Zobacz pełną wersję : Nikon d300s czy d7100
Witam,
jestem tu nowy i też nowy w fotografii, z uwagi na to proszę o wyrozumiałość.
Zastanawiam się nad zakupem lustrzanki na wszystko mogę przeznaczyć 2800zł. Zastanawiałem się na nikonem d300s lub d7100. Wiem że były już takie tematy ale stosunkowo dawno i nie wiem czy tamte rozważania są aktualne. Jeśli nie te to może polecicie mi coś innego. Skupiałbym się raczej na zdjęciach niż na filmach. Z góry dziękuję.
nikoniarz
29-01-2018, 22:03
Napisz co chcesz fotografować, jakie obiektywy planujesz kupić... Temat jest bardziej złożony niż sam zakup body.
Myślałem o aparacie na wycieczki w góry, czyli krajobraz, jakieś zdjęcia makro flory, zdjęcia znajomych. Myślałem o obiektywie Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS albo Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS. Zaznaczę że d300s mam za 1200 zł o niskim przebiegu.
madebyzosiek
29-01-2018, 22:26
D300s jest świetnym, pancernym aparatem, ale matryca przy D7100 przegrywa pod każdym względem niestety... Do Twoich zastosowań, z S17-50 D7100 będzie znacznie lepszym, a przede wszystkim większym w zakresie możliwości obróbki, wyborem.
August68
29-01-2018, 22:27
A co chcesz fotografować?
Dwa lata temu przesiadłem się właśnie D300s na D7100.
Fotografuję głównie krajobrazy, rośliny i owady. Raczej rzadko ptaki (jak któryś wpadnie w obiektyw) i futro (w czasie wędrówek po Kampinosie - łoś, jeleń, sarna).
Do tego zdjęcia rodzinne - spacery, ale tez imprezy rodzinne, czasem w bardzo kiepskim świetle.
I napiszę Ci tak.
Jeśli chodzi o ergonomię - to D300S jest o wiele lepszy. Większy, wygodny uchwyt, potrzebne przyciski pod ręką.
Autofokus genialny, jak coś "złapie" to już nie wypuści. Ostrzy pewnie i szybko. Duży bufor.
Obrazek niezły i przez dłuższy czas zupełnie mi wystarczał.
Aż do czasu kiedy robiłem zdjęcia na jakiejś imprezie (na szczęście tylko dla siebie, był oficjalny fotograf) i trzeba było używać wyższego iso - powyżej 1600.
No i tu kicha - bo szum był naprawdę widoczny i chociaż w postprocesie dało się go pozbyć, to niesmak pozostał.
Jako że D300s używałem 5 lat postanowiłem sprawić sobie coś nowego.
Miało być D7200 (akurat się wtedy pojawił) ale trafiła się okazja i za niewiele wyższą cenę kupiłem D7100 z Sigmą ART 18-35/1.8
No i muszę napisać, że poczułem różnicę.
Ergonomię D7100 ma trochę gorszą, ale też można sobie wszystko pod siebie ustawić, więc tragedii nie ma. Jest ciut niższy i żeby poprawić uchwyt dokupiłem grip - co przy większych szkłach (Sigma 18-35/1.8 i Nikkor 80-200/2.8) okazało się bardzo przydatne, szczególnie w pionowych ujęciach.
AF zdecydowanie gorszy - szczegolnie jeśli idzie o szybkość i pewność, zdarza się że trochę się gubi.
Musiałem skalibrować szkła - co przy D300S było absolutnie zbędne.
Ale jakość obrazka - bez porównania.
Matryca 24 mln zamiast 12 daje ogromną różnicę, w dodatku brak filtra AA - zdjęcia są ostre, wyraźne i pełne szczegółów.
Jest z czego wycinać i jest z czego zrobić duże odbitki (robię fotoksiążki A4 panorama i drukowałem zdjęcia na obydwie strony).
Wysokie iso zdecydowanie lepsze - chociaż też nie rewelacyjne, ale nawet w słabym świetle spokojnie używam 3200.
Mniejszy bufor - to fakt, ale moje obiekty raczej nie uciekają, więc nie mam z tym problemów.
Musiałem tylko dokupić większe karty SD - bo jednak pliki sporo ważą i dodatkowy dysk do komputera (szybko się zapełnia).
Po dwóch latach z D7100 spokojnie mogę napisać, że do moich zastosowań sprawdza się doskonale i chociaż bardzo lubiłem D300S to dzisiaj wybrałbym jednak D7100.
Kolega jest nowy w fotografii.
Ja bym powiedział, że jeśli ma możliwość wziąć D300s po pieniądzach, to niech bierze.
Sprzęt spokojnie daje radę, a kolega będzie miał później odniesienie, jak powinien wyglądać aparat i ewentualnie na co zwracać uwagę przy zakupie następnego modelu.
Różnica cenowa już z obiektywami to 400 zł w tym że z d300s jest Grip.
madebyzosiek
29-01-2018, 23:05
Kolega jest nowy w fotografii.
Ja bym powiedział, że jeśli ma możliwość wziąć D300s po pieniądzach, to niech bierze.
Sprzęt spokojnie daje radę, a kolega będzie miał później odniesienie, jak powinien wyglądać aparat i ewentualnie na co zwracać uwagę przy zakupie następnego modelu.
Prawda, ale jeżeli...
Różnica cenowa już z obiektywami to 400 zł w tym że z d300s jest Grip.
... to zdecydowanie brałbym D7100. Ergonomia i wykonanie D300s jest bardzo dobra, ale D7100 nie jest jakiś szczególnie zabawkowy. Ja przez trzy lata trochę używałem w warunkach wszelakich i nie narzekałem. Celność AF w porównaniu z D300s faktycznie wypada mniej pewnie, ale bez dramatu. Wspominam miło oba aparaty, zdecydowanie częściej jednak sięgałem po D7100, bo obrazek i możliwości obróbki były bez porównania lepsze.
August68
29-01-2018, 23:12
Myślałem o aparacie na wycieczki w góry, czyli krajobraz, jakieś zdjęcia makro flory, zdjęcia znajomych. Myślałem o obiektywie Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS albo Sigma 17-50mm F2.8 EX DC OS. Zaznaczę że d300s mam za 1200 zł o niskim przebiegu.
No to to co napisałem jest zdecydowanie dla Ciebie - prawie takie same zastosowania.
I powtórzę to co Zosiek - bierz D7100. Ergonomia D300s jest świetna, ale jakość obrazka jednak zdecydowanie przemawia za D7100.
To bardzo solidny sprzęt i na pewno będzie Ci długo służył. A z Sigmą 17-50/2.8 szybko pokaże co potrafi.
A Tamron 17-50 f/2.8 też się sprawdzi czy lepiej Sigmę?
Nie bierz tamrona bo to akurat nie udany obiektyw.
D300s ma koszmarne ceny i często dojechane strasznie sztuki odpicowane/kręcone liczniki itd, to musisz brac pod uwagę, matryca już cienko wypada przy tym co oferuje D7100.
Mam trzy oferty D300s z gripem D7100 z sigmą ale to licytacja więc różnie może pójść i D7100 z tamronem. Z tego co zrozumiałem jak nie wylicytuję z sigmą to z tamronem nie brać?
Nie wiem na jakie ceny liczysz ale z tego co widzę D7100 w dobrym stanie to lekko poniżej 2000zł, a sigma z gwarancją to przynajmniej 1100zł.
Jest jedna licytacja na racie 2500 a drugi oferta to za 2999 zł
MaciejKa68
30-01-2018, 22:03
Weź do ręki oba i porównaj. Ja, kilka lat temu wahałem się właśnie między 7100 a 300s. Porównałem i wziąłem 300s. Na korzyść 7100 zdecydowanie jakość obrazka - w teorii lub przy wysokim ISO. Do 800 i przy 'normalnych' powiekszeniach różnicy nie zauważysz. Dla mnie decydującą była ergonomia i szybkość oraz precyzja AF. Oraz, przede wszystkim, zdjęcia seryjne.
Z drugiej strony - życie mnie dopadło , a dokładnie zawody w hali i nagle okazało się, że D300s jest za słaby. Teraz mam dylemat D7200-D7500-D500. Mimo różnicy, dość dramatycznej, w cenie D500 jest faworytem.
Zastanów się, na czym Ci zależy- jakość, szybkość, ergonomia? Kotlet, pejzaż czy mroczne pomieszczenia. I tak wybierz. Najlepiej D500 ;-)
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
nikoniarz
30-01-2018, 22:07
Warto mieć na uwadze, że "szybką" serię D300s ma jedynie przy zapisie 12-bit nefów lub dowolnych jpg.
D300s ma... kręcone liczniki itd,
Taaa? A to się da? Tak jak w samochodzie?
Taaa? A to się da? Tak jak w samochodzie?
Podobno nawet nówki nie śmigane można kupić... a zewnętrzne zużycie to od obracania w rękach i podziwiania aparatu ;) :mrgreen:
Ja mój egzemplarz zostawiłem sobie trochę z sentymentu a trochę z powodu tego że szkoda mi go było za parę groszy sprzedać, czasami się przydaje jeszcze.
nikoniarz
31-01-2018, 11:26
Nie generalizujmy- można kupić ładne sztuki bez kręconego licznika...
Do takich zastosowań brać zdecydowanie D7100, a nawet D7000. Jakość obrazka, zwłaszcza przy dużej rozpiętości tonalnej jest nieporównywalna.
Do poczytania. http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=238167&p=3238672&viewfull=1#post3238672
D300s ma matrycą prawie identyczną jak D90
Dziękuję bardzo za pomocne wypowiedzi. Zdecydowałem się na d7000. Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące karty pamięci, wiem, że trzeba zwracać uwagę na szybkość zapisu. I stąd moje pytanie czy 90Mb/s wystarczy czy lepiej poszukać coś szybszego? I czy jest różnica czy karta jest micro z adapterem czy normalny format?
Dziękuję bardzo za pomocne wypowiedzi. Zdecydowałem się na d7000. Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące karty pamięci, wiem, że trzeba zwracać uwagę na szybkość zapisu. I stąd moje pytanie czy 90Mb/s wystarczy czy lepiej poszukać coś szybszego? I czy jest różnica czy karta jest micro z adapterem czy normalny format?
Oczywiście, że jest różnica, micro z adapterem to źródło problemów typu zawieszenia puszki. Był niedawno wątek o kartach, takie były przykłady z życia. Każda współczesna karta SD z prędkością pow.40 Mb/s da radę normalne robić zdjęcia, serie, itp. Sprawdź tylko w instrukcji czy nie ma jakichś limitów wielkości karty, chociaż i tak powinna chodzić.
nikoniarz
03-02-2018, 18:20
Szybka karta zaprocentuje jak nie w aparacie, to na pewno przy kopiowaniu zdj na komputer.
I czy jest różnica czy karta jest micro z adapterem czy normalny format?
Tylko pełnoformatowa karta kupiona dodatkowo w sprawdzonym sklepie! Adapter to proszenie się o kłopoty, jak Ci kiedyś padnie albo coś nie styknie i stracisz zdjęcia to będzie za późno na zmiane. 90MB/s wystarczy w zupełności.
Kojocisko
03-02-2018, 18:46
W standardzie obsługiwanym przez D7000 chyba szybciej niż 95MBs to już się nie da?
po raz ...sty: http://www.cameramemoryspeed.com/nikon-d3300/fastest-sd-card-tests/
Szybka karta zaprocentuje jak nie w aparacie, to na pewno przy kopiowaniu zdj na komputer.
To oczywiście tak, zwłaszcza z czytnikiem i USB 3.0, będzie też mniejsze opóźnienie przy podglądzie. Kwestia priorytetów, chcąc oszczędzić można mieć większą kartę ale trochę wolniejszą, za podobną kwotę co mniejsza a szybsza, kosztem komfortu. To, że droga i szybka karta będzie lepsza niż tania i wolna nie ma co udowadniać.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.