Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Moje podsumowanie 2017 roku
Hej.
Jako, że głównie fotografuje moje Dzieciaki to zawsze na początku roku robię małe podsumowanie, które chciałem Wam pokazać.
Zdjęcia staram się robić w formie reportażu dlatego ten dział a nie albumowy.
Myślą przewodnią tych zdjęć dla mnie był cytat, w którym jest dużo prawdy :D
"Posiadanie dzieci jest jak mieszkanie w akademiku - nikt nie śpi, wszystko jest zepsute i często ktoś wymiotuje" (Ray Romano) :)
[1]
3312
[2]
3314
[3]
3316
[4]
3317
[5]
3318
[6]
3319
[7]
3320
[8]
3325
[9]
3322
[10]
3323
Z góry dzięki za wszystkie odwiedziny i komentarze.
emiliamank
10-01-2018, 16:44
Przyjemnie się ogląda, nawet się uśmiechnęłam pod nosem mając w pamięci cytat, który podałeś na początku ;)
Na pewno wydrukowanie takich zdjęć dla siebie na przyszłość będzie dobrym pomysłem.
Przyjemne stonowane kolory dobrze się ogląda są szczegóły, mocne zdjęcia, podoba mi się to że pozwalasz nam zajrzeć w swoją prywatność. Myślę że mógłbyś nawet spróbować w jakimś konkursie z tym zestawem.
Specjalnie się zalogowałem, choć ostatnio rzadko mi się chce, by Ci pogratulować zestawu. Każda fotka z ładunkiem treści, nieprzypadkowa. Oby tak dalej w 2018r. Dzieci też może przybywać ;)
Piękny cytat i zdjęcia, która dla Ciebie będą miłym wspomnieniem.
Jeśli chodzi o przypadkowego odbiorcę, takiego jak ja, wywołują bardzo pozytywne emocje. Zaprosiłeś mnie do siebie, do mieszkania i było bardzo sympatycznie. Te zdjęcia po prostu "mówią". Widać na nich, że Twoi bliscy i Ty mieliście wspaniały rok 2017 i takiego Wam życzę roku 2018.
Dla mnie są to jedne z najbardziej depresyjnych zdjęć dzieci jakie kiedykolwiek widziałem. Ciemność, bałagan, dziwne pozy. Dodatkowo nie jestem fanem pokazywania publicznie zdjęć dzieci nago, tym bardziej swoich, mimo że tu i ówdzie zasłoniętych. Mi po obejrzeniu pozostał duży niesmak, chyba że takie było założenie.
Po pierwsze dzięki za wszystkie komentarze.
Miło mi, że komukolwiek te zdjęcia się podobają.
Co do komentarza Dho'ine chciałem napisać kilka słów wyjaśnienia.
To co pokazałem w tym poście jest kwestią takiego a nie innego wyboru zdjęć, dostosowanego do podanego na początku cytatu, który był pomysłem na próbę zbudowania narracji dokładnie tej serii zdjęć. Ciemna kolorystyka to też pomysł na jednolitą formę graficzną całej serii.
Mam z roku 2017 około 300 wybranych zdjęć dzieci i nie brakuje na nich radości, zabaw itd.
Jesteśmy jednak na forum fotograficznym gdzie takich zdjęć zostały już pokazane setki. Ja chciałem pokazać życie rodzinne z innej, mniej kolorowej strony bo wychowanie dzieci jest najwspanialszą rzeczą na świecie, ale bardzo trudną i wyczerpującą. To nie jest bułka z masłem i właśnie to miał pokazać ten set.
Jeżeli poczułeś się trochę niekomfortowo oglądając te zdjęcia to właśnie tak chciałem żeby się poczuł odbiorca.
Pozy są naturalne bo fotografuje w formie fotoreportażu i żadnych zdjęć nie ustawiam.
Co do nagości dzieci temat jest długi i różne opinie można spotkać. Ja tych zdjęć nie pokazuję nikomu poza rodziną, nawet na prywatnych kontach społecznościowych nie wstawiam takich zdjęć. Chciałem pokazać je fotografom żeby poznać opinię o zdjęciach.
Jeszcze raz dzięki za wszystkie komentarze i opinie. Z każdego można coś wyciągnąć dla siebie.
Jednym słowem osiągnąłeś zamierzony efekt. Zmienia to nieco moją opinię, a czy jestem fanem tego typu zdjęć to inna para kaloszy.
1 bardzo..
7
8 bardzo mi się też podoba
- - - - kolejny post - - - - - -
Jak będę pamiętał to napiszę dlaczego. Z telefonu nie potrafię...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.