Zobacz pełną wersję : Obiektyw do zdjęć zorzy polarnej
NorgeNikon
08-01-2018, 17:26
Hej,
zastanawiam się nad kupnem obiektywu do zdjęć zorzy polarnej, używałem wcześniej do tego typowego 18-55mm nikora dołączonego w zestawie z D5200, ale efekty nie były do końca zadowalające. Zastanawiałem się nad Nikon AF-S NIKKOR 14-24 MM F/2.8G ED, ale cena troszkę powala biorąc pod uwagę to, że sam aparat do profesjonalnych nie należy. Czym się sugerować przy wyborze, co jest ważne oprócz kąta widzenia obiektywu?
Pozdrawiam :)
forfiter
08-01-2018, 18:21
Może jakiś dobry statyw...? ;-)
rozdzielczoscia i wlasnie mm , do dx super obiektyw to tokina 11-16 2.8 korzystalem bajka szklo ostre i bardzo przyjemne w obrazku
Pokaż te efekty z 18-55. Jak nie zależy Ci na AF to samyang 10mm f2.8 był by moim zdaniem bardzo dobrą propozycją.
NorgeNikon
08-01-2018, 19:48
3231
To zdjęcie bez obróbki.
- - - - kolejny post - - - - - -
Statyw to mam :)
Ładnie to świeci, ja bym przede wszystkim szukał jakichś ciekawych miejsc do pokazania z tą zorzą.
Lekko wyciągnąłem... 18-55 daje radę moim zdaniem ;)
3232
NorgeNikon
08-01-2018, 20:21
No ogólnie to nie jest źle, ale zawsze może być lepiej, jak byłem na wyprawie na Svalbard w poszukiwaniu zórz polarnych tam, to jednak wszyscy mieli szerokokątne obiektywy. Dlatego w tym roku przed podróżą na północ Norwegii chciałem się w taki zaopatrzyć. A czy te wymienione wyżej są dużo gorsze/lepsze jakościowo od Nikon AF-S NIKKOR 14-24 MM?
No ogólnie to nie jest źle, ale zawsze może być lepiej, jak byłem na wyprawie na Svalbard w poszukiwaniu zórz polarnych tam, to jednak wszyscy mieli szerokokątne obiektywy. Dlatego w tym roku przed podróżą na północ Norwegii chciałem się w taki zaopatrzyć. A czy te wymienione wyżej są dużo gorsze/lepsze jakościowo od Nikon AF-S NIKKOR 14-24 MM?
Trzy cechy ma inne(samy10mm do nikkora 14-24) - jest szerszy, tańszy, i bez AF. Jakościowo pewnie gorszy, porównania nie mam ale z d300s czy D5500 na moje potrzeby daje radę:
Noworoczny Gość: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=284556&page=3&p=3899294&viewfull=1#post3899294
albo:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=284556&page=2&p=3886824&viewfull=1#post3886824
Ja bym bardziej skupił się na technice i dobrej ekspozycji.
To, co pokazałeś to ewidentne za ciemne, a jasne światła w kadrze znowu prześwietlisz. Lepiej unikać takich kontrastów, albo później bawić się w łączenie ekspozycji.
Najlepszy obiektyw nic nie da, jak nie zrobisz poprawnego naświetlenia.
NorgeNikon
08-01-2018, 20:51
Trzy cechy ma inne(samy10mm do nikkora 14-24) - jest szerszy, tańszy, i bez AF. Jakościowo pewnie gorszy, porównania nie mam ale z d300s czy D5500 na moje potrzeby daje radę:
Noworoczny Gość: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=284556&page=3&p=3899294&viewfull=1#post3899294
albo:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=284556&page=2&p=3886824&viewfull=1#post3886824
Czyli te zdjęcia to były robione z samyanga 10mm f2.8? Tak pytam aby się na sto procent upewnić. :)
Czyli te zdjęcia to były robione z samyanga 10mm f2.8? Tak pytam aby się na sto procent upewnić. :)
Tak. Te były robione akurat na f4, F2.8 też radę (chociaż jest odrobine gorzej, szczególnie w rogach) daje ale nie mam nic co by się do pokazania nadawało ;)
Tu są jeszcze "trailsy": http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=284556&page=5&p=3916022&viewfull=1#post3916022
No ogólnie to nie jest źle, ale zawsze może być lepiej, jak byłem na wyprawie na Svalbard w poszukiwaniu zórz polarnych tam, to jednak wszyscy mieli szerokokątne obiektywy. Dlatego w tym roku przed podróżą na północ Norwegii chciałem się w taki zaopatrzyć. A czy te wymienione wyżej są dużo gorsze/lepsze jakościowo od Nikon AF-S NIKKOR 14-24 MM?
N14-24 to oczywiście b.dobry obiektyw, ale w przypadku podpinania do d5200 to lekki przerost formy nad treścią, bo jest duży, ciężki, drogi i jako konstrukcja kryjąca FX także niespecjalnie szeroki pod DX.
Generalnie przyda Ci się obiektyw jasny, poza wymienionym Sa10/2.8, warte rozważenia są zoomy, Tokiny 11-16/2.8 i 11-20/2.8, Sigma 10-20/3.5 czy Nikkor 10-24/3.5-4.5. Jest jeszcze mało popularna i trochę węższa Tokina 14-20/2, ale chyba najlepsza optycznie i najjaśniejsza, no i najdroższa.
ja proponuję body fx (jakiekolwiek cyfrowe) i 20/1.8g.
Działka przysłony naprawdę robi robotę (od września siedzę na Islandii i trochę się jej napstrykałem ;) ).
ja proponuję body fx (jakiekolwiek cyfrowe) i 20/1.8g.
...
To jeszcze lepiej było by z Sigmą A 20 mm f/1.4 DG HSM... ;)
nie byłoby. A to czemu? Jak patrzeć tylko przez pryzmat tego co napisałeś o 20 1.8 to jest jaśniej i było by lepiej :mrgreen:
August68
08-01-2018, 23:11
A ja Ci proponuję zakup używanego Nikkora 16-85VR, albo nowego 18-105.
W pierwszej opcji będziesz miał bardzo uniwersalny zakres (24-135 dla pełnej klatki) - wystarczająco szeroko a i zbliżenie też już porządne.
A w drugim przypadku będziesz mógł spokojniej węższe kadry porobić.
Do krajobrazu i tak szkło trochę przymkniesz, więc jedna, czy dwie działki przesłony Ci wielkiej różnicy nie zrobią.
I zmieścisz się spokojnie poniżej 1000 złotych.
A obydwa szkła i w codziennej eksploatacji się sprawdzą.
NorgeNikon
09-01-2018, 10:58
A ja Ci proponuję zakup używanego Nikkora 16-85VR, albo nowego 18-105.
W pierwszej opcji będziesz miał bardzo uniwersalny zakres (24-135 dla pełnej klatki) - wystarczająco szeroko a i zbliżenie też już porządne.
A w drugim przypadku będziesz mógł spokojniej węższe kadry porobić.
Do krajobrazu i tak szkło trochę przymkniesz, więc jedna, czy dwie działki przesłony Ci wielkiej różnicy nie zrobią.
I zmieścisz się spokojnie poniżej 1000 złotych.
A obydwa szkła i w codziennej eksploatacji się sprawdzą.
No, ale to tak troszkę jakbym prawie wymieniał swojego Nikorra 18-55mm prawie na to samo, a jeśli chciałbym robić zbliżenia to zawsze mam ze sobą Nikorra 55-300mm...
August68
09-01-2018, 11:32
W sumie racja... Ja z szerokich szkieł mam Nikkora 10-24 i mogę go śmiało polecać, chociaż zorzy nim nigdy nie zrobiłem. Optycznie jest ok, na szerokim końcu jednak trzeba pamiętać że będzie trzeba prostować perspektywę (zwłaszcza jak coś blisko w kadrze) więc warto zrobić zapas żeby było z czego ciąć. Kolega ma i chwali Tokinę 11-16/2.8 - może warto o tym szkle pomyśleć? Jest jeszcze nie wymieniany tu Nikkor 12-24/4.0 ...
A to czemu? Jak patrzeć tylko przez pryzmat tego co napisałeś o 20 1.8 to jest jaśniej i było by lepiej :mrgreen:Skok jakościowy będzie niezauważalny, a cena, masa i brak możliwośći filtrów to spory minus.
Autorze kup jak najjasniejsze szkło, nie żadne superzoomy.
Jasność da Ci jakość oraz większe możliwośći operowania czasem.
Wysłane z mojego HUAWEI CAN-L11 przy użyciu Tapatalka
Wymieniłem Ci potencjalnie najbardziej interesujące i odpowiednie szkła do tego typu zdjęć (plus wcześniej wymienione), ważne, żeby było w miarę jasno. Teraz poczytaj testy i ewentualnie dopytuj o szczegóły ;)
Skok jakościowy będzie niezauważalny, a cena, masa i brak możliwośći filtrów to spory minus.
a
Oglądając testy to pod względem ostrości obrazu dzieli te obiektywy przepaść na korzyść sigmy, różnica w jasności pomiędzy 1.4 a 1.8 też jest spora bo to chyba 2/3 działki przysłony. Cenowo sigma jest droższa o jakieś 600 zł od nikona. Osobiście nie kupił bym żadnego z tych obiektywów, obydwa mają taką komę że praktycznie do f2.8 przy astrofoto gwiazdy wychodzą fatalnie w rogach na obydwu. Do nocnych krajobrazów na ff samyang 14mm spisuje sie bardzo dobrze a jest znacznie tańszy. Co więcej podpięty do apsc daje przyzwoity jakościowo obrazek gwiazd pozbawiony zniekształceń typu koma:
3336
NorgeNikon
09-01-2018, 13:02
[QUOTE=frogi;3918233]Co więcej podpięty do apsc daje przyzwoity jakościowo obrazek gwiazd pozbawiony zniekształceń typu koma:
Ale czy mój Nikon D5200 ma apsc? Jakoś nie mogę doszukać się w specyfikacji...
Ma; )
to określenie wielkości matrycy.
NorgeNikon
09-01-2018, 14:06
Na to wygląda, że polecony Samyang 10mm ma spore problemy z odblaskami i winietowaniem, ogólnie w testach dobrze wypada Sigma 10-20 mm f/3.5 pod tym względem odblasków, ale z winietowaniem też nie jest najlepiej. Wspomniany Nikkor AF-S 14-24 nie ma raczej problemów z winietowaniem, ale z odblaskami już tak z racji swojej ogromnej i wypukłej soczewki. A Tokina 11-16 mm f/2.8 z winietowaniem na apsc nie ma większych problemów, za to z odblaskami już tak. Więc wybór jest trudny...
krzysztofz24
09-01-2018, 14:13
Jak Sigma 10-20mm to ja bym wolal starsza wersje ze wzgledu na mniejsza srednice filtra. Troche juz starsze ale dobre i sprawdzone szklo.
A
NorgeNikon
09-01-2018, 14:56
Jak Sigma 10-20mm to ja bym wolal starsza wersje ze wzgledu na mniejsza srednice filtra. Troche juz starsze ale dobre i sprawdzone szklo.
A
W testach lepiej oceniają nową wersję.
- - - - kolejny post - - - - - -
A co myślicie o Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5?
Ten Tamron generalnie słabo wypada w testach i nie cieszy się jakąś szczególną popularnością (także ze względu na cenę), więc trudno będzie o opinię użytkownika.
Nie wiem o jakich "odblaskach" się naczytałeś odnośnie To 11-16, ale ta posiadana przeze mnie z pewnością nadaje się do zdjęć nocnych, tzn. nie ma wad optycznych, które sprawiałyby kłopot przy tego typu zdjęciach.
2pompony
09-01-2018, 22:20
Nie wiem czy już ktoś o tym wspomniał, ale jedną z większych zalet LRa jest paleta świetnie przygotowanych profili do obiektywów, które to profile niwelują znakomicie comę na przykład, co istotne w zdjęciach nieba.
Jeśli ktoś pracuje pod LRem, warto żeby się dowiedział czy LR oferuje profil do interesującego go obiektywu. Problem z tymi profilami jest następujący: jeśli są - przygotowane są wyśmienicie, ale jeśli ich nie ma - będzie o nie trudno. I to pomimo tego, że Adobe udostępniło darmowy program do produkcji takich profili. Dlatego obecność takiego profilu może być jednym z kryteriów przy kupnie - może nei najważniejszym, ale jednak...
Pamiętam ze z Samyangami były kłopoty, bo do niektórych z nich nie było profilu.
3345ja posiadam nikkora 10-24,robilem zdjecia pod slonce I zadnych odblaskow
Nie wiem czy już ktoś o tym wspomniał, ale jedną z większych zalet LRa jest paleta świetnie przygotowanych profili do obiektywów, które to profile niwelują znakomicie comę na przykład, co istotne w zdjęciach nieba.
Profile do Lr umożliwiają korektę:
-Dystorsji.
-Winietowania.
-Poprzecznej aberracji chromatycznej.
Komy nie korygują ;)
2pompony
10-01-2018, 02:19
Nominalnie istotnie nie - dlatego już kilka lat temu sam sobie zrobiłem testy, i każdemu radzę: trzeba zrobić sobie zdjęcie nieba, a potem zobaczyć jak wygląda przed zaaplikowaniem profilu, a jako po - zwłaszcza na bokach kadru. To da każdemu pojęcia co profil robi, a czego nie. I czy ma to wpływ na comę, czy nie.
...I czy ma to wpływ na comę, czy nie.
Wpływ ma pośredni... często w wyniku prostowania obcinane są boki i komuś może się wydawać że jest lepiej bo komy nagle mniej na obrazku... ;)
Nominalnie istotnie nie - dlatego już kilka lat temu sam sobie zrobiłem testy, i każdemu radzę: trzeba zrobić sobie zdjęcie nieba, a potem zobaczyć jak wygląda przed zaaplikowaniem profilu, a jako po - zwłaszcza na bokach kadru. To da każdemu pojęcia co profil robi, a czego nie. I czy ma to wpływ na comę, czy nie.
Zarówno w przypadku 14-24 jak i Sigmy 35 profil nie ma żadnego wpływu na komę, testowane 2 minuty temu ;)
2pompony
10-01-2018, 14:13
Nominalnie nie, praktycznie - tak, i to świetnie.
Zacznijmy od tego, co to jest coma. Pomijając przyczyny, to zniekształcenie które odwzorowuje punkt (np. gwiazdę) na coś, co wygląda jak znaczek na mapie googla: na taką łezkę czy kropelkę. Przy czym ta łezka jest ostrzejsza na szpicu, a 'brzuszek' ma bardziej rozmydlony. To jest coma i do usuwania stricte takiego zniekształcenia LR nie ma osobnego mechanizmu.
Ale dzisiaj już nawet chyba zmartwychwstały Petzval nie ma aż tak gigantycznych zniekształceń. Dziś coma objawia się nie łezką czy kropelką z rozmydlonym brzuszkiem, tylko bardziej kreską, ostrą na jednym końcu, mniej na drugim. A LR usuwając dystorsje jak beczki czy poduszki (i aberrację chromatyczną przy okazji) tak działa na powstałe kreski, że robią sie na powrót kropkami. Pewnie da się w przyzwoitym laboratorium mierzalnie stwierdzić, że ten powrót z kreski do punktu nie odbywa się w pełnych stu procentach, tylko powiedzmy w dziewięćdziesięciu pięciu. Jeśli ktoś ma mikroskop, może będzie to nawet w stanie zauważyć.
Dla mnie, czułego na detale, ale bez chęci oglądania zdjęć w skali subatomowej - takie działanie LRa nie tylko dobrze, ale bardzo dobrze eliminuje comę.
Testowane przez lata.
Nominalnie nie, praktycznie - tak, i to świetnie.
Testowane przez lata.
Proste doświadczenie:
2pompony
RAW z D750 obiektyw nikon 35mm f1.8 ED na przysłonie 1.8
Pełny kadr bez włączonej korekty obiektywu w LR:
3357
Pełny kadr z korekcją:
3358
Krop lewy górny róg bez korekcji:
3359
Krop lewy górny róg z korekcją:
3360
Moim zdaniem koma na obrazku z włączoną korekcją nie różni się niczym o tej na obrazku z korekcją. Pomijając fakt lekkiego obcięcia kadru.
Zaprezentuj to Twoje "wieloletnie doświadczenie", ciekawy jestem tego, pewnie nie tylko ja ;)
2pompony
10-01-2018, 15:17
Hm, rzeczywiście, nigdy w życiu nie miałem takiej comy, na następujących szkłach: N18-200, N12-24, S8-16, S10Fish. Nigdy. Z tym, że ja używałem tylko DXa i szkieł do niego. Nie sprawdzałem na N105/2,8 micro (jedyne szkło jakie mam nominalnie FXowe), bo nie robiłem nim żadnego nieba.
Widzę naocznie, że niektóre obiektywy mają zniekształcenia większe, niż miałem świadomość. Zwracam honor - tak dużej comy chyba już nic nei zredukuje.
NorgeNikon
11-01-2018, 11:16
Powoli chyba skłaniam się do Tokiny AT-X PRO 11-16 f/2,8, chyba najlepiej wypada w testach biorąc pod uwagę to do czego będę używać tego obiektywu.
Pamiętaj, że są różne wersje tego szkła, wybierz z silnikiem af, wersja DX II.
Powoli chyba skłaniam się do Tokiny AT-X PRO 11-16 f/2,8, chyba najlepiej wypada w testach biorąc pod uwagę to do czego będę używać tego obiektywu.
Jeśli zoom, to polecam jednak Nikkora 10-24/3.5-4/5. Jest rewelacyjny pod światło. Tokiny radzą sobie z tym chyba najgorzej ze wszystkich obiektywów.
Pozwolę sobie nie do końca zgodzić się z powyższą opinią, zwłaszcza, że mówimy o zdjęciach nocnych. Nie wiem jak inne Tokiny, ale posiadana przeze mnie To11-16/2.8 DX oczywiście ze słońcem w kadrze robi malownicze flary, które nie każdemu mogą się podobać, jednak przy zdjęciach nocnych (gwiazdy, miasto panorama, ulice, itp.) z różnymi źródłami światła w kadrze nie zauważyłem nigdy (dosłownie) jakichkolwiek problemów, wad czy nie udanych zdjęć z tego szkła. Dla porównania, wielokrotnie chwalona, także przeze mnie, i słusznie ;), S17-50 potrafi wyprodukować jakieś dziwy przy nocnych zdjęciach. Do N10-24 nie mam rzecz jasna zastrzeżeń pod tym względem, przynajmniej na podstawie zdjęć i opinii, które widziałem, u mnie jednak przy decyzji o zakupie wygrało światło 2.8.
Zanim kupisz obiektyw do zorzy polarnej zastanów się jakie zdjęcia chcesz tej zorzy robić. Może wystarczy dłużej naświetlać zdjęcia bo te co pokazałeś są niedoświetlone. Wtedy oczywiście zorza będzie lepiej widoczna ale będzie również bardziej rozmazana, będzie mniej widocznych szczegółów w samej strukturze zorzy. Jeśli chcesz mieć dużo detali zorzy. Dokładnie pokazane słupy, itd. to wtedy warto zainwestować w szkło. Jeśli mogę coś doradzić to nie rozważaj nawet szła ciemniejszego niż 2.8. To jest absolutne minimum. Raczej idź w jaśniejsze szkła. I raczej stałki. Nie bój się szkieł manualnych. Popatrz na samyanga 16/2.
NorgeNikon
01-02-2018, 10:10
Chyba powoli skłaniam się do wielkiej trójki: Tokiny AT-X PRO DX 11-20 mm f/2, Samyanga 16 mm f/2.0, Sigmy A 20 mm f/1.4. Co myślicie o tych obiektywach?
Jednak różnice między ogniskową 11, 16, a 20 mm są znaczące w fotografii krajobrazu. Co do Sa16/2 nie mam zdania, nigdy się nim nie interesowałem. S20/1.4 oczywiście świetne szkło, tyle, że na DX wiele nim nie zdziałasz, bo to dość wąsko, przynajmniej jak dla mnie. No i waży kg, z d5200 będzie dziwnie, trzeba porządny statyw, bo wyważony taki zestaw to za bardzo nie będzie. Zwykłego filtra też nie przykręcisz, jeśli zachcesz, to dodatkowe, spore koszty. Optycznie oczywiście świetny obiektyw. choć nie wiem czy ze względu na wielkość nie brałbym pod uwagę jednak Nikkora 20/1.8. Ale jak mówiłem, dla mnie to za wąsko, (DX) w fotografii nocnego nieba na 11 mm obejmuje się sporo, ale chciałoby się jeszcze szerzej.
Pytanie, czy szkło ma być tylko do nocnego nieba, zorzy, czy bardziej uniwersalnie do krajobrazu. Ja bym nie skreślał Sigmy 10-20/3,5 czy N10-24. Samyang jeśli już, to jak dla mnie jakiś szerszy. A gdybym chciał zaszaleć, to Tokina 14-20/2.
NorgeNikon
01-02-2018, 12:28
Jednak różnice między ogniskową 11, 16, a 20 mm są znaczące w fotografii krajobrazu. Co do Sa16/2 nie mam zdania, nigdy się nim nie interesowałem. S20/1.4 oczywiście świetne szkło, tyle, że na DX wiele nim nie zdziałasz, bo to dość wąsko, przynajmniej jak dla mnie. No i waży kg, z d5200 będzie dziwnie, trzeba porządny statyw, bo wyważony taki zestaw to za bardzo nie będzie. Zwykłego filtra też nie przykręcisz, jeśli zachcesz, to dodatkowe, spore koszty. Optycznie oczywiście świetny obiektyw. choć nie wiem czy ze względu na wielkość nie brałbym pod uwagę jednak Nikkora 20/1.8. Ale jak mówiłem, dla mnie to za wąsko, (DX) w fotografii nocnego nieba na 11 mm obejmuje się sporo, ale chciałoby się jeszcze szerzej.
Pytanie, czy szkło ma być tylko do nocnego nieba, zorzy, czy bardziej uniwersalnie do krajobrazu. Ja bym nie skreślał Sigmy 10-20/3,5 czy N10-24. Samyang jeśli już, to jak dla mnie jakiś szerszy. A gdybym chciał zaszaleć, to Tokina 14-20/2.
Szkło ma być do nocnego nieba, zorzy. Wspomniane Nikkor20/1.8, 10-24 ogólnie nie są pod DX, a pod takie aparat szukam obiektywu. Tokina14-20/2 bardzo dobrze wypada w testach, więc też muszę zastanowić się nad tym modelem.
Jak rozumiesz "nie są pod DX'? Każdy obiektyw podepniesz pod DX i będzie tak samo działał, To 14-20/2 DX i N14-24/2.8 FX będą miały ten sam kąt widzenia przy 14 mm.
AF-S DX NIKKOR 10-24mm f/3.5-4.5G to jak nazwa wskazuje obiektyw do formatu APS-C. N20/1.8 czy S20/1,4 dadzą ten sam kąt widzenia na Twoim aparacie jak kitowy obiektyw ustawiony na 20mm. Po podpięciu tych szkieł do FX "zrobi się szerzej", ale póki masz DX nie zawracaj sobie głowy przelicznikami ogniskowej.
Szkło ma być do nocnego nieba, zorzy. Wspomniane Nikkor20/1.8, 10-24 ogólnie nie są pod DX, a pod takie aparat szukam obiektywu. Tokina14-20/2 bardzo dobrze wypada w testach, więc też muszę zastanowić się nad tym modelem.
Tak jak napisał loki_p , do nocnego nieba im jaśniejsze szkło tym lepiej.
Wspomniane Nikkor20/1.8, 10-24 ogólnie nie są pod DX, a pod takie aparat szukam obiektywu.
Nie istnieje obiektyw, który nie jest pod DX. Każdy obiektyw z FX będzie działał doskonale na DX. Tylko w drugą stronę są problemy.
Ze szkłami FX na DX jedynym minusem jest cena ale są to też obiektywy dużo wyższej jakości.
Wspomniany 20mm/1.8 to rewelacyjne szkło w dodatku z serii N (z powłoka nanokrystaliczna Nano Crystal Coat ). Jeśli ogniskowa nie jest dla Ciebie za wąska to polecam bo sam go używam tego szkła właśnie pod DX. To prawdziwy killer !! :)
Pozdr
madebyzosiek
01-02-2018, 12:59
Szkło ma być do nocnego nieba, zorzy. Wspomniane Nikkor20/1.8, 10-24 ogólnie nie są pod DX, a pod takie aparat szukam obiektywu. Tokina14-20/2 bardzo dobrze wypada w testach, więc też muszę zastanowić się nad tym modelem.
Nikkor 10-24 to jak najbardziej szkło DX. Tokina 14-20 jest tak popularna, że staniesz się jej szczęśliwym, lub nieszczęśliwym testerem... Jeżeli juz chcesz coś, czego nie będziesz testował, to Tokina 11-16 lub 11-20, ewentualnie Sigma 10-20 3.5, tylko w niej jest filtr 82 mm, Nikkor 12-24, 10-24, nowy 10-20 chyba nie, bo nie jest kompatybilny z Twoim body, ewentualnie stara Sigma 10-20. Do tego jest jeszcze Samyang 10, wspomniany wcześniej 14, tego powinieneś szukać.
To 5 strona wątku, obiektywy, które wymieniłeś już były wspominane. Zawężając, jednak ja bym szedł w kierunku szerokości i jasności, tzn. szerokość 10-12, jasność najlepiej f2.8 lub mniej. Wtedy któraś z Tokin będzie odpowiednia. Lub kompromisy, trochę szersza To 14-20/2, ale jaśniejsza i dobra optycznie ( nie martw się, ktoś już testował https://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=387 ;) ) czy f3.5 i dobry N10-24 lub S10-20/3,5, czy jakiś szerszy Samyang (manualny, plus patrz na dystorsję i krzywienie linii, przy zorzy nie ma znaczenia, ale inne zdjęcia też chyba będziesz robił).
Jakbym miał wybierać obiektyw pod DX do fotografii zorzy to wybrałby dwa obiektywy manualne 10/2.8 i 16/2. Oba Samyangi.
Myśląc o poważniej o fotografii nocne zastanowiłbym się nad przesiadką na pełną klatkę.
Jak musi byc DX - to tylko 10.5/2.8
Czesc Koledzy,
w przyszlym tygodniu wybieram sie ogladac zorze do Tromso (Norwegia). Posiadam od kilku lat Nikoda D5100 z obiektywem 18-105mm. Czy ktos moze w tym modelu ma jakies "sprawdzone" ustawienia?, jesli chodzi o zdjecia robienia zorzy?
Wiem, ze tryb na pewno manual, ale sa rozne: A, S, P, M.... Nie znam sie zbytnio na tym, zawsze cykalem automatem :D
Z gory dziekuje za pomoc!
Z Aurora nigdy nie mialem przyjemnosci.
Ale zdjecia beda na czas czyli M jak manual, jakis maly lub duzy statyw, jasny szeroki obiektyw, aparat z dobrym ISO (to skrot myslowy), cieple gacie ...
Efekty trudow beda widoczne natychmiast na telewizorku z tylu aparatu.
Ok, ale w "M" nie ma mozliwosci ustawienia przyslony - f i czasu - 1/25. Czytalem, żeby ISO ustawiac w miare mozliwosci jak najwieksze. Ale im wiecej czytam, tym wiekszy metlik :)
Jak to nie ma w manualu ustawienia czasu i przyslony ???
To co tam jest ?
Data i godzina ?
Ok, ale w "M" nie ma mozliwosci ustawienia przyslony - f i czasu - 1/25. Czytalem, żeby ISO ustawiac w miare mozliwosci jak najwieksze. Ale im wiecej czytam, tym wiekszy metlik :)
Z czasami to tak na oko przy tym kicie na 18mm możesz od 10s spokojnie zacząć naświetlać, przysłonę na 3.5 a iso na 1600 max. Powyłączaj koniecznie w aparacie wszelkie odszumiania wysokiego iso i długich czasów. VR wyłaczyć, af najlepiej na manual również, ewentualnie można ustawić af na jakieś odległe światła np i dopiero wtedy przestawić af na tryb manualny. Oczywiście aparat w trybie "M" i statyw. To chyba najprostsza recepta, poza tym sugeruję koniecznie poćwiczyć wcześniej wszystko.
Z czasami to tak na oko przy tym kicie na 18mm możesz od 10s spokojnie zacząć naświetlać, przysłonę na 3.5 a iso na 1600 max. Powyłączaj koniecznie w aparacie wszelkie odszumiania wysokiego iso i długich czasów. VR wyłaczyć, af najlepiej na manual również, ewentualnie można ustawić af na jakieś odległe światła np i dopiero wtedy przestawić af na tryb manualny. Oczywiście aparat w trybie "M" i statyw. To chyba najprostsza recepta, poza tym sugeruję koniecznie poćwiczyć wcześniej wszystko.
Super, dzieki!!! :)
Ok, ale w "M" nie ma mozliwosci ustawienia przyslony - f i czasu - 1/25. Czytalem, żeby ISO ustawiac w miare mozliwosci jak najwieksze. Ale im wiecej czytam, tym wiekszy metlik :)
W body z jednym kółkiem, w trybie M zmienia się nim czas, a przysłonę trzymając dodatkowo +/- (albo odwrotnie)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.