Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] WOŚP 2018
blondyn3k
15-01-2018, 16:14
1.3612
2.3613
3.3614
4.3615
5.3616
6.3617
7.3618
8.3619
Relacja ogólnie jest niezła, wg mnie nieźle złapane chwile i emocje i takie drobiazgi czynią to ciekawym, natomiast leży zupełnie kadrowanie. Dla centralnego kadru musi być jakieś uzasadnienie, a tu takiego nie ma.
2pompony
15-01-2018, 17:41
Widzę że nikt nie chce skomentować, a może temat za świeży...
Na wstępie chciałbym pozafotograficznie pogratulować i pochwalić obecność na WOŚPie - posunę się do stwierdzenia, że pozytywne wsparcie WOŚPu to zwykły, ludzki obowiązek, a w dzisiejszych czasach zwłaszcza.
* * *
A teraz o fotografiach jako takich. Otóż po zachęcającej jedynce, która jak na rozpoczęcie reportażu jest w sumie OK następuje dwójka, która jest nawet fajniejsza fotograficznie - nei tylko ładnie gra głębią ostrości (a GO stanowi jeden z podstawowych wyrazów fotografii), ale ta rzeczona dwójka oprócz samego zapisu chwili stanowi ładne signum temporis, z tym wszędobylskim tłumem komórek... Nieźle, jak dotąd.
Dalej niestety następuje zapaść i agonia. W sumie każdy następny kadr wygląda, jakbyś go mocno niedbale kadrował właśnie komórką, trzymaną na wysokości biodra dwoma palcami, przy okazji robiąc pięć innych ważniejszych rzeczy na raz. Gdyby ktoś był złośliwy powiedziałby, że na tej dwójce ta panna w centrum z komórką na którą ustawiłeś ostrość ma lepsze pojęcie o kadrowaniu niż Ty. Rozumiem, że taka siódemka w sumie mogłaby się jeszcze jakoś bronić - ostatecznei ciężko coś wymyślić w zdjęciu o takim pomyśle - ale z obroną reszty zdjęć byłby już kłopot. Nawet ostatnie, które mogłoby stanowić niezłe podsumowanie jest skadrowane tak niedbale, że jedna osoba z trójcy jest ucięta.
Dla mnie obrazem, który dopełnia tego koszmarnie nijakiego sposobu kadrowania jest zdjęcie tej miłej panny na szóstce: panna chciała dobrze, ustawiła się całkiem nieźle, wie co zrobić z rękami, jest ubrana świetnie w sensie ukrycia/pokazania tego co trzeba - a kadr jest taki, że mnie przy tym zdjęciu zabolały zęby i gałki oczne. NO jak można tak nei czuć przestrzeni za i przed modelem, a jeszcze na dodatek panna ma wypięte atrybuty macierzyństwa w taki sposób, który aż do widzenia tej przestrzeni zmusza!
Słowem - poza pierwszą dwójką (i w ostateczności siódemką, ale to tylko warunkowo), ja bym się do reszty zdjęć w tej postaci nawet nei przyznawał. Blondynku, naprawdę, poczytaj coś o kompozycji, poważnie, to jest pierwsze co powinieneś zrobić w nowym roku.
- - - - kolejny post - - - - - -
O, widzę, że pisałem to tak długo, że w tzw. międzyczasie ktoś jednak zechciał skomentować. Sorry za wstęp, który okazał się nieaktualny.
blondyn3k
16-01-2018, 12:35
Dzięki za komentarz, mógłbyś uzasadnić to kadrowanie, jak kadrować poprawnie, na co zwracać uwagę? Nie chcę w przyszłości robić tych samych błędów.
Dzięki za komentarz, mógłbyś uzasadnić to kadrowanie, jak kadrować poprawnie, na co zwracać uwagę? Nie chcę w przyszłości robić tych samych błędów.
2 godzinki oglądania (po angielsku):
https://www.youtube.com/watch?v=TPkEiwLybzE&list=PLA2A7966A44E77011&index=39
2pompony
16-01-2018, 14:17
Wiesz, to trochę tak, jakbyś chciał, żebym Ci cały podręcznik fotografa streścił w dwóch słowach. Nie bardzo się da nie robiąc dramatycznych skrótów i uproszczeń, ale mimo to spróbuję przynajmniej uzmysłowić Ci, na jakie problemy zwrócić uwagę.
Po pierwsze już strasznie dawno organoleptycznie stwierdzono, że jak obiekt jest usadzony centralnie na środku, to obrazek jest nudny, a jak trochę przesunięty na bok, to robi się ciekawiej. Czemu tak się dzieje nikt nie wie, dorobiono nawet do tego różne teorie - ale tak już jest i kwita. Tak po prostu zrobiony jest świat - można z tym walczyć, ale nie warto.
Jak ciężko Ci będzie zapamiętać, weź taką analogię: facet z durnym wąsikiem, w berecie z antenką włożonym idealnie równo = dupowaty magazynier-idiota, ten sam facet w berecie na bakier = bohater Resistance i zawadiacki kochanek - bożyszcze okolicznych pań! Tak działa złamanie symetrii.
Po drugie w okolicy prawie każdego wyodrębnionego obiektu który się fotografuje (osoby, zwierzęcia, kamienicy, samochodu, krzesła, flaszki wódki - lub mleka, itp) da się wyodrębnić przestrzeń pozytywną i negatywną. Dotyczy to w szczególności czegoś, w czym da się wyróżnić przód i tył. Zwróć uwagę na nazwy tych przestrzeni - to nei przypadek, że ta negatywna jest nazwana negatywnie... Chodzi o to, że jeśli jest jej za dużo, to źle, bo źle wpływa na odbiór zdjęcia. Jak można się domyśleć z przodu obiektu jest przestrzeń pozytywna, z tyłu negatywna.
Tyle teorii.
I teraz - mając na uwadze, że jesteś na początku drogi - dopóki nie nabierzesz wiedzy i doświadczenia, a także dokonując dramatycznych skrótów, cięć i upraszczając do granic wytrzymałości można przyjąć że:
1. Lepiej jak obiekt nie jest na środku, tylko jest przesunięty na bok kadru. Powstaje pytanie, na który?
2. Otóż należy przesunąć obiekt w kadrze tak, żeby przed sobą miał dwa razy tyle przestrzeni co za sobą. Słowem przestrzeni pozytywnej dwa razy tyle co negatywnej.
Na razie rób tak jak w punktach powyżej i nabieraj doświadczenia. Jak chcesz robić dobre zdjęcia, i tak jakaś książka Cię nei ominie, to pewne - chyba, że to jakie robisz zdjęcia w sumie masz w nosie, wtedy nic nei musisz czytać. Ot i - na razie - wszystko.
PS
Czuję się tak, jakbym miał streścić podręcznik analizy matematycznej w dwóch akapitach, a jeszcze po drodze koniecznie wspomnieć o Gammie Eulera i czym to się je. :)
Dorzucę jeszcze ksiażki:
Bryan Peterson "Kompozycja bez tajemnic",
Witold Dederko "O kompozycji w fotografii".
nikoniarz
16-01-2018, 15:01
2. Otóż należy przesunąć obiekt w kadrze tak, żeby przed sobą miał dwa razy tyle przestrzeni co za sobą. Słowem przestrzeni pozytywnej dwa razy tyle co negatywnej.
Sęk w tym, że nie zawsze się to sprawdza. Wiele zależy od tego co mamy w kadrze, czego on dotyczy...
2pompony
16-01-2018, 15:30
Sęk w tym, że nie zawsze się to sprawdza. Wiele zależy od tego co mamy w kadrze, czego on dotyczy...
Nie wiem czy zauważyłeś parę rzeczy:
1. Autor - będący na podstawowym poziomie wiedzy - pyta jak kadrować lepiej takie obrazki, jakie pokazał.
2. Widać i po zdjęćiach i po pytaniu, że jest dopiero na początku drogi (to nic złego, każdy z nas był - lub jest - w takim punkcie).
3. Zastrzegałem kilka razy, że to niejakie uproszczenie i skrót, adekwatny do obecnego etapu świadomości Autora.
Reasumując - w zaistniałej sytuacji dalej uważam, że skoro pyta, to lepiej mu powiedzieć to co powiedziałem i niech zbiera doświadczenia, niż odesłać go standardowo - a idź coś poczytaj, pamiętając, że są wyjątki, że wiele zależy, że się czasem nei sprawdza, i tak dalej...
Kojocisko
16-01-2018, 16:25
Żeby dyskutować o wyjątkach, warto poznać zasadę.
2pompony
16-01-2018, 16:45
No właśnie, i nauczyć się ją stosować.
Ja wiem, że dla kogoś kto już stosuje to może się wydawać proste lub nie zawsze obowiązujące, ale tego też trzeba się nauczyć.
cybulski
17-01-2018, 12:09
2ka może być, reszta kosz.
[...] facet z durnym wąsikiem, w berecie z antenką włożonym idealnie równo = dupowaty magazynier-idiota, ten sam facet w berecie na bakier = bohater Resistance i zawadiacki kochanek - bożyszcze okolicznych pań! Tak działa złamanie symetrii.
Made my day :)
cybulski
18-01-2018, 13:42
Polecę tego bloga do nauki streetu http://erickimphotography.com/blog/2016/01/27/100-lessons-from-the-masters-of-street-photography/ oraz kilka prostych zasad na szybko https://www.youtube.com/watch?v=sLWUxUVKRvg
Dzięki za komentarz, mógłbyś uzasadnić to kadrowanie, jak kadrować poprawnie, na co zwracać uwagę? Nie chcę w przyszłości robić tych samych błędów.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.