Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Brodaty
Na ostatnim plenerze spotkałem oto tego bardzo miłego człowieka.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img458.imageshack.us/img458/8061/kopiadsc0024v2wy8.jpg)
Bartek-Kacper
09-06-2007, 14:08
Podoba mi się.Szkoda mi takich ludzi.Bezdomny jak się domyślam.Taki mamy kraj, niestety...
nie był bezdomny, emeryt albo rencista nawet mnie na herbatke zaprosił tylko odbitke mam mu przyniesc :)
Podoba mi się.Szkoda mi takich ludzi.Bezdomny jak się domyślam.Taki mamy kraj, niestety...
Jaki kraj? A np w usa nie ma bezdomnych?
To przede wszystkim indywidualny problem(?), a może wybór człowieka.. każdemu się może zdarzyć. Gdzies tam, czy tu.
...............
Oczywistym się wydaje zrobienie BW , a czy pomyślałes nad kolorkiem w takiej sytuacji. Jakoś dziwnie rodzi mi się bunt ;) przeciwko skręcaniu kolorków.
Jednak zdjęcie bardzo mi się podoba, mimo ucięcia, bo jest w fotce jest to COŚ.
pozdrawiam
wlasiukk
09-06-2007, 14:48
bardzo dobre !
bardzo fajne. tez od jakiegos czasu poluje na jakiegoś brodacza ale bez rezultatow:(
Jaki kraj? A np w usa nie ma bezdomnych?
Sa, glownie z wyboru, na wlasne zyczenie.
A zdjecie ciekawe, fajnie to mocne slonce w brodzie siedzi :)
od jakiegos czasu poluje na jakiegoś brodacza ale bez rezultatow:(
Jak mówie spoktałem go w plenerze, podszedłem pogadałem z nim spytałem sie czy mu moge zrobić zdjęcie zgodził sie.
Wystarczy być tylko pozytywnie nastawionym do ludzi.
Bardzo mi sie podoba zdjęcie, a podejscie do ludzi jeszcze bardziej.
Fakt niestety problem bezdomności jest nie do rozwiązanania nawet na najlepszych stytemach pomocowych bo brak jest motywajci. Bezdomnym zazwyczaj jest się z wyboru.
Sa, glownie z wyboru, na wlasne zyczenie.
Nie miejsce, zeby o tym rozmawiac - ale jesli myslisz, ze tutaj w USA sa glownie z wyboru to sie mylisz. Tutaj latwo stracic wszystko...i wcale nie tak latwo z tego sie otrzasnac. Psychologicznie to tez jest wszystko ladnie wytlumaczone - czemu czesto bezdomni tak tkwia w tej swojej egzystencji.
a co do zdjecia...bardzo mi sie podoba :) Ma to "cos" :)
Nie miejsce, zeby o tym rozmawiac
owszem, zaraz ktos pozamiata albo przeniesie. I chwala mu za to.
Tutaj latwo stracic wszystko...i wcale nie tak latwo z tego sie otrzasnac.
owszem, latwo. ale to nijak sie ma do tematu, bo wkladajac minimalny wysilek mozna startujac od zera osiagnac wiele. a to ze sie komus nie chce to inna sprawa.
ludzie przyjezdzaja bez jezyka, pracy, papierow i pieniedzy. nie mowie ze to jest latwe, ale jakos sobie radza
i po czasie z tego wychodza.
Tymczasem 'biedni i bezdomni', dla ktorych nieznajomosc jezyka raczej nie jest problemem, czesto wola sobie
tak zyc dalej, niz zabrac sie za robote i jakos sie z tego wygrzebac. Mieszkasz tam, to powinnas wiedziec jak to wyglada. To troche inaczej niz w Polsce.
Psychologicznie to tez jest wszystko ladnie wytlumaczone - czemu czesto bezdomni tak tkwia w tej swojej egzystencji.
dokladnie o tym mowie. Nazywanie ich jednak biednymi i bezdomnymi, litowanie sie nad takim
losem jest jakims nieporozumieniem.
ale jesli myslisz, ze tutaj w USA sa glownie z wyboru to sie mylisz.
kazdy ma prawo sie mylic.
powiem juz tylko tyle, ze dopiero po dluzszym pobycie w jusa sobie uswiadomilem jak to faktycznie wyglada.
EOT.
OldboyJack
12-06-2007, 14:30
Zdjęcie podoba mi się bardzo.
Pozdrawiam i gratuluję.
OldboyJack
piotrek007
12-06-2007, 23:34
Bardzo fajna fotka.
Sadzac z dyskusji jaka wywolala to bardzo udana. Szczegolnie, ze jak mowisz, koles nie jest wcale bezdomny :). Co za czasy, nawet brody czlowiek nie moze zapuscic, zeby go nie posadzono o bycie kloszardem...
A co do US vs PL to nie widze wiekszych roznic w ilosci bezdomnych. Tutaj troche bardziej razi, ze wzgledu na ogolna zamoznosc spoleczenstwa. Nie pytalem ani tych w domu, ani tutaj, wiec trudno mi powiedziec, czy sa bezdomni z wyboru.
Że brodaty to bezdomny? U nas takich mnóstwo - byli hippisi z lat 60-tych. Znam gościa z podobną brodą i włosami do pasa - mówił że od czasów nastoletnich, a było to w latach 60-tych, ani razu nie obciął włosów.
Jak to się mówi - diversity. Czy każdy po 60-tce musi być od razu stereotypowym moherem z różańcem w ręku zawodzącym litanie do zwłok św. Faustyny?
A zdjęcie bardzo mi się podoba... :)
nie spodziewałem sie, że taka dyskusja tu rozgozeje, ale to dobrze przynajmniej zdjecie pobudza do refleksji.
dziekuje bardzo
Szymc
Bardzo fajne, szczególnie światło w brodzie.
Pozwolę sobie jednak na uwagę - moim zdaniem lepiej by było bez czapki (daszka), żeby doszło jeszcze czoło. Cóż, nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej :)
[...]
dokladnie o tym mowie. Nazywanie ich jednak biednymi i bezdomnymi, litowanie sie nad takim
losem jest jakims nieporozumieniem.
EOT.
no wg mnie litowanie niech zostanie sprawą indywidualną ( :) )
do swiatlo: apropo..
"Czy każdy po 60-tce musi być od razu stereotypowym moherem z różańcem w ręku zawodzącym litanie do zwłok św. Faustyny?"
Masz jakis uraz do św.Faustyny?? Nie boisz się, że "władcy" forum pogonią Cię za "wycieczki" indywidualne??
Bo wiesz.. mi tez podoba się To zdjęcie
pozdrawiam
ps chciałem sie zapytac twórcy fotki.. czy było jakies dodatkowe oswietlenie np odbicie z wody albo jakies profesjionalne dopałki:)
Twórca fotki odpowiada, nie nie było.
do swiatlo: apropo..
"Czy każdy po 60-tce musi być od razu stereotypowym moherem z różańcem w ręku zawodzącym litanie do zwłok św. Faustyny?"
Masz jakis uraz do św.Faustyny?? Nie boisz się, że "władcy" forum pogonią Cię za "wycieczki" indywidualne??
Ech, jak chcą pogonić, to i tak pogonią nawet jak nie zrobię zupełnie nic...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.