PDA

Zobacz pełną wersję : Akcesoria do czyszczenia sprzętu foto



mikul22
23-01-2018, 18:55
Cześć,
Chcę kupić "zabawki do czyszczenia komory lustra, obiektywów, itp, itd. Jeśli gdzieś wisi taki temat to proszę o linka, bo trafiałem tylko na tematy czyszczenia, gdzie brakowało opinii o zabawkach czyszczących.

Na 1y strzał idzie gruszka:
1. http://allegro.pl/silikonowa-gruszka-do-elektroniki-optyki-matrycy-2-i6689526636.html
2. http://allegro.pl/gruszka-dmuchawka-xxl-do-matrycy-obiektywow-optyki-i7045968775.html - są różne wielkości, ta jest XXL, a tu XL http://allegro.pl/duza-gruszka-dmuchawka-do-optyki-matrycy-jakosc-m-i7029239329.html a tu jeszcze z dodatkowym pędzelkiem http://allegro.pl/duza-gruszka-dmuchawka-do-optyki-matrycy-jakosc-m-i7029239329.html
3. http://allegro.pl/polaroid-prof-gruszka-dmuchawka-silikonowa-jakosc-i6440821633.html - polaroid, wygląda ok
4. http://allegro.pl/najlepiej-czyszczaca-gruszka-do-optyki-duza-w-wa-i5649797469.html - kosztuje tylko 5zł :D , ale i wygląda na niższą jakość.

Czy są znaczące różnice między tymi gruszkami, za które warto zapłacić ok 30zł, w przeciwieństwie do tej z linku 4, która kosztuje 5zł? Czy wielkość ma znaczenie :D? Matin z linku 2 fajnie wyglądają i chwalą się w opisie dwukomorową konstrukcją. Hmm? Ta z linku 1ego w ogóle fajnie wygląda, wydaje się bardzo poręczna, ale ta końcówka to chyba jednak bardziej do jakiejś elektroniki, niż do dmuchania w komorę lustra?

Kolejna rzecz to LENSPEN, czy on się przydaje? Kupić do kompletu z gruszką czy niepotrzebny? I znowu, czy warto płacić więcej?
1. http://allegro.pl/pioro-typu-lenspen-lens-pen-do-czyszczenia-optyki-i5669382965.html
2. http://allegro.pl/pedzelek-do-czyszczenia-optyki-naturalny-matin-s-i4896226068.html

Jak dotąd używałem tylko szmatki do obiektywów, ale odkąd zarabiam zdjęciami, denerwują mnie wszelkie "niespodzianki" na zdjęciach i najwyższa pora zaopatrzyć się w zabawki do sprzątania.

ksh
23-01-2018, 19:36
Kup najtańszą gruszkę, nie kupuj żadnych lenspenów, do soczewek chusteczki najzwyklejsze i dobre chuchnięcie albo te mokre do okularów np z rossmana ale nie koniecznie.
Co ty chcesz sczyścić sam w komorze lustra ?
Matryca jak na dużych przysłonach pokazuje kropy to warto ale to już jest na forum wałkowane w paru tematach.

mikul22
23-01-2018, 19:45
Do samego lustra nie chce się zabierać, ale po ściągnięciu obiektywu widzę jakieś paproszki i czasem na zdjęciu je widzę, a dmuchać tam z "mordy" nie chcę :D. No i obiektyw czasem dmuchnąć od strony bagnetu. Stąd gruszkę najbardziej chcę kupić.

ksh
23-01-2018, 19:49
Brudne lustro nie wpływa na zdjęcie tylko na to co widzisz w wizjerze tak samo jak matówka i same ewentualnie zabrudzenia w wizjerze, jeśli na zdjęciu masz paprochy to możesz sobie spróbować w menu podnieść lustro, odwrócić w dół i od dołu podmuchać gruszką, jak nie pomaga to czyścisz matryce i tu tez możliwości wiele od zakupu szpatułek suchych, mokrych, jak i własne sposoby.

mikul22
23-01-2018, 20:03
Tak wiem, chodziło mi o syfki na matrycy, już pod lustrem, tyle że to latające pyłki, dlatego chcę gruszkę do dmuchania. Jak dotąd, nie widzę potrzeby czyszczenia matrycy. Ze 2 razy postanowiłem paproszka delikatnie końcówką szmatki do optyki usunąć i bez problemu go usunąłem, ale pewnie gruszką łatwiej i dotykać nie trzeba :)

markB
23-01-2018, 20:53
Bardzo dobrą gruszką do optyki i matrycy jest, a raczej był, Giotto's Rocket. Teraz nie widzę go w sprzedaży. Kosztowała 35 zł. Matin może być ok, aczkolwiek tego pędzelka bym nie używał. Gruszkę można też kupić tanio w aptece, ale trzeba uważać, bo niektóre są talkowane w środku.
Gruszką nie usuniesz wszystkich paprochów, niektóre przylepiają się do matrycy, a właściwie filtra na matrycy, i nie sposób je usunąć za pomocą gruszki, a nawet pędzelka. Wtedy albo trzeba z tym żyć i ewentualnie usuwać w postprocesie, albo pozostaje "mokra robota". Opis paru metod tutaj:
https://www.cambridgeincolour.com/tutorials/camera-sensor-cleaning.htm

ksh
23-01-2018, 21:32
Ja mam gruszki trzy w domu te najtańsze co na alle są po 5zł, jedna ma już chyba ponad pięć lat i działa, nie jest to zbytnio skomplikowany i zaawansowany sprzęt żeby wymagać czegoś więcej niż dmuchnięcia :)

jurkarol
23-01-2018, 21:49
mam lenspena od 1997 roku jakem go w Toroncie kupił :) i nadal czasem przejade nim po szkle.

a jeden gość przedmuchal matrycę z węża do pompowania kół na stacji paliw i żyje :) to było chyba Fuji

kazzi
24-01-2018, 00:28
Przedmuchiwanie komory lustra wg mnie daje średni efekt. Cięższe pyłki wylecą, ale sporo przegoni się po prostu w inny kąt. Ja po przedmuchaniu gruszką biorę jeszcze w szczypce kawałek
taśmy samoprzylepnej i delikatnie przykładam do ścianek komory. Maja porowatą powierzchnie, a wszelkie zanieczyszczenia łatwo tam przylegają i czasem dmuchanie gruszką nie pomaga.
Oczywiście nie jest to zabieg częsty, przez dziesięć lat może kilkanaście razy czyściłem w ten sposób komorę lustra i jakichś negatywnych skutków nie zaobserwowałem. Należy uważać by nie
dotknąć samego lustra, matówki czy lamelek migawki.

mikul22
24-01-2018, 16:32
a czy do tego nie służą właśnie pędzelki? gdzieś było napisane, że pod wpływem ruchu włosie wywołuje jakieś ładunki elektro, dzięki czemu brud się przykleja do niego i łatwo się go usuwa ze szczelin, zagłębień.

ksh
24-01-2018, 17:04
Nigdy nie używałem żadnych pędzelków i nawet mi do głowy nie przyszło żeby to używać, gruszka wystarcza w 99% przypadków, a jak nie pomoże to trzeba wyczyścić matryce i już.

Krzysztofh
24-01-2018, 18:48
Jeżeli chodzi o gruszkę, to uważam że jest nieodzownym wyposażeniem. I im większa tym lepsza. Po prostu po ściśnięciu wylatuje więcej powietrza i z większą prędkością.
Mam też parę małych gruszek, ale na ogół dostawałem jako gratisy przy okazji innych zakupów. Jedną zabieram jak wyjeżdżam na wakacje. Już raz się przydała, właśnie do dmuchnięcia na matrycę, ale generalnie to zabawka. Powinna też być rozbieralna (wyjmowalna dysza z grubszym uszczelnieniem) aby można było ją w razie czego umyć i wysuszyć.

ksh
24-01-2018, 19:51
Zamiast rozbierać i myć to lepiej kupić paczkę 5szt na ebay i już.