Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Audrey
witam forumowiczów
Wpadła do nas dzisiaj znajoma na kawkę, no i poprosiła czy mógłbym zrobić jej jakieś zdjęcie, no cóż ja w portrecie nigdy nie próbowałem moich sił (brak modeli) i jest to w sumie chyba 4-ty portret w moim życiu fotograficznym z tego dwa autoportrety a to jest to co wyczarowałem tak na szybko.
Znajoma ma niedługo urodziny i tak myślałem żeby to zdjęcie wydrukować i oprawić ale chciałbym też wiedzieć co mogę poprawić w tej już istniejącej fotografii i jak powinienem zabrać się do tego następnym razem :-)
Zdjęcie po lekkiej korekcji w ARC
1.
3702
mackaron
19-01-2018, 10:40
Ciekawa twarz... technicznie jedynie mam zastrzezenie to ciecia u gory.... trochew przypadkowe....albo ciasniej albo dac tam powietrza nad glowa
Ciekawa twarz... technicznie jedynie mam zastrzezenie to ciecia u gory.... trochew przypadkowe....albo ciasniej albo dac tam powietrza nad glowa
Wielkie dzięki za sugestie, rzeczywiście kadr trochę przypadkowy ale dam oddechu nad głową żeby pokazać więcej jej czupryny :-)
2pompony
19-01-2018, 14:57
Jeśli mogę doradzić nieśmiało - jak tylko miejsce pozwala, odsuń fotografowaną osobę bardziej od ściany - zyskasz dużo.
Po pierwsze nei będzie tego cienia od głowy, który teraz się pojawił i który musiał się pojawić w tej sytuacji. Ale gdyby modelka siedziała metr dalej, cień od jej głowy padłby dużo niżej i nie załapał się do kadru. Nie to żeby to mocno przeszkadzało - ale byłoby trochę czyściej.
Drugim plusem takiego rozwiązania - przy którym co prawda trzeba się więcej napracować, ale też efekty są tego warte - jest to, że zyskujesz możliwość osobnego oświetlenia tła. Jeśli tło będzie wystarczająco daleko, będzie ciemne, a może nawet czarne - daje to naprawdę dobry efekt (z tym że tło musi być rzeczywiście dalej). Jeśłi zaś będziesz chciał tło w jakimś kolorze albo po prostu jasne - masz szansę na oświetlenie go osobnym światłem. Nibby nic, a bogactwo możliwości o wiele większe, ale też trzeba się nad tym trochę napracować. No i mieć więcej miejsca.
Trzecią sprawą jaka mógłbym doradzić, to większa blenda, lub ustawiona bliżej. Zamiast blendy zresztą wystarczy kawał białego kartonu trzymany przez pomagiera, płyta styropianu albo cokolwiek rozsądnie białego, co odbija światło - wtedy cień po lewej stronie modelki (twarz i dekolt) nie byłby taki głeboki. Pewnie da się to nieco rozjaśnić w postprocesie, ale łatwiej niż walczyć potem jest przystawić blendę przedtem.
Powiedz tej pani, że jest nie tylko piękną osobą, ale przy okazji cholernie fotogeniczną. :)
2pompony jak zawsze wielkie dzięki za wszelkie sugestie, miejsca rzeczywiście mało ale to było zrobione zdjęcie tak na szybko ale gdyby następnym razem poprzestawiał kilka mebli (nie jest to problem) to zyskałbym jakieś 3-4m. Co do blendy to była ale mała ( już zamawiam dużą) i trochę jednak za daleko. No cóż, dużo nauki jeszcze przede mną , a co tej Pani to na pewno przekaże jej Twoje słowa :-)
wojtekd3
19-01-2018, 17:33
Jeśli mogę doradzić nieśmiało - jak tylko miejsce pozwala, odsuń fotografowaną osobę bardziej od ściany - zyskasz dużo.
Po pierwsze nei będzie tego cienia od głowy, który teraz się pojawił i który musiał się pojawić w tej sytuacji. Ale gdyby modelka siedziała metr dalej, cień od jej głowy padłby dużo niżej i nie załapał się do kadru. Nie to żeby to mocno przeszkadzało - ale byłoby trochę czyściej.
Drugim plusem takiego rozwiązania - przy którym co prawda trzeba się więcej napracować, ale też efekty są tego warte - jest to, że zyskujesz możliwość osobnego oświetlenia tła. Jeśli tło będzie wystarczająco daleko, będzie ciemne, a może nawet czarne - daje to naprawdę dobry efekt (z tym że tło musi być rzeczywiście dalej). Jeśłi zaś będziesz chciał tło w jakimś kolorze albo po prostu jasne - masz szansę na oświetlenie go osobnym światłem. Nibby nic, a bogactwo możliwości o wiele większe, ale też trzeba się nad tym trochę napracować. No i mieć więcej miejsca.
Trzecią sprawą jaka mógłbym doradzić, to większa blenda, lub ustawiona bliżej. Zamiast blendy zresztą wystarczy kawał białego kartonu trzymany przez pomagiera, płyta styropianu albo cokolwiek rozsądnie białego, co odbija światło - wtedy cień po lewej stronie modelki (twarz i dekolt) nie byłby taki głeboki. Pewnie da się to nieco rozjaśnić w postprocesie, ale łatwiej niż walczyć potem jest przystawić blendę przedtem.
Powiedz tej pani, że jest nie tylko piękną osobą, ale przy okazji cholernie fotogeniczną. :)
2pompony , czy już ci mówiłem, że kocham twoje posty? -:)
2pompony
19-01-2018, 17:44
Jeszcze nie, ale wszystko przed Tobą - nie krępuj się! :)
.. jak tylko miejsce pozwala, odsuń fotografowaną osobę bardziej od ściany - zyskasz dużo.
Po pierwsze nei będzie tego cienia od głowy, który teraz się pojawił i który musiał się pojawić w tej sytuacji. Ale gdyby modelka siedziała metr dalej, cień od jej głowy padłby dużo niżej i nie załapał się do kadru. Nie to żeby to mocno przeszkadzało - ale byłoby trochę czyściej. Czyściej jest nudno. Fotograf często ma takie etapy. Na początku kombinuje by nie było cienia, a jak już naprodukuje 1000 takich zdjęć to stwierdza, że to nuda i wprowadza coś na zdjęcie. W przypadku tła - cień, gradient, rozświetlenie, zafarb - róznie. Co kolejne 1000 zdjęć będzie zmieniał :)
Chce przez to powiedzieć, że cień nie musi być ani gorszy ani fajniejszy (vs gładkie tło)
.. Drugim plusem takiego rozwiązania - przy którym co prawda trzeba się więcej napracować, ale też efekty są tego warte - jest to, że zyskujesz możliwość osobnego oświetlenia tła. Jeśli tło będzie wystarczająco daleko, będzie ciemne, a może nawet czarne - daje to naprawdę dobry efekt (z tym że tło musi być rzeczywiście dalej). Jeśłi zaś będziesz chciał tło w jakimś kolorze albo po prostu jasne - masz szansę na oświetlenie go osobnym światłem. Nibby nic, a bogactwo możliwości o wiele większe, ale też trzeba się nad tym trochę napracować. No i mieć więcej miejsca. Co myslę o tle i kombinacjach jakie tam można zrobić napisałem, OK. Skoro piszesz o odstawieniu od tła, to jest jeden inny, podstawowy zysk. Możliwość oświetlenia z kontry.
Gdyby kolega odsunął modelke od tła i przez to tło stałoby się ciemniejsze (jak słusznie zauważasz i zarazem niesłusznie to proponujesz ;)) to ciemne włosy by się w pewnym momencie zaczęły zlewać z tłem. Stąd mój dopisek - że jeśli mógłby odsunąć modelkę to mógłby zacząc stosować kontrę (gdyby zaszła taka potrzeba).
2pompony
20-01-2018, 20:37
Czyściej jest nudno.
To kwestia gustu - jeden powie że nudno, inny właśnie, że czysto i schludnie. Dokładnie na tej samej zasadzie jedni lubią kompozycje czytelne, układy czyste a kadry klarowne, inni wolą wszystko inaczej.
Gdyby kolega odsunął modelke od tła i przez to tło stałoby się ciemniejsze (jak słusznie zauważasz i zarazem niesłusznie to proponujesz ;)) to ciemne włosy by się w pewnym momencie zaczęły zlewać z tłem.
Jednej z rzeczy których NIE zaproponowałem jest właśnie całkowicie czarne tło, bo to ciężkie do osiągnięcia w mieszkaniu - no chyba, że ma się spore metraże. Mnie bowiem bardzo podobają się portrety na całkowicie (lub blisko) czarnym tle, a jeśli modelką jest akurat osoba czarnoskóra - tym lepiej moim zdaniem to wychodzi. Jak widzisz, co dla Ciebie byłoby wadą, dla mnie byłoby najlepszym wyjściem - kłopot w tym, że ciężko to zrealizować w małym pokoju.
Przykład tego, o czym mówię (zdjęcie wzięte skądś z sieci, nie moje): czarna modelka na całkowicie czarnym tle (http://i68.tinypic.com/29q07sz.jpg), i wyszło to świetnie moim zdaniem. Gdyby udało się tak zrobić tytułową Audrey, w dodatku z tym samym ciemnoczerwonym szalem na szyi - wyszłoby jeszcze lepiej, natomiast przyznaję, że całość byłaby bardziej pracochłonna.
Przykład tego, o czym mówię (zdjęcie wzięte skądś z sieci, nie moje): czarna modelka na całkowicie czarnym tle (http://i68.tinypic.com/29q07sz.jpg), i wyszło to świetnie moim zdaniem. Gdyby udało się tak zrobić tytułową Audrey, w dodatku z tym samym ciemnoczerwonym szalem na szyi - wyszłoby jeszcze lepiej, natomiast przyznaję, że całość byłaby bardziej pracochłonna.1. Na tą modelkę świecono z przodu, a nie z boku, więc odcina się od tła jej lewa jak i prawa strona. Przy świetle bocznym, jak u kolegi, boczne światło powoduje, że drugi bok jest w cieniu i się zleje z tłem.
2. Na tym zdjęciu jest tez z jednej strony kontra - to to światło o którym mówiłem, że mógłby zacząć używać.
Są dziesiątki setupów oświetlenia, w tysiącach chyba odmian. Setki setupów jest poprawnych. To wybór fotografa.
2pompony
21-01-2018, 00:42
No ale nikt nie mówił, że to jest proste - tylko że bajeranckie i efektowne! :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.