już D600 nie używam jako 1 głównego body.
nikoniarz nie rozumiem po co wygrzebujesz stare posty, w tym czasie doszły mi nowe szkła, nowe body, na rynku jest nowy sprzęt, jest zupełnie inaczej - wiadomo że z czasem zmienia się zdanie... Mam nadzieję że nie zaczniesz wchodzić na Canonboarda i tam robić też porównania. Też byłem wcześniej z pentaxem i to tak jakbyś wyszukał moich wypowiedzi milion lat temu jak pisałem wtedy o tych aparatach i porównywał to do tego co jest teraz i porównywał moje oczekiwania w stosunku do miliona lat wcześniej :D Czemu Ty chłopie masz takie ciśnienie z tym wygrzebywaniem moich starych postów i łapaniem ciągle mnie za słowa ? Jesteś takim forumowym prześladowcą, serio - takie się czuje. Na każde moje zdanie, potrafisz wygrzebywać jakieś stare forumowe cytaty i wklejać je dziesiątkami, pod jedną moją wypowiedzią! Kolego, musisz zrozumieć, że z czasem zmienia się zdanie.
Wracając, do tematu. W tym roku będzie więcej studia, będzie więcej sesji z modelkami. Dlatego postanowiłem co do decyzji kupna, i z żoną też się dogadałem, było ciężko bo leci ze wspólnego budżetu, jeśli nie wypadną jakieś niespodziewane wydatki, naprawa auta czy inne pierdoły (: to na razie na 80% będzie D850. Jeśli nie uda się bo jednak wydatki będą większe niż się spodziewaliśmy to myślałem też o D810. Jeszcze jestem na "nie" za D850 bo to dość świeży aparat i mało osób o nim cokolwiek piszę, ale może do kwietnia pojawi się więcej opinii na jego temat.
Xavier80
04-02-2018, 13:23
Jak studio to nawet nie ma o czym mówić, zdecydowanie d850, potem d810, d800 potem długo długo nic i reszta
Jeszcze jestem na "nie" za D850 bo to dość świeży aparat i mało osób o nim cokolwiek piszę, ale może do kwietnia pojawi się więcej opinii na jego temat.
Napisz do hesji ( tylko przez jego stronę , bo tu ciężko go spotkać ), on już zrobił spokojnie 30.000 klapnięc w różnych warunkach i z różnymi szkłami :), więc Ci powie jak z długimi czasami, niskimi i wysokimi ISO; do tego miał go jako jeden z pierwszych więc już wie co jest na tak a co na nie.
Pawel Pawlak
04-02-2018, 16:38
Ale Sławek nie robi ślubów, a poza tym nie używał D750.
Znając życie i Sławka, d850 to kolejny aparat który nie przeszkadza mu robić dobre zdjęcia ;)
Ja niedawno obrabiałem paczkę ślubną z Niemiec zrobioną D300s i D700 z 35mm i 85mm, fakt że kościołek ładnie doświetlony był i nie było szumów, może tam się nadal da takim sprzętem robić zdjęcia, a u nas musi już być minimum D750, a najlepiej D850 ;)
Ale Sławek nie robi ślubów, a poza tym nie używał D750.
Znając życie i Sławka, d850 to kolejny aparat który nie przeszkadza mu robić dobre zdjęcia ;)
Fakt, ślubów nie robił,
co do sprzętu pełna zgoda :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.