Zobacz pełną wersję : Tamron SP AF 90mm f/2.8 Di Macro 1:1 vs NIKON NIKKOR 50 MM F/1.8 G AF-S
andrew43
08-01-2018, 18:34
Witam wszystkich .Planuje zakup stalki myślałem nad szkiełkami jak w tytule. Potrzebne mi będą do portretów plener, studio.
Co polecacie szanowni koledzy .
madebyzosiek
08-01-2018, 18:56
Jeżeli do portretów, to raczej Tamron 90 nie jest najlepszym wyjściem... Może lepiej Nikkor 85 1.8G. Jaki masz aparat?
andrew43
08-01-2018, 19:03
W chwili obecnej posiadam N D 3300 ale planuje przesiadkę na D 7200.a pytam bo mój znajomy posiada tego Tamrona i sobie chwali ,robi i portrety w plenerze i w studio.
madebyzosiek
08-01-2018, 19:09
Jeżeli Twoim założeniem jest posiadanie szkła makro, które czasem użyjesz do portretów to tak. Ale jeżeli chodzi o portret, to zdecydowanie 85 1.8G. Szkło makro nie trzyma przysłony 2.8 na małym dystansie i okaże się, że będziesz robił zdjęcia na 3.2-3.5. Nikkor 50 1.8G też będzie spoko, ale portret, szczególnie na DX, wymaga zaplanowania głębi ostrości, a ta będzie mniejsza z 85 1.8G. Warto też dodać, że 85 jest ostrzejsze na przysłonie 1.8-2.5.
Szkło makro do portretu OK, ale jak nie masz alternatywy lub chcesz mieć jedno szkło do portretu i makro.
Posłuchaj moderatora i kup 85/1.8.
andrew43
08-01-2018, 19:37
Dzięki za odpowiedzi ..tylko jeszcze jeden problem mam finanse i muszę wypośrodkować..bynajmniej na tą chwilę
85/1.8 do cropa do portretu???
to raczej zaczalbym od tej 50-tki. taniej i troche latwiej do focenia na krotszy dystans
Tamron 90 to jest specyficzne szklo. odradzam ze wzgledu na ogniskowa (dokladnie z tego samego wzgledu co 85/1.8) i przerazliwie wolny AF. bo swiatlo 2.8 to nie jest tragedia. i umowmy sie, ze to jest swiatlo f/2.8 nie ciemniej, bo zeby ono mialo t/3.2 to trzeba z nim zejsc do skali odwzorowania okolo 1:8 czyli w cropowym body to musialby byc portret ratlerka, no bo nie czlowieka :)
Tamron 90 SP (ale nie nowe wersje ze stabilizacja VC!!!) ma natomiast jedna ogromna zalete: absolutnie przesliczny bokeh. to jest cos dla czego mozna zniesc jego koszmarny AF (w makro i tak sie ostrzy recznie).
Proponuje nikkor 50 G bo ogniskowa odpowiednia, ostrość jest na f/1.8 i dość tanio.
Wszystko zależy od tego, do jakiego portretu. Do beauty w studio jak znalazł.
madebyzosiek
08-01-2018, 22:27
85/1.8 do cropa do portretu???
W czym problem? Bardzo miło wspominam...
to raczej zaczalbym od tej 50-tki. taniej i troche latwiej do focenia na krotszy dystans
To prawda, mi na DX świetnie się uzupełniały 35, 50 i 85 1.8.
... i umowmy sie, ze to jest swiatlo f/2.8 nie ciemniej, bo zeby ono mialo t/3.2 to trzeba z nim zejsc do skali odwzorowania okolo 1:8 czyli w cropowym body to musialby byc portret ratlerka, no bo nie czlowieka...
Mi ani w Sigmie 105 2.8 OS, ani wcześniej w Nikkorze 60 2.8 nie udało się zejść na 2.8 przy fotografowaniu portretu człowieka. Udawało się przy fotografowaniu postaci z dystansu. Tamrona nie miałem, może jest jaśniejszy na małym dystansie. Nie zmieni to faktu, że 85 jest 1.8, a to jaśniej ;)
Podsumowując - ja bym brał 50 lub 85, a najlepiej oba ;)
andrew43
08-01-2018, 23:38
Dzięki wszystkim za opinie.Czyli w zasadzie gdyby nie AF to Tamron można byłoby brać pod uwagę no i cenowo też nie najgorzej..no ale ten bokeh ;)) no i cenowo
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.