Zobacz pełną wersję : Jasna używka czy ciemniejsza nówka z redukcją drgań?
Jestem fotograficznym świeżakiem. Posiadam D90 oraz Tamrona 17-50mm f/2.8 VC i Nikkora 50mm f/1.8D. Potrzebuję teleobiektywu do zdjęć sportowych, głównie psów w ruchu, na zewnątrz. Mój budżet to ok. 1500 zł. Bardzo mocno rozważałem zakum nowego Tamrona 70-300mm f/4-5.6 VC USD ale natknąłem się na ofertę używanego Nikkora 80-200mm AF ED 1:2.8D. Dotychczas jestem bardzo zadowolony z jasnego obiektywu 2.8 i redukcji drgań (choć jeszcze bardziej zakochałem się w stałce i rozważam zakup 35mm). Świetnie sprawdzają się w domu oraz na spacerach w słabszą pogodę, z psami blisko. Najlepsze dzieje się jednak w odległości Niestety nie jestem w stanie finansowo podołać żeby wymarzony teleobiektyw był zarówno jasny jak i miał redukcję drgań. Proszę o podpowiedź, który z w/w obiektywów będzie lepszym dla mnie wyborem.
madebyzosiek
18-01-2018, 09:10
Nikkor 80-200 jest dobrym pomysłem, ale w wersji New (dwa pierścienie, nie pompka). Tylko do tego szkła musiałbyś dozbierać ok 1000, bo tak 2200-2600 trzeba za nie dać. Dostajesz w zamian dość uniwersalny i wygodny zakres, ze światłem 2.8, zapakowany w pancerny metal z szybkim AFem na śrubokręt. Spokojnie starczy na pieski w ruchu:
3697
Możesz też poszukać Tamrona 70-200 2.8 Di LD. On wymaga trafienia na dobrą sztukę, zresztą Nikkor 80-200 też, Ale też spokojnie da sobie radę. Stabilizacja nie jest jakimś szczególnym must have, bo jeżeli planujesz fotografować ruch, to raczej będziesz go zatrzymywać, a to będzie wymuszało krótki czas, a w takim przypadku stabilizacja i tak jest wyłączona.
Możesz też pomyśleć o stałce, na którą Cię stać - Nikkor 180 2.8 - cena 1500-1800, ale to na DX jest już dość mocne tele, do tego AF nie jest jakimś demonem prędkości, choć oczywiście sobie radzi:
3698
Co do 35 1.8, to nie jest tele, więc chyba nie tego szukasz. Masz 35 2.8 w Tamronie, uzyskasz stałą trochę większą jasność, bo z 1.8 niekoniecznie musisz być zadowolony, a jak zaczniesz przymykać, to za chwilę dojdziesz do 2.8. Do tego dość ślamazarny AF. Większym sensem byłoby szukanie 85 1.8G, choć tam AF też nie jest demonem prędkości, ale mi tam dawniej za pieskami nadążał:
3699
Innym tematem jest to, na jak wiele pozwoli Ci D90, zarówno w zakresie mocy śrubokręta, bo to w 80-200, czy 180 jest istotne, a także w zakresie celności samego AFu, który jednak w D90 jest z trochę starszej epoki ;) Udanych przemyśleń życzę :) Pozdrawiam serdecznie.
nikoniarz
18-01-2018, 10:42
nnym tematem jest to, na jak wiele pozwoli Ci D90, zarówno w zakresie mocy śrubokręta, bo to w 80-200, czy 180 jest istotne, a także w zakresie celności samego AFu, który jednak w D90 jest z trochę starszej epoki ;) Udanych przemyśleń życzę :) Pozdrawiam serdecznie.
Tutaj nie chodzi o epokę a klasę sprzętu. Bo sprzęt z tej epoki może być bardzo wydajny. Przy około 1.500 zł celował bym w N85/1.8 bo przy D90 światła nigdy za wiele.
madebyzosiek
18-01-2018, 10:47
Tutaj nie chodzi o epokę a klasę sprzętu. Bo sprzęt z tej epoki może być bardzo wydajny.
Nie pisałem o wydajności sprzętu, tylko o AFie odziedziczonym po D200, który nie jest jakimś wzorcem szybkości i dokładności. W takim D300, będącym z epoki D90, to już jest jednak inna bajka...
nikoniarz
18-01-2018, 10:53
Nie pisałem o wydajności sprzętu, tylko o AFie odziedziczonym po D200, który nie jest jakimś wzorcem szybkości i dokładności. W takim D300, będącym z epoki D90, to już jest jednak inna bajka...
Odebrałem to właśnie w kontekście wydajności AF :)
madebyzosiek
18-01-2018, 11:04
Odebrałem to właśnie w kontekście wydajności AF :)No to nie oszukujmy rzeczywistości... AF w D90 był ok na tle D80, czy starszych modeli. Ale na tle nowszych konstrukcji wypada słabo, nawet amatorskich, czyli niższych klas ;) A że AF w D90 potrafił płatać figle, to wie każdy kto miał D90. Mam wrażenie, że w D200 jest on pewniejszy ;)
August68
18-01-2018, 11:21
A ja w tej cenie szukałbym Nikkora 70-300 AFS VR. Może i nie jest bardzo jasny, ale autofokus ma dość szybki i pewny i w połączeniu z D90 powinien spokojnie dać radę.
Miałem kolegów, którzy takim zestawem robili zdjęcia ptakom i dobrze im to wychodziło.
Myślę, że ani Tamron 70-200/2.8 ani Sigma 70-200/2.8 szybkością autofokusa mu nie dorównują. Ale jeśli zależy Ci na lepszym świetle i znajdziesz trochę kasy więcej to w cenie ok. 2000 PLN pewnie któreś z tych szkieł też dostaniesz. Inny mój kolega robił zdjęcia takim Tamronem (z Canonem 40D) wyścigów samochodowych i też spokojnie dawał radę.
madebyzosiek
18-01-2018, 11:27
Myślę, że ani Tamron 70-200/2.8 ani Sigma 70-200/2.8 szybkością autofokusa mu nie dorównują.
Fakt, że miałem kiedyś Tamrona 70-300 VC USD, a nie Nikkora VR, ale z całą pewnością Tamron 70-300 VC USD nie jest szybszy od Nikkora 80-200 2.8 New na porządnym śrubokręcie. A jednak obrazek jest z innej bajki w N80-200. Jeżeli plan na zdjęcia jest tylko w słoneczne dni, to oczywiście może być któreś 70-300. Ale jeżeli chcemy mieć w nosie ile jest światła, i zależy nam na zakresie 150+, to w 70-300 będzie po prostu za ciemno. Zresztą to był jedyny powód, dla którego Tamrona sprzedałem...
August68
18-01-2018, 12:27
"Zosiek" ale ja piszę o Nikkorze 70-300 AFS a nie o Tamronie. Mam to szkło i mam też Nikkora 80-200/2.8 (dwupierścieniowego).
I o ile pod względem jakości obrazka to tych szkieł nawet nie wolno porównywać (to dwa różne światy) to pod względem szybkości autofokusa nie wiem czy N70-300 nie jest czasem lepszy. Używałem tych szkieł z D300S i teraz z D7100 i gdybym miał robić szybkie obiekty w ruchu to wziąłbym 70-300.
80-200/2.8 jest rewelacyjne, ale wolę go jako portretówkę, ewentualnie do obiektów znajdujących się ciut bliżej i nie uciekających tak szybko.
madebyzosiek
18-01-2018, 12:46
"Zosiek" ale ja piszę o Nikkorze 70-300 AFS a nie o Tamronie. Mam to szkło i mam też Nikkora 80-200/2.8 (dwupierścieniowego).
Ok, tyle wystarczy żebym się nie "czepiał" :) Choć ja do prędkości AF w 80-200 nie mam najmniejszego ale, tyle że ja go napędzam śrubokrętem z D700 z MB-D10 i atomową baterią, a to może robić jakąś różnicę. Tamron był bardzo szybkim szkłem, doskonale trzymał obiekt w AF-C, tyle że ciemnica...
Obawiam się że na D90 śrubokręt będzie wolniejszy nawet od T70-300USD/N70-300VR, które nie są złe ale to szalonych piesków i tak będzie kiepsko, podobnie T70-200LD nie jest specjalnie szybki, sigma 70-200 mimo że optycznie słaba chyba jest szybsza.
Dziękuję za odpowiedzi i świetne fotki. Jeżeli dobrze odczytuję, to bardzo ważnym parametrem przy zdjęciach psów w ruchu jest szybkość autofocusu. Faktycznie przy krótkich czasach VC Tamrona nie jest aż tak potrzebne, ale jednocześnie jest to obiektyw chwalony w testach za rozsądną szybkość AFu. Robiłem fotki pożyczonym N70-300 VR i w dobrym świetle dostawałem to czego oczekiwałem. Bazując tylko na dostępnych w necie testach i opiniach myślałem bardziej o wspomnianym Tamronie. Jakiego modelu (dokładna nazwa) szukać N80-200?
nikoniarz
18-01-2018, 23:19
Celuj tylko i wyłącznie w f/2.8. Zakup ciemniejszych obiektywów to tylko etap przejściowy i niepotrzebny wydatek. 2EV zysku jest nie do przecenienia- 1/200 sek vs. 1/800 bądź ISO-800 vs ISO-3200... To jest ogromna różnica.
- - - - kolejny post - - - - - -
Sam przerabiałem różne budżetowe, "ciemne" obiektywy, a i tak najwięcej zysku dał "budżetowy" Tamron 70-200 Di LD Macro.
madebyzosiek
18-01-2018, 23:20
Jakiego modelu (dokładna nazwa) szukać N80-200?
Nikkor 80-200 2.8 ED New (dwa pierścienie)
3710
Ale pamiętaj, że są lepsze i gorsze sztuki... On ma też pewną wadę. Ponieważ nie skraca ogniskowej przy 200 na małej odległości, to może być "niecelny" powyżej 135 i na dystansie poniżej 2m. Warto o tym pamiętać, choć przy pieskach mi się nie zdarzyło, żebym nie trafił tam gdzie chcę. No i wydaje mi się, że kolejnym etapem będzie wymiana D90 na coś sprawniejszego... Nawet D300.
Celuj tylko i wyłącznie w f/2.8. Zakup ciemniejszych obiektywów to tylko etap przejściowy i niepotrzebny wydatek. 2EV zysku jest nie do przecenienia- 1/200 sek vs. 1/800 bądź ISO-800 vs ISO-3200... To jest ogromna różnica.
Podpisuję się rekami i nogami. Tamron 70-300 jest na prawdę spoko, pod warunkiem, że jest światło. Jak go nie ma, to jest rozczarowanie i chęć czegoś jaśniejszego.
nikoniarz
18-01-2018, 23:51
Warto też rozważyć Nikkora 85/18G... To kolejne minimum 1EV zysku (względem f/2,8), a zasięg na DX w miarę przyzwoity do Twojego zastosowania.
Ciekaw jestem jak wypada śrubokręt w poszczególnych modelach, D700 to jednak maszyna gdzie można przypuszczać że będzie wydajność śrubokręta świetna, a jak może być w amatorskim D600 albo w D7xxx ?
nikoniarz
18-01-2018, 23:58
Ciekaw jestem jak wypada śrubokręt w poszczególnych modelach, D700 to jednak maszyna gdzie można przypuszczać że będzie wydajność śrubokręta świetna, a jak może być w amatorskim D600 albo w D7xxx ?
D90 nie osiągnie poziomu D700/D300/s, ale zysk będzie większy niż w przypadku używania f/5.6 z własnym silnikiem.
madebyzosiek
19-01-2018, 00:13
Ciekaw jestem jak wypada śrubokręt w poszczególnych modelach, D700 to jednak maszyna gdzie można przypuszczać że będzie wydajność śrubokręta świetna, a jak może być w amatorskim D600 albo w D7xxx ?Z moich doświadczeń wynika, że wypada słabiej niż D700, ale na poziomie D7100. Najlepsze korpusy pod względem śrubokręta jakie mam lub miałem, to F90x, F100, D700 z baterią EN-EL 4a, D500 i D300s z baterią EN-EL 4a. Później byłby D90 i D7100.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.